Europejskie Puchary 2018/19

Ligi Europejskie, Euroliga Kobiet, EuroCup Kobiet, ME oraz pozostałe rozgrywki.

Moderatorzy: ann, Ałgaja, bart_81

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Saletra » 30 stycznia 2019, 22:06

Greebo pisze:Bydgoszcz majac +17 z pierwszego meczu i 6-0 na początku rewanżu przegrywa 26 punktami!!!


Oglądałem ten mecz i muszę powiedzieć, że.... mimo iż nie znoszę pierdzielenia o stronniczości sędziów to muszę przyznać, że masakrycznie gwizdali przeciwko Artego :shock: .

Przy najmniejszej styczności faul - owszem spojrzzycie na statystyki i powiecie, że Węgierkom gwizdnęli więcej, ale grały bardzo brutalnie i generalnie powinny mieć dwa razy więcej przewinien, niż im odnotowano.

Inna sprawa, że samym sedziowaniem porażki tłumaczyć nie mozna. Ale można wytlumaczy czym innym: podczs jednego z czasów wciekly Herkt w nieparlamentarnych słowach p ostracie Szott przemówił do zespołu: " K...tak grac nie mozna, dlaczego się k..... spieszysz? One k... mają 17 pkt straty czy my????" .

Bydgoszczanki popełniły mnostwo, mnostwo strat - głupich, durnych - myślę,ze trener Herkt już wlasciwie te straty nazwał, nie ma potrzeby abym powielał materiał 8) .

Wyglądało to tak, ze strony zawodniczek Artego, że: "O jejku one wywierają na nas presję, to gorący teren, wszyscy buczą, w hali jest głośno, wszyscy poza nami chcą abyśmy ten mecz przegrali, no to musi się stać tak jak chce większosc, trzeab temu ulec" - tak kretyńsko to z perspektywy pobocznego widza wyglądało. Bydgoszcz to dowswiadczony zsepoł i nie moze sobie pozwolic na juniorskie porażki bo "presja i w hali wszyscy są przeciwko nam, łącznie z sędziami". Trzeab wtedy zagrac trochę lepiej i przegrac, ale np 10 punktami.

Frajerska porażka i żenujące sędziowanie. Artego pokazało brak charakteru.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 31 stycznia 2019, 07:50

A w Eurolidze wczoraj był taki dzień w którym logika poszła spać. Praga po 3 porażkach z rzędu przełamała się w meczu z Jekami (fatalny wynik dla Polkowic). Schio po zeszłotygodniowej porażce u siebie z Lille tym razem wywozi zwycięstwo z Bourges ( to z koleina + dla Polkowic) ale i tak największym dla mnie zaskoczeniem był przebieg i wynik meczu Flammes Carolo - Ryga. Miejscowe po serii fatalnych spotkań (ostatnio porażka z rozbitym Hatay) już do przerwy zdeklasowały świetną w tym sezonie drużynę z Rygi opromienioną dwoma efektownymi zwycięstwami ( +51 u siebie z Hatay, + 21 na wyjeździe z Salamanką). Jak ktoś wytypował taki zestaw u buków to mogła ładnie się obłowić.

A dla nas te mecze - a także wynik Artego - powinny być takim małym ostrzeżeniem. Faktem jest ze mamy w garści wszystkie atuty - duża przewaga po 1 spotkaniu, gra we własnej hali, lepszy personalnie skład - ale jeśli podejdziemy do meczu z założeniem ze awans już jest to możemy sobie jeszcze narobić problemów.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 31 stycznia 2019, 21:43

0/11 za 3, 14/30 za 1 (!!!), 0/10 z gry Leo (mimo w miarę dobrych pozycji), 1/7 Conde, olbrzymia rotacja a mimo to spokojna wygrana. To pokazuje siłe rywala (fakt, osłabionego brakiem Day)...

Coz, w niedzielę Lublin pewnie postawi wyższe wymagania a prawdziwe testy zaczna sie tydzień później - najpierw Gdynia lidze, potem dwumecz z Cukuroval po tych spotkaniach będziemy mieli większa wiedze na temat tego czy coś w naszej grze poszło do przody czy nie.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 31 stycznia 2019, 21:49

Greebo pisze:No wynik we Włoszech zaskakujący, ale faktem tez jest ze Venezia personalnie prezentuje się bardzo przyzwoicie, tylko póki co grała sporo poniżej oczekiwań, a tym razem jak widać wszystko "zaskoczyło". Ale mimo dużej straty nie skreślałbym jeszcze Montpellier.


No i Montpellier nadrobiło straty i niejako z godnie z początkowym planem melduje się w kolejnej rundzie.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Ałgaja » 31 stycznia 2019, 22:08

No Nantes to taki zespół, który dziś braki w umiejętnościach próbował nadrabiać biciem po łapach, albo po oczach...Leo nikomu (także sobie) nie zrobiła dobrze graniem po tym jak jej Suarez? próbowała z zaskoczenia wyrwać soczewkę z oka. Nie było koniecznie jej bieganie po parkiecie, a spuchnięta powieka i łzawiące oko do sensownej koszykówki nie pasują.
W kategoriach spraw bez znaczenia dla świata -> ciekawe czemu Ala zasłużyła na dostanie dziś 2 minut, a Niedźwiedź nie. Zakładam, że o jakiejś kontuzji nie ma mowy skoro była w składzie, brała udział w rozgrzewce, a w weekend śmigała w U22.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Kosz-ykarz » 31 stycznia 2019, 22:48

choc to temat pucharow a nie Wisly , to fakt , KLAUDIA wcaLE NIE gra i pamietam jak z powodu kontuzjiinnych zagrala super mecz i pelne 40 minut w eurolidze a potem jak inne wyzdrowialy to Klaudia poszla na lawe.... i sdzewczyk , chyba czytajac w mediach czy forach o tym ze ją ,,marnuje '' sie oburzyl ..zep rzeciez ona jest mloda to bedzie miec czas.....i by nie podwazac jego wyborow


a dzis pewna 20 latka z =Francji , w barwach BLMA , rzucila 25 pkt VENEZII i tym samym Francuzki jak wspomnial juiz Greebo są w dalszej rundzie.,.

Mnostwo jest dziewczyn z Francji ktore sa ostro ogrywane i w lidze i w Pucharach..a jak ostatnio byly te zawody u22....to tak sobie naliczylem ze jest z tego grona jedna Makurat , troche Niemojewskiej i Parzenskiej....i to tyle akcentow u22 w EBL.....slabo to malo powiedziane

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: bart_81 » 01 lutego 2019, 07:31

Gratulacje dla Wisły, która ostała się jako jedyna z polskich zespołów w Eurocup.
My walczyliśmy przez I połowę, potem Lyon zaznaczył swoją przewagę. Co tu dużo mówić, ma w składzie lepsze zawodniczki, które w II połowie zrobiły różnicę. Zoll dopóki wystarczało sił starała się i generalnie była wyróżniającą się postacią po naszej stronie, ale w meczach z silnymi rywalami jeszcze bardziej wychodzi to, że nie ma choćby przyzwoitej zmienniczki.

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Ałgaja » 06 lutego 2019, 22:28

W eurolidze na koniec gier i zabaw grupowych ciekawy mecz w Salamance...Salamanka całe spotkanie prowadziła dość pewnie, aż tu nagle w 4 kw stanęły a m.in. Peters weszła w tryb strzelania i Carolo Basket po run 0-14 mogły ten mecz wygrać w regulaminowym czasie gry. Mogły, ale nie wygrały, bo w ostatnich 30 sek dwa razy miłosiernie, po własnych błędach technicznych, oddały piłkę rywalkom, które zdołały doprowadzić do dogrywki. Dogrywka już bez większych emocji - Salamanka wyszła szybko na kilku punktowe prowadzenie i dowiozła zwycięstwo.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: kristofer » 06 lutego 2019, 23:35

W Kursku niespodzianka, Sopron mógł wygrać w regulaminowym czasie, ale Dynamo zdołało odrobić sporą stratę i doprowadzić do dogrywki, w niej jednak Węgierki odskoczyły od początku i zasłużenie wygrały w Rosji.

CCC przegrało we Włoszech i za tydzień w Orenburgu grają mecz o być albo nie być w play-off Euroligi. Porażka je wyeliminuje, zwycięstwo powinno zapewnić 4.miejsce w grupie i ćwierćfinał z Kurskiem. Nie wydaje mi się, żeby Orenburg wygrał w Schio, niemniej wskazane byłoby żeby CCC wygrało w Rosji i u siebie z Pragą.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 09 lutego 2019, 13:41

Nasz pucharowy rywal wygrał dzis w lidze, na wyjeździe, z Bodrum .. 140-58

Nie grały Iagupova i Ndour.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Kosz-ykarz » 13 lutego 2019, 23:39

kuniec swiata....FENER przegrywa w Eurolidze z RYGA 61-62 . n o RYGA zaskakuje na maxa w tym sezonie. wlsciwie sa juz pewne gry w 1/4 .

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: kristofer » 14 lutego 2019, 00:23

Ryga jest już pewna gry w ćwierćfinale Euroligi, tak jak Kursk i Fenerbahce. TTT jeśli za tydzień wygra z Sopronem, to zajmie drugie miejsce w grupie, gdyż ma dodatni bilans z Fenerbahce (2-0) i w ćwierćfinale będzie miało atut własnego parkietu.

W grupie Polkowic, awans do play-off dziś zapewniła sobie Praga i Bourges. CCC dziś wygrało ważny mecz w Orenburgu i przedłużyło szanse na awans do ćwierćfinału Euroligi. Nie muszą wygrywać u siebie z Pragą, pod warunkiem, że Nadieżda przegra w Schio, na co są spore szanse, gdyż Famila musi wygrać ten mecz, jeśli chce pozostać w europejskich pucharach, gdyż ma ujemny bilans z Lille. Praga raczej będzie chciała wygrać w Polkowicach, by nie stracić atutu własnego parkietu w ćwierćfinale, choć rywal zapowiada się trudniejszy, bo Fenerbahce zamiast Pragi.

Jak dla mnie, to ćwierćfinały Euroligi będą wyglądały następująco:
UMMC Jekaterynburg/Sopron vs. TTT Ryga/Tango Bourges
Dynamo Kursk/CCC Polkowice vs. USK Praga/Fenerbahce

chyba że Sopron zagra świetnie w Rydze, wówczas Fenerbahce zajmie drugie miejsce (ćwierćfinał z Bourges), trzecie Sopron (Praga) i czwarte TTT Ryga (UMMC)

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Kosz-ykarz » 14 lutego 2019, 02:07

jak dla mnie na tą chwile najsilniejsze ekipy to Jeki i Kursk a dalej wlasnie FENER i Praga , mimo ze tez notowaly wpadki


na pewno wielkim wygranym jest Ryga ktora nie ma przeciez mega skladu ale ma solidne Amerykanki i Lotyszki . Fajnie Sopron z Dupree , Turner i zahui . BOURGES to od lat zawsze solidna firma w F8 . a POLKOWICE ? no to tak wlasnie poziom mniej wiecej 8 miejsce w Europie .
Zresztą Sopron , Ryga , Polkowice, Orenburg , Familia Shio , Bourges czy Salamanca to baRDZO ZBLIZONY poziom sportowy . Ktos musi byc w tej ,,8 ' ' a ktos obejsc sie smakiem .
Ja nie ukrywam ,ale myslalem ze CCC zrobi jednak troche wiecej w grupie , przeciez falstart z Bourges a potem na wyjezdzie wygrywaly wysoko i stanely . Przeciez CCC moglo byc na miejscu Francuzek teraz . i miec potem ewentualnie lagodniejszego przeciwnika niz KURSK , ktory tez ma wahania forny w lidze i sie meczy , w Eurolidze wygrywa ale nie miazdzy...no ale jednak z CCC powinny sobie sppokojnie poradzic

Na pewno fajna gratka bedzie BREANNA STEWART w hali CCC , chyba poraz pierwszy zreszta ona bedzie w PL

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Saletra » 14 lutego 2019, 20:16

No jeszcze spokojnei z tym CCC w Europie - w ostatniej rundzie Nadieżdża może wygrać w Schio a Polkowice raczej z Pragą przegrają i wtedy Orenburg wejdzie i ....dupa. Także tak to będzie wyglądało wszystko. Pewne awansu Polkowiczanki będę jeżeli zagrają super mecz i wygrają z Pragą - patrząc jednak na mecze z zespołami o porównywalnej sile do Pragi w tej grupie (Bourges) i pierwszy mecz w Pradze nie wróżę niestety sukcesu.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 14 lutego 2019, 20:51

U nas niestety planowo. Do przerwy, czy nawet do 25 minuty wynik był na styku, ale potem faworyt pokazał nam miejsce w szeregu. Nie jest przyjemną rzeczą chwalenie rywala po takim laniu, ale muszą napisać ze grę Cukurovej oglądało sie z duż przyjemnością. Podręcznikowo zbilansowany zespół, mający zawodniczki o bardzo wysokich umiejętnościach indywidualnych, grający na niezwykle dużej intensywności i do tego z ogromnym polotem. No i mający w swych szeregach Iagupovą - pod względem umiejętności czysto koszykarskich IMO najlepszą koszykarkę starego kontynentu, jedyna mogąca stawać w konkury i ze światową czołówką. Icho dotychczasowe osiągnięcia zarówno w pucharze FIBA jak i w lidze Tureckiej nie sa przypadkowe. Niewątpliwie sa jednym z głównych faworytów do wygrania całych rozgrywek, choć ten ich polot i fanatazje w rozgrywaniu akcji ofensywnych w starciu z dobrze zorganizowanym w obronie zespołem może sie okazać troche zgubna.

A my? Zmiana trenera zaowocowała jednym pozytywem - zawodniczki grały na wiekszym luzie, i dość długo stawiały czoła rywalkom. U nas tez było sporo improwizacji, sporo ciekawych akcji. Niestety w obronie było juz nieporównywalnie gorzej. A jesli chodzi o trenera, to dziś nie zrobił nic aby do siebie przekonać kibiców. Jesli zespól przegrywa 3 kwartę 10 punktami, tracąc w niej 25 punktów a trener nie bierze ani jednego czasu to mi ręce opadają. Podobnie zresztą jak obserwuję Leo biegającą na parkiecie przez pełne 40 minut.. to nie jest super atletka, nie ma dobrych warunków fizycznych - trzymanie jej cały czas na parkiecie to mordowanie i jej i drużyny. I swiadczy o absolutnym braku pomysłu trenera. Naprawdę nie można było przez te kilka minut w każdej z połów zagrać np z Bozicą na 2-ce? Musi grac tylko i wyłącznie jako zmienniczka Canady?

Coz, mam nadzieję pare razy w ocenach sie juz myliłem, mam nadzieje ze tym razem tez tak będzie, ale uważam ze jeśli nie znajdziemy prawdziwego trenera to w kompromitujący sposób przegramy ten sezon. Kompromitujący, bo każde miejsce poza 4-ką Bedzie obciążało nie tyle zawodniczki co właśnie jego i sztab.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...


Wróć do „Rozgrywki w Europie/ME”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 49 gości