Agnieszka Szott

Moderatorzy: thomas72, kyS, tadziu

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 02 maja 2006, 20:43

KIBIC pisze:Tylko , żeby w Polsce grała :D Już nawet nie musi w Lotosie ;) :mrgreen:


Niech pozostanie w Gorzowie i wszystko bedzie dobrze
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
tadziu
Senior
Posty: 3184
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: tadziu » 29 maja 2006, 11:26

elen pisze:
KIBIC pisze:Tylko , żeby w Polsce grała :D Już nawet nie musi w Lotosie ;) :mrgreen:


Niech pozostanie w Gorzowie i wszystko bedzie dobrze



Jka dobrze ze zostaje w Gorzowi...bo drugiej takiej koszykarki w Polsce nie ma...

Hic amor, haec patria est. !POLSKA!

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 29 maja 2006, 13:14

No juz napewno nie ma
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Gość

Postautor: Gość » 26 września 2006, 18:47

ZNACIE MORZE AGNIESZKI SZOT strone internetowa??? :?: :?: :?: \:D/

KuBa_AZS

Postautor: KuBa_AZS » 26 września 2006, 19:32


KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 26 września 2006, 20:33

:lol:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 13 lutego 2007, 16:33

Kolano, które jedna z najlepszych polskich zawodniczek leczyła przez ponad rok, jest nienaruszone. To najważniejsza, bardzo dobra wiadomość dla kibiców AZS PWSZ Sowood.



Agnieszka Szott nie dokończyła sobotniego spotkania z Wisłą Kraków. Po zderzeniu się z jedną z przeciwniczek zaczęła ją bardzo boleć kontuzjowana wcześniej noga. - Na szczęście to tylko stłuczenie - powiedziała gorzowska koszykarka.

Choć niespełna 25-letnia zawodniczka nie grała w meczach o ligowe punkty aż przez 382 dni to jej styczniowy powrót na boiska ekstraklasy był imponujący. W pojedynkach z SMS Łomianki i Cukierkami Odrą Brzeg Szott była najlepszym graczem AZS PWSZ Sowood. - Dobrze, że „Pysia” znów jest z nami - mówił trener gorzowianek Dariusz Maciejewski. - Wszyscy znają jej pogodną naturę. To dobry duch zespołu.

W kolejnych dwóch próbach poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko. Gorzowianki sprawdzały siły z dominatorami Ford Germaz Ekstraklasy. Przed tygodniem w Gdyni całej naszej drużynie mecz nie wyszedł. Przegraliśmy 52:84. Szott nie błyszczała, ale i nie popełniła zbyt wielu błędów. Po prostu rzadko była przy piłce, bo obrona Lotosu funkcjonowała znakomicie.

Sobotnie spotkanie u siebie z Wisłą Kraków też nie układało się akademiczkom zbyt dobrze. Po „Pysi” było widać, że z najdroższymi koszykarkami w lidze, które interesuje tylko obrona mistrzostwa Polski, nie jest w stanie jeszcze bić się jak równy z równym. W akcjach przodem do kosza brakuje jej odpowiedniej motoryki. Gdy szuka dogodnej pozycji w „trumnie”, musi walczyć wręcz z centrami przeciwników, a do tego trzeba mieć wiele siły. - Cudów nie ma, rocznej przerwy nie da się przeskoczyć w kilka tygodni, na mój prawdziwy powrót do koszykówki na najwyższym poziomie potrzeba czasu - opowiadała gorzowska wychowanka.

Gdy AZS PWSZ Sowood w czwartej kwarcie zaczął odrabiać straty do Wisły, aby potem ostatecznie przegrać po dwóch dogrywkach, Szott schodziła z boiska z grymasem bólu i łzami w oczach. W jednej z akcji została przypadkowo, mocno uderzona w okolice długo leczonego kolana przez krakowiankę Dorotę Gburczyk. - Po głowie krążą mi same koszmary - przyznała koszykarka. - Mam nadzieję, że to nic poważnego. Bolało jednak strasznie.

Trener Maciejewski, który szkoli „Pysię” od dziecka i na każde jej problemy ze zdrowiem reaguje bardzo emocjonalnie (po meczu z Wisłą mówił nawet, że jeśli Szott znów jest poważnie kontuzjowana to on też odejdzie z koszykówki), przez cały weekend był w kontakcie z zawodniczką i na szczęście dostawał tylko optymistyczne wieści. - Wizyta u lekarza wykazała stłuczenie mięśnia - opowiadał wczoraj „Gazecie” szkoleniowiec AZS PWSZ Sowood. - To bardzo dobra wiadomość, bo Agnieszka ma wielki talent do koszykówki i jej brak na boisku to wielka strata dla naszej dyscypliny.

Szott wraca więc do normalnego treningu i będzie gotowa do gry na niedzielne, bardzo ważne spotkanie gorzowianek z CCC w Polkowicach. - Kolejny raz proszę jednak wszystkich o wyrozumiałość - zakończył Maciejewski. - Dajmy Adze czas, nie składajmy na jej barki zbyt wiele. Przez te kilka miesięcy liga zmieniła się nie do poznania. Na każdym kroku trzeba ostro walczyć z silnymi fizycznie zawodniczkami. Jeśli Agnieszka w spokoju, powoli dojdzie do swojego poziomu to potem na pewno nam się za cierpliwość odwdzięczy.


Ireneusz Klimczak, Gazeta Wyborcza



81

tyle minut spędziła już na boisku Agnieszka Szott po wyleczeniu kontuzji kolana i ponad rocznej pauzie. I na szczęście „Pysia” nadal będzie nas czarować koszykarskimi umiejętnościami.
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 13 lutego 2007, 23:33

Uff... dobrze ze nic sie powaznego nie stalo Agnieszce... bo prawie cala hala zamarla gdy schodzila z boiska.. kazdy myslal o najgorszym...
Wierze ze to juz ostatnie takie zesjcie i nigdy zadna powazna kontuzja jej sie nie przytrafi :)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 13 lutego 2007, 23:37

elen pisze:Kolano, które jedna z najlepszych polskich zawodniczek leczyła przez ponad rok, jest nienaruszone. To najważniejsza, bardzo dobra wiadomość dla kibiców AZS PWSZ Sowood.


i dla jednego Kibica Lotosu :wink:
Ale serio bardzo dobra wręcz super wiadomość :D

a co mi tam wstawie się na forum :P

Z ostatniego meczu z Gorzowem :D


Na fotce z Agnieszką jakaś moja poza wyszła agresywna :P :lol: :lol:


Obrazek

Obrazek

Obrazek
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Gość-1147
Młodzik
Posty: 626
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: Gość-1147 » 03 marca 2009, 14:48

.

Agnieszka gra obecnie w lidze (ekstraklasie) szwajcarskiej w zespole Sdent Sierre Basket.

Na czele tabeli ekstraklasy jest Université BC Neuchâtel (34 pkt w 18 meczach; 17 zwyc. 1 por.) ). Zespół ten 1. marca 2009 zdobył Puchar Ligi, w finale wygrywając z zespołem Agnieszki 76:68. Ponadto Neuchâtel awansował do finału Pucharu Szwajcarii, który zostanie rozegrany 14. kwietnia.

Sdent Sierre Basket zajmuje 2. miejsce w tabeli ekstraklasy (32 pkt w 18 meczach; 16 zwyc. 2 por.). Zespół Agnieszki odpadł z Pucharu Szwajcarii 10. grudnia 2008 w 1/8 finału.

Agnieszka zadebiutowała w lidze 17. stycznia 2009.
W czterech rozegranych dotychczas przez nią meczach ekstraklasy grała przeciętnie 22 minuty (14 pkt; 0,8 - asysty; 5,8 - zbiórki).

Zagrała też w trzech meczach Pucharu Ligi, gdzie grała przeciętnie 21 minut (10,3 pkt; 1,7 - asysty; 6,0 - zbiórki).


źródło: http://www.lnba.ch/classement.php?m_f=1&ligue=126.[/
.

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 04 marca 2009, 16:38

Gość-1147 pisze:.

Agnieszka gra obecnie w lidze (ekstraklasie) szwajcarskiej w zespole Sdent Sierre Basket.

Na czele tabeli ekstraklasy jest Université BC Neuchâtel (34 pkt w 18 meczach; 17 zwyc. 1 por.) ). Zespół ten 1. marca 2009 zdobył Puchar Ligi, w finale wygrywając z zespołem Agnieszki 76:68. Ponadto Neuchâtel awansował do finału Pucharu Szwajcarii, który zostanie rozegrany 14. kwietnia.

Sdent Sierre Basket zajmuje 2. miejsce w tabeli ekstraklasy (32 pkt w 18 meczach; 16 zwyc. 2 por.). Zespół Agnieszki odpadł z Pucharu Szwajcarii 10. grudnia 2008 w 1/8 finału.

Agnieszka zadebiutowała w lidze 17. stycznia 2009.
W czterech rozegranych dotychczas przez nią meczach ekstraklasy grała przeciętnie 22 minuty (14 pkt; 0,8 - asysty; 5,8 - zbiórki).

Zagrała też w trzech meczach Pucharu Ligi, gdzie grała przeciętnie 21 minut (10,3 pkt; 1,7 - asysty; 6,0 - zbiórki).


źródło: http://www.lnba.ch/classement.php?m_f=1&ligue=126.[/
.



Wszystko wygląda pięknie, gdyby nie drobny "szczegół", który doczytałem niedawno, szukając w necie informacji o szwajcarskich przygodach Agnieszki:
Basketball bildet in der Schweiz eher eine Randsportart, deshalb sind selten internationale Erfolge der Clubs zu nennen.
Czyli, w wolnym tłumaczeniu: koszykówka w Szwajcarii jest sportem marginalnym, dlatego kluby rzadko odnotowują jakiekolwiek sukcesy.

yanek
Żak
Posty: 209
Rejestracja: 24 lutego 2009, 10:20
Lokalizacja: Toruń

Postautor: yanek » 04 marca 2009, 16:53

Agnieszka miała grac w Toruniu, bo ma chlopaka z bydgoszczy i chciałą byc blisko niego :D. Ale poszła do Szwajcarii bo tam wiecej płąca chyba :wink: . Zamiast Agnieszki do Energi przyła serbka Varda wywalili ja po jednym meczu, i teraz dostalismy dominikanke, ktora gra 30 minut a nic dobrego nie tworzy :roll:

Gość-1147
Młodzik
Posty: 626
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: Gość-1147 » 02 maja 2009, 11:16

.
Agnieszka w sezonie zasadniczym szwajcarskiej ligi - zakończonym 14 marca 2009 (3 rundy po 7 spotkań) - zagrała w 7 meczach (pierwszy – 17 stycznia; ostatni – 14 marca). W tym czasie (17. sty – 14. mar) jej zespół rozegrał 8 meczów ligowych. Statystyki Agnieszki w tych 7 meczach: czas gry – 179 min. (25,6 min.); zdobyte punkty – 107 (15,3); rzuty za 2 - 36/63; rzuty za 3 - 7/15; rzuty za 1 - 14/20; zbiórki – 47 (6,7); asysty – 16 (2,3).

21 marca rozpoczęły się playoffs. W ćwierćfinale (grało 8 zespołów) Sdent Sierre Basket rozegrało 2 spotkania, z bilansem 2:0 (Agnieszka grała w jednym). W półfinale (4 zespoły) – od 01 kwietnia - Sdent Sierre Basket rozegrało 3 spotkania z bilansem 3:0 (Agnieszka grała we wszystkich trzech). 26 kwietnia rozpoczęły się mecze finałowe playoffs. Rywalizacja do 3 zwycięstw. Rozegrany został pierwszy mecz, w którym Université BC Neuchâtel pokonało (u siebie) Sdent Sierre Basket 67:48. Agnieszka grała 27 minut (4 pkt; 3 zbiórki; 0 asyst; minus 4 – Eval). Następny mecz finału – 3 maja.

źródło: http://www.lnba.ch
.

Gość-1147
Młodzik
Posty: 626
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Agnieszka Szott

Postautor: Gość-1147 » 09 października 2009, 17:52

.
Na stronie FIBA Europe podają, że Agnieszka Szott jest w składzie cypryjskiego K.V. Imperial AEL Limassol, w rozgrywkach EuroCup 2010.

Wymieniono w tym składzie również Daliborkę Vilipić.

Limassol swój pierwszy mecz w EuroCup zagra (u siebie) 12 listopada przeciwko Municipal Targoviste (gdzie ma grać Nicky Anosike).
.


Wróć do „AZS-PWSZ Gorzów Wlkp.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości