Ktoś pisze:Wszystko jest niby takie jak w zeszłym sezonie....Hmmm....Szkoda tylko,ze te dziewczyny ktorym nie jest dane trenować w Azs-ie trenują w 5:D same na sali...trener Cudak robi śmieszne treningki.Wszystko juz jest poprostu śmieszne.Teraz liczy sie tylko ekstraklasa,i wszystkie ktore tam trenują.Gdzie reszta? Chyba będa musialy przerzucić sie na coś innego...Albo nie,nie:P Przecież muszą zapełniać ławke.W składzie musis być 12 dziewczyn:D Pisze to z ironią,ponieważ to wszystko doprowadza do płaczu.Nagle zespołu nie ma,kilku dziewczynom (ktore nie trenują w ekstraklasie a graja w barwach Olimpii) odebrano szanse na rozwijanie sie,bo jak tu sie rozwijac w piatke na treningu,przy nie wielkim zaangażowaniu trenera.To już nie jest to samo.I to trzeba przyznać...

Bardzo smutne słowa... ehhh
No cóż... po prostu działacze i trenerzy wybrali "awans" do ekstraklasy nie w sposób taki, o jakim marzyli kibice, ale drogą łatwiejszą - "podczepiając się" pod AZS. Oczywiście żal, ale taka decyzja i nie ma co mieć do nich pretensji. Niestety uznali, że w Olimpii - z tymi działaczami, środowiskiem i "przychylnością" miasta - nie da się nic budować (pewnie racja... jeśli odrzucić "patriotyzm" i podejście emocjonalne), a jedyną szansą, po wybiciu się w ubiegłych sezonach, na "awans" jest AZS. Reszta jest już historią... tytuły mistrzyń Polski, wiele lat grania w ekstraklasie, trzecie miejsce w Europie, jedni z najlepszych kibiców w Polsce... Niestety, jak widać po wpisie zacytowanym, los tych wszystkich zapomnianych już wartości zaczynają dzielić także niektóre koszykarki

Bo to faktycznie nie jest już to samo...
A AZS... nie żyjmy złudzeniami... hmmm... trudno, żeby w jakimkolwiek choć malutkim stopniu interesował ich los Olimpii... z prostej choćby przyczyny - gdy tylko przestanie istnieć seniorska drużyna, wszystkie koszykarki, za które EWENTUALNIE musieliby cos płacić, dostaną za darmo. Póki co dostają i tak... ale nie swojego klubu nie ma co naiwnie wspierać, co zupełnie zrozumiałe. Jeśli się nie zadba o swoje, to... Nie ma co zwalać winy za własny los na inny klub!
... a mnie ciekawi jeszcze jedna sprawa... tak ostatnio sobie z Żołnierzem dyskutowalismy... jak to jest, że zespół, w którym przez 95% sezonu nie wystepował nikt z AZSu, miał od dwóch lat w nazwie człon AZS, a inny, w którym w składzie meczowym jest PIĘĆ ciągle aktualnych koszykarek Olimpii, nie ma choćby drobniutkiej wzmianki o Olimpii

I mówi się tu o współpracy... hmmm... niestety pora zacząć nazywać rzeczy po imieniu - nastąpiło przejęcie, a te, które się nie załapały... no cóż... karawana jedzie dalej:) My - kibice, się z tym pogodziliśmy, że nie jesteśmy już potrzebni, Wy chyba też będziecie musiały. Nie ma co sobie mydlić oczu...
Zostają zdjęcia, choćby z ostatnich lat... gdy Olimpia była Olimpią...
Piękne wspomnienia i niezapomniane chwile!

Jeszcze raz WIELKIE DZIEKI!!!:)... i POWODZENIA!!!