Nie jest to jakiś specjalny powód do naszej dumy, albowiem dwómecz z USK Erpet Praga był naszym ostatnim akcentem w tej edycji pucharów. Niezapomniany jednak pozostał wyjazd do Pragi i to wcale nie ze względu na tak sromotnie przegrane zawody

. Przypominam, że niezwykle dziwne okolicznośći tego meczu dały olbrzymią porażkę, którą nieomal (no tak bez przesady - ale szło zgodnie z planem do jakiejś połowy 2 połowy) odrobiliśmy w Łodzi. To potęguje właśnie obraz dziwności meczu w Pradze.
Postanowiłem jednak zamieścić zeskanowaną pamiątkę - program na mecz (u nas też wtedy były śliczne programy) - a ten nieco "klimatyczny i kultowy" bardzo nam się spodobał... - to była w końcu końcówka XX wieku...
Bardzo fajni są ówcześni rywale ełksy zwłaszcza w aspekcie ich pozycji w euro kk teraz a naszej, no i nasze z nimi wyniki...

Ostatnio zmieniony 10 lipca 2006, 10:22 przez
simon, łącznie zmieniany 1 raz.