koszykarz pisze:No ja nie jestem ani z Gdyni ani z Krakowa więc chyba troszkę bardziej mogę oceniac siły obu zespołów bo wiadomo że kazdy chwali swój zespół...
Zgadzam się że CLAW i CATCH - zresztą PARKER też - to indywidualności - z nich jednak to CATCH (moje zdanie) najbardziej to grania dla drużyny...
Zarówno Wisełka jak i Lotos ma swoje atuty...
POLKI oceniam po równo - zresztą inni też ale Polki w Lotosie aż tak nie odstają jak Doris w Wiśle...
Drużyna Gdyńska wydaję mi sie bardziej zbilansowana na każdej pozycji a Wiśla - ma dziwnie zbudowany skład...
Co do innych drużyn aspirujących : zbyt mały potencjał mają Gorzów , Orzeł na finał... Jedna Pierson to trochę za mało na Beard , Currie , Catch czy Claw i Dupree w Wiśle...
Ja ciąglę liczę także na Energę że dziewczyny jeszcze pokażą dobry basket ...
Richards(Czubak), Zohnova Koryzna Breitreiner, Zurowska(Kaczmarczyk), ANOSIKE, Taylor... + TRENER jak to jest mały potencjał ...
To ci odpowiem ze ciezko ktorejkolwiek druzynie nie wystepujacej w Eurolidze bedzie zbudowac tak silny zespol :]
Co do Energi... moze pokaza dobry basket.. ale w walce o 5-8
chociaz zycze pokonania Polkowic





