BRZESCY KIBICE
Moderator: qBK
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
-
Człowiek widmo
Powiem wam tak Brzescy kibice nie są żli
ale nie które osoby mnie denerwują bo ja nie chodze pierwszy ani drugi rok na mecze tylko już prawie 20 lat i nie pamietam takiego czegoś jak teraz żeby na wyjazdy jezdziły osoby które chodzą od nie dawna i żeby tak jak teraz rządził całym tym klubem koleś który chodzi od roku na kosza !!!On ma być oddany to co ja mam powiedzieć jak ja chodze od kolo 10 lat jeszcze nie było nawet Cukierków tylko jeszcze KAMA i STAL była 1 liga a nie ekstraklasa i opuściłem przez ten czas ja wiem kolo 10 meczyi zawsze dopingowałem swojej drużynie!! Teraz na trybunach nie widać żeby ludzie się bawili teraz tylko krzyczą wyzywaja i klaskają!!Niedawno jeszcze jak był Andrzej to było coś były ze dwa małe bębenki i było napewno głosniej niż teraz!!Wtedy ludzie na meczach się bawili Andrzej rozkręcał cała ekipe
!!Myśle że nie które osoby się zmienią bo widze że teraz na tym forum piszą osoby które nie chodzą od dawna na mecze i myślą że są zajebiści!!
Jeszcze chciałem dodać zajebiście się zachowaliście w Brzegu jak było chyba 3 kibiców z Pabianic i nie wiem kto ale chyba ze 2 osoby sie z nimi przywitali Kaziu i jeszcze ktoś ale to nie ważne nawet nie krzykneliście Włokniarz!! POZDROWIENIA DLA WŁOKNIARZA był bedzie jest zawsze MRKS!! Teraz od nie dawna opuszczam mecze nie stety taka praca ale jak mam wolne zawsze jestem!! Weżcie sie za siebie jak wy to mówicie pretorianie!!
no ja nie chodze na kosza od 10 lat bo jestem za mlody, ale nie zgodze sie z tym zebym sie nie bawil na meczu... moja ekipa zawsze jest glosna i obok klubu kibica zawsze jestesmy glosni momentami nawet glosniejsi ale nie o to chodzi kibiujemy razem
i nigdy nie slyszalem od moich kolegow czy kolezanek ktore byly ze nami na meczu zeby sie nudzily czy slabo bawily... POZDRO 
- Brodacz
- Żak
- Posty: 353
- Rejestracja: 23 marca 2005, 19:38
- Lokalizacja: Brzeg Nasz Kochany
- Kontaktowanie:
[quote=" Teraz na trybunach nie widać żeby ludzie się bawili teraz tylko krzyczą wyzywaja i klaskają!![/quote]
Bez sensu człowieku o co Ci chodzi
Za twoich czasów doping był tak genialny jak mówisz
Nie było wyzywania
Nie wierze
Działy sie rzeczy nawet gorsze ale takie były czasy
Wiem to z pierwszej reki
Nie było klaskania i krzyczenia
Współczuje braku zmysłów
Ja znam inne opowieści sam tego nie widziałem bo za młody byłem
A jeśli chodzi o zabawe to nie widziałes chyba nic
Każdy wyjazd jest jak święto każdy mecz jest dla nas radością
A czy to nasza wina że nie ma nikogo ze starej gwardi
Chętnie posłuchaliśmy kogoś doświadczonego który wniósłby coś od siebie
Następnym razem sie przedstaw tak wogóle
Jeśli ci chodzi o to aby w Brzegu nie było dopingu prosze bardzo
Zajmij nasze miejsce
Albo się przyłącz
Jak wolisz
Bo takie komentarze typu "Poprawcie sie..."są bez sensu
Ja wiem że to jest źle,że młodzi ludzie mówia że są oddani klubowi że woóle ośmielili sie kibicować
Przykro mi taka jest kolej rzeczy
Nic z tym nie zrobisz
Więc albo się przyłącz albo nie wyjeżdżaj z takimi postami
Bo to w niczym nie pomoże
Co do kibiców Włókniarza to my nie możemy ich znać
To byli ludzie których widzieliśmy po raz pierwszy i nikomu nie przyszło na mysl że sa z Pabianic
Mógł ktoś podejść i powiedziec nam kto to jest i wogóle a nie rzucac tylko kłody pod nogi
Mimo twoich słów i tak Cie pozdrawiam 
Bez sensu człowieku o co Ci chodzi
Ja go znam to jest ten no...
- 19andrew81
- Żak
- Posty: 241
- Rejestracja: 05 grudnia 2005, 23:49
- Lokalizacja: Brzeg
SORKI ALE MUSZE CI POWIEDZOEĆ ZE TEZ JUZ CHODZE ŁADNYCH PARĘ LAT NA NASZE DZIEWCZYNY ZACZĄŁEM OD MOMENTU KIEDY TO CHYBA WALCZYLIŚMY Z WIDZEWEM O WEJSCIE DO EKSTRAKLASY I TEZ PAMIETAM KIEDY TO ANDRZEJ PROWADZIL DOPING I MASZ RACJE ZABAWA BYLA WTEDY ŚWIETNA ALE UWIERZ MI TERAZ TEŻ JEST SUPER A CO DO WYZYWANIA WTEDY TO TEZ BYŁO I NIE ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ ŻE OSOBA KTÓRA CHODZI OD ROKU NIE MOZE ZAJAĆ SIĘ DOPINGIEM BO TEN OSOBNIK DLA PRZYJACIÓŁ MŁODY WKŁADA NAPRAWDE WILE WYSIŁKU ZEBY WSZYSTKO BYŁO DOBRZE I NASZ DOPING BYŁ TAK DOBRY JAKI TERAZ JEST. NA POTWIERDZENIE MOICH SŁÓW TO MY WYGRALISMY W ZESZŁYM SEZONIE KONKURS NA NAJLEPSZYCH KIBICÓW. WIĘC UWAZAM ŻE TROCHE POSPIESZYŁEŚ SIĘ ZE SWOIMI OPINIAMI I NIE DOKOŃCA JE PRZEMYŚLAŁEŚ ALE ROZUMIEM MASZ PRAWO DO WYPOWIEDZENIA SWOJEJ OPINI JAK KAŻDY A JA MAM PRAWO SIĘ Z NIĄ NIEZGODZIĆ

Wojny się nie uniknie można ją tylko przełożyć aż wróg będzie silniejszy
Człowiek widmo pisze:Powiem wam tak Brzescy kibice nie są żliale nie które osoby mnie denerwują bo ja nie chodze pierwszy ani drugi rok na mecze tylko już prawie 20 lat i nie pamietam takiego czegoś jak teraz żeby na wyjazdy jezdziły osoby które chodzą od nie dawna i żeby tak jak teraz rządził całym tym klubem koleś który chodzi od roku na kosza !!!On ma być oddany to co ja mam powiedzieć jak ja chodze od kolo 10 lat jeszcze nie było nawet Cukierków tylko jeszcze KAMA i STAL była 1 liga a nie ekstraklasa i opuściłem przez ten czas ja wiem kolo 10 meczyi zawsze dopingowałem swojej drużynie!! Teraz na trybunach nie widać żeby ludzie się bawili teraz tylko krzyczą wyzywaja i klaskają!!Niedawno jeszcze jak był Andrzej to było coś były ze dwa małe bębenki i było napewno głosniej niż teraz!!Wtedy ludzie na meczach się bawili Andrzej rozkręcał cała ekipe
!!Myśle że nie które osoby się zmienią bo widze że teraz na tym forum piszą osoby które nie chodzą od dawna na mecze i myślą że są zajebiści!!
Jeszcze chciałem dodać zajebiście się zachowaliście w Brzegu jak było chyba 3 kibiców z Pabianic i nie wiem kto ale chyba ze 2 osoby sie z nimi przywitali Kaziu i jeszcze ktoś ale to nie ważne nawet nie krzykneliście Włokniarz!! POZDROWIENIA DLA WŁOKNIARZA był bedzie jest zawsze MRKS!! Teraz od nie dawna opuszczam mecze nie stety taka praca ale jak mam wolne zawsze jestem!! Weżcie sie za siebie jak wy to mówicie pretorianie!!
Hmm... Pewnie dostanę reprymendę, że jako spiknikowaciały kibic wypowiadam się w sprawach stricte kibicowskich, ale tak mnie naszło po przeczytaniu tego postu.
Po pierwsze - zdecyduj się czy chodzisz od 20 czy 10 lat
widze że teraz na tym forum piszą osoby które nie chodzą od dawna na mecze i myślą że są zajebiści!
hehe... czyli jak ktoś chodzi dłużej niż Młody czy inni na mecze, to jest zajebisty?
" nie pamietam takiego czegoś jak teraz żeby na wyjazdy jezdziły osoby które chodzą od nie dawna i żeby tak jak teraz rządził całym tym klubem koleś który chodzi od roku na kosza"
Masz wyraźny żal, że mimo twojego stażu kibice nie biorą cię na wyjazdy i "nie rządzisz klubem". Myślałem, że wiesz, ale kiedyś nie było czegoś takiego jak wyjazdy z koszykarkami, czy małe, kilkuosobowe busiki. Jeżeli był wyjazd, to jechali wszyscy autobusem albo pociągiem. Nie ważne było czy ktoś chodzi na mecze rok, dwa czy 10 (lub 20
Ja dopingowałem ten klub przez kilka lat, wspominam ten czas dobrze. Tak samo czas, w którym obsługiwałem jeden z tych małych bębenków przy Andrzeju (nawiasem mówiąc on w ciągu meczu więcej razy bluzgał niż teraz wszyscy Pretorianie przez cały sezon:)), i później starając się utrzymywać doping jak on sobie olał i zniknęli jego ludzie. Z tamtego okresu nauczyłem się, że nie ważny jest staż, wiek czy cokolwiek innego. Liczy się zaangażowanie. Jeżeli teraz na trybunach siedzi Młody i jego kumple, wsparty przez Andrew i innych, starszych stażem, jestem spokojny o doping.
A co ty robisz? Kreujesz się tutaj na frustrata skrzywdzonego przez Młodego i innych chłopaków, niewiele młodszych od siebie. Jeżeli faktycznie jest tak źle jak uważasz to podaj jakieś rozwiązania, propozycje, żeby było im lepiej. Może chciałbyś ich poprowadzić? Nie sądzę, żeby ktoś musiał ich prowadzić, albo oni chcieli być prowadzeni. To nie jest Green Street Hooligans (polecam
Adam pisze:Człowiek widmo pisze:Powiem wam tak Brzescy kibice nie są żliale nie które osoby mnie denerwują bo ja nie chodze pierwszy ani drugi rok na mecze tylko już prawie 20 lat i nie pamietam takiego czegoś jak teraz żeby na wyjazdy jezdziły osoby które chodzą od nie dawna i żeby tak jak teraz rządził całym tym klubem koleś który chodzi od roku na kosza !!!On ma być oddany to co ja mam powiedzieć jak ja chodze od kolo 10 lat jeszcze nie było nawet Cukierków tylko jeszcze KAMA i STAL była 1 liga a nie ekstraklasa i opuściłem przez ten czas ja wiem kolo 10 meczyi zawsze dopingowałem swojej drużynie!! Teraz na trybunach nie widać żeby ludzie się bawili teraz tylko krzyczą wyzywaja i klaskają!!Niedawno jeszcze jak był Andrzej to było coś były ze dwa małe bębenki i było napewno głosniej niż teraz!!Wtedy ludzie na meczach się bawili Andrzej rozkręcał cała ekipe
!!Myśle że nie które osoby się zmienią bo widze że teraz na tym forum piszą osoby które nie chodzą od dawna na mecze i myślą że są zajebiści!!
Jeszcze chciałem dodać zajebiście się zachowaliście w Brzegu jak było chyba 3 kibiców z Pabianic i nie wiem kto ale chyba ze 2 osoby sie z nimi przywitali Kaziu i jeszcze ktoś ale to nie ważne nawet nie krzykneliście Włokniarz!! POZDROWIENIA DLA WŁOKNIARZA był bedzie jest zawsze MRKS!! Teraz od nie dawna opuszczam mecze nie stety taka praca ale jak mam wolne zawsze jestem!! Weżcie sie za siebie jak wy to mówicie pretorianie!!
Hmm... Pewnie dostanę reprymendę, że jako spiknikowaciały kibic wypowiadam się w sprawach stricte kibicowskich, ale tak mnie naszło po przeczytaniu tego postu.
Po pierwsze - zdecyduj się czy chodzisz od 20 czy 10 latMożna mieć problemy z pamięcią, ale żeby nie być pewnym czy chodzi się na mecze od 1986 czy 1996 to lekka przesada
Poza tym 10 lat temu nie było ani Stali, ani Kamy, ani 1. ligi.
widze że teraz na tym forum piszą osoby które nie chodzą od dawna na mecze i myślą że są zajebiści!
hehe... czyli jak ktoś chodzi dłużej niż Młody czy inni na mecze, to jest zajebisty?![]()
![]()
Normalnie to trzeba zapamiętać
A tak na poważnie, to może Młody się wypowie i inni, którzy dopingują koszykarki od jednego, dwóch, trzech lat - jesteście zajebiści, panowie?
" nie pamietam takiego czegoś jak teraz żeby na wyjazdy jezdziły osoby które chodzą od nie dawna i żeby tak jak teraz rządził całym tym klubem koleś który chodzi od roku na kosza"
Masz wyraźny żal, że mimo twojego stażu kibice nie biorą cię na wyjazdy i "nie rządzisz klubem". Myślałem, że wiesz, ale kiedyś nie było czegoś takiego jak wyjazdy z koszykarkami, czy małe, kilkuosobowe busiki. Jeżeli był wyjazd, to jechali wszyscy autobusem albo pociągiem. Nie ważne było czy ktoś chodzi na mecze rok, dwa czy 10 (lub 20) Mimo wszystko nie dziwie ci się - masz prawo mieć żal, ale pomyśl, czy nie powinieneś mieć żalu do samego siebie? Może nie miałeś dostatecznie dużo charyzmy, albo chęci, żeby ktoś poszedł za tobą? Albo przespałeś trochę czasu, tego, w którym pojawili się właśnie ci "młodzi"?
Ja dopingowałem ten klub przez kilka lat, wspominam ten czas dobrze. Tak samo czas, w którym obsługiwałem jeden z tych małych bębenków przy Andrzeju (nawiasem mówiąc on w ciągu meczu więcej razy bluzgał niż teraz wszyscy Pretorianie przez cały sezon:)), i później starając się utrzymywać doping jak on sobie olał i zniknęli jego ludzie. Z tamtego okresu nauczyłem się, że nie ważny jest staż, wiek czy cokolwiek innego. Liczy się zaangażowanie. Jeżeli teraz na trybunach siedzi Młody i jego kumple, wsparty przez Andrew i innych, starszych stażem, jestem spokojny o doping.
A co ty robisz? Kreujesz się tutaj na frustrata skrzywdzonego przez Młodego i innych chłopaków, niewiele młodszych od siebie. Jeżeli faktycznie jest tak źle jak uważasz to podaj jakieś rozwiązania, propozycje, żeby było im lepiej. Może chciałbyś ich poprowadzić? Nie sądzę, żeby ktoś musiał ich prowadzić, albo oni chcieli być prowadzeni. To nie jest Green Street Hooligans (polecam) Powinieneś to wiedzieć. Nie wiem, może chodzi ci o te wyjazdy? Niestety mam teraz małe pojęcie jak to się odbywa. Wiem, że jeszcze niedawno było tak, że wystarczyło po prostu dobrze dopingować, żeby jechać na wyjazd. Jeżeli chodzi ci o coś jeszcze innego - może weź dwa głębokie wdechy i nakreśl to tutaj, bez nerwów.
Adam mądre słowa popieram
Można przeżyć życie w sposób tak pełny, iż pod koniec jesteś gotów na śmierć, gdyż nie zostaje ci nic innego do roboty 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości





