A co do meczu - gratuluję walki walki i obudzenia w sobie chęci wygrywania!
Słyszałem od niezależnego korespondenta z Polkowic - Kowalika - że na boisku dało się w końcu widzieć iskry, zarówno w pierwszym jak i drugim meczu. I za to brawa!
W pierwszym meczu bardzo dobra dyspozycja Kae, w drugim dobrze zagrała Krupa, ale Wam wszystkim należą się gratulacje!
Polkowice!!!!
Moderator: Moderatorzy
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Trenejro pisze:W lepszej, gorszej, średniej, półśredniej formie...
Skoro tak piszecie o tym kto jest mniej lub bardziej przydatny proponuję papierki trenerskie, własny zespolik i na ławkę.
I skoro wartość zawodniczki poznaje się w playoff, to powiedzcie szczerze, czy wszystkie koszykarki miałe w nim równe szanse.
Skoro podajecie statystyki indywidualne, to podajcie je w porównaniu do innych graczy na tej samej pozycji.
I po czym oceniacie wartość zawodnika? Po punktach? Tak przecież robią tylko laicy i dziennikarze w gazetach...
Ale jeżeli już o punktach mowa, to proponuję zrobić porównanie zdobywanych punktów na minutę spędzoną na parkiecie, skuteczność generalną, czy zbiórki - może się zdziwicie, ale w sezonie zasadniczym Leo o głowę biła Pałkę i Gabi. A w całych playoff były na równi.
Tylko minutami na parkiecie przegrała, więc Szymon proponuję trochę więcej pracy włożyć przed oceną kogoś niż tylko wklejać cyferki ze statystyk. Może coś dodać i podzielić, wtedy obraz będziesz miał klarowniejszy...
I dodam jeszcze, że wcale nie bronię Leo - piszę bo po niej głównie "jedziecie", ale żadne takie wypowiedzi na temat jakiejkolwiek koszykarki nie pomagają im w grze. I oceny gry stojąc tyłem do boiska, czy czytając "obserwacje" nijak się mają do przydatności danej zawodniczki...
Pozdrawiam
Długo myślałem nad odpowiedzią................. i doszedłem do wnisoku, że nie ma sensu wdawać się w skomplkowaną dyskusje, bo przecież ja jestem tylko tepym laikiem i nie mam o koszykówce pojecia w przeciwieństwie do Ciebie, "wielkiego koszykarza". Przecież według Ciebie Leo jest wybitną zawodniczką i gdyby nie Herkt i Bóg wie kto jeszcze to byłaby MVP ligi. Źle dla tej zawodniczki wypadają "gołe cyfry" no to trzeba się wziąć za dzielenie, mnożenie i inne działania matematyczne. Ehhh.....
Piszesz że w sezonie zasadniczym Leo miała lepsze staty niż pozostałe dwie wysokie. Hmmm..... Byś moze, tylko zauważ, że "nabijała" je sobie w meczach przeciw drużynom pokroju Jeleniej Góry, Chełma czy ŁKSu. A np. w meczach sezonu zasadniczego przeciw Gdyni, Wiśle czy Polkowicom rewelacji już nie było
Tak jak napisal wcześniej bodajże Neofik, najważniejsze są play offy
I nie pisz mi że jedziemy tylko po Leo. Bo krytykujemy wszystkie zawodniczki które zawiodły. Gdyby Krystofova w play off grała dobrze, to nikt by nie jechał po niej
P.S. Kiedyś pisałeś, że podobno Libicova na treningach ogrywała Trześniewską, ale trener Mirosław tego nie zauważał i faworyzował swoją małżonkę...... Teraz Ty zachowujesz się dokładnie tak samo i nie zauważasz słabych poczynań Leo.
P.S.2. Papierki trenerskie i prowadzić własną drużynkę
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości
