MAMY POLFINAL !!!
MŚ siatkarzy i siatkarek Japonia 2006
Moderator: Moderatorzy
- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
co za mecz
po prostu swietnie. 2 sety nieudane i tutaj bardzo zaskakujaca decyja Lozano - zdjecie najlepszego zawodnika - Wlazlego, ktory jednak musial grac sam i Rosjanie szli do niego w ciemno (i najslabszego - Swidra), ktora okazala sie cholernie wazna, bo wprowadzenie Gruszki i Szymanskiego okazalo sie kluczem do zwyciestwa. widac, ze ten trener naprawde wie, co robi.
MAMY POLFINAL !!!
MAMY POLFINAL !!!
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Kto oglądał jest dumny i szczęśliwy
Kto nie oglądał-niech żałuje
Wspaniały mecz naszych siatkarzy-wspaniały
Po pierwszych dwóch setach sądziłem (zresztą jak chyba wszyscy oglądający), że to już koniec .
Koniec wszystkich nadzieji, pragnień.
Ale podźwignęli się we wspaniałym stylu
Gruszka i Szymański bohaterami meczu,a to przecież zmiennicy
To już chyba jest drużyna, która naprawdę może myśleć o medalu
Teraz to nawet stać nas na finał
DO BOJU POLSKA
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Mecz fantastico
Chociaz jak ruskie prowadzily 0-2 to mialam chwile zwatpienia
Ale od 3 seta-koncertowa gra naszych orlow-az rece sama skladaly sie do oklaskow
Nieskromnie powiem,ze obudzilam paru sasiadow
Nie ma co-teraz na spokojnie mozna wypic zuberka 
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
MŚ siatkarzy: niesamowity mecz, Polska w półfinale!!!
W ósmym spotkaniu na mistrzostwach świata, polscy siatkarzy odnieśli kolejne zwycięstwo. Tym razem nasi zawodnicy po dramatycznej, wyrównanej walce, pokonali Rosję 3:2 (19:25, 19:25, 25:22, 25:20, 15:11 )
Pierwszy set rozpoczął się od bardzo silnej zagrywki Rosjan, zktórą Polacy nie potrafili sobie poradzić i po chwili przegrywali już 0:4. Taka przewaga utrzymywała się przez cały set. Polacy grali nieskutecznie w ataku, często byli "łapani" na pojedynczym bloku. Rosjanie świetnie bronili i skutecznie atakowali. Set zakończył się porażką Polski 19:25.
Początek drugiego seta był bardziej wyrównany ale na pierwszą przerwę techniczną Rosjanie schodzili prowadząc 8:6. Druga przerwa techniczna to prowadzenie Rosjan już 16:12. Polacy znowu byli nieskuteczni w ataku i nie potrafili powstrzymać ataków Rosjan. Przewaga naszych przeciwników była coraz większa i set zakończył się wynikiem 19:25. Polacy prezentowali się zupełnie inaczej niż w poprzednich spotkaniach, bez wiary w zwycięstwo, charakteru i woli walki.
Trzeci set rozpoczął się od prowadzenia Polaków 3:0, głównie dzięki błędom popełnianym przez naszych przeciwników. Jednak seria błędów Polaków pozwoliła im na odrobienie strat. To jednak nie zdeprymowało naszych siatkarzy, którzy podjęli wyrównaną walkę. To jednak nie wystarczyło i po pierwszej przerwie technicznej Rosjanie prowadzili 8:7. W dalszej części seta Polacy walczyli o odrobienie straty, wykazując większą determinację niż w poprzednich odsłonach. Po raz pierwszy w tym meczu zaświtała nadzieja, że Polacy potrafią powalczyć z Rosjanami. Na drugą przerwę techniczną Polacy schodzili prowadząc 16:14. Większe zdecydowanie w dalszej grze i znacznie poprawiona skuteczność w ataku sprawiły, że Polacy wygrali tego seta 25:22.
Czwarta odsłona na początku była bardzo wyrównana. Polacy nie potrafili jednak utrzymać niewielkiej przewagi i po pierwszej przerwie technicznej nasi przeciwnicy prowadzili 8:7. W dalszej części gry Polakom udało się wypracować kilkupunktową przewagę, głównie dzięki świetnej grze w obronie. Po drugiej przerwie technicznej Polacy prowadzili 16:12. Bardzo dobra gra, szczególnie Grzegorza Szymańskiego pozwoliła na utrzymanie przewagi już do końca seta, którego Polacy wygrali zdecydowanie - 25:20.
W decydującym, piątym secie, walka toczyła się punkt za punkt, a obydwa zespoły wykazały się ogromną determinacją i wolą walki. Nasi zawodnicy wypracowali sobie niewielka przewagę i nie oddali jej do końca, wygrywając tego seta 15:11 i cały niezwykle emocjonujący mecz 3:2, zapewniając sobie w ten sposób miejsce w półfinale.
Polska - Rosja 3:2 (19:25, 19:25, 25:22, 25:20, 15:11 )
W ósmym spotkaniu na mistrzostwach świata, polscy siatkarzy odnieśli kolejne zwycięstwo. Tym razem nasi zawodnicy po dramatycznej, wyrównanej walce, pokonali Rosję 3:2 (19:25, 19:25, 25:22, 25:20, 15:11 )
Pierwszy set rozpoczął się od bardzo silnej zagrywki Rosjan, zktórą Polacy nie potrafili sobie poradzić i po chwili przegrywali już 0:4. Taka przewaga utrzymywała się przez cały set. Polacy grali nieskutecznie w ataku, często byli "łapani" na pojedynczym bloku. Rosjanie świetnie bronili i skutecznie atakowali. Set zakończył się porażką Polski 19:25.
Początek drugiego seta był bardziej wyrównany ale na pierwszą przerwę techniczną Rosjanie schodzili prowadząc 8:6. Druga przerwa techniczna to prowadzenie Rosjan już 16:12. Polacy znowu byli nieskuteczni w ataku i nie potrafili powstrzymać ataków Rosjan. Przewaga naszych przeciwników była coraz większa i set zakończył się wynikiem 19:25. Polacy prezentowali się zupełnie inaczej niż w poprzednich spotkaniach, bez wiary w zwycięstwo, charakteru i woli walki.
Trzeci set rozpoczął się od prowadzenia Polaków 3:0, głównie dzięki błędom popełnianym przez naszych przeciwników. Jednak seria błędów Polaków pozwoliła im na odrobienie strat. To jednak nie zdeprymowało naszych siatkarzy, którzy podjęli wyrównaną walkę. To jednak nie wystarczyło i po pierwszej przerwie technicznej Rosjanie prowadzili 8:7. W dalszej części seta Polacy walczyli o odrobienie straty, wykazując większą determinację niż w poprzednich odsłonach. Po raz pierwszy w tym meczu zaświtała nadzieja, że Polacy potrafią powalczyć z Rosjanami. Na drugą przerwę techniczną Polacy schodzili prowadząc 16:14. Większe zdecydowanie w dalszej grze i znacznie poprawiona skuteczność w ataku sprawiły, że Polacy wygrali tego seta 25:22.
Czwarta odsłona na początku była bardzo wyrównana. Polacy nie potrafili jednak utrzymać niewielkiej przewagi i po pierwszej przerwie technicznej nasi przeciwnicy prowadzili 8:7. W dalszej części gry Polakom udało się wypracować kilkupunktową przewagę, głównie dzięki świetnej grze w obronie. Po drugiej przerwie technicznej Polacy prowadzili 16:12. Bardzo dobra gra, szczególnie Grzegorza Szymańskiego pozwoliła na utrzymanie przewagi już do końca seta, którego Polacy wygrali zdecydowanie - 25:20.
W decydującym, piątym secie, walka toczyła się punkt za punkt, a obydwa zespoły wykazały się ogromną determinacją i wolą walki. Nasi zawodnicy wypracowali sobie niewielka przewagę i nie oddali jej do końca, wygrywając tego seta 15:11 i cały niezwykle emocjonujący mecz 3:2, zapewniając sobie w ten sposób miejsce w półfinale.
Polska - Rosja 3:2 (19:25, 19:25, 25:22, 25:20, 15:11 )
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk 
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
Warto być kibicem sportu - kto nim nie jest, nie daje sobie szans na przeżywanie takich chwil jak my właśnie teraz.
Warto cierpliwie znosić całe lata przeciętności czy wręcz upokorzeń - wtedy takie chwile jak dzisiejsza smakują o wiele pikantniej.
Warto nie przechodzić do porządku dziennego nad tym - trzeba delektować się sukcesem jak najdłużej - zwłaszcza jeśli jest on w takim stylu, po tylu latach - i wreszcie nad TYM WŁAŚNIE rywalem.
WALCZYMY O ZŁOTO !!!!!!!!!!!! - zostało już "tylko" 2 rywali
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Polacy szczęśliwi, Rosjanie nie wiedzą, co się stało
- Rosjanie grali bardzo dobrze od początku spotkania, zwłaszcza w zagrywce. Nie byliśmy także w stanie przebić się przez ich blok, który jest bardzo wysoki – powiedział na konferencji prasowej po meczu z Rosją kapitan reprezentacji Polski, Piotr Gruszka.
- Po pierwszych dwóch setach zaczęliśmy grać „swoje”. Jestem bardzo szczęśliwy, że wygraliśmy całe spotkanie – dodał.
- Rozpoczęliśmy słabo, ale skończyło się bardzo dobrze i to mnie cieszy. Rosjanie zagrali świetnie w pierwszych dwóch setach i narobili nam dużo krzywdy zagrywką. Po pierwszych dwóch partiach, wreszcie zaczęliśmy grać swoją grę. Cieszy mnie zwłaszcza to, że nasza ciężka praca z ostatnich dwóch lat nie poszła na marne – powiedział Michał Winiarski.
- Dziś pokazaliśmy charakter. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo to spotkanie od początku nie układało się po naszej myśli. Wydaje mi się, że Rosjan zgubiła pewność siebie, a decydującym momentem był środek trzeciego seta. Nie ukrywajmy, że dzisiaj wróciliśmy z dalekiej podróży. Wiemy też, że to jeszcze nie koniec tych mistrzostw. Wierzymy w to, że jesteśmy w stanie ugrać coś więcej" - powiedział po meczu Michał Bąkiewicz na antenie Programu I Polskiego Radia.
- Nie spodziewaliśmy się takiego wyniku. Nie wiem dlaczego przegraliśmy ten mecz. Drużyna całkowicie zmieniła się po drugim secie – stwierdził kapitan Rosji, Semen Połtawski.
- W czasie spotkania w naszym zespole coś się popsuło i nie mogliśmy dojść już do siebie do końca spotkania – powiedział rozgrywający Rosji, Siergiej Grankin.
- Rosjanie grali bardzo dobrze od początku spotkania, zwłaszcza w zagrywce. Nie byliśmy także w stanie przebić się przez ich blok, który jest bardzo wysoki – powiedział na konferencji prasowej po meczu z Rosją kapitan reprezentacji Polski, Piotr Gruszka.
- Po pierwszych dwóch setach zaczęliśmy grać „swoje”. Jestem bardzo szczęśliwy, że wygraliśmy całe spotkanie – dodał.
- Rozpoczęliśmy słabo, ale skończyło się bardzo dobrze i to mnie cieszy. Rosjanie zagrali świetnie w pierwszych dwóch setach i narobili nam dużo krzywdy zagrywką. Po pierwszych dwóch partiach, wreszcie zaczęliśmy grać swoją grę. Cieszy mnie zwłaszcza to, że nasza ciężka praca z ostatnich dwóch lat nie poszła na marne – powiedział Michał Winiarski.
- Dziś pokazaliśmy charakter. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo to spotkanie od początku nie układało się po naszej myśli. Wydaje mi się, że Rosjan zgubiła pewność siebie, a decydującym momentem był środek trzeciego seta. Nie ukrywajmy, że dzisiaj wróciliśmy z dalekiej podróży. Wiemy też, że to jeszcze nie koniec tych mistrzostw. Wierzymy w to, że jesteśmy w stanie ugrać coś więcej" - powiedział po meczu Michał Bąkiewicz na antenie Programu I Polskiego Radia.
- Nie spodziewaliśmy się takiego wyniku. Nie wiem dlaczego przegraliśmy ten mecz. Drużyna całkowicie zmieniła się po drugim secie – stwierdził kapitan Rosji, Semen Połtawski.
- W czasie spotkania w naszym zespole coś się popsuło i nie mogliśmy dojść już do siebie do końca spotkania – powiedział rozgrywający Rosji, Siergiej Grankin.
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk 
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
- ziutek_pabianice
- Kadet
- Posty: 1714
- Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
El Guaje pisze:No to jutro wszyscy kibice o 7 przed telewizorami, dobrze być jeszcze uczniem bo można nie iść do szkoły
Z tym zgadzam się w całej rozciągłości
Wielkie gratulacje dla Polaków
za to praca zając i może uciec
a dziś o 20 powtórka meczu Polska-Rosja.
a dziś o 20 powtórka meczu Polska-Rosja.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości



