U mnie piwo ma, bo go pare lat temu widziałem w Poznaniu
Przywiązanie do barw klubowych
Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
MARAS pisze:Dobra skoro macie zarzuty do tego kibica z Brzegu to pogadajcie sobie z nim na żywo i wszystko wyjaśnijcie.
ale ja nie mam zadnego zarzutu, zrobil jak uważał, a ja przedstawiłem swoj poglad na takie zachowanie i nie widzę w związku z tym potrzeby rozmowy.
U mnie piwo ma, bo go pare lat temu widziałem w Poznaniu
towje prawo, ktorego nikt nie kwesionuje


WislaLive.pl
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
A po co ja mam z nim gadać? To teraz mam rozmawiac z kazdym kogo nie cenię ? Nie mam w zwyczaju dyskutować z kibicami którzy zmieniają barwy.MARAS pisze:Dobra skoro macie zarzuty do tego kibica z Brzegu to pogadajcie sobie z nim na żywo i wszystko wyjaśnijcie.
U mnie piwo ma, bo go pare lat temu widziałem w Poznaniu

- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Jak zacznie kibicować Polkowicom albo Jeleniej bo mu się nie spodoba kibicowanie w Brzegu i oświadczy Wam ze zmienia barwy to też będziesz pod takim wrażeniem jego "osiągnięć"?MuFa pisze:za bardzo nie wiem czy jest to powod na tak burzliwa dyskusje, ja tego czlowieka szanuje ze przez tyle lat jest z nami a raczej z klubem i chce mu sie dymac na kazdy mecz czy czasem nawet trening zeby tylko zobaczyc jak graja dziewczyny. pozdro Panie "Sniezynek"


- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Mikey pisze: Nie mam w zwyczaju dyskutować z kibicami którzy zmieniają barwy.
Hmm... jakby to ująć ??
To co w takim razie powiesz o kibicach ŁKSu (obecnie) którzy jeszcze kilka czy może nawet już i kilkanaście lat temu zakładali np. szalik Włókniarza
No nie wiem, być może akurat Ty z nimi nie rozmawiasz, choć przypuszczam że z jednym z nich raczej napewno gadałeś.
I żeby nie było, ja osobiście również jestem zdania że kibic wybiera sobie JEDEN KLUB na całe życie
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Szymon pisze:Mikey pisze: Nie mam w zwyczaju dyskutować z kibicami którzy zmieniają barwy.
Hmm... jakby to ująć ??
To co w takim razie powiesz o kibicach ŁKSu (obecnie) którzy jeszcze kilka czy może nawet już i kilkanaście lat temu zakładali np. szalik Włókniarza![]()
![]()
No nie wiem, być może akurat Ty z nimi nie rozmawiasz, choć przypuszczam że z jednym z nich raczej napewno gadałeś.
Wiem do czego pijesz ..
To samo mógłbym zapytać Belfra, kłócicie się z T. na temat jego decyzji a Pana K. Belfer chce zapaszac na browara...
P.S. Poza tym myśle że T. jest kibicem swojej narzeczonej a nie ŁKSu, tak myślę chyba... óki co nie kupil sobie szalika czy koszulki więc trudno mówić o aktywnym kibicowaniu naszym barwom


- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Chyba jednak nie wiesz "do czego piję".
Nie chodziło mi wcale o T. ..... (sorry ale nie ma sensu zajmować się osobami takiego pokroju)
Chodziło mi o kilka czy może nawet i o kilkadziesiąt (20-30) osób które w przeciągu tych moich 20 lat na Włókniarzu, PRZERZUCIŁY się na ŁKS
Wiesz.... najpierw śpiewali "O Włokniarzu pragnę marzyć..." , jeździli nawet na wyjazdy, by nagle pojawić się w szalu ŁKSu i śpiewać np. "Miłości jedyna ma...."
A osoba z którą (jak napisałem wcześniej) przypuszczam że napewno dyskutowałeś to ............. niewżne, jak będziesz chciał to napisze Ci na privie lub gg (jutro, bo zaraz spać się kłade). Powiem tylko, że jak sam mi opowiadał, swoją przygodę zaczynał na Legii, później był epizod na Włókniarzu by ostatecznie trafić na Al. Unii
Nie chodziło mi wcale o T. ..... (sorry ale nie ma sensu zajmować się osobami takiego pokroju)
Chodziło mi o kilka czy może nawet i o kilkadziesiąt (20-30) osób które w przeciągu tych moich 20 lat na Włókniarzu, PRZERZUCIŁY się na ŁKS
Wiesz.... najpierw śpiewali "O Włokniarzu pragnę marzyć..." , jeździli nawet na wyjazdy, by nagle pojawić się w szalu ŁKSu i śpiewać np. "Miłości jedyna ma...."
A osoba z którą (jak napisałem wcześniej) przypuszczam że napewno dyskutowałeś to ............. niewżne, jak będziesz chciał to napisze Ci na privie lub gg (jutro, bo zaraz spać się kłade). Powiem tylko, że jak sam mi opowiadał, swoją przygodę zaczynał na Legii, później był epizod na Włókniarzu by ostatecznie trafić na Al. Unii
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Coby tylko dyskusja nie spełzła w złym kierunku... musimy się zrozumieć...
nie widzę powodu aby specjalnie potępiać bohatera artykułu... w końcu jego sprawa, jak dla mnie może nawet kibicować co sezon komu innemu (w końcu jak wiemy w PLKK jest dość różnorakie pojęcie "przywiązania" i kibicostwa wogóle) - nie widzę jednako ŻADNEGO powodu aby windować go na piedestał, stawiać za wzór, "obstawiać" mu itd...
Nic nadzwyczajnego - wiekowy facet to i ponad 40 lat kibicuje - ja jestem dużo młodszy a kibicem ŁKS już jakieś 25 - aktywny wyjazdowicz od ponad 20 - a za 15 (jak jeszcze troszkę "podrosnę") spodziewam się zatem reporterów PLKK - tak? i do tego wywiad dam duuużo lepszy...
- bez sensu...
Zatem bez potępień, ani bez wzruszeń - a jeśli z kogoś tutaj specjalnie szydzę, to z redakcji PLKK - za jakże wzniosłą próbę przejścia od strony sportowej w kierunku "przyjaznej" dla i o szeroko pojętych "trybunach"... Szczerze ciekawi mnie kto to robił, czy tak "kumaty" ichni redaktor jakich kilku znam? wtedy się nie dziwię... Mogą jeszcze instrukcję "zrób to sam" klapeczek zamieścić niebawem.
................................................................................................
Szymon - są różne poziomy znajomości - i różne ich platformy. Z panią z kiosku chętnie gadam przy zakupie prasówki - co nie znaczy, że bym się z nią "gdzieśtam" wybrał - na ryby np. kogoś można szanować także za śliczny śpiew - i nie okazywać mu pogardy z powodu nieumiejętności tańca... - w końcu czy taniec jest najważniejszy?
................................................................................................
Maras - a widziałeś mnie w Poznaniu na koszu kilkakrotnie w 95,6 - zresztą niedawno także - a i na Lechu bywałem wielokrotnie i na Warcie i na Olimpii (chacha - piłkarskiej - a jak!) i na koszykarskich ME... (acha - oczywiście stawiam siebie tylko i wyłącznie za przykład) - dlaczego akurat widzianemu raz Panu Kaziowi postanowiłeś okazać szacun poprzez browar?
nie widzę powodu aby specjalnie potępiać bohatera artykułu... w końcu jego sprawa, jak dla mnie może nawet kibicować co sezon komu innemu (w końcu jak wiemy w PLKK jest dość różnorakie pojęcie "przywiązania" i kibicostwa wogóle) - nie widzę jednako ŻADNEGO powodu aby windować go na piedestał, stawiać za wzór, "obstawiać" mu itd...
Nic nadzwyczajnego - wiekowy facet to i ponad 40 lat kibicuje - ja jestem dużo młodszy a kibicem ŁKS już jakieś 25 - aktywny wyjazdowicz od ponad 20 - a za 15 (jak jeszcze troszkę "podrosnę") spodziewam się zatem reporterów PLKK - tak? i do tego wywiad dam duuużo lepszy...
Zatem bez potępień, ani bez wzruszeń - a jeśli z kogoś tutaj specjalnie szydzę, to z redakcji PLKK - za jakże wzniosłą próbę przejścia od strony sportowej w kierunku "przyjaznej" dla i o szeroko pojętych "trybunach"... Szczerze ciekawi mnie kto to robił, czy tak "kumaty" ichni redaktor jakich kilku znam? wtedy się nie dziwię... Mogą jeszcze instrukcję "zrób to sam" klapeczek zamieścić niebawem.
................................................................................................
Szymon - są różne poziomy znajomości - i różne ich platformy. Z panią z kiosku chętnie gadam przy zakupie prasówki - co nie znaczy, że bym się z nią "gdzieśtam" wybrał - na ryby np. kogoś można szanować także za śliczny śpiew - i nie okazywać mu pogardy z powodu nieumiejętności tańca... - w końcu czy taniec jest najważniejszy?
................................................................................................
Maras - a widziałeś mnie w Poznaniu na koszu kilkakrotnie w 95,6 - zresztą niedawno także - a i na Lechu bywałem wielokrotnie i na Warcie i na Olimpii (chacha - piłkarskiej - a jak!) i na koszykarskich ME... (acha - oczywiście stawiam siebie tylko i wyłącznie za przykład) - dlaczego akurat widzianemu raz Panu Kaziowi postanowiłeś okazać szacun poprzez browar?
-
Rafał_Szeremeta
- Nowy na forum
- Posty: 19
- Rejestracja: 19 listopada 2006, 02:02
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontaktowanie:
Mikey pisze:Jak zacznie kibicować Polkowicom albo Jeleniej bo mu się nie spodoba kibicowanie w Brzegu i oświadczy Wam ze zmienia barwy to też będziesz pod takim wrażeniem jego "osiągnięć"?MuFa pisze:za bardzo nie wiem czy jest to powod na tak burzliwa dyskusje, ja tego czlowieka szanuje ze przez tyle lat jest z nami a raczej z klubem i chce mu sie dymac na kazdy mecz czy czasem nawet trening zeby tylko zobaczyc jak graja dziewczyny. pozdro Panie "Sniezynek"
a zabronie mu zmiany swoich upodoban? mam go ubezwlasnowolnic albo ma podpisac jakis cyrograf o tym ze wiecznie bedzie z jedna druzyna, jak bedzie chcial kibicowac jeleniej to spoko niech idzie, jego wybor, ja po kims takim plakac nie bede, ale jesli jest kibicem mojej druzyny przez tyle lat to jakims nawet najmniejszym szacunkiem go darze.
a Gdyby tak np. dwoch albo nawet jeden kibic przeprowadzil sie z Pabianic do Lodzi i chcial aktywnie uczestniczyc w dopingu i wspierac wasza druzyne nie mowie ze z dnia na dzien z radoscia wstapilby w wasze szeregi ale np po jakims dluzszym okresie czasu, podszedlby i zapytal sie wprost, czy moglby sie przylaczyc, co bys mu odpowiedzial?
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
nie chodzi o zabranianie czegokolwiek czy też podpisywanie cyrografów, chodzi o szacunek, a przynajmniej ja, jak i zapewne też Mikey zupełnie takich osób szacunkiem nie obdarzamy.
Choć może sytuacja spowodowana jest z tym że ze zjawiskiem przerzucania się (przynajmniej w Krakowie) mamy większą styczność niż w Brzegu..
U nas się takich ludzi nie tyle nie trawi co eliminuje, i moim zdaniem bardzo słusznie.
j... przerzutów.
Choć może sytuacja spowodowana jest z tym że ze zjawiskiem przerzucania się (przynajmniej w Krakowie) mamy większą styczność niż w Brzegu..
U nas się takich ludzi nie tyle nie trawi co eliminuje, i moim zdaniem bardzo słusznie.
j... przerzutów.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
simon pisze:Zatem bez potępień, ani bez wzruszeń - a jeśli z kogoś tutaj specjalnie szydzę, to z redakcji PLKK - za jakże wzniosłą próbę przejścia od strony sportowej w kierunku "przyjaznej" dla i o szeroko pojętych "trybunach"... Szczerze ciekawi mnie kto to robił, czy tak "kumaty" ichni redaktor jakich kilku znam? wtedy się nie dziwię... Mogą jeszcze instrukcję "zrób to sam" klapeczek zamieścić niebawem.
Natalia Kusztal, słynna natalka z Polkowic, nic Ci to nie mówi ?
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
Liquidor pisze:simon pisze:Zatem bez potępień, ani bez wzruszeń - a jeśli z kogoś tutaj specjalnie szydzę, to z redakcji PLKK - za jakże wzniosłą próbę przejścia od strony sportowej w kierunku "przyjaznej" dla i o szeroko pojętych "trybunach"... Szczerze ciekawi mnie kto to robił, czy tak "kumaty" ichni redaktor jakich kilku znam? wtedy się nie dziwię... Mogą jeszcze instrukcję "zrób to sam" klapeczek zamieścić niebawem.
Natalia Kusztal, słynna natalka z Polkowic, nic Ci to nie mówi ?
ta z #6
- tylko... o ile się nie mylę to Brzeg i wszystko co "brzeskie" to jej wróg największy jak pamiętam zawsze "avanti" na forum po jej filozoficznym podejściu do kibicostwa... - np. że Brzeg nie powinien się cieszyć po wygranej z Lotosem bo (tu szereg powodów).
A tu nagle taki art - niby "na +"... dziwne - choć z całej masy Pretorian wybrała nie brzeżanina i właśnie "przerzuta"... może specjalnie?
Ps. Obserwuję zadziwiający standard w "obsadzeniu" PLKK'owskich stołków redakcyjnych w poszczególnych miastach... No dacie mi jeszcze jakiś przykład dla potwierdzenia tezy? (własne "podwórko" znam...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości



