06.01.2007 - WSZYSCY NA SEKTOR A !!!!

Moderator: Moderatorzy

FANATYK89
Żak
Posty: 377
Rejestracja: 21 października 2006, 09:31
Lokalizacja: Pabianice

Postautor: FANATYK89 » 05 stycznia 2007, 15:56

dzisiaj wszyscy cwiczymy gardła! kazdy idzie chlac zeby jutro gardzioło było mocno naoliwione!

Dajemy czadu, jedziemy na takie Kur** zeby sie hala trzęsła!!!!!!!!!! :twisted: :twisted: :twisted: :!: :!: 8)

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 05 stycznia 2007, 22:59

Jeszcze 19 godzin i zaczynamy :!: :!: :!:
Oprawa meczowa już niemal przygotowana :!:
Wszyscy gotowi i powiadomieni :?:
Pamiętajcie :!: Nie ważne jaki będzie wynik :!: Ważne jest tylko to byśmy to MY pokazali klasę i ZAJEBIŚCIE dopingowali przez CAŁY mecz :!: :!: :!:


Jutro (06.01.2007) zakładamy białe koszulki i WSZYSCY NA SEKTOR A !!!
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 08 stycznia 2007, 09:38

Prawie przez cały mecz doping super!!! ale końcówka już trochę ... chamska i nie na poziomie jaki prezentowaliście przez 3 kwarty. Kulturalny, sportowy doping skończył się wraz z prowadzeniem gdynianek...

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 08 stycznia 2007, 17:20

jelo pisze:Prawie przez cały mecz doping super!!! ale końcówka już trochę ... chamska i nie na poziomie jaki prezentowaliście przez 3 kwarty. Kulturalny, sportowy doping skończył się wraz z prowadzeniem gdynianek...
A w tym czasie to przypadkiem nie odbywał się mecz ŁKSu w Łodzi...?
_________________
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 08 stycznia 2007, 23:52

jelo pisze:Prawie przez cały mecz doping super!!! ale końcówka już trochę ... chamska i nie na poziomie jaki prezentowaliście przez 3 kwarty. Kulturalny, sportowy doping skończył się wraz z prowadzeniem gdynianek...




Hahaha.... się spec odezwał :twisted:
Doping przez cały mecz był super!!! Nawet w końcówce!!! A już tekst że doping(sportowy) skończył się wraz z prowadzeniem gdynienek powala mnie na łopatki :lol: . Gdynia prowadziła w pierwszej kwarcie, chyba w drugiej i trzeciej no i w czwartej..... i przez cały czas doping z naszej strony trwał!!! Chyba chłopcze z słuchem coś nie tak :?
Zapewne zaraz coś naskrobiesz ze w końcówce meczu bluzgaliśmy na przyjezdnych..... tak bluzgaliśmy na nich ale nie w końcówce meczu!!!! Zachowaj swoje urojenia dla siebie!!!

No i tak jak pytał wcześniej Mikey??? Czemu nie byłeś w Łodzi na meczu??? Przecież deklarowałeś się jako kibic ŁKSu?? I co?? Gdy ta drużyna gra mecz to Ty to olewasz i przyjeżdżasz do Pabianic???
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 09 stycznia 2007, 00:02

Mi to nie przeszkadza, każdy robi to co uważa, tylko powiem szczerze jestem zaskoczony. W końcu nie graliśmy z SMSem (a nawet jeżeli) tylko z silną drużyną z Gorzowa i był to bój o przedłużenie naszych szans w walce o pierwszą czwórkę. Nawet ja w czasach wiadomych :wink: zawsze stawiałem na mecz łodzianek w pierwszej kolejności, ale tak jak wspomniałem wolny kraj...
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 09 stycznia 2007, 00:14

Dajcie chłopakowi spokój - jak wiemy nie od dziś pojęcie "kibicowstwo" czy też standard "prawdziwego" kibica jest dość różnie rozumiany przez różnych ludzi i w różnych środowiskach.

Różne sią także przecież, jak wiadomo powody dokonywanych wyborów... :wink: :wink: :lol: Nie zawsze można iść za głosem "rozsądku" - czasem przecież nie myśli się głową, ale słucha się co podpowiada - wiadomo co... dla mnie zrozumiałe.

Ps.Głupio tylko byłoby - mi, na przykład - w takiej sytuacji jednak wogóle się odzywać i kogoś pouczać - nawet jeśli "merytorycznie" miałbym rację...

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 09 stycznia 2007, 01:25

A kto mówi o jakiejś tam wrogości zaraz czy nieodzywaniu się? Wyraziłem jedynie swoje zdziwienie. Gdyby Szymon albo Kowalik w czasie meczu ŁKS-Lotos zjawili się w hali ŁKS, podczas gdy w tym samym czasie Włokniarz grałby w Pabianicach z Gorzowem to tez wyraziłbym zdziwienie. To chyba naturalny odruch? Co do motywów poza czysto kibicowskich pojawienia się w hali w Pabianicach, nie są mi one znane, wiec nie biorę ich pod uwagę :wink:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 09 stycznia 2007, 11:50

Mikey pisze:A kto mówi o jakiejś tam wrogości zaraz czy nieodzywaniu się? Wyraziłem jedynie swoje zdziwienie. Gdyby Szymon albo Kowalik w czasie meczu ŁKS-Lotos zjawili się w hali ŁKS, podczas gdy w tym samym czasie Włokniarz grałby w Pabianicach z Gorzowem to tez wyraziłbym zdziwienie. To chyba naturalny odruch? Co do motywów poza czysto kibicowskich pojawienia się w hali w Pabianicach, nie są mi one znane, wiec nie biorę ich pod uwagę :wink:


Gdyby wyżej opisana przez Ciebie sytuacja miała miejsce to sam bym wyraził zdziwienie :D :D :D
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Gwynbleidd
Kadet
Posty: 1046
Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Gwynbleidd » 09 stycznia 2007, 20:40

Kowalik pisze:
Mikey pisze:A kto mówi o jakiejś tam wrogości zaraz czy nieodzywaniu się? Wyraziłem jedynie swoje zdziwienie. Gdyby Szymon albo Kowalik w czasie meczu ŁKS-Lotos zjawili się w hali ŁKS, podczas gdy w tym samym czasie Włokniarz grałby w Pabianicach z Gorzowem to tez wyraziłbym zdziwienie. To chyba naturalny odruch? Co do motywów poza czysto kibicowskich pojawienia się w hali w Pabianicach, nie są mi one znane, wiec nie biorę ich pod uwagę :wink:


Gdyby wyżej opisana przez Ciebie sytuacja miała miejsce to sam bym wyraził zdziwienie :D :D :D


I to jeshe jak wielkie. Przeciez to Big Fans :wink: Ale,ale po meczu jak sobie urządzilismy hehe...I koncowy spontan...kumaci wiedza o co chodzi :lol:
Z Wyrazami Szczerej Niewdzięcznosci,Za To Ze Byłem Z Wami. A Teraz Jesteście Przeciwko MNIE!!!Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 09 stycznia 2007, 23:16

Michał, ten końcowy "spontan" to...... przegięcie było :?
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 10 stycznia 2007, 12:25

simon pisze:Dajcie chłopakowi spokój - jak wiemy nie od dziś pojęcie "kibicowstwo" czy też standard "prawdziwego" kibica jest dość różnie rozumiany przez różnych ludzi i w różnych środowiskach.

Różne sią także przecież, jak wiadomo powody dokonywanych wyborów... :wink: :wink: :lol: Nie zawsze można iść za głosem "rozsądku" - czasem przecież nie myśli się głową, ale słucha się co podpowiada - wiadomo co... dla mnie zrozumiałe.


:D :D :wink:

simon pisze: Ps.Głupio tylko byłoby - mi, na przykład - w takiej sytuacji jednak wogóle się odzywać i kogoś pouczać - nawet jeśli "merytorycznie" miałbym rację...


napisałem tylko opinię osoby, która była na meczu od poczatku a nie swoją :wink: ja w Pabianicach byłem na ost 5 min meczu i słyszałem już tylko "dziwne" rzeczy... czy też na Hardy i Traore będą Pabianice buczeć jak małpy?...ok, ich sprawa... mnie nic do tego

Mikey pisze:A w tym czasie to przypadkiem nie odbywał się mecz ŁKSu w Łodzi...?


odbywał się... obejżałem cały :P ale z kasety, bo w tym czasie byłem w pracy.

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 10 stycznia 2007, 12:45

jelo pisze:
napisałem tylko opinię osoby, która była na meczu od poczatku a nie swoją :wink: ja w Pabianicach byłem na ost 5 min meczu i słyszałem już tylko "dziwne" rzeczy... czy też na Hardy i Traore będą Pabianice buczeć jak małpy?...ok, ich sprawa... mnie nic do tego


Chyba troszeczkę przesadzasz :evil: . Nikt nie buczał jak małpy ani na Hardy ani na Traore. A jesli chodzi Ci o buczenie na zawodniczki z Gdyni to dostało sie wszystkim po równo jak rzucały osobiste, bez względu na kolor skóry :twisted: :twisted: .
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 10 stycznia 2007, 13:11

Ale do czarnych być może buczeliście bardziej "buczliwie" - tak wiesz... złowrogo, nietolerancyjnie - wyraźnie modulacja "buczu" wskazywała na bucz rasistowski. Ja tam wiem co mówię - treści rasistowskich można się doszukać naprawdę wszędzie..

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 10 stycznia 2007, 13:30

Kowalik pisze:
jelo pisze:
napisałem tylko opinię osoby, która była na meczu od poczatku a nie swoją :wink: ja w Pabianicach byłem na ost 5 min meczu i słyszałem już tylko "dziwne" rzeczy... czy też na Hardy i Traore będą Pabianice buczeć jak małpy?...ok, ich sprawa... mnie nic do tego


Chyba troszeczkę przesadzasz :evil: . Nikt nie buczał jak małpy ani na Hardy ani na Traore. A jesli chodzi Ci o buczenie na zawodniczki z Gdyni to dostało sie wszystkim po równo jak rzucały osobiste, bez względu na kolor skóry :twisted: :twisted: .


jeszcze na nie nie buczeliście, ale jestem ciekaw czy i kiedy zaczniecie...

miałem na myśli "małpie pkrzyki" na koniec meczu na Lennox :?


Wróć do „Archiwum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości