Przed meczem AZS Poznań - Wisła Kraków
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Przed meczem AZS Poznań - Wisła Kraków
To spotkanie 10 kolejki TBL zapowiada się bardzo ciekawie. Mecz odbędzie się w sobotę 11 grudnia o godzinie 17-00 w Arenie, więc zostały 3 dni...
Jestem ciekaw co sądzicie o tym meczu, kto odniesie zwycięstwo itd.? Ja jako kibic AZS-u Poznań jestem jak zawsze za moim zespołem ale zwycięstwo w tym meczu nie będzie łatwe. Dziewczyny powalczą z całych sił ale i tak czas pokaże kto wyjdzie ze spotkania zwycięsko.
Czy jacyś kibice Wisły Kraków przyjadą na to spotkanie do Poznania? 
Re: Przed meczem AZS Poznań - Wisła Kraków
MirU <poznań> pisze:To spotkanie 10 kolejki TBL zapowiada się bardzo ciekawie.
Dla mnie to spotkanie nie zapowiada się wcale ciekawie, Wisła was pojedzie, tak jak nas i tyle w tym temacie. Ostawiam +20 dla Wisły no chyba że znowu zagrają tak słabo jak w meczu przeciwko ŁKSowi.
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
pietroc pisze:mecz nie zapowiada sie ciekawie tak jak kazde spotkanie ktorejs z druzyn: Lotos, Wlokniarz, Wisla z przeciwnikiem spoza tej grupy
To niby dlaczego?
Może byłyby jakieś szanse, gdyby Wiśle przyszło grać w tej kolejce Euroligi trudny mecz wyjazdowy, ale po dzisiejszym spacerku, w którym na dodatek sporo pograła ławka krakowska raczej nie ma co myśleć o możliwości sprawienia jakiejkolwiek niespodzianki. No ale powodzenia... przyda się
Dobrym wynikiem będzie już nawet uniknięcie pogromu...
Ostatnio zmieniony 08 grudnia 2004, 21:24 przez Seba, łącznie zmieniany 1 raz.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Mikey pisze:Powiem tylko jedno, nie sugerujcie się ewentualnym wysokim prowadzeniem swoich dziewczyn. Wisla choć zagrała w Łodzi bardzo nieciekawie, potrafiła w kilka minut nadrobic kilkunastopunktową stratę. Jest bardzo silna choc niekoniecznie od początku meczu to pokazuje.
Tak zgadzam się, to spotkanie nie będzie łatwe ale poznańskie akademiczki mogą a nawet muszą powalczyć w tym meczu:!:Jako kibic AZS-u Poznań wierzę w moją drużynę (to chyba jasne, zresztą jak każdy kibic wierzy w swój klub
Bogdanka wyschła
Może "italia" przyjedzie??
O punkty będzie trudno
Sobota, 11 grudnia 2004r.
Niezwykle trudne przeprawy czekają dziś wielkopolskie koszykarki w najbliższej kolejce. Poznański AZS zagra z Wisłą Kraków, a Ostrovia podejmować będzie Polfę Pabianice.
– Staram się wpoi dziewczynom, że można ten mecz wygrać i one muszą w to uwierzyć. Bo jeśli wyjdą na boisko bez wiary – to nie ma co liczyć na zwycięstwo – podkreśla przed meczem Roman Haber, trener akademiczek. Wisła pozyskała niedawno amerykańską środkową – Tangelę Smith, która imponuje skutecznością. – Liczę, że Reda Aleliunaite i Natalia Mrozińska sobie poradzą. Mam kilka wariantów obrony, może strefą, może pressingiem. Rzuty z obwodu nie są ich aż tak mocną stroną. Poza tym Wisła grała w europejskich pucharach, może być trochę zmęczona – dodał Haber.
Organizatorzy meczu przygotowali dla kibiców specjalną niespodziankę. Co trzecia osoba wykupująca bilet (cena 10 złotych), otrzyma gratis książkę ufundowana przed Dom Wydawniczy Rebis. Początek meczu o godz. 17.00.
Nikt w Ostrowie nie liczy na cud, a za taki należałoby uznać wygraną z Polfą. Dlatego spotkanie to będzie okazją, by jak najlepiej przygotować się do pojedynku z ŁKS Łódź, który rozegrany zostanie 18 grudnia.
– Realnie oceniam nasze szanse i dlatego zdaję sobie sprawę, iż nie stać nas na pokonanie Polfy – mówi Jacek Wawrzyniak. – Natomiast w kolejnym meczu z ŁKS nie stoimy na straconej pozycji. Uważam, że w Łodzi powalczymy o wygraną. Spotkanie z Polfą będzie więc swego rodzaju przygotowaniem do pojedynku z ŁKS Łódź. Przynajmniej teoretycznie jest to drużyna, z którą ostrowianki będę mogły walczyć jak równy z równym.
Mecz z Polfą Pabianice rozpocznie się o godz. 17.00.
Program 10. kolejki
Sobota: Ostrovia – Polfa Pabianice (17.00), CCC Polkowice – Lotos Gdynia (18.00), AZS PWSZ Gorzów – Meblotap AZS Chełm (17.00), AZS Poznań – Wisła Can-Pack Kraków (17.00), Cukierki Odra Brzeg – ŁKS Łódź (18.00).
LIB, BIN - Gazeta Poznańska
Koszykarki poznańskiego AZS-u (w białych strojach) dziś zagrają z jednym z najsilniejszych zespołów ekstraklasy – Wisłą Kraków. Fot. P. Jasiczek
Sobota, 11 grudnia 2004r.
Niezwykle trudne przeprawy czekają dziś wielkopolskie koszykarki w najbliższej kolejce. Poznański AZS zagra z Wisłą Kraków, a Ostrovia podejmować będzie Polfę Pabianice.
– Staram się wpoi dziewczynom, że można ten mecz wygrać i one muszą w to uwierzyć. Bo jeśli wyjdą na boisko bez wiary – to nie ma co liczyć na zwycięstwo – podkreśla przed meczem Roman Haber, trener akademiczek. Wisła pozyskała niedawno amerykańską środkową – Tangelę Smith, która imponuje skutecznością. – Liczę, że Reda Aleliunaite i Natalia Mrozińska sobie poradzą. Mam kilka wariantów obrony, może strefą, może pressingiem. Rzuty z obwodu nie są ich aż tak mocną stroną. Poza tym Wisła grała w europejskich pucharach, może być trochę zmęczona – dodał Haber.
Organizatorzy meczu przygotowali dla kibiców specjalną niespodziankę. Co trzecia osoba wykupująca bilet (cena 10 złotych), otrzyma gratis książkę ufundowana przed Dom Wydawniczy Rebis. Początek meczu o godz. 17.00.
Nikt w Ostrowie nie liczy na cud, a za taki należałoby uznać wygraną z Polfą. Dlatego spotkanie to będzie okazją, by jak najlepiej przygotować się do pojedynku z ŁKS Łódź, który rozegrany zostanie 18 grudnia.
– Realnie oceniam nasze szanse i dlatego zdaję sobie sprawę, iż nie stać nas na pokonanie Polfy – mówi Jacek Wawrzyniak. – Natomiast w kolejnym meczu z ŁKS nie stoimy na straconej pozycji. Uważam, że w Łodzi powalczymy o wygraną. Spotkanie z Polfą będzie więc swego rodzaju przygotowaniem do pojedynku z ŁKS Łódź. Przynajmniej teoretycznie jest to drużyna, z którą ostrowianki będę mogły walczyć jak równy z równym.
Mecz z Polfą Pabianice rozpocznie się o godz. 17.00.
Program 10. kolejki
Sobota: Ostrovia – Polfa Pabianice (17.00), CCC Polkowice – Lotos Gdynia (18.00), AZS PWSZ Gorzów – Meblotap AZS Chełm (17.00), AZS Poznań – Wisła Can-Pack Kraków (17.00), Cukierki Odra Brzeg – ŁKS Łódź (18.00).
LIB, BIN - Gazeta Poznańska
Koszykarki poznańskiego AZS-u (w białych strojach) dziś zagrają z jednym z najsilniejszych zespołów ekstraklasy – Wisłą Kraków. Fot. P. Jasiczek
Torell Basket Liga rozpoczyna rundę rewanżową. W sobotę AZS Poznań zmierzy się z Wisłą Kraków
Pierwsza runda rozgrywek ekstraklasy koszykarek pokazała, jaki jest rozkład sił w kobiecym baskecie. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami poza zasięgiem reszty zespołów są Lotos Gdynia, Polfa Pabianice i Wisła Kraków. Właśnie ta ostatnia ekipa będzie dziś rywalem poznańskich akademiczek. Zespół trenera Romana Habera w pierwszej rundzie odniósł pięć zwycięstw, a cztery spotkania przegrał. To bilans nie najgorszy. Dziś o zwycięstwo będzie jednak trudno. Zespołu Wisły Kraków właściwie nie można porównać do tego z ubiegłego sezonu - "Białą Gwiazdę" wzmocniło aż dziewięć zawodniczek. Liderką drużyny jest Amerykanka Shannon Johnson - czarnoskóra rozgrywająca, nazywana przez kibiców "Pee Wee". To gwiazda na skalę światową - w ubiegłym tygodniu poprowadziła krakowianki do sensacyjnego zwycięstwa w Eurolidze nad MKB Euroleasing Sopron (miała 18 pkt, 4 zbiórki i 4 asysty). Została też wybrana najbardziej wartościową zawodniczką (MVP) całej kolejki. Sporo punktów dla Wisły zdobywają wysokie zawodniczki (reprezentantka Serbii Iva Perovanović i Amerykanka Tangela Smith), mocnym punktem drużyny są też Białorusinki: Maryna Kress i Natalia Trofimowa. Ta ostatnia doskonale zna "Arenę" - to w niej z koszykarkami Starego Browaru-AZS Poznań cieszyła się w kwietniu z awansu do finału ekstraklasy.
Początek spotkania w Arenie - dziś o godz. 17.
Shannon Johnson
Gwiazda Wisły Kraków. Podstawowa rozgrywająca reprezentacji USA, z którą w tym roku zdobyła mistrzostwo olimpijskie. Zresztą dwa lata temu była też mistrzynią świata, a podczas turnieju w Chinach została uznana najlepszym obrońcą i wybrana do najlepszej piątki turnieju. Mimo zaledwie 170 cm wzrostu 30-letnia Amerykanka popisuje się wieloma efektownymi akcjami - jest niezwykle skoczna i dynamiczna. W swojej karierze Amerykanka czterokrotnie występowała w meczu gwiazd ligi WNBA (1999, 2000, 2002 i 2003). Dwukrotnie (1999 i 2000) znalazła się w drugiej piątce najlepszych zawodniczek WNBA. Grała w Fenerbahce Stambuł, Valencii, a w minionym roku - w Dynamie Moskwa - notowała średnio 17 pkt i 4,6 asysty na mecz. Jej występy w Europie są możliwe, bo sezon w WNBA nie pokrywa się z ligami europejskimi.
grand Gazeta Wyborcza
Pierwsza runda rozgrywek ekstraklasy koszykarek pokazała, jaki jest rozkład sił w kobiecym baskecie. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami poza zasięgiem reszty zespołów są Lotos Gdynia, Polfa Pabianice i Wisła Kraków. Właśnie ta ostatnia ekipa będzie dziś rywalem poznańskich akademiczek. Zespół trenera Romana Habera w pierwszej rundzie odniósł pięć zwycięstw, a cztery spotkania przegrał. To bilans nie najgorszy. Dziś o zwycięstwo będzie jednak trudno. Zespołu Wisły Kraków właściwie nie można porównać do tego z ubiegłego sezonu - "Białą Gwiazdę" wzmocniło aż dziewięć zawodniczek. Liderką drużyny jest Amerykanka Shannon Johnson - czarnoskóra rozgrywająca, nazywana przez kibiców "Pee Wee". To gwiazda na skalę światową - w ubiegłym tygodniu poprowadziła krakowianki do sensacyjnego zwycięstwa w Eurolidze nad MKB Euroleasing Sopron (miała 18 pkt, 4 zbiórki i 4 asysty). Została też wybrana najbardziej wartościową zawodniczką (MVP) całej kolejki. Sporo punktów dla Wisły zdobywają wysokie zawodniczki (reprezentantka Serbii Iva Perovanović i Amerykanka Tangela Smith), mocnym punktem drużyny są też Białorusinki: Maryna Kress i Natalia Trofimowa. Ta ostatnia doskonale zna "Arenę" - to w niej z koszykarkami Starego Browaru-AZS Poznań cieszyła się w kwietniu z awansu do finału ekstraklasy.
Początek spotkania w Arenie - dziś o godz. 17.
Shannon Johnson
Gwiazda Wisły Kraków. Podstawowa rozgrywająca reprezentacji USA, z którą w tym roku zdobyła mistrzostwo olimpijskie. Zresztą dwa lata temu była też mistrzynią świata, a podczas turnieju w Chinach została uznana najlepszym obrońcą i wybrana do najlepszej piątki turnieju. Mimo zaledwie 170 cm wzrostu 30-letnia Amerykanka popisuje się wieloma efektownymi akcjami - jest niezwykle skoczna i dynamiczna. W swojej karierze Amerykanka czterokrotnie występowała w meczu gwiazd ligi WNBA (1999, 2000, 2002 i 2003). Dwukrotnie (1999 i 2000) znalazła się w drugiej piątce najlepszych zawodniczek WNBA. Grała w Fenerbahce Stambuł, Valencii, a w minionym roku - w Dynamie Moskwa - notowała średnio 17 pkt i 4,6 asysty na mecz. Jej występy w Europie są możliwe, bo sezon w WNBA nie pokrywa się z ligami europejskimi.
grand Gazeta Wyborcza
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości





