X kolejka FGE: ŁKS Łódź-Orzeł Polkowice

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

X kolejka FGE: ŁKS Łódź-Orzeł Polkowice

Postautor: ann » 31 października 2008, 21:54

02.11.08 godz. 18:30
Ostatnio zmieniony 04 listopada 2008, 17:57 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sebzinho
Młodzik
Posty: 898
Rejestracja: 10 marca 2007, 19:34
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: sebzinho » 01 listopada 2008, 15:33

"Marzy mi się medal"


- Ponownie włączymy się do walki o medale! - zapowiada Justyna Jeziorna, kapitan drużyny CCC Polkowice, dla której obecne rozgrywki są rehabilitacją za ogromne rozczarowanie, spowodowane zeszłorocznym, zaledwie piątym miejscem. Kuba Patykowski: Jakie nastroje w zespole przed meczem z ŁKSem?

Justyna Jeziorna: - Mamy nową twarz w zespole, zobaczymy jak to będzie. Widać, że się stara i chce. Przystąpimy do tego meczu skoncentrowane, jak do każdego innego. Wiadomo, że jest to dla nas ważny mecz, bo później mamy trzy arcyważne mecze i z ŁKSem trzeba wygrać, bo nie wiadomo jak później się wszystko potoczy. Mam nadzieję, że po naszej myśli. Musimy być maksymalnie skoncentrowane, mamy założenia, które musimy zrealizować, narzucić swój styl gry i mam nadzieję, że będzie dobrze.

W ostatnich spotkaniach idziecie jak burza, przed wami ostatni, teoretycznie, łatwy mecz, a potem trzy mecze z czołówką. Skoro chcesz by poszło po waszej myśli powiedz, jaka jest wasza myśl?

[J.J]- Na razie nie chcemy przerywać naszej dobrej passy i mam nadzieję, że będzie ona trwała jak najdłużej, oby nie zapeszyć. Nie wiem, czy to będzie taki łatwy mecz w Łodzi, gdyż z takim przeciwnikiem się bardzo ciężko gra, stawia trudne warunki, specyficzną salę. Wiadomo, że ŁKS lubi bronić strefą i będzie ciężko. Do tego doszła do nas DeMya Walker, która wiadomo, że nie zna jeszcze całej taktyki i pomalutku się komponuje w zespół. Także może w Łodzi być ciężko, ale mam nadzieję, że będzie po naszej myśli.

A jak ty oceniasz postawę Walker, która dołączyła do zespołu?

[J.J]- Jest to wysoki gracz i na pewno nas wspomoże. Widać, że na razie przyjechała nieprzygotowana, ale stara się i widać, że jej zależy. Wdrąży się w naszą grę i mam nadzieję, że nam pomoże.

Od tego sezonu dzierżysz opaskę kapitana. Ciąży ci ona jakoś specjalnie podczas meczu?

[J.J]- Nie myślę o tym podczas meczu. Dziewczyny mnie wybrały i cieszę się, że dały mi taki kapitał zaufania. Nie mam z tym żadnych problemów czy obciążeń. Jest to miłe wyróżnienie.

Jesteś w tym zespole najdłużej ze wszystkich koszykarek. Pojawiły się komentarze, że obecny zespół jest najlepszym w całej historii CCC. Jak możesz się do tego odnieść?

[J.J]- Nie chciałabym zapeszyć, bo na razie nie jest to nawet połówka sezonu, zobaczymy jak będzie dalej. Do tej pory jest naprawdę nieźle. Oczywiście, po sezonie mogę się wypowiedzieć na ten temat, ale na razie nie chcę nic przewidywać, bo jak mówię - nie minęło nawet pół sezonu i ciężko to ocenić.

Kilka kolejek już jednak minęło i jak myślisz, na co stać was będzie w tym sezonie? Włączycie się z powrotem do walki o medale?

[J.J]- Oczywiście, nie wyobrażam sobie innej możliwości. Ostatni sezon pozostawił spory niedosyt. Nie zakwalifikowanie się do czwórki z tamtym składem było strasznym rozczarowaniem. Myślę, że w tym sezonie powinnyśmy znowu włączyć się do walki o medale. Na początku sezonu nikt nie stawiał nas w roli faworyta, a teraz, po tych naszych zwycięstwach, powoli się wysuwamy. Zobaczymy - mnie marzy się medal i mam nadzieję, że on będzie.

Jaki to ma być medal?

[J.J]- Zobaczymy (śmiech).

Z Justyną Jeziorną rozmawiał Kuba Patykowski.

SF
Orła nazwę zhańbiliście, jakieś gówno wybraliśCCCie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!

KKobi8
Amator
Posty: 151
Rejestracja: 03 marca 2007, 11:01
Lokalizacja: MiAsTO OrŁóW...PoLkoWiCe

Postautor: KKobi8 » 02 listopada 2008, 14:40

Tylko zwyciestwooo dziewczyny tylko zwyciestwo !!! :) :) :)
Tylko Ty, w moim sercu ty, jeden jedyny niepokonany Orzeł kochany !!!

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 02 listopada 2008, 19:26

Do przerwy 37:29 dla ŁKSu..
po trzeciej kwarcie 47:45 dla Orzełka.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
sebzinho
Młodzik
Posty: 898
Rejestracja: 10 marca 2007, 19:34
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: sebzinho » 02 listopada 2008, 20:19

ŁKS 62 - 79 Orzeł

Brawo dziewczyny, eŁKSa łatwo skóry nie sprzedała i przez 2 kwarty dobrą koszykówkę, ale w 3 i 4 kwarcie to dominacja Orzełka ;D

Jak zobaczyłem Edzie i tyle krwi to nie powiem że się nie wystraszyłem ;D Oczywiście w ferworze walki wszystko. 3m się Edzia :!:
Orła nazwę zhańbiliście, jakieś gówno wybraliśCCCie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!

marcinek1989
Żak
Posty: 443
Rejestracja: 15 listopada 2007, 21:17

Postautor: marcinek1989 » 02 listopada 2008, 20:21

ciężki mecz, ale na całe szczęście wygrany.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 02 listopada 2008, 20:23

62:79.
czwarta kwarta 17:32.
ObrazekObrazek

KKobi8
Amator
Posty: 151
Rejestracja: 03 marca 2007, 11:01
Lokalizacja: MiAsTO OrŁóW...PoLkoWiCe

Postautor: KKobi8 » 02 listopada 2008, 20:59

czwarta kwarta zdecydowanie Darii Mieloszyńskiej :D :D :D
Tylko Ty, w moim sercu ty, jeden jedyny niepokonany Orzeł kochany !!!

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 02 listopada 2008, 21:03

W pierwszej połowie mecz bardzo chaotyczny, było dużo szybkich ataków, które były nie skuteczne. ŁKS agresywnie bronił i nasze miały problemy w rozegraniu, pojawiło się pełno strat, a rzuty były oddawane z nie przygotowanych pozycji do tego dużo lepsza skuteczność eŁKaeSianek i zrobiła się wysoka przewaga Łodzi. W drugiej połowie ŁKS wyraźnie zmęczony twardą obroną z początku meczu dawał więcej loozu naszym rozgrywajką nasze zaczęły trafiać i dużo lepiej bronić i szybko odrobiliśmy straty. Łodzianki jeszcze próbowały walczyć i przez kilka minut wynik oscylował 8) wokół remis"a". Niestety Edzia doznała kontuzji(3maj się Edzia), a grała całkiem niezłe zawody i trzymała wynik w IVkw obudziła się Daria(rzuty z 9m czy tyłem do kosza :wink: ) i nagle zrobiła się przewaga którą wystarczyło dowieźć do końca.
PS Robbins się zabawiła 34eval;)
Ogólnie "fajny" komentarz Kołodzieja na TVP Wrocław, jeden z jego txt:"Dubrovina bardzo dobrze rozgrywa, szczególnie jeśli chodzi o atak" może jestem mało kumaty ale da się w obronie rozgrywać??
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

matishe
Żak
Posty: 468
Rejestracja: 08 listopada 2006, 14:18
Lokalizacja: Hirschberg im Riesengebirge

Postautor: matishe » 02 listopada 2008, 21:04

Gratulacje dla Polkowic za zwycięstwo! Lecicie jak burza ku górze tabeli :!: Przed Wami Lotos - powinniście sobie poradzić tak jak my dziś :oops: 8) Pozdrawiam :lol:
"WSZYSTKIE ANIOŁY NA ŚWIECIE..ZRÓBCIE CO MOŻECIE"

Orange Boyyy
Żak
Posty: 279
Rejestracja: 31 października 2007, 21:12

Postautor: Orange Boyyy » 02 listopada 2008, 21:32

Julia Robins wymiata :lol: MVP kolejki będzie jej 8) :lol: Orzeł kosz aleleeee... :!:
Jak się bawić to się bawić drzwi wyje**ć okno wstawić !!!

Awatar użytkownika
Mały
Młodzik
Posty: 590
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 13:02
Lokalizacja: P-CE Miastem Orła
Kontaktowanie:

Postautor: Mały » 02 listopada 2008, 21:53

A wiadomo juz co z Edzią ??? :(

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 02 listopada 2008, 22:12

Właśnie.. ciekawe co jej się stało.. Biedna Edzia.
ObrazekObrazek

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 02 listopada 2008, 22:14

no własnie - podstawowe pytanie - CO Z EDYTĄ? Edka - trzymaj się!! :?

Nasze z początku całkiem nieźle, ale potwierdziło się to, czego nikt nie krył przed meczem - na strefę kozakami nie jesteśmy :lol: ale podobnie do meczu z AZSem Poznań - jak się nie da wygrać atakiem, trzeba obroną. w drugiej połowie to własnie defensywa już na samym początku pozwoliła odrobić wszystkie straty, a potem już tylko budować przewagę.

Fajny mecz Julki, jedna kwarta Didi i w sumie tyle dobrego :P Carter dziś słabiej, Walker prawie w ogóle... no cóż - otrząsamy się i za tydzień kontynuujemy serię ;-)

Pozdrowienia dla eŁKSy

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 03 listopada 2008, 09:27

Jest na obserwacji 24h... Podejrzenie - wstrząsk mózgu...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości