5 kolejka: Duda PWSZ Leszno - KS Cukierki Odra Brzeg 66:73

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 25 października 2006, 22:37

Tak przeczuwałem, że coś jest nie tak, bo pierwszą połówkę Lena grała całą a po przerwie zeszła i nie wracała na parkiet, a to dziwne, bo miała 4 asysty i 6 punktów :cry: Bez Leny będzie ciężko, ale Madzia Rzeźnik da sobie radę, mimo że ma trochę inny sposób rozgrywania niż Proszczenko. Już tak bywało, że Lena była chora albo miała słabszy mecz i Rzeźnik dostawała więcej czasu na grę i nie było źle. Też umie wchodzić odważnie pod kosz, podawać, tylko przydałoby się, żeby trochę częściej rzuciła za trzy (w końcu grając w Toruniu wygrała klasyfikację celnych trójek kilka lat temu ;) Ale jeśli z gry zdobędzie tyle ile Lena z trójek to myślę, że nikt nie będzie miał do niej pretensji.

Mam nadzieję, że nasza kapitan szybko się wyleczy, bo jest filarem drużyny jak mało która inna koszykarka Odry i na dłuższą metę bez niej chyba sobie nie poradzimy...

{Mikro
Amator
Posty: 113
Rejestracja: 08 grudnia 2005, 17:06

Postautor: {Mikro » 26 października 2006, 00:00

sadze ze bedzie to dluzsza absencja nie zyczac jej zle ale jak spadla po rzucie za 3 jakiejs lasce na noge to az mnie ruszylo jak z bolu krzyknela a jak zobaczylem jej kostke to myslalem ze to kolano taka spuchnieta miala wiec lencia wracaj jak najszybciej do zrowia :D

Awatar użytkownika
DaRiO
Młodzik
Posty: 711
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 23:18
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: DaRiO » 26 października 2006, 17:01


Awatar użytkownika
DaRiO
Młodzik
Posty: 711
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 23:18
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: DaRiO » 26 października 2006, 17:53


qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 26 października 2006, 18:03

Gorzki smak Cukierków
25.10.2006.
Miała być wygrana, jest czwarta porażka. W piątej kolejce spotkań ekstraklasy koszykarki Duda PWSZ Leszno przegrały z Cukierkami Odrą Brzeg 66:73. Mecz do końca trzymał w napięciu.

Leszczynianki fatalnie rozpoczęły to spotkanie. Tylko na początku gospodynie prowadziły (4:3) po rzucie Rivers. Później na parkiecie dominowały zawodniczki z Brzegu, które rozgrywały bardzo dobry mecz, imponując niesamowitą skutecznością zarówno za dwa, jak i trzy punkty. Przegrana pierwsza odsłona (8:27) nie wróżyła nic dobrego.

Leszczynianki poderwały się jednak do walki w II kwarcie, sukcesywnie odrabiając straty. Do przerwy przewaga ta zmalała do 11 punktów (35:46). Kwarta ta obfitowała w kilka rzutów zza linii 6,25 cm.

W III odslonie goście stracili Olenę Proshchenko, która doznała poważnej kontuzji nogi. Gospodynie wykorzystały moment rozkojarzenia Cukierków i w 27 minucie po wejściu i punktach Krysiewicz zbliżyły się na 5 punktów (45:50). Ostatecznie jednak przed ostatną ,,ćwiartką" meczu Duda PWSZ przegrywała 47:55.

W IV kwarcie długo obie drużyny grały mało skutecznie, ale wiązało się to z niesamowitą obroną z obu stron. Między innymi Marta Żyłczyńska uszkodziła jeden z zębów, a na jej twarzy pojawił się też widoczny ,,siniak".

W ostatanich minutach ciężar gry na siebie wzięła zadziorna Talarczyk, która rozgrywała chyba jedno z najlepszych, jeśli nie najlepsze spotkanie w swojej karierze, celnie wykańczając akcje gospodarzy.

Przy jednej z prób rzutu za ,,trzy" popularna ,,Talar" została sfaulowana. Trzy rzuty wolne zostały wykorzystane i na 7,4 sek. przed końcem spotkania było (66:68). Niestety za chwilę sędziowie dopatrzyli się faulu umyślnego Siwczak i było po meczu, bo zespół gości celnie egzekwował rzuty wolne, a ponadto zdobył jeszcze punkty z akcji.

- Jestem zdruzgotany. Ten mecz mieliśmy wygrać. Niestety o wszystkim zadecydowała pierwsza kwarta. Goniliśmy co prawda, ale wygrać już się nie udało. Mamy jak widać za słaby zespół. Brakuje nam ,,czwórki" i ,,piątki". Nie gra już Najmowicz, a gra Brown to nieporozumienie. Wkrótce z nią się rozstaniemy i poszukamy innej wyskiej koszykarki - powiedział Krzysztof Zajc, trener Duda PWSZ Leszno.

Duda PWSZ Leszno - Cukierki Odra Brzeg 66:73 (8:27, 27:19, 12:9, 19:18)

Punkty dla Duda PWSZ zdobywały: Talarczyk 22 (5x3), Budnik 16, Rivers 9, Krysiewicz 7 (1x3), Siwczak 6 (1x3), Lubak 2, Grześczyk 2, Żyłczyńska 2, Rezler 0, Krzywicka 0, Brown 0.

Punkty dla Cukierków Odry Brzeg zdobywały: Marczewska 19, Chełczyńska 15 (1x3), Babicka 14 (2x3), Rzeźnik 8 (2x3), Proshchenko 6 (2x3), Daniel 4, Koc 4, Makowska 3 Duboiskaya 0.

W najbliższą sobotę punktów także trudno się spodziewać, ponieważ leszczynianki wyjadą do jednego z faworytów ligi - Lotosu Gdynia. (andre/fot.andre).

http://panorama.media.pl/content/view/23374/40/

========================

Nieco bardziej uboga, ale też galerka ;)
http://panorama.media.pl/coppermine/thu ... ?album=458

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 26 października 2006, 18:07

Mecz dwóch zespołów, które do tej pory nie zachwycały kibiców swą grą w rozgrywkach FGE, rozgrzał trochę chłodno do tej pory reagującą leszczyńską publiczność. I gdyby do ostatecznego zwycięstwa w meczu, brano pod uwagę wygraną ilość kwart, to dzisiaj zwycięstwo odniosłaby drużyna gospodarzy, wygrywając trzy, na cztery rozegrane. Niestety dla beniaminka, w koszykówce liczy się końcowy wynik, a ten brzmiał na końcu korzystnie dla gości.

Mecz rozpoczął się od wymiany "punkt za punkt" i po chwili było 4:3 dla leszczynianek. Jednak później kwarta przybrała już inny bieg. Zawodniczki Cukierków szybko i skutecznie zaczęły zdobywać kolejne punkty. Z kolei nie pozwoliły gospodyniom na zdobycie zbyt wielu koszy. Imponowała w tym czasie wysoka skuteczność rzutów za trzy punkty w wykonaniu przyjezdnych. Pierwszą część spotkania wygrały one bardzo wysoko 8:27 i zapowiadało się nawet na niespodziewany pogrom zespołu Dudy. W drugiej kwarcie zobaczyliśmy jednak całkowicie odmieniony zespół z Leszna, który mozolnie, ale konsekwentnie zaczął odrabiać straty. Przede wszystkim dzięki celnym rzutom za trzy punkty zniwelowały one różnicę na koniec pierwszej połowy do jedenastu oczek.

Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił. Leszczynianki konsekwentnie, choć już niezbyt szybko odrabiały kolejne stracone w pierwszej kwarcie punkty. Przyczyniła się do tego też zapewne kontuzja, której nabawiła się Olena Proshchenko zaraz na początku trzeciej kwarty, co także osłabiło "atak" zespołu z Brzegu. W konsekwencji dobrej gry Dudy PWSZ Leszno i osłabienia Cukierków Odry Brzeg na tablicy wyników strata miejscowego zespołu do gości, wynosiła już tylko 8 punktów. Czwarta kwarta miała, więc dać odpowiedź, czy uda się zawodniczkom z Leszna dogonić prowadzący zespół z Brzegu. "Ćwiartka" ta była popisem gry i skuteczności Anny Talarczyk, która poderwała jeszcze raz cały zespół do ataku i celnymi rzutami za trzy punkty doprowadziła na 7,4 sekundy przed końcem meczu do wyniku 66:68 dla gości. Niestety dla leszczynianek, w tym momencie sędzia spotkania wydał, dla niektórych obserwatorów i kibiców spotkania kontrowersyjny werdykt, zaliczając faul M. Siwczak jako niesportowy, dyktując za niego dwa rzuty wolne i „piłkę z boku” dla Cukierków. Doświadczone zawodniczki Odry wykorzystały tę sytuację w stu procentach, celnie egzekwując obydwa rzuty i zdobywając kolejne punkty z przyznanej akcji. Cały mecz zakończył się ostatecznie wynikiem 66:73 dla Cukierków Odry Brzeg, które potrafiły przez większą część spotkania kontrolować grę i dowieść do końca upragnione zwycięstwo.

W drużynie gości na słowa uznania zasługiwały najwięcej A. Marczewska i J. Chełczyńska. W drużynie z Leszna wyróżniła się najbardziej A. Talarczyk zdobywczyni 22 punktów w tym 5 za trzy. Niezły mecz rozegrała też już tradycyjnie A. Budnik i C. Rivers. Poniżej oczekiwań zagrała z pewnością M. Żyłczyńska, a Amerykanka J. Brown tym występem przekreśliła chyba sobie szanse na dalszą grę w Lesznie w tym sezonie.

Tomasz Janowicz, www.sportowefakty.pl
www.sportowefakty.pl/?dysc_id=7&k1_id=2 ... _id=154686

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 26 października 2006, 18:16

Kuba pisze:zgadza sie - gowno wiem, dlatego napisalem w cudzyslowiu. bo szczerze niewiele mnie to obchodzi co was tam łączy. ale to jest forum i mozna tu wyrazać swoją opinię. MuFa pwoiedział, co miał do powiedzenia, a ty swoją odpowiedzią w żaden sposób nie podważyłaś jego wypowiedzi, tylko jakby dodałaś argumentów twierdzących, iż ma on (MuFa) rację.

i nie denerwuj sie - złość pięknosci szkodzi ;-) - looz


No to może ja, który byłem i widziałem :D To prawda , że Szopen nałapał w walce fauli. Jednak przeciwniczki nałapały chyba co najmniej tyle samo fauli na Niej! Wiem, że na "zachodzie" przy ocenach zawodniczki bierze się jeszcze "faule sprowokowane". Jeśliby dodać faule leszczynianek "zarobione" na Szopenie to ocena gry Szopena byłaby dla każdego dużo wyższa. Jeśliby ktoś nie wiedział jeszcze o co chodzi, to przypomnę (szczególnie brzeżanom) specjalistkę w tym elemencie gry - mianowicie Małgorzatę "Motyl" Kaniowską. No ... i chyba dużo jaśniej :wink:
Co do kontuzji Oleny, to dla mnie był to naskok na stopę Oleny po oddaniu przez Nią rzutu za 3 przez jednak chaotycznie i impulsywnie poruszającą się po parkiecie bohaterkę meczu (szczególnie dla Leszna) zawodniczkę Talarczyk. Ta wersja została po meczu potwierdzona w rozmowie ze mną przez jednego (znanego mi osobiście) z trenerów Leszna, który zaznaczył, że nie było to umyślne - do tego zdania i ja się przychylam.
Do " mrożących krew w żyłach" sytuacji zaliczam jeszcze rozbity i krwawiący mocno łokieć Anny Marczewskiej, oraz naruszony ząb Marty Żyłczyńskiej, który to został zademonstrowany mi przez sympatyczną zawodniczkę z możliwie najbliższej odległości :lol: Potem Marcie pozostał tylko "bieg do dentysty".
Mecz walki. Zaczął się trzęsieniem ziemi, a potem było jeszcze gorzej. Wygrany w końcówce doświadczeniem brzeżanek, przełożonym na celniejsze egzekwowanie "osobistych" w ostatnich sekundach meczu. 2/2 Czesia no i 4/4 niezawodna Pcheła.

zenek
Nowy na forum
Posty: 27
Rejestracja: 22 października 2006, 18:39

Postautor: zenek » 26 października 2006, 18:46

qBK pisze:Gorzki smak Cukierków
25.10.2006

- Jestem zdruzgotany. Ten mecz mieliśmy wygrać. Niestety o wszystkim zadecydowała pierwsza kwarta. Goniliśmy co prawda, ale wygrać już się nie udało. Mamy jak widać za słaby zespół. Brakuje nam ,,czwórki" i ,,piątki". Nie gra już Najmowicz, a gra Brown to nieporozumienie. Wkrótce z nią się rozstaniemy i poszukamy innej wyskiej koszykarki - powiedział Krzysztof Zajc, trener Duda PWSZ Leszno.

D(andre/fot.andre).

http://panorama.media.pl/content/view/23374/40/
Wezcie Judyte Banaszkiewicz z Gorzowa młodziezowa reprezentantka Polski ograna w Ostrovi w lidze w GW grzeje ławke
========================

Nieco bardziej uboga, ale też galerka ;)
http://panorama.media.pl/coppermine/thu ... ?album=458

Awatar użytkownika
kosmi4
Nowy na forum
Posty: 32
Rejestracja: 22 lipca 2004, 16:44
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: kosmi4 » 26 października 2006, 19:01

Talar jest najlepsza lalala


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 121 gości