Pytanie ?

forum dyskusji o sprawach pozaboiskowych

Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco

clownn
Nowy na forum
Posty: 68
Rejestracja: 26 stycznia 2007, 01:25

Pytanie ?

Postautor: clownn » 28 stycznia 2007, 13:43

Moze ktos z was wie jak pobudzic kibicow do dopingu bo jak widzetych naszych kibicow to nie wiem czy sie smiac czy plakac :(
to jest paranoja co u nas sie dzieje zero dopingu siedza i patrza :(
??
pzdr

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 28 stycznia 2007, 13:51

A skąd jesteś od tego zacznijmy??
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 28 stycznia 2007, 13:54

Po pierwsze trzeba dac przykład! Musi byc conajmniej z20 fanatyków którzy pokażą jak się trzeba bawić.
A potem to juz TERROR na hali, trzeba sie wydzierać na ludzi zeby ruszyli dupska, wysałc kilka osób w rózne części hali, z piknikami nie ma sie co cackać, zmuszać niewybrednymi słowami do dopingu, wjechac im na ambicję, pobudzic, wytłumaczyc ze sa od tego zeby pomagac drużynie.
U nas terror się sprawdził :wink:
Obrazek
Obrazek

clownn
Nowy na forum
Posty: 68
Rejestracja: 26 stycznia 2007, 01:25

Postautor: clownn » 28 stycznia 2007, 13:56

Leszno miasto Ciszy
jest u nas narazie 22 osoby ale CI ludzie to oni nie slysza i nie widza ;/

don.deks00
Amator
Posty: 191
Rejestracja: 23 stycznia 2007, 15:44
Lokalizacja: .::Leszno City::.
Kontaktowanie:

Postautor: don.deks00 » 28 stycznia 2007, 14:12

a jak dlugo w łodzi ksztaltowala sie taka grupa??
sorry za błedy leci spontan

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 28 stycznia 2007, 14:17

don.deks00 pisze:a jak dlugo w łodzi ksztaltowala sie taka grupa??
Jakies 30 lat... nasz klub ma 99 lat, zawsze miał kibiców, więc trudno powiedziec kiedy zaczał się konkretny doping ale pewnie w latach 70-tych juz się zaczela korba. W mlynie zasiadaja osoby ktore pamietaja mecze w latach 80-tych i tamten doping, chocby nasz forumowy brat po szalu -kolwieś (jak wejdzie na kkf to moze zabierze głos). Odkad ja pamietam a już 30 latek przeżylem ŁKS zawsze miał doping, jak mialem 7 czy 8 lat i ojciec zabral mnie pierwszy raz na siatke czy kosza to doping juz był...
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Kanidżia
Amator
Posty: 158
Rejestracja: 17 grudnia 2006, 20:34
Lokalizacja: Łódź - Bałuty
Kontaktowanie:

Postautor: Kanidżia » 28 stycznia 2007, 14:19

don.deks00 pisze:a jak dlugo w łodzi ksztaltowala sie taka grupa??


W Łodzi jest jedna z najdłuższych tradycji kibicowania w Polsce, więc na poszczególnych sekcjach tworzyło się to samoczynnie.

Mikey pisze:wjechac im na ambicję, pobudzic, wytłumaczyc ze sa od tego zeby pomagac drużynie.


Najlepiej się spytać, czy są z Widzewa, że nie śpiewają? To pomaga! :wink:
"Gwarny tłum, trybun szum. Mrowie głów i świateł blask..."

L2
Nowy na forum
Posty: 19
Rejestracja: 27 stycznia 2007, 15:57
Lokalizacja: z górnej Galery

Postautor: L2 » 28 stycznia 2007, 15:05

Kanidżia pisze:
don.deks00 pisze:a jak dlugo w łodzi ksztaltowala sie taka grupa??


W Łodzi jest jedna z najdłuższych tradycji kibicowania w Polsce, więc na poszczególnych sekcjach tworzyło się to samoczynnie.

kiedys dwóch wariatów z nudów pojechało kibicowac sekcje szachową :D

'całe zycie z wariatami' :D

Awatar użytkownika
kolwies
Nowy na forum
Posty: 75
Rejestracja: 14 listopada 2006, 19:51
Lokalizacja: łódzkie/ Coventry

Postautor: kolwies » 28 stycznia 2007, 15:34

Tak jak napisał poprzednik tradycja jest długa i długie było dochodzenie do obecnego stanu...więc jesli wezmiecie sie teraz do roboty to jest szansa ,ze Wasze dzieci lub wnuki dogonią czołówkę... :wink: czego Wam zyczę...

A jak to sie zaczeło? Wszystkiemu winna piłka nożna....bo to na stadionach piłkarskich zaczęto organizować doping i tak było w przypadku kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego.....

Nie wiem czy ktos pamięta same początki...Zachowały sie natomiast pewne zdjecia/ jesli sie uda to zostana udostepnione szerszemy gronu zapalenców.../

Najstarsze zdjęcie które ja pamiętam to fotka z roku 58- wyjazd kibiców ŁKSu na mecz z Górnikiem / podobno piec tysiecy ludzi/ - wtedy to były trochę inne czasy...zorganizowane wycieczki przez zakłady pracy itd...

Czasy które pamiętam jako chłopiec- początek lat 70tych...
Wtedy zaczeła krystalizowac się grupa , o której można powiedzieć ,ze była podobna do dzisiajszych "ultrasów" czy "szalikowców"...

Młodzi ludzie /zapatrzeni w kibiców angielskich -głównie MU- jeden z nich został zaproszony wtedy na 100- lecie Manchesteru United- zaczęli organizowac doping z użyciem spiewu i barw / wtedy flag-jako ze flaga ŁKSu dużo ma wspólnego z flagą Polski flag tych przybywało szczególnie po swiętach narodowych.... :wink: W owych czasach była to grupa kilkudziesięciu kolesi...na początku lat 80tych była to juz grupa 300-500 osób , która na środkowej częsci niższej trybuny "robiła" doping/ dzisaj popularna "Galera" zajmuje całą te trubunę - co mozna zobaczyc na filmiku pod obrazkiem Mikeya/...Oczywiscie nie wszystkim to sie podobało...bo flagi "kibiców" zasłaniają widocznosc....ale pewni kolesie z Bałut / niestety wielu juz dzisiaj nie zyje , z przepicia-kibicowanie to bardzo stresogenne zajecie... :wink: / potrafili "przekonać" "zgredów" ,ze tak ma byc i koniec....

Na początku lat 70tych istaniała już grupa , która regularnie jezdziła na wyjazdy...zresztą ekipa kibiców ŁKSu była jedna z pierwszych jesli nie pierwszą , która tak masowo w tamtych czasach jezdziła po kraju...

No i ten klimat przeszczepił się niejako na dyscyplyny "pod dachem" -tzn. hokej , siatkówkę, /kilku kolesi zaliczyło nawet wyjazd na brydża sportowego-jesli nie pomyliłem z szachami... :wink: / i wreszcie na

KOSZYKÓWKĘ/ przepraszam ,ze tak długo o piłce , ale to ona jest wszystkiemu winna :evil: /

Nie wiem jak było wczesniej , ale wiem ,ze już na samym początku lat 80tych klimat na koszu był diabelnie masakryczny...wtedy często koszykarki rozgrywały mecze zaraz po piłkarzach więc bractwo pędziło na halę aby sie załapać do srodka- zdarzało sie ,ze ludzie stali pod halą z braku miejsc / ja najczęsciej robiłem wypad z piłki jakies 15 minut przed koncem meczu,żeby się wkręcic na kosza, a i tak musiałem siedziec ....na podłodze.../ Wtedy, wielu z nas koszykówka porwała między innymi dlatego ,ze piłkarze nic nie potrafili wygrac, a koszykarki były czołową druzyną w kraju/ w 82r. kiedy ja zacząłem chodzic na kosza akurat zdobyły mistrzostwo.../

Ale nie chcę się powtarzac ,bo coś niecoś już tutaj w jakims temacie napisałem o tamtych czasach...

W każdym razie "młyn" na koszykówce składał się głównie z tych samych ludzi którzy robili doping na piłce...Było makabrycznie ciasno ...ludzie siedzieli na podłodze, bądz na niej leżeli tuż przy linii koncowej boiska / nie było barierek/ i koszykarki wpadały na kibiców....niektórzy zwisali niczym kury na grzedzie z podestu telewizyjnego- jest kilka fotek młyna z tamtych lat w internecie....na stronie ŁKSu....gdzies mi to zginęło ...jeśli znajdę to podam link....

Klimat ówczesny był podobny do ostatniego meczu z Wisłą....z tą róznicą ,ze w dopingu uczestniczył raczej tylko młyn za koszem....no i nie było tak kolorowo jak teraz...

Tak wiec życzę kibicom z Leszna wytrwałosci...nie ustawajcie w wierze i nie załamujcie się niepowodzeniami...przede wszystkim nie wsydzcie sie bawic....a jeśli ktoś będzie narzekał to musicie znalezc jakies argumenty , aby goscia przekonac... :wink:

I jeszcze jedno . Kibicowanie to fajna rzecz , ale czasami bywa niebezpieczne . o czym mógł przekonac sie nie jeden kibic , którego juz nie ma posród żywych.....wiec zyczę też rozsądku i rozeznania...

Miłej zabawy !

don.deks00
Amator
Posty: 191
Rejestracja: 23 stycznia 2007, 15:44
Lokalizacja: .::Leszno City::.
Kontaktowanie:

Postautor: don.deks00 » 28 stycznia 2007, 15:57

Miła lektura czytac taka historie powstawania waszego młynu... u nas niestety nie ma pilki noznej, ale jest Unia Leszno... Tylko kibice UL wierza tylko w ten klub i nie chca angarzowac sie bardziej w koszykówke.. Dla nich wazny jest zuzel... Gdyby oni wspomagali nas na hali to wszytsko wygladalo by zupelnie inaczej... Lecz jesli sie utrzymamy to mam nadzieje ze atmosfera na hali sie poprawi i bedzie to wygladac upelnie inaczej... pozdro
sorry za błedy leci spontan

L2
Nowy na forum
Posty: 19
Rejestracja: 27 stycznia 2007, 15:57
Lokalizacja: z górnej Galery

Postautor: L2 » 28 stycznia 2007, 15:58

kolwies o te zdjecia Ci pewnie chodzilo:

sezon 1982/83
ŁKS Łódź - Wisła Kraków


Obrazek
Obrazek

Wrocław 24.04.1982 zdobycie tytułu MP

Obrazek


na potwierdzenie slow kolwiesa, ze ludzie siedzieli na podlodze (JAK MOZNA BYLO SIDZIEC I KIBICOWAC!! ;-) )

Obrazek

KORBA :lol: :

Obrazek

Obrazek

zdjecia z forum www.lkslodz.pl udostepnione przez kolwiesa :)

clownn
Nowy na forum
Posty: 68
Rejestracja: 26 stycznia 2007, 01:25

Postautor: clownn » 28 stycznia 2007, 16:16

Mikey przeciez widzieliscie co u nas jest bo byliscie ;/
wasz 20 osobowa grupa przekrzyczala 1000 osob :O
Smiech na sali ;/
Wy macie tradycje u nas jej brak pilka nozna stoi na poziomie okregowym :)
to nie bardzo :) cos dopingowac

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 28 stycznia 2007, 16:22

clownn pisze:wasz 20 osobowa grupa przekrzyczala 1000 osob :O

To i tak nie jest z wami źle ;-) Naszą sale przekrzyczało czterech Ełkaesiaków :lol: :?

clownn
Nowy na forum
Posty: 68
Rejestracja: 26 stycznia 2007, 01:25

Postautor: clownn » 28 stycznia 2007, 16:23

a ilu was bylo na sali ??
i skad jestes : )

Awatar użytkownika
kolwies
Nowy na forum
Posty: 75
Rejestracja: 14 listopada 2006, 19:51
Lokalizacja: łódzkie/ Coventry

Postautor: kolwies » 28 stycznia 2007, 16:25

O te fotki chodziło 8)


Mały komentarz.

Na fotce z Wrocławia widac ludzi miejscowych / eŁKSiacy nie pozwalali sobie na wyjazdy bez szalików-nie przypominam sobie wyjazdów "incognito/. Zdjecie zostało zrobione / przez mojego znajomego , który jako przykładny tatuś zasiada z synem od czasu do czsu na prostej/ aby uwiecznic rezultat....Kibice ŁKSu przebywali wtedy na balkonie, z którego zbiegli po zakonczeniu meczu , aby odtanczyc taniec radosci na parkiecie.../

Natomiast ostatnia fotka została udostępniona przez kogos innego....Prawdopodobnie nie jest to koszykówka-byc moze hokej...a przy okazji jeden z kolesi na tej fotce pojechał kiedys na wyjazd do Warszawy samotrzeć....z granatem-był sam wiec jakos musiął sie zabezpieczyć. Wszystko zakonczyło sie dobrze tzn. nikt nie wyleciał w powietrze, a koles przesiedział zapewne w wojskowym areszcie....ot takie czasy.../ :wink:

Jak mozna było dopingowac na siedząco? Hm...moze nikt nie wpadł na pomysł ,ze na stojaco przepona lepiej pracuje...? W kazdym razie dało się 8)


Wróć do „Kibice”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 13 gości