AZS PWSZ Gorzów - ŁKS Łódź 75:60
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
a ja natomiast jestem juz poddenerwowany na mecz AZS Poznan vs AZS Gorzow, jak widac wystarczy brak jednej zawodniczki i gorzowski zespol traci na impecie(no chyba ze mamy do czynienia z duuuzym przyrostem sily ŁKSu) - przed wlasna publika. W Arenie łatwo co niektorym zawodniczkom z Gorzowa sie nie gra, takze bedzie bardzo ciekawie 
reloaded :]
-
Gość
oprawca pisze:Zwyciestwo AZS-u w slabym stylu:/ Brawo dla Łodzianek, naprawde mocny zespół. Ogolnie widowisko do zaakceptowania:p
nie wiem czy zauważyliście ale powoli staje się normalne że jak ktoś "słabszy" wygrywa to nie dlatego że był lepszy tylko dlatego że przeciwnik tak słabo grał
powoli staje się to wkurzające Gorzów wygrał p osłabym meczu, Meblotap też słabo bo przeciwnik jeszcze gorszy. ludzie trzeba sięnauczyć chwalić innych
PS. bardzo podoba mi siępodpis majoneza i no i ten sen..... horror scence fiction. MEGA ROTFL
Anonymous pisze:nie wiem czy zauważyliście ale powoli staje się normalne że jak ktoś "słabszy" wygrywa (...)
Hmmm... Gorzów w tym meczu chyba był jednak zdecydowanym faworytem (no może nie dla dziennikarzy niektórych
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
-
misiek323232
Z tymi wynikami w plkk to przesada:) W ekipie Łodzi wydaje mi sie ze 2 zawodniczki zeszly za 5 fauli a jest tylko 1:) U Aski Zalesiak widze tylko 1 strate a wydaje mi sie ze 2 byly na pewno. Kaska Czubak 1 oddany rzut za 3 punkty a ja sam widzialem 2:) Justyna ma 4 oddane rzuty za 2 punkty a przeciez ja sam widzialem 3 rzuty...a wszystko to ogladalem od koncowki 3 kwarty;) Czyli przez pierwsze 2 oddala tylko 1 rzut? hehe To chyba niemozliwe...szkoda slow na to nie warto sprawdzac:)
Powiem jak widzialem (wcale sie nie woze, ani nie kozacze). Mecz byl latwy, tak na prawde tylko raz, cos w srodku 2 kwarty LKS troche przewazal, a tak przez caly czas AZS kontrolowal przebieg gry. Moze wynik tego nie oddaje, ale wedlug mnie tak wlasnie bylo.
ps Thomas wszystkiego naj:D
ps2 Czy tylko dla mnie roznica 15pkt jest na prawde duza?! (oczywiscie chodzi mi o wynik koncowy)
ps Thomas wszystkiego naj:D
ps2 Czy tylko dla mnie roznica 15pkt jest na prawde duza?! (oczywiscie chodzi mi o wynik koncowy)
CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
kyS pisze:Powiem jak widzialem (wcale sie nie woze, ani nie kozacze). Mecz byl latwy, tak na prawde tylko raz, cos w srodku 2 kwarty LKS troche przewazal, a tak przez caly czas AZS kontrolowal przebieg gry. Moze wynik tego nie oddaje, ale wedlug mnie tak wlasnie bylo.
rozumiem, że dla Ciebie prowadzenie ŁKS-u w III kwarcie to obraz jego braku przewagi i kontrolowania sytuacji przez AZS?
Nie wiem jak Ci to opisac, ale czasami jestes na meczu i wiesz ktora druzyna wygra, nie chodzi tutaj o jakies przeczucie, nadzieje, czy cos w tym stylu, po prostu patrzysz na gre i wychodzi ci, ze ta druzyna jest lepsza.simon pisze:rozumiem, że dla Ciebie prowadzenie ŁKS-u w III kwarcie to obraz jego braku przewagi i kontrolowania sytuacji przez AZS?

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
kyS pisze:Nie wiem jak Ci to opisac, ale czasami jestes na meczu i wiesz ktora druzyna wygra, nie chodzi tutaj o jakies przeczucie, nadzieje, czy cos w tym stylu, po prostu patrzysz na gre i wychodzi ci, ze ta druzyna jest lepsza.simon pisze:rozumiem, że dla Ciebie prowadzenie ŁKS-u w III kwarcie to obraz jego braku przewagi i kontrolowania sytuacji przez AZS?
Ja wiem, rozumiem - też tak czasem mam, choć czasem... - wiesz o co chodzi, trudno napisać, że "mecz cały czas był pod kontrolą" - bo od początku miałeś takie przeczucie
No w sumie to masz racjesimon pisze:Ja wiem, rozumiem - też tak czasem mam, choć czasem... - wiesz o co chodzi, trudno napisać, że "mecz cały czas był pod kontrolą" - bo od początku miałeś takie przeczucie

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
za zyczenia dziekuje ci moja zona, bo to ona ma urodzinkikyS pisze:Powiem jak widzialem (wcale sie nie woze, ani nie kozacze). Mecz byl latwy, tak na prawde tylko raz, cos w srodku 2 kwarty LKS troche przewazal, a tak przez caly czas AZS kontrolowal przebieg gry. Moze wynik tego nie oddaje, ale wedlug mnie tak wlasnie bylo.
ps Thomas wszystkiego naj:D
ps2 Czy tylko dla mnie roznica 15pkt jest na prawde duza?! (oczywiscie chodzi mi o wynik koncowy)
a co do meczu to równiez mam takie zdanie jak kys. zadnej kwarty nie przegraliśmy, a wynik oddaje wszystko. gdyby nie głupie podania naszych dziewczyn na szybka kontre , które przechwycały łodzianki to byłaby wieksza róznica punktów. ale ogólnie było ok. czarna sie wbija w zespół, kozucha dobrze i justa równiez, chociaz chyba jej wróciła kontuzja, cholera, bo jak siadla na ławce na koniec to malo nie płakała. zyła tez miała dzionek, a o adze nie wspomne. szkoda tylko ze karpik nie grała bo byłoby spokojniej i mniej nerwowo. mam nadzieje ze justa i karpik zagraja z poznanie, bo mamy do wyrównania rachunek z poprzedniego sezonu... oczywiście trzymamy kciuki.
pozdro
thomas72 pisze:[(...) zadnej kwarty nie przegraliśmy(...)
Hmmm... to czy w takim razie ktoś może z całym przekonaniem podać końcowy wynik z podziałem na kwarty? Bo ze statów OFICJALNYCH PLKK(sorka za słowo.. hehe) wynika coś innego... druga kwarta 16:17 i remis do przerwy...
Pozdrowionka
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości





