8 kolejka-AZS KK Jelenia Góra-Cukierki Odra Brzeg 64:62
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
tak ostatnio zaobserwowalem qBK ze kazda decyzja sedziego, mowie oczywiscie o zlych decyzjach, o braku reakcji na sprawy zwiazane z klubem (patrz wyzwiska pod jego adresem) w ogole cie nie ruszaja. Przypomnij mi kiedy ostatni raz zorganizowana grupa w liczbie np 10 osob obrzucalismy koszykarki przyjezdne obelgami? pomijam gdynie rok temu dwa lata temu hmm trzy lata temu i cztery chyba tez
i gdansk kilka sezonow temu w play off'ach. no zapomnialem jeszcze o cyckach... jesli tak bardzo nie pasuje ci to co sie dzieje na trybunach, organizacja dopingu, okrzyki pod adresem nieomylnych sedziow itp. itd. czemu nie powiesz o tym na forum wszystkich kibicow przed meczem na hali, moze znajdziemy jakis consensus tak aby kazdy byl zadowolony. czekam na twoja odpowiedz.
ja chcialem powiedziec wszystkim sympatykom hibernacji i alkoholizmu - dobranoc
...nie wiem, moze tak nie wypada, wjezdzac z takim tekstem w powazna dyskusje... ale jesli rzeczywiscie nie wypada, to prosze mnie upomnieć.
Gorące pozdrowienia dla wszystkich sympatyków hibernacji.
Alkoholicy zDolnego Śląska stolicy!
Alkoholicy zDolnego Śląska stolicy!
MuFa pisze:Przypomnij mi kiedy ostatni raz zorganizowana grupa w liczbie np 10 osob obrzucalismy koszykarki przyjezdne obelgami?
Nie mówię o "grupie zorganizowanej" wieloosobowej, ani też o Tobie MuFa, ale o kilku pojedynczych osobach - jednak jeśli jeden coś krzyknie, trzech kolejnych dorzuci i już jest nerwowa atmosfera. Chociażby mecze z ŁKS-em i Gorzowem - nie było obrażania koszykarek z nazwiska itd. ale było sporo tekstów obrażających drużynę jako całość.
MuFa pisze:tak ostatnio zaobserwowalem qBK ze kazda decyzja sedziego, mowie oczywiscie o zlych decyzjach, o braku reakcji na sprawy zwiazane z klubem (patrz wyzwiska pod jego adresem) w ogole cie nie ruszaja.
Co do sędziów: po prostu już nie mam siły żeby siódmy rok z rzędu jechać po szarych swetrach. Przyzwyczaiłem się że nas nie lubią
A tak w ogóle to wczuj się w sytuację dziewczyn, które biegają po parkiecie i nieustannie słyszą tylko gustowne teksty na sędziów. Nie wiem czy to pomaga w koncentracji na grze. Ogólnie, nasz lekko mówiąc agresywny sposób kibicowania nie podoba mi się. Myślę, że czasami naprawdę warto wbić na luz. Łatwo się mówi, a na meczu dochodzą emocje itd. i różnie to bywa. To nie oznacza, że aprobuję drukowanie przeciwko nam.
MuFa pisze:o braku reakcji na sprawy zwiazane z klubem (patrz wyzwiska pod jego adresem)
Wpisy kibiców z Jeleniej po moim poprzednim poście mogą sugerować że trzymam ich stronę, ale widzę że oni też do końca nie zajarzyli o co mi chodzi i wykorzystali mojego posta do swoich celów
Jeśli chodzi ci o wyzwiska pod waszym, dziewczyn, klubu adresem w Jeleniej (gdzie mnie nie było), to - wracając do poprzedniego postu - nie mówię że mnie to nie obchodzi, wręcz przeciwnie, jeśli ktoś mnie, znajomych, mój klub wyzywa, to nie jestem zachwycony mówiąc delikatnie, ale jak już pisałem - jeśli u nas w Brzegu grono osób rzuca wyzwiskami (nie dociekając już kto, ale sam ten fakt utrwala twierdzenie, że u nas na meczu takowe się pojawiają, i później idzie w kraj wiadomość, że brzescy kibice rzucali obelgi, wyzwiska, zachowywali się skandalicznie - ad. ŁKS) a później nasza grupka jedzie gdzieś (np. do Jeleniej) i sieje spustoszenie na forum, że lokalni ich wyzywali - to tak jakby twierdzić "jesteście skandaliczni, wyzywacie nas, a my jesteśmy święci", podczas gdy u nas rzeczy podobne też mają miejsce.
czemu nie powiesz o tym na forum wszystkich kibicow przed meczem na hali
Ok, to jak się zjawię na kolejnym meczu, bo jak wspominałem na Lotosie mnie nie będzie - to podyskutujemy i może znajdziemy konsensus.
Naprawdę już nie bawi mnie kibicowanie w stylu "j**ać wszystkich, jesteśmy jedyni i najlepsi" (może trochę przesadzam, ale czasami naprawdę to tak wygląda). Czy nie można zrobić dobrego dopingu nie wyzywając przy tym nikogo? (no, oprócz sędziów czasami
Rzućcie okiem na galerię:
http://www.odra.polskikosz.pl/liga0405/mecz20/gal.htm
41 punktów w plecy, ale jakoś potrafiliśmy się bawić, kibicować i nie klnąć. Wiadomo, czasami szare swetry przesadzają
Jeśli dalej masz jakieś niejasności - chętnie odpowiem.
Pozdrawiam
- 19andrew81
- Żak
- Posty: 241
- Rejestracja: 05 grudnia 2005, 23:49
- Lokalizacja: Brzeg
Teraz ja się wypowiem o meczu. Mecz walki o każdą piłkę do samego końca. Żal mi naszych dziewczyn ponieważ zostawily wszystkie siły i całe srece na boisko za co wielki SZACUNEK niestety poraz kolejny sedziowie wplyneli na wynik meczu
i normalnie jak patrzylem po meczu na dziewczyny które ze łzami w oczach do nas podeszły to poprostu az mnie dreszcze przeszły. A co do kibiców z Jeleniej Góry no cóż zachowali sie jak się zachowali sami wiedza co zrobili tylko naprawde śmieszy mnie jak jakis chłopczyk idąc za nami prosi kolege żeby dał mu telefon bo nie może tak być że My[ brzescy kibice] bedziemy mu tam cwaniakować więc on zadzwoni do Rydla czy Rygla jakos tak żeby zrobił porzadek
w sumie to szkoda że jego koledze skończyły sie pieniadze na koncie
bo z chęcia poznałbym ta słynną postać
to naprawde musi być gość
Jeszcze raz GRATULUJE naszym dziewczynom bo z tak rozbitym składem tzn z jedna rozgrywającą która dzieki decyzjom sędziowskim musiala zejść za 5 fauli i odpadnięciem pod koniec meczu Czesi na skutek kontuzji nosa, powinny gładko przegrać a w tym meczu wbrew tym wszystkim komplikacja plus tradycyjnie "wspanialymi"decyzjami sedziowskimi pokazały charakter
Serdeczne pozdro dla Kim Williams

Jeszcze raz GRATULUJE naszym dziewczynom bo z tak rozbitym składem tzn z jedna rozgrywającą która dzieki decyzjom sędziowskim musiala zejść za 5 fauli i odpadnięciem pod koniec meczu Czesi na skutek kontuzji nosa, powinny gładko przegrać a w tym meczu wbrew tym wszystkim komplikacja plus tradycyjnie "wspanialymi"decyzjami sedziowskimi pokazały charakter
Serdeczne pozdro dla Kim Williams
Wojny się nie uniknie można ją tylko przełożyć aż wróg będzie silniejszy
nie zaprzecze ze bylo paru smiesznych gosci co za duzo sie napinali - frajerzy. Wy tez jestescie frajerami bo piszecie ze was wyzwalismy we wszystkich wpisach w tym temacie prosze tylko o jedno ... nie poplaczcie sie czasem sami dorosli a takie cioty nie pamietasz juz co spiewales w tamtym sezonie a od nas jakos nikt sie nie obrazal nie plakal tylko odpowiedzielismy wam wiec chyba juz czas zakonczyc temat wyzwisk kos itp itd i pogadac o meczu chyba ze jestescie ograniczeni i kreci was tylko ten temat
POZDRAWIAM
POZDRAWIAM
Co jest grane?
Po cholere jest dział kibice?
Podpowiem: po to aby w aktualnościach pisać o sprawach związanych ze sportowym aspektem meczu a wyrażenia z wyjazdów czy dyskusje odnośnie nieporozumień między kibicami prowadzić w specjalnie do tego stworzonym dziale!!! Nie każdego interesuje kto do kogo dzwonił czy która zawodniczka ile rzuciła.
GDZIE SĄ MODERATORZY??? 4 storny rozmywania i zero reakcji z Waszej strony !!!
Jeżeli to tak ma wyglądać to proszę o likwidację działu "KIBICE" i robimy syf na całego tutaj w aktualnościach.
PS. Prosiłem kiedyś o moda w tym dziale tylko po to żeby tępić tego typu rozmywanie - nie o trzymałem, podobno jest wystarczająco dużo modów w tym dziale - moim zdaniem jakość nie idzie w parze z jakością.
PS. Jeżeli komuś z Brzegu lub Jeleniej Góry nie odpowiada pisanie w "zbiorczym" temacie odnośnie wydarzeń "poza boiskowych" w danej kolejce to tak jak to było wczesniej pisane gdy powstawał dział "KIBICE" istnieje możliwość założenie oddzielnego wątku dla danego spotkania jeżeli wydarzenia z nim związane wzbudzają wielostronicową dyskusję tak jak to ma w tym przypadku.
Po cholere jest dział kibice?
Podpowiem: po to aby w aktualnościach pisać o sprawach związanych ze sportowym aspektem meczu a wyrażenia z wyjazdów czy dyskusje odnośnie nieporozumień między kibicami prowadzić w specjalnie do tego stworzonym dziale!!! Nie każdego interesuje kto do kogo dzwonił czy która zawodniczka ile rzuciła.
GDZIE SĄ MODERATORZY??? 4 storny rozmywania i zero reakcji z Waszej strony !!!
Jeżeli to tak ma wyglądać to proszę o likwidację działu "KIBICE" i robimy syf na całego tutaj w aktualnościach.
PS. Prosiłem kiedyś o moda w tym dziale tylko po to żeby tępić tego typu rozmywanie - nie o trzymałem, podobno jest wystarczająco dużo modów w tym dziale - moim zdaniem jakość nie idzie w parze z jakością.
PS. Jeżeli komuś z Brzegu lub Jeleniej Góry nie odpowiada pisanie w "zbiorczym" temacie odnośnie wydarzeń "poza boiskowych" w danej kolejce to tak jak to było wczesniej pisane gdy powstawał dział "KIBICE" istnieje możliwość założenie oddzielnego wątku dla danego spotkania jeżeli wydarzenia z nim związane wzbudzają wielostronicową dyskusję tak jak to ma w tym przypadku.
GALERIA @ jelonka.com:
http://www.jelonka.com/?module=template ... 21&id=4f4d
KRÓTKA RELACJA ZDJĘCIOWA Z KOŃCÓWKI:
Ojjj, Pcheły tak wściekłej już dawno nie widziałem...
myślę że komentarz zbędny... szczególnie zdjęcia przedostatniego.
Pozdro MuFa i pozostali Pretorianie!
http://www.jelonka.com/?module=template ... 21&id=4f4d
KRÓTKA RELACJA ZDJĘCIOWA Z KOŃCÓWKI:
Ojjj, Pcheły tak wściekłej już dawno nie widziałem...
myślę że komentarz zbędny... szczególnie zdjęcia przedostatniego.
Pozdro MuFa i pozostali Pretorianie!
KOSZYKÓWKA. Cukierki okradzione ze zwycięstwa?
- Czekam na zapis meczu, aby ocenić, czy nie ukradli nam zwycięstwa - mówił po porażce z AZS-em Jelenia Góra trener Cukierków Krzysztof Kubiak.
Remis 58:58 i ostatnia akcja spotkania. Niespełna dwie sekundy przed końcem rzuca za dwa punkty Joanna Chełczyńska. Piłka wpada do kosza, syrena i radość na ławce Cukierków. Jak się okazuje, tylko chwilowa, bo sędziowie uznają, że koszykarka wcześniej popełniła błąd kroków. Punkty nie zostają uznane, a o tym, kto zwycięży mecz, musiała rozstrzygnąć dogrywka, przegrana przez Cukierki. - Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że nie było żadnego błędu. Jeżeli tak rzeczywiście jest, ukradziono nam zwycięstwo - mówił po meczu zdenerwowany szkoleniowiec. - Zresztą już wcześniej sędziowie się nie popisali, nie odgwizdując brutalnego faulu na naszej najlepszej zawodniczce Annie Marczewskiej - dodał. Brzeska skrzydłowa spotkanie z akademiczkami zakończyła ze złamanym nosem. Po przewiezieniu do szpitala okazało się, że zbyt duży krwotok uniemożliwia nastawienie nosa. - Czekaliśmy przed szpitalem pół godziny, zawodniczka wyszła z kroplówką, a nos będą nastawiać jej dopiero jutro. Nie wiadomo więc, czy wystąpi w kolejnym spotkaniu z Lotosem Gdynia - przyznał Kubiak. - Jeżeli okaże się, że faul był celowy, będziemy domagać się odszkodowania - dodaje.
AZS KK Jelenia Góra - Cukierki Odra Brzeg 64:62 po dogrywce
Kwarty: 11:13, 23:14, 13:18, 11:13, dogrywka 6:4
AZS: Beachem 19, Małaszewska 16, Penn 12, Scott 9, Myćka 6, Wójcik 2, Gawrońska, Arodź
Cukierki: Marczewska 16, Koc 13, Makowska 9, Chełczyńska 9, Rzeźnik 6, Bogdan 5, Babicka 4, Daniel
kono
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35087,3743889.html
- Czekam na zapis meczu, aby ocenić, czy nie ukradli nam zwycięstwa - mówił po porażce z AZS-em Jelenia Góra trener Cukierków Krzysztof Kubiak.
Remis 58:58 i ostatnia akcja spotkania. Niespełna dwie sekundy przed końcem rzuca za dwa punkty Joanna Chełczyńska. Piłka wpada do kosza, syrena i radość na ławce Cukierków. Jak się okazuje, tylko chwilowa, bo sędziowie uznają, że koszykarka wcześniej popełniła błąd kroków. Punkty nie zostają uznane, a o tym, kto zwycięży mecz, musiała rozstrzygnąć dogrywka, przegrana przez Cukierki. - Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że nie było żadnego błędu. Jeżeli tak rzeczywiście jest, ukradziono nam zwycięstwo - mówił po meczu zdenerwowany szkoleniowiec. - Zresztą już wcześniej sędziowie się nie popisali, nie odgwizdując brutalnego faulu na naszej najlepszej zawodniczce Annie Marczewskiej - dodał. Brzeska skrzydłowa spotkanie z akademiczkami zakończyła ze złamanym nosem. Po przewiezieniu do szpitala okazało się, że zbyt duży krwotok uniemożliwia nastawienie nosa. - Czekaliśmy przed szpitalem pół godziny, zawodniczka wyszła z kroplówką, a nos będą nastawiać jej dopiero jutro. Nie wiadomo więc, czy wystąpi w kolejnym spotkaniu z Lotosem Gdynia - przyznał Kubiak. - Jeżeli okaże się, że faul był celowy, będziemy domagać się odszkodowania - dodaje.
AZS KK Jelenia Góra - Cukierki Odra Brzeg 64:62 po dogrywce
Kwarty: 11:13, 23:14, 13:18, 11:13, dogrywka 6:4
AZS: Beachem 19, Małaszewska 16, Penn 12, Scott 9, Myćka 6, Wójcik 2, Gawrońska, Arodź
Cukierki: Marczewska 16, Koc 13, Makowska 9, Chełczyńska 9, Rzeźnik 6, Bogdan 5, Babicka 4, Daniel
kono
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35087,3743889.html
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
no niestety. jak jest taka gra na granicy faulu, brutalna to już koszykówka nie jest piękna...a wszystkiemu winni są sędziowie... ponieważ to sędzia powinien kształtować grę fear na boisku bo po to jest... niezawistny...
jeżeli rzeczywiście sędzia pozwala na taką grę to jest coś nie tak...
na poziomie ekstraklasy to jeszcze jest jakos do przełknięcia...
ja osobiście nie potrafię zrozumieć jak można na taką brutalną grę pozwalać młodym graczą. ja uznaje zasadę, że jeden drugi odgwizdany faul nie sportowy już jest wszystko, a jak to nie pomoże to wywalanie z boiska i tępienie takich zachowań...
ja cały czas liczę, ze sędziów,działaczy koszykarki wreszcie przycisną do muru jak tych piłkarskich... oby
jeżeli rzeczywiście sędzia pozwala na taką grę to jest coś nie tak...
na poziomie ekstraklasy to jeszcze jest jakos do przełknięcia...
ja osobiście nie potrafię zrozumieć jak można na taką brutalną grę pozwalać młodym graczą. ja uznaje zasadę, że jeden drugi odgwizdany faul nie sportowy już jest wszystko, a jak to nie pomoże to wywalanie z boiska i tępienie takich zachowań...
ja cały czas liczę, ze sędziów,działaczy koszykarki wreszcie przycisną do muru jak tych piłkarskich... oby
Hmm ja pamiętam sytuację w Brzegu, mecz Odra-Wisła (jeszcze wtedy nie Can-Pack), Aga Szott popełnia faul - może i celowy, ale w żadnym razie brutalny - i wylatuje z boiska! Tzw. faul dyskwalifikujący. I do tego jeszcze zawieszenie na kolejny mecz ligowy...
Chyba chodzi ci o grę fair... Fear to po angielsku "strach"
(odłóż tego Bolsa lepiej
)
Jeśli chodzi o fear - taką grę właśnie dokładnie kreują - strach przed wszystkim, nie znasz dnia ani godziny kiedy zagwiżdżą kroki których nie było, albo osuniesz się na parkiet a szare swetry nie zareagują... ehh...
Ani Marczewskiej nie zazdroszczę, bo sam miałem złamany nos (łokieć od kumpla na meczu siatki
), później nastawiany itd. i wiem co to znaczy... Nie należy to do przyjemności...
mati pisze:a wszystkiemu winni są sędziowie... ponieważ to sędzia powinien kształtować grę fear na boisku bo po to jest
Chyba chodzi ci o grę fair... Fear to po angielsku "strach"
Jeśli chodzi o fear - taką grę właśnie dokładnie kreują - strach przed wszystkim, nie znasz dnia ani godziny kiedy zagwiżdżą kroki których nie było, albo osuniesz się na parkiet a szare swetry nie zareagują... ehh...
Ani Marczewskiej nie zazdroszczę, bo sam miałem złamany nos (łokieć od kumpla na meczu siatki
Takie ciekawe rzeczy sie dzieja a mnie nie ma
. Sytuacja z telefonem byla podobna (nia pamietam dokladnie) chyba 2 sezony temu w Ostrowie, tez jakies cwaniaki dzwonili po ziomali ale tamci przynajmniej sie zjawili ale wszystkiemu zapobiegla psiarnia czekajaca po meczu przed sala 9 a moglo byc ciekawie bo bylismy liczna grupa:) )
Pozdro dla wszystkich Pretorian z Wysp Brytyjskich
Pozdro dla wszystkich Pretorian z Wysp Brytyjskich
IDŹ SWOJĄ DROGĄ NIE DAJ SATYSFAKCJI WROGOM
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości



