Euroliga-1 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 16 października 2008, 17:00

sienot pisze:
Greebo pisze:
sienot pisze:Candice Dupree gdzie teraz gra ?


W Schio.
cos nie gra :cry:



Gdzieś na forum czytałem, że ma problem z paszportem.
ObrazekObrazek

Eve
Młodzik
Posty: 686
Rejestracja: 14 listopada 2007, 13:32
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Eve » 16 października 2008, 18:46

Wywiad związany z wczorajszym meczem dlatego tutaj go wkleiłam...

Bo Dorota lubi ryzyko

Koszykarki Wisły Can-Pack po dramatycznym meczu w Eurolidze pokonały punktem Nadieżdę Orenburg. Bohaterką ostatniej akcji została Dorota Gburczyk, która zablokowała rywalkę
Waldemar Kordyl: Nie zdobyła Pani punktu, a wygrała mecz.

Dorota Gburczyk: Bo ostatnio mam trochę problemów z barkiem. Nie miałam szczęścia w ataku, więc dałam z siebie wszystko w obronie. Akcję meczu wykonała jednak Anka Wielebnowska. Przechwyciła piłkę i zdobyła najważniejsze punkty.

W jaki sposób powstrzymała Pani Rosjankę?

- Przeciwniczka była półtora metra od kosza, i to po drugiej jego stronie. Gdybym jej nie zablokowała, byłyby punkty i porażka. Blok był trochę ryzykowny, ale nie wzbudził kontrowersji u sędziów. Skakałam do piłki, która już opuściła rękę zawodniczki. Gdyby mi się nie udało, nie zostawiono by na mnie suchej nitki. Lubię jednak ryzyko i gram na pograniczu faulu.

W poprzedniej edycji Euroligi grała Pani średnio 8,5 minuty. W środę na boisku była dwa razy dłużej.

- Grałyśmy w siódemkę. Edyta Czerwonka ma kontuzję pleców i tak naprawdę zostały tylko dwie młode i niedoświadczone zawodniczki. Trener umiejętnie dokonywał zmian.

Statystykę uzupełniają cztery zbiórki.

- W naszej statystyce miałam ich sześć. Nie jestem typem koszykarki, która za każdą cenę musi trafiać do kosza.

Otrząsnęłyście się już po emocjonującej dogrywce?

- Nie odebrałabym tego jako horror. W Eurolidze rzadko już ktoś przegrywa, tak jak w środę Lotos, 40 punktami. Drużyny są bardzo silne i wyrównane. Większość meczów będzie wyglądała jak ten w Orenburgu.

Wierzyła Pani w zwycięstwo, gdy w dogrywce przegrywałyście?

- Na 150 sekund przed końcem były trzy punkty straty. To tylko jeden rzut za trzy i kolejna dogrywka. W takim czasie można przeprowadzić trzy, cztery akcje w ataku. Nie było chwili zwątpienia. Jestem dumna, że mamy zespół z charakterem. Nadieżda jest teoretycznie słabsza od pozostałych drużyn z Rosji. Czeka nas dużo pracy nad zespołową koszykówką przed meczem z Bourges.

Nowy przepis zagwarantował Pani więcej czasu na parkiecie w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet.

- Z jednej strony cieszę się, ale też smucę, że to tylko dzięki zasadom. Zawsze miałam aspiracje grać coś więcej niż tylko końcówki. Mogę sobie więcej pograć na koniec kariery. Mamy dużo utalentowanych koszykarek, które muszą się nabierać doświadczenia dla dobra reprezentacji.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Wszystko można osiągnąć, gdy człowiek sie uprze i wytrwale dąży do celu... Takie cuda zdarzają się codziennie...

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 16 października 2008, 19:18

Lubię Dorotkę, to naprawdę dziewczyna z jajami :) I na dodatek ładna :)

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Postautor: Wiślak PB » 16 października 2008, 19:28

fmaster pisze:Lubię Dorotkę, to naprawdę dziewczyna z jajami :) I na dodatek ładna :)


hah :lol: trafnie to ująłeś :lol: .

Fajne fotki z meczu :) ( hala całkiem spora ... :) )
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

Awatar użytkownika
wlodi9
Kadet
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
Kontaktowanie:

Postautor: wlodi9 » 16 października 2008, 19:59

Wiślak PB pisze:
Fajne fotki z meczu :) ( hala całkiem spora ... :) )


daj linka jak mozesz :wink:
T Ę C Z A
L E S Z N O

Awatar użytkownika
czuken
Młodzik
Posty: 523
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 21:08
Lokalizacja: Leszno

Postautor: czuken » 16 października 2008, 20:07

plkk.pl tam sa jakies:)
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię na swój poziom a później pokona doświadczeniem

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Postautor: Wiślak PB » 16 października 2008, 20:32

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 16 października 2008, 21:42

MIZO i Spartak zaliczyły pierwsze zwycięstwa ;)

Candice nie grała..
Gdzie gra Lauren Jackson?
Kara B.B gra w Halcon Avenida? bo jakoś wyleciało mi z głowy.
z góry dzięki za info.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 16 października 2008, 21:52

rzymi pisze:MIZO i Spartak zaliczyły pierwsze zwycięstwa ;)

Candice nie grała..
Gdzie gra Lauren Jackson?
Kara B.B gra w Halcon Avenida? bo jakoś wyleciało mi z głowy.
z góry dzięki za info.


LJ na razie nie gra nigdzie. Kara gra (a raczej dopiero bedzie grac) razem z Dupree w Schio.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 17 października 2008, 00:04

Spartak to sobie musi sprowadzić kogoś pod kosz jeszcze!! Sylwia zagrała straszną nędzę ( podkręciła sobie w 1 kwarcie nogę, ale zdążyła zaliczyć zarąbisty blok) Osipowa to samo, w miarę Tatiana ale ona dalej od kosza jak zwykle... może LJ wróci a może Tina??
Ress to je w kilku akcjach dosłownie ośmieszyła, ogólnie włoszki walczyły z ogromnym zaangażowaniem i "zębem"
Nie było widać, że grają rezerwą na 4-5, z konieczności nawet Macchi musiała na 4 grać
Antibe i Feaster niesamowicie ruchate jak na swoje lata... szkoda bo nie zapisali Nicoli ślicznego bloku na Irinie a potem na D.

PS Kelli miała akcje 3+1 :lol: :D

PS.2 Komentator tylko Matović, Matović w kółko powtarzał... :wink:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 17 października 2008, 00:29

Endrju pisze:Mówisz ze wygrać w naszej lidze to nie sztuka ?? :lol: :lol: :lol:
Powiedz kiedy ostatni raz zespół z Poznania wygrał z Wisła czy Lotosem ??
W tamtym sezonie na bodaj 60 spotkan tych 2 zespołów (Wisly i Lotosu 24 *2 w lidze +6*2 w play-off)udało sie wygrać az 1 raz zespołowi z Torunia :lol: :lol: :lol:
W tym sezonie 2 razy Gorzowowi :D .
Rzeczywiście nie sztuka z nimi wygrac :lol: :lol: :lol:

Co do Pucharu Fiba o który sie w Gorzowie tak bardzo martwisz...
Przypomnie ci bilans z tamtego sezonu.
10 rozegranych spotkan
7 zwyciestw
1 remis
2 porazki

Fakt mamy jedna z najsilniejszych grup... ;) Ale na pewno przez to mecze beda jeszcze bardziej atrakcyjne ;) Jednak na pewno Puchar Fiba nie jest dla nas priorytetem na ten sezon. Jest po to zeby dziewczyny sie ogrywały w Europie, nikt im nie kaze dojsc do finalu.

A nawiazujac do tematu to ja sie nie smieje z Lotosu ze przegrał. Bo zyczyłem im wygranej z serca... tylko chciałem pokazać jak niemile slowa powiedziane innym szybko sie obróciły przeciw nim.


Dla mnie nie sztuka tzn ja mam gdzies zwyciestwa zespolow ligowych i ich tam poszczegolne potyczki , porazki, zwyciestwa itp, srednio tez mnie interesuje MP.

Interesują mnie w zasadzie TYLKO dwie kwestie :
wystepy naszych eksportwych zespolow w eurolidze ( ewentualnie w FIBIe)

plus reprezentacja.

Odpowiedz sobie na pytanie : czy przez to ,ze np zespol Gorzowa zdobyl by mistrzostwo Polski, to czy w ten sposob zzyskalby szacunek w europie ekip takich jak np Spartak, Valencia, Brno?

I zadaj sobie drugie, czy przez mistrzostwo europy zdobylby szacunek wspomnianych ekip? Odp; TAK

Mistrzostwo Polski daje "szacunek" jedynie w obrebie naszego kraju, to my Polacy mozemy cieszyc sie z sukcesu naszej druzyny, a zwyciestwo Euroligi idzie, w swiat, rywale nabierają respektu, zaczynają patrzec na Polski zespol jako przejaw realniejszej sily, z ktora trzeba sie mierzyc.

Myslisz ,ze w Ornenburgu drzeli np, ze Wisla to MP? Mieli to gleboko w d.....


Dlatego pisze o potyczkach ligowych, ze zwycistwa to nie sztuka, bo trzeba byc tak madrym i swoja supremacje pokazac nie na ligowym podworku, gdzie gówno to daje, tylk ow Europie.

Liga się interesuję o tyle, ze ogrywanie mlodych koszykarek sluzy repie, dlatego lubię np MUKS. A dwa jestem patriota lokalnym , takze poznaskie zespoly lubić bedę zawsze.
Jezeli Was cieszą zwyciestwa ligowe to super, ja się będę o wiele bardziej cieszyl z waszych zwyciestw w FIBie bo tma wyjdzie wartośc zespołu.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 17 października 2008, 07:09

Aha, mam nadzieję, że LJ nie dołączy do Was tzn. do Wisły... :P ale z drugiej strony fajnie byłoby ją oglądać na polskich parkietach.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 17 października 2008, 08:27

rzymi pisze:Aha, mam nadzieję, że LJ nie dołączy do Was tzn. do Wisły... :P ale z drugiej strony fajnie byłoby ją oglądać na polskich parkietach.


na naszych parkietach to może jak Spartak przyjedzie .. na razie tylko w tv bo siedziała cały mecz na ławce w cywilu i na koniec transmisji ją pokazali- czyli pewnie jak sie wykuruje to zagra!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 17 października 2008, 10:32

Saletra pisze:
Endrju pisze:Mówisz ze wygrać w naszej lidze to nie sztuka ?? :lol: :lol: :lol:
Powiedz kiedy ostatni raz zespół z Poznania wygrał z Wisła czy Lotosem ??
W tamtym sezonie na bodaj 60 spotkan tych 2 zespołów (Wisly i Lotosu 24 *2 w lidze +6*2 w play-off)udało sie wygrać az 1 raz zespołowi z Torunia :lol: :lol: :lol:
W tym sezonie 2 razy Gorzowowi :D .
Rzeczywiście nie sztuka z nimi wygrac :lol: :lol: :lol:

Co do Pucharu Fiba o który sie w Gorzowie tak bardzo martwisz...
Przypomnie ci bilans z tamtego sezonu.
10 rozegranych spotkan
7 zwyciestw
1 remis
2 porazki

Fakt mamy jedna z najsilniejszych grup... ;) Ale na pewno przez to mecze beda jeszcze bardziej atrakcyjne ;) Jednak na pewno Puchar Fiba nie jest dla nas priorytetem na ten sezon. Jest po to zeby dziewczyny sie ogrywały w Europie, nikt im nie kaze dojsc do finalu.

A nawiazujac do tematu to ja sie nie smieje z Lotosu ze przegrał. Bo zyczyłem im wygranej z serca... tylko chciałem pokazać jak niemile slowa powiedziane innym szybko sie obróciły przeciw nim.


Dla mnie nie sztuka tzn ja mam gdzies zwyciestwa zespolow ligowych i ich tam poszczegolne potyczki , porazki, zwyciestwa itp, srednio tez mnie interesuje MP.

Interesują mnie w zasadzie TYLKO dwie kwestie :
wystepy naszych eksportwych zespolow w eurolidze ( ewentualnie w FIBIe)

plus reprezentacja.

Odpowiedz sobie na pytanie : czy przez to ,ze np zespol Gorzowa zdobyl by mistrzostwo Polski, to czy w ten sposob zzyskalby szacunek w europie ekip takich jak np Spartak, Valencia, Brno?

I zadaj sobie drugie, czy przez mistrzostwo europy zdobylby szacunek wspomnianych ekip? Odp; TAK

Mistrzostwo Polski daje "szacunek" jedynie w obrebie naszego kraju, to my Polacy mozemy cieszyc sie z sukcesu naszej druzyny, a zwyciestwo Euroligi idzie, w swiat, rywale nabierają respektu, zaczynają patrzec na Polski zespol jako przejaw realniejszej sily, z ktora trzeba sie mierzyc.

Myslisz ,ze w Ornenburgu drzeli np, ze Wisla to MP? Mieli to gleboko w d.....


Dlatego pisze o potyczkach ligowych, ze zwycistwa to nie sztuka, bo trzeba byc tak madrym i swoja supremacje pokazac nie na ligowym podworku, gdzie gówno to daje, tylk ow Europie.

Liga się interesuję o tyle, ze ogrywanie mlodych koszykarek sluzy repie, dlatego lubię np MUKS. A dwa jestem patriota lokalnym , takze poznaskie zespoly lubić bedę zawsze.
Jezeli Was cieszą zwyciestwa ligowe to super, ja się będę o wiele bardziej cieszyl z waszych zwyciestw w FIBie bo tma wyjdzie wartośc zespołu.

Rozumiem cie jezeli chodzi o reprezentacje czy puchary... bo podobnie ja to odczuwam... ale w innej dyscyplinie :wink:
Widzisz i tak to wlasnie juz jest... jezeli nie odnosi sie sukcesów na wlasnym podwórku wtedy priorytetem staje sie reprezentacja czy zespoly wystepujace w Pucharach.
(takie same mam odczucia co do pilki noznej ;) gdzie bardziej interesuje mnie Reprezentacja czy wystepy Lecha i Wisly w pucharach niz mecze Gorzowskiej druzyny w lidze;)

Co do koszykówki uwierz ze bardziej ciesza pokonywane malymi kroczkami male "levele" niz duuzyyy krok do przodu a pozniej spadek.
I tym wlasnie roznimy sie od np Lotosu... w którym co rok pokladane sa wielkie nadzieje a wychodzi zawsze to samo...
Wiec uwierz ze zwyciestwa z Lotosem czy Wisła bardziej ciesza niz wygranie grupy w Pucharze Fiba w tamtym sezonie ;)
Obrazek
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 17 października 2008, 14:58

Endrju pisze:Co do koszykówki uwierz ze bardziej ciesza pokonywane malymi kroczkami male "levele" niz duuzyyy krok do przodu a pozniej spadek.
I tym wlasnie roznimy sie od np Lotosu... w którym co rok pokladane sa wielkie nadzieje a wychodzi zawsze to samo...


Wykres wygląda bardzo fajnie, tylko ma jeden feler. Każdy kolejny kroczek jest dwa razy trudniejszy od poprzedniego a jak wchodzimy w zabawy w zaistnienie w Europie to nawet ze cztery razy trudniejszy. Nas też kiedyś cieszyły i te małe kroczki bo innych nie było. Teraz macie do wyboru albo wskoczyc level wyżej albo nie miec się z czego cieszyc bo co to za radocha trzeci raz zdobyc brąz.

PS. Sorry za brac c' - nowy komp
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości