Zwycięstwo koszykarek Nova Trading w meczu z bydgoskim Kadusem
W derby Pomorza niespodzianki nie było. Koszykarki Nova Trading wygrały z Kadusem Bydgoszcz i zakończyły drugą rundę rozgrywek bez porażki.
Bez Patrycji Bajerskiej, Ewy Borys, Katarzyny Maksel i Martyny Hołownii przystąpił zespół Nova Trading do ostatniego meczu w sezonie zasadniczym. - Wszystkie zawodniczki są kontuzjowane, a poza tym nie chcieliśmy ryzykować kolejnych urazów - powiedział Maciej Broczek, toruński szkoleniowiec.
Po 90 sekundach było już 8:2 dla Nova Trading. Początek meczu to znakomita gra gospodyń, które nie myliły się w ataku, a w obronie nie pozwalały bydgoszczankom na zdobywanie wielu punktów. Z każdą minutą przewaga Nova Trading rosła i w 4 min. było 20:6 dla gospodyń. Torunianki trafiły w tym czasie dziewięć na 10 oddanych rzutów. Rywalki zuepłnie nie radziły sobie z szybkimi akcjami "katarzynek", które w ataku spisywały się perfekcyjnie. Skuteczna była zwłaszcza Katarzyna Januszek, która zdobyła w tym czasie osiem punktów. Pierwsza kwarta zakończyła się wysokim zwycięstwem torunianek 41:18.
Początek drugiej to nadal znakomita postawa koszykarek Broczka. Indywidualne akcje Beaty Predehl i Jolanty Sowińskiej-Broczek przynosiły punkty i przewaga torunianek była jeszcze większa - w 18 min. było 64:28 dla gospodyń. W tej części meczu rzadko spotykanym zagraniem popisała się jedna z najlepszych zawodniczek w tym meczu Katarzyna Milewicz. Toruńska środkowa otrzymała piłkę stojąc między koszem a linią rzutów wolnych. Nie rozglądajac się w tym samym momencie podała ją zza pleców do Justyny Grabowskiej, która z łatwością zdobyła punkty. Milewicz za to podanie otrzymała takie brawa, jakich jeszcze w tym sezonie w hali "spożywczaka" nie słyszano. - W końcu udało mi się to zagranie. Wcześniej piłka zawsze poleciała w złym kierunku - powiedziała po spotkaniu Milewicz.
Trzecią kwartę torunianki rozpoczęły od zdobycia 13 punktów nie tracąc przy tym żadnego i przewaga Nova Trading przekroczyła 50 punktów - 85:34. Od tego momentu gospodynie stanęły. usatysfakcjonowane wysokim prowadzeniem oddały pole rywalkom. Bydgoszczanki kolejne 6 minut wygrały 17:1 i zdołały nieco zmniejszyć straty.
W ostatniej kwarcie gospodynie bardziej niż o zdobywaniu punktów myślały o tym aby nie doznać kontuzji. Wykorzystały to zawodniczki Kadusa, które przy biernej obronie Nova Trading z łatwością trafiały do kosza. Jednak odwrócić losów spotkania już nie zdołały i torunianki zachowały miano niepokonanej drużyny w rozgrywkach.
NOVA TRADING VIII LO - KADUS 106:82
(41:18, 29:16, 20:20, 14:28)
Nova Trading VIII LO: Sowińska-Broczek 25, Milewicz 18, Golemska 15 (1)
W drugim meczu VBW Clima uległa AZS UG Gdańsk 72:101
źródło: www.gazeta.pl /toruń