Bardzo mocny turniej w Wołominie

Newsy dotyczące rozgrywek młodzieżowych

Moderator: Moderatorzy

Jor

Postautor: Jor » 04 grudnia 2006, 20:22

Feja co do Ameryki chce jechac

Gość

Postautor: Gość » 04 grudnia 2006, 21:51

O Jezu! Ludzie co Wy za bzdury wygadujecie! Czy ktoś z wypowiadających się był na tym turnieju? Wołomin mistrzem świata nie jest, ale w tym turnieju był po prostu najlepszy - ja wiem, że kibiców MUKS-u czy ŁKS-u boli fakt, że turnieju nie wygrały i szukają TEORII SPISKU. Ja byłem na całym turnieju i widziałem większość meczy, mało tego nie jestem człowiekiem z Wołomina i uważam, że ŁKS był raczej bez formy więc szans na zwycięstwo nie miał, choć zespół ma bardzo ciekawy, MUKS ma świetny zespół zwłaszcza w grze 1 na 1, ale trener zupełnie pomysłu nie miał na rozbicie strefy 1:3:1 i dlatego przegrał, Olimpia i Gorzów zaprezentowały się na miarę swoich możliwości, a zespół SKS 12, który nie odniósł żadnego zwycięstwa czyni kolosalny postęp i walczył z każdym zespołem na równi mając jednak zbyt mało wartościowych graczy mogących podjąć boje o zwycięstwa ( ale ćwiczą w końcu dopiero rok i cztery miesiące) więc za rok w kadetkach trzeba się z nimi liczyć. Jeśli chodzi o sędziów to byli to sędziowie ligowi (Bieńkowski, Zieliński, Litawa, Miszkiewicz) - dwóch sędziuje ekstraklasę a dwóch pierwszą ligę i moim zdaniem sobie radzili, ale zawsze tak jest, że jak się przegrywa to winni są sędziowie - OCHŁOŃCIE!!! To był turniej towarzyski i poczekajmy na następne MP (kadetek oczywiście) i wtedy zobaczymy jak zespoły przepracowały te półtora roku, a w tym dla mnie i dla większości ludzi (także nie związanych z Wołominem) najlepszy był Huragan. A najlepszą zawodniczką została Monika Banasik - trzeci strzelec tego turnieju i poza wzrostem ma jeszcze parę atutów koszykarskich, a poza tym MVP wybierali TRENERZY i wcale nie musieli głosować na Monikę, a ona dostała najwięcej głosów i już... Pozdrawiam wszystkich ludzi znających się na koszykówce i oszołomów też pozdrawiam :wink: :wink: :wink:

krzysio
Amator
Posty: 119
Rejestracja: 10 maja 2006, 23:22

Postautor: krzysio » 04 grudnia 2006, 22:52

a Ty Gościu (ostatni) skąd jesteś? bo całkiem rozsądnie piszesz... ja też na turnieju nie byłem, ale byłem na finałach w Łodzi i trochę znam te drużyny. MUKS jest najlepszy, ale to nie znaczy, że nie może przegrac. takie porażki się zdarzają i będą zdarzac (przy takim trenerze może nawet coraz częściej) i jeżeli ktoś dopisuje do tego teorię spisku, to jest oszołom...

Gość

Postautor: Gość » 04 grudnia 2006, 23:07

Chciałbym zwrócić uwagę na pewne niekonsekwencje w wypowiedzi Gościa. Piszesz, że MUKS ma świetny zespół w grze 1:1, więc jak wytłumaczysz fakt, że ten zespół został w 3 kwarcie tylko 2 razy, a w czwartej ani razu sfaulowany przez zawodniczki, które nie umieją kryć indywidualnie, bo od małego uczy się je grać strefą. Każdy, kto chociaż raz oglądał zacięty mecz koszykówki, wie, że to niemożliwe.

Gość

Postautor: Gość » 04 grudnia 2006, 23:29

prośba do Gościa, który tak dokładnie opiasł turniej i zna tak wiele nazwisk, aby podał komplet wyników, których nie możemy się doczekać.

Gość

Postautor: Gość » 04 grudnia 2006, 23:32

Anonymous pisze:Chciałbym zwrócić uwagę na pewne niekonsekwencje w wypowiedzi Gościa. Piszesz, że MUKS ma świetny zespół w grze 1:1, więc jak wytłumaczysz fakt, że ten zespół został w 3 kwarcie tylko 2 razy, a w czwartej ani razu sfaulowany przez zawodniczki, które nie umieją kryć indywidualnie, bo od małego uczy się je grać strefą. Każdy, kto chociaż raz oglądał zacięty mecz koszykówki, wie, że to niemożliwe.


Możliwe, gdy sędziują "sędziowie ligowi (Bieńkowski, Zieliński, Litawa, Miszkiewicz) - dwóch sędziuje ekstraklasę a dwóch pierwszą ligę"

Gość

Postautor: Gość » 05 grudnia 2006, 00:06

Anonymous pisze:Chciałbym zwrócić uwagę na pewne niekonsekwencje w wypowiedzi Gościa. Piszesz, że MUKS ma świetny zespół w grze 1:1, więc jak wytłumaczysz fakt, że ten zespół został w 3 kwarcie tylko 2 razy, a w czwartej ani razu sfaulowany przez zawodniczki, które nie umieją kryć indywidualnie, bo od małego uczy się je grać strefą. Każdy, kto chociaż raz oglądał zacięty mecz koszykówki, wie, że to niemożliwe.

Po pierwsze oczywiste jest, że strefę stawia się po to aby zatrzymać akcje penetracyjne - zwłaszcza graczy obwodowych i zagęszcza się strefę podkoszową. Więc ciężko się przez nią przebić, a gdyby MUKS był takim fantastycznym zespołem poradziłby sobie dwoma innymi elementami - mianowicie szybkim atakiem ( nie ustawiłyby strefy) i obroną indywidualną i zespołową - i to jest bardzo proste wytłumaczenie FAKTU - i gdzie tu niekonsekwencja??? Logika miły przyjacielu... Po drugie wyobraź sobie, że jesteś trenerem i grasz wyższym i mniej sprawnym zespołem z drużyną niższą i doskonale grającą 1:1 - jak bronisz, żeby wygrać zawody??? Gwarantuję Ci, że stwierdzenie "nie umieją kryć indywidualnie, bo od małego uczy się je grać strefą" jest wielkim nadużyciem - ten zespół umie bronić indywidualnie - co w takim razie powiedzieć o FANTASTYCZNEJ obronie MUKS-u, który przegrał ten zacięty mecz... To też było spowodowane strefową obroną??? A fakt, że szukasz znowu przyczyn porażki w sędziach ukierunkowuje Cię do zbioru oszołomów - przykro mi... :evil:

Gość

Postautor: Gość » 05 grudnia 2006, 08:51

miło mi,że Ci przykro, ale odpowiedz na moje podstawowe pytanie, jak to się stało, że Huragan miał 2 faule w połowie meczu, a MUKS szybciutko łapał 5 fauli w każdej kwarcie. Bez wykładów o teorii koszykówki powiedz wprost, jak to się stało.

Gość

Postautor: Gość » 05 grudnia 2006, 09:29

jeszcz raz prośba o komplet wyników z tego turnieju

Gość

Postautor: Gość » 05 grudnia 2006, 09:57

pogratulować Gościowi, który pewnie jest trenerem Wolomina, wykonawcow jego teorii. Bardzo chciałbym miec zawodniczki tak świetnie broniące strefą. Bronić i nie faulować- mistrzostwo świata, zespoły ekstraligii powinny się od nich uczyć. A tak poważnie wszystko zweryfikuje czas.

amon
Nowy na forum
Posty: 51
Rejestracja: 03 lipca 2006, 08:04

Postautor: amon » 05 grudnia 2006, 10:59

Byłem na turnieju i chciałbym podkreślić, że organizacyjnie to było mistrzostwo świata, myśle ,że nikt nie ma wątpliwości. Co do pracy sędziów, panowie mają papiery na sędziowanie meczów z górnej półki. W Łodzi czy Poznaniu, sędziuje się trochę inaczej dając możliwość rozwoju techniki a nie tylko niekiedy brutalnej walki. Nigdy nie pogodzę się z tym iż zawodniczka niższa o głowę od zawodniczki atakującej, która wyrobiła sobie pozycię rzutową nie skacząc może bez faulu z tyłu dać jej czapę, nie mogę się pogodzić również z tak zwanym wystawianiem ręki a nie pracą na nogach. Nie może być tak, że zawodnik w obronie przy próbie minięcia, zostawia ręke i uderza przeciwnika wybijając w ten sposób mu piłkę W takim wypadku uczymy dzieciaki lenistwa w obronie a nie pracy na nogach. Znam Tomka i uważam, że jest to bardzo spokojny facet. Zachowanie jego tłumaczy fakt rozmów na migi między sędzią a trenerem Huraganu,jakie to były gesty ja zdążyłem się dowiedzieć, pozostawiam to dla siebie. Jeszcze jeden fakt z pracy sędziów. Podczas meczu( nie z Huraganem) Pan sędzia będący na stoliku nagle zmienia wynik z 51:37 na 48:41. Na moje pytanie co z tablicą mówi nie sprawdzając, że wynik jest zgodny z protokołem. Poprosiłem o natychmiastowe przeliczenie punktów . Okazało się ,że wynik jest 51:37, nawet przy ponownej próbie liczenia punktów z protokołu, tym razem na prośbę pana sędziego. Pozostawiam to bez komentarza.

Gość

Postautor: Gość » 05 grudnia 2006, 15:05

popierm wypowiedz powyzej byla ona najrozsadniejsza i (co chyba nawazniejsze) zgodna z prawda...gratuluje Wołominowi zwyciestwa ale rowniez wspolczuje...bo jesli ich "pomyslem" na pokonanie mistrza jest gra 7:5 to nie ma w tym nic dobrego...uwazam ze turniej byl zoorganizowany dobrze a jesli chodzi o indywidualne nagrody to nie rozumiem wyboru Moniki Banasiak(jesli przekrecilam nazwisko to przepraszam) na najlepsza zawodniczke turnieju...

Gość

Postautor: Gość » 05 grudnia 2006, 15:46

Anonymous pisze:
Anonymous pisze:Chciałbym zwrócić uwagę na pewne niekonsekwencje w wypowiedzi Gościa. Piszesz, że MUKS ma świetny zespół w grze 1:1, więc jak wytłumaczysz fakt, że ten zespół został w 3 kwarcie tylko 2 razy, a w czwartej ani razu sfaulowany przez zawodniczki, które nie umieją kryć indywidualnie, bo od małego uczy się je grać strefą. Każdy, kto chociaż raz oglądał zacięty mecz koszykówki, wie, że to niemożliwe.

Gwarantuję Ci, że stwierdzenie "nie umieją kryć indywidualnie, bo od małego uczy się je grać strefą" jest wielkim nadużyciem - ten zespół umie bronić indywidualnie - ... :evil:

Musiały się tego nauczyć w ciągu pół roku, bo widzialem w Łodzi na Mistrzostwach Polski, jak próbowały kryć indywidualnie ŁKS.

Gość

Postautor: Gość » 05 grudnia 2006, 15:48

Ludzie, może ktoś poda w końcu wyniki.

Awatar użytkownika
paździoch-osanka
Kadet
Posty: 1491
Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
Lokalizacja: Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: paździoch-osanka » 05 grudnia 2006, 15:54

Anonymous pisze:Ludzie, może ktoś poda w końcu wyniki.


Popieram Goscia ;) w sumie wydaje mi sie ze watek defensywy na turnieju mozna zakonczyc. Bylo minelo... moze ktos poda wyniki :?:
________Obrazek

bedziemy in touch Obrazek

Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.


Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości