Grupa dolnoslaska
Moderator: Moderatorzy
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
MKS Orzeł Polkowice - Slęza Siechnice 78:69
Przyznam sie szczerze, że nei wierzyłem w nasz zespół, który został złożony z trzech różnych
przeciwko Slęzie wybiegły dziewczyny z pierwszego składu (Ania i Magda Pietrzak), kilka juniorek, a nawet kadetki
a mimo to Ślęza od początku do końca przegrywała, a słyszalem opinie, iż jest faworytem naszej grupy... wkrótce punkty i troche szerszy opis
Przyznam sie szczerze, że nei wierzyłem w nasz zespół, który został złożony z trzech różnych
Kuba pisze: wkrótce punkty i troche szerszy opis
zapraszam => http://www.kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=5196
-
Rafał Szeremeta
Porażka na inaugurację
ORZEŁ Polkowice - WTK ŚLĘZA Siechnice 78:69 ( 20:21, 21:8 , 23:19, 14:21 )
Ślęza: Hołtyn 21, Borowiec 18, Smektała 15, Sklepowicz 7, Ring 3, Halama 2, Maciąg 1, Dudkiewicz 0.
Orzeł: M.Pietrzak 22, Pażdzierska 19, A.Pietrzak 15, Tomczak 11, Klimek 9, Lasota 4, Pogajna 4, Panter 0, Kowalska 0.
Od porażki rozpoczęliśmy nowy sezon. Był to jeden z najsłabszych meczy naszego teamu. Polkowice rozstrzelały nas "trójkami" (8 celnych rzutów za 3 przy 0 dorobku naszego zespołu!). Przegraliśmy też walkę na tablicach. Ten mecz traktujemy jako wypadek przy pracy i liczymy na komplet zwycięstw we wszystkich pozostałych meczach w grupie. W dzisiejszym meczu w naszym zespole zabrakło kontuzjowanych: Kasi Gargasz i Doroty Zatorskiej oraz Oli Jamińskiej (kilka dni temu rozpoczęła treningi).
http://wtksleza.webpark.pl
ORZEŁ Polkowice - WTK ŚLĘZA Siechnice 78:69 ( 20:21, 21:8 , 23:19, 14:21 )
Ślęza: Hołtyn 21, Borowiec 18, Smektała 15, Sklepowicz 7, Ring 3, Halama 2, Maciąg 1, Dudkiewicz 0.
Orzeł: M.Pietrzak 22, Pażdzierska 19, A.Pietrzak 15, Tomczak 11, Klimek 9, Lasota 4, Pogajna 4, Panter 0, Kowalska 0.
Od porażki rozpoczęliśmy nowy sezon. Był to jeden z najsłabszych meczy naszego teamu. Polkowice rozstrzelały nas "trójkami" (8 celnych rzutów za 3 przy 0 dorobku naszego zespołu!). Przegraliśmy też walkę na tablicach. Ten mecz traktujemy jako wypadek przy pracy i liczymy na komplet zwycięstw we wszystkich pozostałych meczach w grupie. W dzisiejszym meczu w naszym zespole zabrakło kontuzjowanych: Kasi Gargasz i Doroty Zatorskiej oraz Oli Jamińskiej (kilka dni temu rozpoczęła treningi).
http://wtksleza.webpark.pl
-
Rafał Szeremeta
Kuba pisze:MKS Orzeł Polkowice - Slęza Siechnice 78:69
Przyznam sie szczerze, że nei wierzyłem w nasz zespół, który został złożony z trzech różnychprzeciwko Slęzie wybiegły dziewczyny z pierwszego składu (Ania i Magda Pietrzak), kilka juniorek, a nawet kadetki
a mimo to Ślęza od początku do końca przegrywała, a słyszalem opinie, iż jest faworytem naszej grupy... wkrótce punkty i troche szerszy opis
Rozumiem, że Pażdzioch nie jest zawodniczką z pierwszego składu?
A ja przyznam, że przed tym meczem, to Orzeł był faworytem. M.in dlatego, że nie mogliśmy przystąpić do tego meczu w pełnym składzie, w tym bez naszej najlepszej snajperki za 3, generalnie nowego motoru zespołu - Kasi Gargasz. Ponadto w tym sezonie dysponujemy niższym składem (brak Oli Urban i Tomalik). Nasze koszykarki miały też krótszy okres przygotowaczy. Co dziś było widoczne.
Kuba, chyba byłeś jednak na innym meczu, bowiem pisanie: "a mimo to Ślęza od początku do końca przegrywała" jest mijaniem się z prawdą. Kilka razy w tym meczu, to Ślęza była na prowadzeniu
Szkoda, że Wasze koszykarki nie mogły liczyć na doping, w przeciwieństwie do naszych. Myśleliśmy, że gdzie, jak gdzie, ale w Polkowicach będziemy mieli rywali w dopingu na trybunach... Choć to 1 liga, to jednak grał ORZEŁ, wasz klub.
Zapraszam do Siechnic, na mecz rewanżowy, a zapewniam, że będzie baaardzo gorąco
Gratuluję zwyciestwa, bo Wasze dziewczyny były dziś lepsze i w pełni zasłuzenie wygrały ten mecz. Niby meczy nie wygrywa się trójkami, jednak 8x3 p Orła, przy 0x3 Slezy jest wymowne. 24 pnkt więcej. Zbiórki też pzrzegrane.
Pozdrawiam.
-
Rafał Szeremeta
Rafał Szeremeta pisze:Kuba pisze:Rafał - Paździerska 13 pkt, a nie 19. poza tym, z tego co się orientuję, to nie Pogajna, tylko Podgajna.
Tak było w protokole, który otrzymaliśmy. Ale zaraz poprawię na stronie.
jestli załozymy, ze Pazdzioch rzuciła 19 pkt, to suma wszystkich = 84. o 6 za dużo
Paździoch jest zawodniczką peirwszego składu, tylko, że jeszcze nie wybiegła na parkiet ekstraklasy. Podobnie jak Łucja Tomczak.
co do: "Kuba, chyba byłeś jednak na innym meczu, bowiem pisanie: "a mimo to Ślęza od początku do końca przegrywała" jest mijaniem się z prawdą. Kilka razy w tym meczu, to Ślęza była na prowadzeniu" fakt - moj błąd. ale nie przypominam sobie, by nastapiło to w II, III bądź IV kw. w I - zgadza sie. byliście na prowadzeniu.
doping - trudno go zorganizować na ekstraklasę, a co dopiero I ligę ...
Mówisz o brakach w skłądzie... ja tez moge powiedzieć, ze graliśmy bez Gajewskiej (tak wychwalanej na waszej stronie) i bez Karoliny Majewskiej. Poza tym przeciwko waszym doswiadczonym zawodniczkom wybiegły m.in. 16, 15-latki... to chyba nienajlepiej świadczy o Ślęzy, jeśli nie może sobie poradzić w pojedynku z nastolatkami, wspartymi dwiema doświadczonymi zawodniczkami (siostry Pietrzak)...
-
Rafał Szeremeta
W II kwarcie też byliśmy na prowadzeniu: 23:22. Ale to w sumie mało istotne
istotny jest końcowy wynik.
Byliśmy Kuba obaj na tym meczu i obaj wiemy, że tego meczu nie wygrały wam 15-16 latki, tylko siostry Pietrzak plus Pażdzioch. Chyba nie zaprzeczysz? 8:0 w "trójkach" też ma swoją wymowę. A przyznasz, ze cała ta trójka zawodniczek ma doświadczenie, a młodsza z sióstr Pietrzak nawet dodatkowo jest czołową reprezentantą Polki juniorek... Pomijam już fakt, że nasz zespół jest czysto amatorski, dziewczyny mają mniej treningów niz wasze zawodniczki. Można by tu wymieniac jeszcze wiele różnic... Z koszykówka masz do czynienia Kuba już kilka lat, wiec wiesz, że takie wydawałoby się mało istotne sprawy, mają jednak duzy wpływ na zespół.
Jeszcze raz gratuluję zasłużonego zwycięstwa i z niecierpliwoscią bedziemy czekali na rewanż w Siechnicach. Oprócz tego, że będziemy grali u siebie, to dodatkowo zespół bedzie już na innym etapie gry.
Na szczęscie dzisiejszy mecz, oprócz prestiżu nie miał wielkiego znaczenia, bowiem Orzeł bedzie grał tylko do końca tego roku, w drugiej rundzie, z zespołami z WLKP nie bedzie rywalizował...
Pozdrawiam.
Byliśmy Kuba obaj na tym meczu i obaj wiemy, że tego meczu nie wygrały wam 15-16 latki, tylko siostry Pietrzak plus Pażdzioch. Chyba nie zaprzeczysz? 8:0 w "trójkach" też ma swoją wymowę. A przyznasz, ze cała ta trójka zawodniczek ma doświadczenie, a młodsza z sióstr Pietrzak nawet dodatkowo jest czołową reprezentantą Polki juniorek... Pomijam już fakt, że nasz zespół jest czysto amatorski, dziewczyny mają mniej treningów niz wasze zawodniczki. Można by tu wymieniac jeszcze wiele różnic... Z koszykówka masz do czynienia Kuba już kilka lat, wiec wiesz, że takie wydawałoby się mało istotne sprawy, mają jednak duzy wpływ na zespół.
Jeszcze raz gratuluję zasłużonego zwycięstwa i z niecierpliwoscią bedziemy czekali na rewanż w Siechnicach. Oprócz tego, że będziemy grali u siebie, to dodatkowo zespół bedzie już na innym etapie gry.
Na szczęscie dzisiejszy mecz, oprócz prestiżu nie miał wielkiego znaczenia, bowiem Orzeł bedzie grał tylko do końca tego roku, w drugiej rundzie, z zespołami z WLKP nie bedzie rywalizował...
Pozdrawiam.
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Oczywiscie Rafał masz racje - mecz wygrały nam Siostry + Paździoch. zgadzam sie rowniez, ze nasze mają "troche" inne treningi niż wasze. Ale po prostu cieszę się abrdzo, że zespół złozony "za pięć dwunasta" potrafi radzić sobie z ekipą, która gra już ze sobą jakiś czas... Masz racje - możnaby się licytowac jeszcze długo i wymienić sporo różnic. nie ma to większego sensu
Nie umniejsza to jednak sukcesu naszym dziewczynom, które w tym składzie spotkały się na parkiecie pierwszy raz i od razu potrafiły wyglądać jak zespół. można spokojnie powiedzieć, że dzisiejszy Orzeł to było takie "3 w 1"
Rewanż u was z pewnością będzie wygklądał zupełnie inaczej, bo widzialem (na zdjęciach), że zawsze meczom towarzyszy komplet dopingujących kibiców, a to na pewno pomoze waszym, a nie naszym laskom.
Również pozdrawiam
Rewanż u was z pewnością będzie wygklądał zupełnie inaczej, bo widzialem (na zdjęciach), że zawsze meczom towarzyszy komplet dopingujących kibiców, a to na pewno pomoze waszym, a nie naszym laskom.
Również pozdrawiam
- paździoch-osanka
- Kadet
- Posty: 1491
- Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
- Lokalizacja: Zgorzelec
- Kontaktowanie:
Rafał Szeremeta pisze:Zapraszam do Siechnic, na mecz rewanżowy, a zapewniam, że będzie baaardzo gorącoZapytaj się trenera i Pażdzioszka. Podejrzewam nawet, ze po tej porażce będzie kilka razy goręcej niż zazwyczaj
Hehe no tak juz sie nie moge doczekac jak bedziecie podczas czasu gwizdac i walic w bebny (metr od naszej lawki) tak zebysmy nie mogly nic uslyszec co trener bedzie chcial nam przekazac... ajjj a co do meczu to hmmm przyznam ze widac roznice w grze Slezy teraz a w poprzednim sezonie... Ajjj pewnie glowna przyczyna jest to ze od niedawna zaczeliscie trenowac no ale z drugiej strony my tzn 1liga Orzelka jest zlepkiem zawodniczek z roznych poziomow
________
bedziemy in touch
Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.
bedziemy in touch
Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
