* Przed Pana zespołem kolejne ciężkie spotkanie - tym razem z drugą w tabeli Polfą Pabianice. Z jakimi nadziejami podchodzicie do tego pojedynku?
- Patrzę na to realistycznie. To strasznie silny przeciwnik, mocny już przed rokiem a teraz dodatkowo wzmocniony przed sezonem 4 zawodniczkami. Wygrać będzie ciężko, ale nie jest to dla nas zadanie nie do wykonania. Musimy być gotowi na twardą walkę, bo przecież zaraz potem czeka nas jeszcze spotkanie z Wisłą Kraków - mamy całą batalię z czołówką. Chcąc wygrać z Polfą musimy jednak spełnić sporo założeń taktycznych - zatrzymać kontratak rywalek, wygrać walkę na tablicach, powstrzymać supersnajperkę Pantelejewą. Sporo tego, ale wierzę w mój zespół. Stać nas na zwycięstwo.
* W takim pojedynku każdy punkt może być szalenie istotny.
- I dlatego musimy zagrać bardzo spokojnie - bez nerwów na początku spotkania. Zwykle w pierwszych minutach rywalki budują przewagę - z Lotosem przegrywaliśmy już 2:12. W takich spotkaniach nie możemy sobie pozwolić na tak pokaźną stratę, bo potem bardzo ciężko ją odrobić.
* Czy dla CCC to będzie mecz o być albo nie być w ścisłej czołówce?
- Porażka rzeczywiście może zepchnąć nas w dół tabeli. Dlatego za wszelka cenę musimy powalczyć, bo przecież aspiracje w tym sezonie mamy spore i chcemy być w czwórce. Z Lotosem nie udało się wygrać - może teraz będzie lepiej.
* Przed tygodniem w Polkowicach gościł mistrz Polski - Lotos Gdynia. CCC przegrało dość wyraźnie (61:80), ale czy ten mecz dał jakieś podstawy do optymizmu na przyszłość?
- Na pewno takie podstawy dała pierwsza połowa. Walczyliśmy z Lotosem jak równy z równym, prowadziliśmy, odrobiliśmy 10 punktów straty z pierwszych minut. To był w naszym wykonaniu dobry mecz. Szkoda, że tylko przez 20 minut.
* Właśnie - w rywalizacji z Lotosem o wyniku przesądziło kilka minut, trzeciej kwarty, które zdecydowanie wygrały rywalki. Jak uniknąć takich wpadek?
- Przeprowadziliśmy dogłębną, ja to nazywam ołówkową, analizę - krok po kroku. Wiemy co było nie tak, jak być powinno, jakie błędy popełniliśmy. Dziewczęta też doskonale zdają sobie z tego sprawę i wierzę, że to zaprocentuje.
* Czego brakuje w Polkowicach by na poważnie włączyć się w rywalizacje najlepszych drużyn w kraju - Lotosu, Wisły i Polfy?
- Większej swobody w ataku i dobrej obrony zespołowej. Tyle tylko, że potrzebujemy czasu, by wcielić to w życie. Latem było sporo zmian w stylu naszej gry. Przede wszystkim wcześniej zawodniczki przede wszystkim były nastawione na schematy, a ja chciałbym odblokować ich możliwości indywidualne. Tyle, że to też trwa. Ja nie jestem nerwowy, do wszystkiego podchodzę raczej analitycznie, ale najwyższych czas coś wygrać w rywalizacji z czołówką. Takie zwycięstwo z pewnością zwiększyłoby zaufanie dziewczyn do własnej pracy i swoich możliwości.
* Nie wspomniał Pan o pieniądzach...
- Bo ja mogę mówić merytorycznie tylko o kwestiach sportowych. Stanu kasy i tak nie zmienię...
* A jakie perspektywy - w dłuższym okresie czasu - widzi Pan przed ekipą z Polkowic?
- Ja z prasą mogę rozmawiać o perspektywie tegorocznych rozgrywek play off. Poza sezon na razie nie wychodzę. Ale już prezesem Korsakiem o tym dyskutujemy, zastanawiamy się jak rozwijać tę dyscyplinę. W Polkowicach jest dobra atmosfera, jest zainteresowanie, są ludzie, dla których warto robić większą koszykówkę. Bo jak ludzie chcą, to dużo łatwiej można pokonać drobne problemy. Teraz jednak jeszcze nie czas na otwarte rozmowy o dalekiej przyszłości.
* Do tej pory pracował Pan przede wszystkim w dużych miastach - Krakowie, Łodzi. Jak się Panu żyje w Polkowicach?
- Doskonale. Z domu do pracy idę spacerem 7-8 minut. Wszyscy się znają, jest gdzie wypocząć. Z żoną bardzo chwalimy sobie przeprowadzkę do Polkowic. Dużego miasta za bardzo mi nie brakuje. A jak chce do kina to zawsze mogę pojechać do Głogowa. Brakuje mi trochę łódzkich wydarzeń baletowych, ale jakoś radzę sobie z tą niedogodnością (śmiech).
» Źródło wiadomości: Gazeta Wrocławska
Rozmawiał Michał Lizak (Gazeta Wrocławska)
e-basket.pl
Rozmowa z trenerem CCC Polkowice - Andrzejem Nowakowskim
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości