ŁKS Łódź - Ostrovia 62:70
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
ZENADA !!!
ja juz tego rozumiem. jak mozna raz grac bardzo dobrze i wygrywac z Poznaniem czy toczyc wyrownana gre z Wisla zeby potem w takim stylu ulec Ostrovii. Ostrovia zagrala slabo, ale ŁKS byl jeszcze gorszy. 3. kwarta, zawsze jest beznadziejna w wykonaniu ŁKS-u ale dzisiaj to juz byl szczyt... 8:23... az strach pomyslec co by zrobil z nami np. Lotos. Skutecznosc rzutow za 2 pkt 33%
, za 3 - 30% wiec jak tu wygrac ? Bardzo cieniutko Szopen (mimo ze rzucila najwiecej punktow) i Golemska. Obydwie "motaly" sie z pilka i rzucaly z zupelnie nieprzygotowanych pozycji. Z taka gra cokolwiek wygrac bedzie nam bardzo ciezko i sytuacja z wejsciem do play-off moze sie (odpukac) skomplikowac. Po prostu musimy wreszcie grtac przynajmniej tak, jak na poczatku sezonu.
ps. Mati to po prostu szalal z radosci po meczu
trener Ostrovii Wawrzyniak powiedzial ze bedzie mial oko na niego zeby sie za bardzo nie schlal w autokarze 
ja juz tego rozumiem. jak mozna raz grac bardzo dobrze i wygrywac z Poznaniem czy toczyc wyrownana gre z Wisla zeby potem w takim stylu ulec Ostrovii. Ostrovia zagrala slabo, ale ŁKS byl jeszcze gorszy. 3. kwarta, zawsze jest beznadziejna w wykonaniu ŁKS-u ale dzisiaj to juz byl szczyt... 8:23... az strach pomyslec co by zrobil z nami np. Lotos. Skutecznosc rzutow za 2 pkt 33%
ps. Mati to po prostu szalal z radosci po meczu
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Gratulascje dla Ostrovii za walkę za wiarę za zaangażowanie. Ostrów wygrał zasłużenie, bo walczył o zycie, a nasze panny... no cóż...żałosny występ, zenada, kompromitacja. Obudziły się jak juz było 11 w plecy i nawet doping nic nie pomógł. mecz rzeczywiście stał na fatalnym poziomie. Bardzo podobał mi sie na konferencji trener Ostrovii. W przeciwieństwie do Konieckiego i Nowakowskiego(niestety) zachował wiele kurtuazji dla ŁKS, wypowiadał sie skromnie bez charakterystycznego dla dwóch poprzednich panów fochów. Naprawde równy gosć.
Co do Matiegi i Zizu...
Kiedy patrzyłem na chłopaków w czasie meczu, pomyślałem ze az zal byłoby gdyby przegrali. Mati był chyba najszczęśliwszym człowiekiem w Łodzi dzisiaj:) Miło było zobaczyc tak szczęsliwego kibica-wiec w sumie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
Zyczę Ostrovii utrzymania, choć jedna z zawodniczek gosci(sory nie pamiętam nazwiska), która była na konferencji trochę przesadziła mówiąc ze Ostrovia... spokojnie się utrzyma
Po meczu mielismy miłe spotkanko wigilijne w klubie i spiewaliśmy kolędy- Li li li li li li laaaaajjj Łódzki Kluuuuub Sportowyyyyyy
Co do Matiegi i Zizu...
Po meczu mielismy miłe spotkanko wigilijne w klubie i spiewaliśmy kolędy- Li li li li li li laaaaajjj Łódzki Kluuuuub Sportowyyyyyy

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


