MŚ siatkarzy i siatkarek Japonia 2006
Moderator: Moderatorzy
Jestem za pozostaniem Niemczyka, jezeli juz jednak cos zmieniac to nie bralbym starucha, ktory dawno nie mial stycznosci z jakąś federacją i nie nadaza juz za obecnymi trendami zapewne.
Moj typ to Marco Bonita - Italia pozbyla sie go za "koszarowanie" zawodniczek - naszym siatkarko mdyscyplina przydyałaby się znacznie, bo ostatnimi czasy zrobily sie bardzo rozlazłe. Poza tym bonita legitymuje się znacznymi sukcesami i to obecnie a nie 20 lat temu.
Moj typ to Marco Bonita - Italia pozbyla sie go za "koszarowanie" zawodniczek - naszym siatkarko mdyscyplina przydyałaby się znacznie, bo ostatnimi czasy zrobily sie bardzo rozlazłe. Poza tym bonita legitymuje się znacznymi sukcesami i to obecnie a nie 20 lat temu.
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Polacy rozpoczęli rywalizację w mistrzostwach świata siatkarzy, rozgrywanych w Japonii. W pierwszym spotkaniu nasi zawodnicy pokonali, sklasyfikowanych na 14. miejscu w rankingu FIVB, Chińczyków 3:0 (25:21, 25:20, 25:21).
Mecz trwał godzinę i siedem minut.
Początek spotkania należał do Polaków, którzy prowadzili 5:2. Później jednak przewaga naszego zespołu topniała, a rywale wyszli nawet na dwupunktowe prowadzenie 12:10. Na szczęście Polacy poprawili grę zagrywką i blokiem, a dodatkowo Chińczycy zaczęli popełniać seryjnie błędy w ataku. Siatkarze Lozano szybko osiągnęli czteropunktową przewagę 22:18 i utrzymali ją do końca seta, wygrywając do 21.
Od początku drugiej partii prowadzili Chińczycy, którzy na pierwszą i drugą przerwę techniczną schodzili wygrywając jednym punktem (8:7 i 16:15). Przewaga naszych rywali utrzymało się do stanu 20:19. Wtedy jednak na zagrywce pojawił się Paweł Zagumny, który sprawił sporo kłopotu naszym rywalom. Dodatkowo znakomicie zaczął funkcjonować polski blok i nasi zawodnicy zdobyli w jednym ustawieniu sześć punktów i wygrali seta do 20.
W trzeciej odsłonie Polacy prowadzili 6:4, a na pierwszą przerwę techniczną schodzili także z dwupunktową przewagą 8:6. Później nasi siatkarze powiększyli przewagę do trzech punktów (10:7), jednak Chińczycy odrobili straty i przed drugą przerwą techniczną wygrywali 16:15. Po powrocie na boisko Polacy znowu dobrze zagrali w zagrywce (Świderski) i bloku, co zaowocowało zdobyciem trzech punktów z rzędu (18:16). Przy stanie 19:17 trener Raul Lozano dokonał pierwszej zmiany. Daniela Plińskiego zastąpił Wojciech Grzyb. Później nasi zawodnicy powiększyli jeszcze przewagę (22:18) i pewnie wygrali seta do 21.
W grupie A Polacy zagrają także z: Japonią, Portoryko, Argentyną i Egiptem.
Polska - Chiny 3:0 (25:21, 25:20, 25:21)
Polska: Paweł Zagumny (3 pkt.), Daniel Pliński (5), Łukasz Kadziewicz (9), Mariusz Wlazły (14), Michał Winiarski (15), Sebastian Świderski (13), Wojciech Grzyb (2), Piotr Gacek.
Chiny: Wang Haichuan, Tang Miao (9), Yu Dawei, Shen Qiong (12), Jiang Fudong, Sui Shengsheng (8), Ren Qi (libero) oraz Yuan Zhi, Guo Peng, Cui Jianjun, Li Chun.
Mecz trwał godzinę i siedem minut.
Początek spotkania należał do Polaków, którzy prowadzili 5:2. Później jednak przewaga naszego zespołu topniała, a rywale wyszli nawet na dwupunktowe prowadzenie 12:10. Na szczęście Polacy poprawili grę zagrywką i blokiem, a dodatkowo Chińczycy zaczęli popełniać seryjnie błędy w ataku. Siatkarze Lozano szybko osiągnęli czteropunktową przewagę 22:18 i utrzymali ją do końca seta, wygrywając do 21.
Od początku drugiej partii prowadzili Chińczycy, którzy na pierwszą i drugą przerwę techniczną schodzili wygrywając jednym punktem (8:7 i 16:15). Przewaga naszych rywali utrzymało się do stanu 20:19. Wtedy jednak na zagrywce pojawił się Paweł Zagumny, który sprawił sporo kłopotu naszym rywalom. Dodatkowo znakomicie zaczął funkcjonować polski blok i nasi zawodnicy zdobyli w jednym ustawieniu sześć punktów i wygrali seta do 20.
W trzeciej odsłonie Polacy prowadzili 6:4, a na pierwszą przerwę techniczną schodzili także z dwupunktową przewagą 8:6. Później nasi siatkarze powiększyli przewagę do trzech punktów (10:7), jednak Chińczycy odrobili straty i przed drugą przerwą techniczną wygrywali 16:15. Po powrocie na boisko Polacy znowu dobrze zagrali w zagrywce (Świderski) i bloku, co zaowocowało zdobyciem trzech punktów z rzędu (18:16). Przy stanie 19:17 trener Raul Lozano dokonał pierwszej zmiany. Daniela Plińskiego zastąpił Wojciech Grzyb. Później nasi zawodnicy powiększyli jeszcze przewagę (22:18) i pewnie wygrali seta do 21.
W grupie A Polacy zagrają także z: Japonią, Portoryko, Argentyną i Egiptem.
Polska - Chiny 3:0 (25:21, 25:20, 25:21)
Polska: Paweł Zagumny (3 pkt.), Daniel Pliński (5), Łukasz Kadziewicz (9), Mariusz Wlazły (14), Michał Winiarski (15), Sebastian Świderski (13), Wojciech Grzyb (2), Piotr Gacek.
Chiny: Wang Haichuan, Tang Miao (9), Yu Dawei, Shen Qiong (12), Jiang Fudong, Sui Shengsheng (8), Ren Qi (libero) oraz Yuan Zhi, Guo Peng, Cui Jianjun, Li Chun.
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w siatkówce. Polacy rozpoczęli je znakomicie gładko pokonując Chińczyków 3:0. W dzisiejszych meczach padło jednak kilka niespodziewanych wyników. W "polskiej" grupie A faworyzowana Argentyna uległa Portoryko 2:3, a gospodarze, Japonia wymęczyła zwycięstwo nad Egiptem 3:2. W grupie B Brazylia pokonała 3:1 Kubę, a w takim samym rozmiarze wygrywały Francja z Grecją oraz Niemcy z Australią. W grupie C niespodzianka - Wenezuela wygrała z USA 3:1, Czechy wygrały z Iranem 3:0, a Włosi przegrali również niespodziewanie z Bułgarią 2:3. Natomiast w grupie D Kanada łatwo pokonała Kazachstan 3:0, Tunezja po tie-breaku odniosła zwycięstwo nad Koreą Południową, a Serbowie bardzo gładko pokonali silnych Rosjan 3:0.
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Jutro o godzinie 5:00 czasu polskiego Polscy siatkarze zmierzą się z Argentyną, która uważana jest (nie licząc zawsze silnych gospodarzy) za najtrudniejszego rywala Polaków w łatwej grupie A.
Mecz powinien być ciekawy, Polacy dzisiaj w dobrym stylu pokonali Chińczyków 3:0, a znakomitą skutecznością popisał się Sebastian Świderski. Michał Winiarski i Mariusz Wlazły też zdobyli sporo punktów.
Dobrze funkcjonował też blok biało-czerwonych. Natomiast Argentyńczycy niespodziewanie przegrali z Portoryko 2:3.
Jeśli wygramy ten mecz, będziemy bliżej awansu do drugiej fazy grupowej, a Argentyna będzie miała dosyć nieciekawą sytuację. Myślę, że powinniśmy wygrać ten mecz ! Liczę na biało-czerwonych
Mecz powinien być ciekawy, Polacy dzisiaj w dobrym stylu pokonali Chińczyków 3:0, a znakomitą skutecznością popisał się Sebastian Świderski. Michał Winiarski i Mariusz Wlazły też zdobyli sporo punktów.
Dobrze funkcjonował też blok biało-czerwonych. Natomiast Argentyńczycy niespodziewanie przegrali z Portoryko 2:3.
Jeśli wygramy ten mecz, będziemy bliżej awansu do drugiej fazy grupowej, a Argentyna będzie miała dosyć nieciekawą sytuację. Myślę, że powinniśmy wygrać ten mecz ! Liczę na biało-czerwonych
Dzisiejsze mecze rozgrywane w ramach MŚ przyniosły wiele niespodzianek ;]
W sumie nic nie jest pewne, i pewnie bedzie jeszcze wiele takich niespodzianek:)
Jutro Polska z Argentyną, na pewno dobry mecz, myślę, że emocje będą.
I mam nadzieję, że Polska wygra
W sumie nic nie jest pewne, i pewnie bedzie jeszcze wiele takich niespodzianek:)
Jutro Polska z Argentyną, na pewno dobry mecz, myślę, że emocje będą.
I mam nadzieję, że Polska wygra
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
Igła napewno jest 100 razy lepszy od Gacka
Wydaje mi się, że trener robi wielki błąd, który drogo będzie kosztował w meczu z najlepszymi.. obym się mylił Jutro mecz o 7 
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
A mi się wydaje, że cośtam w wyborze musiało być jednak pozasportowego także, bo przyjęcie Gacka w porównaniu z Ignaczakiem to koszmar. Trzeba jednak przyznać, że w obronie (poza przyjęciem serwu) jest niezły - a może być jeszcze lepszy. Ale z takim przyjmującym (oby się poprawił - mam tajką nadzieję) to w wyrównanym meczu nic się nie zwojuje...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 35 gości




