AZS Poznań vsWisla Kraków 59:73

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 16 października 2005, 20:19

KIBIC pisze:
steku pisze:No, Wisła - gratulacje! Idziecie jak burza

Kara Braxton - double double. Znakomita inwestycja

Macie skład na mistrza Polski i to najprawdopodobniej wy go zdobędziecie....





I tak Lotos zostanie mistrzem Polski :D


twoja wypowiedz bardzo dużo wnosi do tematu
po co w każdym poście, niezależnie od tematu piszesz,że twoja drużyna zdobędzie mistrza
nudne się już to stalo :? :evil:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 16 października 2005, 20:20

Ann czy nie widzisz że Kibic "poluje" na twoje riposty.... :wink: ciekawe jak sie takie zoboczenie nazywa??
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 16 października 2005, 20:22

osesek pisze:Ann czy nie widzisz że Kibic "poluje" na twoje riposty.... :wink: ciekawe jak sie takie zoboczenie nazywa??


widzę, widzę :wink:
ale nie potrafie przejść obok durnych wypowiedzi nie na temat
chociaż staram się jak mogę :wink: :twisted:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 16 października 2005, 20:32

mnie smuci postawa naszych w tym meczu, 0 pkt...... to jest katastrofa, w zeszłym sezonie było podabnie początek miała świetny Dorota a potem klapa i zadna Polka juz w przekroju całego sezonu nic nie pokazała, tego się boję , że w tym może być podabnie... niepokoi mnie tez zachowanie Kary, jeżeli było tak opisywane jak napisał szeryf to nie ładnie....bardzo nieładnie.... trzeba bedzie się jej przyglądać w następnych meczach, czyli w niedzielę i środę , ja to mam nadzieje ze wyrwę się na mecz w niedziele z wesela i pooglądam nasze zawodniczki, bo środy to juz się nie mogę doczekać a to jeszcze 2 tygodnie ponad.... dla Kibica z pojedynku Wisła - Napoli to i tak najlepszy bedzie Lotos :D ..... sorki
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 16 października 2005, 20:33

W zasadzie musze wam powiedzieć że pogrążyła nas ta Braxton, no gra nieźle, ma warunki! Ale w pewny sytuacjach nie umie sie zachować! Jak walnęła "Kulfona" piłką ! Powinien być techniczny ewidentny!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 16 października 2005, 20:40

obie te sytuacje to dla mnie jest totalny skandal......powinni takich sedziow zabronic po prostu :cry: ale trzeba przyznac ze gdyby nie slaba postawa Cieciery, oraz po 4 faule Redy i Siby to Bog jeden wie co by sie jeszcze wydarzylo.....no ale jak ju zmi ktos dzis pwiedzial gdybanie nie ma sensu, wiec ide na kolacje.... :P
reloaded :]

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 16 października 2005, 20:58

osesek pisze:(...).. niepokoi mnie tez zachowanie Kary, jeżeli było tak opisywane jak napisał szeryf to nie ładnie....bardzo nieładnie.... trzeba bedzie się jej przyglądać w następnych meczach(...)


No cóż... Kara do tego momentu grała bez zarzutu i naprawdę imponująco - super siła, wyskok i ogólnie motoryka - do tego dobry rzut... ale... ta jedna sytuacja zupełnie zmienia obraz jej występu dziś. Trzeba przyznać, że zrobiła to sprytnie - czasem się tego zagrania próbuje stojąc twarzą w twarz z rywalem, próbując zmylić, że się poda piłkę szybko nad jego głową... błyskawiczny ruch piłką trzymaną mocno dwoma rękami nad głowę rywala... Niestety to, co zrobiła Kara to chamski, brutalny faul... stojąc z Jarkowską "na plecach" po dostaniu piłki błyskaiwczny obrót i będąc o głowę wyższą po prostu z całej siły zamach tą piłką w dół prosto w twarz rywalki :( "Kulfon" padła jak ścięta i potem długo siedząc na ławce, trzymała lód na twarzy... Niestety każdy, kto choć trochę zna się na koszykówce widział, że rywalka zrobiła to z pełną premedytacją, wqrzona agresywną i ambitną grą przeciwniczki w obronie... Sędziowie, w końcu nie od wczoraj na parkietach, powinni byli także zareagować... Faul niegodny sportowca to moim zdaniem absolutne minimium ... ja zagwizdałbym po prostu wylot z miejsca... zwłaszcza po tym, co się działo w poprzednim sezonie.

Pozdrowionka!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 16 października 2005, 21:41

Macie racje - powinno się reagować w zarodku, tak by przejawy prymitywizmu boiskowego u niektórych ze szczeniaka nie przerodziły się w groźną bestię. Bo tak, pieczołowicie kultywowane zaowocują zachowaniami takimi, jak rok temu.

A co do meczu, to widzę, że scenariusz nieomal identyczny jak nasz z Lotosem - po dojściu na 4 to Krawczyk i Kozioł tak się "gotowali", że nawet stolik się nasłuchał - no i po czasie zeczęło się... "gwizdanie" poprawne politycznie.
Całym serduchem jestem jednak w tym sezonie z Wisłą... - także mnie takie "polityczne" jak w Poznaniu odpowiada - trzeba jednak dbać o ducha sportu.

kula
Amator
Posty: 162
Rejestracja: 06 stycznia 2005, 13:24
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

AZS Poznań - Wisła Can Pack Kraków 59:73 (relacja)

Postautor: kula » 16 października 2005, 22:08

O krok od niespodzianki.
AZS Poznań – Wisła Can – Pack Kraków 59:73 (relacja)

O krok od sprawienia niespodzianki były zawodniczki poznańskiego AZS-u, które w kolejnej serii spotkań podejmowały na własnym parkiecie lidera tabeli Wisłę Can –Pack Kraków. Po bardzo zaciętym wyrównanym spotkaniu gospodynie uległy liderowi tabeli 59:73.

Początek meczu to bardzo nerwowa i nieskuteczna gra obydwu drużyn. Z jednej i drugiej strony mnożyły się straty, niecelne rzuty. Po 3 minutach gry wynik otworzyła <b> Natalia Waligórska</b>. AZS prowadził 2:0. Kolejne 180 sekund to dobra postawa rozgrywającej gospodyń, dzięki której miejscowe w 8 minucie prowadziły 10:9. Kolejne fragmenty premierowej odsłony należały do krakowianek, które za sprawą punktów <b> Skerović, Trafimovej i Braxton </b> wygrały pierwszą odsłonę 21:15 .

Kolejne 10 minut podobnie jak końcówka pierwszej części to dominacja przyjezdnych, które za sprawą dobrej dyspozycji <b> Skerović i Braxton </b> powiększały przewagę nad rywalkami. Pierwszą połowę spotkania zdecydowanie wygrały podopieczne trenera <b> Omanića </b> 39:26.

Trzecia kwarta to waleczna i ambitna postawa gospodyń, które po punktach świetnie dysponowanej <b> Waligórskiej, Jankowskiej i Sibory </b> zmniejszyły straty do przeciwniczek do 8 punktów (43:35), a po kolejnych punktach z kontrataku <b> Waligórskiej </b> do 3 punktów (43:40). Ostatecznie poznanianki przedostatnią kwartą przegrywały 47:43.

Ostatnia część meczu to ponownie ambitna pogoń gospodyń, które po 2 minutach ostatniej odsłony i punktach <b> Pamuły i Waligórskiej </b> przegrywały tylko 53:51. Pomimo ambitnej, walecznej postawy akademiczkom nie udało się dogonić rywalek. AZS uległ Wiśle 59:73.


<b>AZS Poznań - Wisła Can-Pack Kraków 59:73 (15:21, 11:18, 17:8, 16:26)</b>

<b> AZS Poznań:</b> Natalia Waligórska 16, Joanna Jarkowska 13, Monika Sibora 11, Reda Aleliunaite-Jankowska 8, Anna Pamuła 6, Dominika Górczak 3, Monika Ciecierska 2.

<b> Wisła Can-Pack Kraków: </b> Kara Braxton 24, Jelena Skerovic 14, Anna DeForge 11, Natalia Trafimova 11, Maryna Kress 10, Iva Perovanovic 3.

<b> Sędziowie:</b> Wożniewski, Imiołek.
ŁK

takie tam

Postautor: takie tam » 16 października 2005, 22:20

tak patrząc po statystykach to Polki w Wiśle spędziły w sumie na boisku 30 minut (15% z 200min czasu dla całej drużyny) zdobywając 0 punktów. Ciekawe, że mając zawodniczki klasy reprezentacyjnej, nie stwarza im się miejsca do gry. W poprzednim sezonie trenerzy olewali Krawiec, która z wyjątkiem dzisiejszego meczu dobrze zaczęła sezon, ale reszta dziewczyn mniej lub bardziej regularnie pojawiała się na boisku. W tym nie wygląda to za dobrze. Szkoda marnowania talentów Gburczyk, Radwan, że już o Kenig, jednej z najlepszych polskich zawodniczek nie wspomnę. Może to doprowadzić do tego samego, co ma miejsce w męskiej lidze,a kadrze na pewno nie pomoże.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 16 października 2005, 22:35

Kula ,Tarfimava a nie Trafimova :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 16 października 2005, 22:37

a jeśli chodzi o Polki w Wiśle to moim zdaniem w tym sezonie wygląda to zdecydowanie lepiej niż w poprzednim.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

duane
Nowy na forum
Posty: 56
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 20:29
Lokalizacja: Łódź

Postautor: duane » 16 października 2005, 22:52

wesoł, Poznań, mibi 16-10-2005, ostatnia aktualizacja 16-10-2005 23:09

KOSZYKÓWKA. Wiślaczki wygrały w Poznaniu

Ekipa Wisły Can-Pack mimo przestoju w trzeciej kwarcie wygrała w Poznaniu z AZS-em i nadal dzierży fotel lidera ekstraklasy. Szkoda tylko, że żadna z Polek występujących w "Białej Gwieździe" nie trafiła ani razu do kosza.
- Polki zagrały w tym meczu trochę słabiej - przyznał szkoleniowiec Wisły Elmedin Omanić. - Monika Krawiec ma za sobą trzy udane mecze, pewnie więc w jej wypadku dało o sobie znać zmęczenie. Poza tym na Monice spoczywa dodatkowa odpowiedzialność. Odkąd Patrycja Czepiec jest kontuzjowana, Monika jest naszym kapitanem.

Bojowa Monika i tak walczyła, jak mogła. Nie należy do najwyższych zawodniczek, ale nadrabia to bojowością. Wczoraj zanotowała np. trzy zbiórki pod tablicą rywalek. Tyle samo co niekwestionowana liderka wiślaczek Kara Braxton. Amerykanka "dorzuciła" do tego osiem przechwytów defensywnych i - co najważniejsze - 24 pkt (trafiła 9 z 15 rzutów za dwa pkt i sześć z ośmiu osobistych). - Kara grała dobrze, ale stać ją na więcej - uważa trener krakowianek. - Najważniejsze jest to, by wszystkie zawodniczy pracowały na wynik zespołu, tak jak to robi Jelena Skerović.

Wicemistrzynie Polski były zdecydowanymi faworytkami. Poznanianki zaczęły mecz bardzo nerwowo: dopiero na początku 4. min pierwsze punkty dla nich zdobyła Natalia Waligórska. Ostatnie prowadzenie poznanianek miało miejsce przy stanie 10:9. Później przebudziła się najwyższa na parkiecie Braxton (198 cm) i na przerwę oba zespoły schodziły z wynikiem 26:39.

Nadzieję na dobry wynik dla gospodyń obudziła w ostatniej kwarcie Anna Pamuła, która w ciągu 20 s rzuciła dwie "trójki" i przewaga krakowianek zmalała do dwóch punktów.

Na dwie minuty przed końcem losy meczu rozstrzygnął... sędzia - najpierw pokazał piłkę z boku dla AZS-u, ale po chwili się rozmyślił i dał piłkę Wiśle, czego nie mogły zrozumieć gospodynie. W obozie krakowskim też nikt nie był zadowolony z sędziowania.

- Moje koszykarki przespały trzecią kwartę. Miały wtedy niespotykaną liczbę strat, ale sędziowie też się nie popisali - narzekał trener Omanić. - Przez dziewięć minut odgwizdali tylko jedno przewinienie poznanianek. W pewnym momencie Perovanović została ostro zaatakowana przez zawodniczkę z numerem dziewięć [Joannę Jarkowską - przyp. red.] i faul został przeoczony.

- Momentami dziewczyny grały nieźle, ale kompletnie zawiodły mnie wysokie zawodniczki: Natalia Mrozińska i Monika Ciecierska - narzeka trener AZS Grzegorz Szajek.

AZS Poznań 59
Wisła/Can-Pack 73
Kwarty: 15:21, 11:18, 17:8, 16:26

AZS Poznań: Waligórska 16, Ciecierska 2, Sibora 11 (1), Mrozińska 0, Aleliunaite - Jankowska 8 oraz Jarkowska 13, Pamuła 6 (2), Górczak 3 (1), Idczak 0.

Wisła Kraków: Braxton 24, Krawiec 0, Skerović 14 (2), DeForge 11, Kress 10 (2) oraz Trafimawa 11 (2), Perovanovic 3, Gburczyk 0, Kenig 0, Radwan 0.

Gazeta Wyborcza

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 16 października 2005, 23:12

W Wiśle muszą pomyśleć o drugiej rozgrywajce bo ile jeszcze meczów Skerovic może grać po 40 minut.

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 17 października 2005, 06:52

<b> Sędziowie:</b> Woźniewski, Imiołek.

koledzy prowadzili przecież pierwszy mecz z Chełmem o utrzymanie Ostrovii...
Wacław Woźniewski jakie to niezwykłe :D:D


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 98 gości