Mozesz rozwinąć temat? Jakies przykłady? Czy moze nowa teoria spisku?Hersi pisze:No i zaczyna się sędziowanie ...... ech
Wisła Kraków - Meblotap AZS Chełm 86:84
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
domyslam sie o co chodzilo Hersiemu! Chodzi o ostatnie akcje! Zarowno w meczu z CCC jak i Wisla Natalia Marczanka powinna wykonywac rzuty osobiste! Ale sedziowie nie zauwazyli faulu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mikey pisze:Mozesz rozwinąć temat? Jakies przykłady? Czy moze nowa teoria spisku?Hersi pisze:No i zaczyna się sędziowanie ...... ech
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
Ja juz wiecej nie wytrzymam, AZS Poznań 79:77 Meblotap, TS Ostrovia Ostrów Wlkp 69:67 Meblotap, PZU Polfa Pabianice 85x83 Meblotap, Meblotap 62x63 CCC Polkowice, TS Wisła CAN-PACK Kraków 86x84 Meblotap. To juz 4 przegrana 2 punktami i tez mamy 1 z CCC. Ja juz tego nie rozumiem?? Gramy z Ostrovia i przegrywamy 2, gramy z Pabianicami i przegrywamy 2 po 2 dogrywkach, z Wisla przegrywamy 2. We wszystkich tych meczach prowadzilismy przez dluzsza czesc spotkania. W Pabianicach pomogli sedziowie Polfie (bylem na meczu), to samo w meczu z CCC!! Nie pojechalem do Krakowa, ale tez ludzie mowia ze od 38 min zaczelo sie szycie sedziow. Gramy niskim skladem, praktycznie same 1 i 2... i tak gramy z silniejszymi od nas, a jednak az sedzia musi pomoc takiej Polfie, Wisle czy CCC zeby nie przegrac z ostatnia druzyna w tabeli. To dzieki nim jestesmy ostatni.......
-
Gość
Re: :(:(:(:):):):)
[ Co to MArczanki to napewno nie byl to jej najlepszy mecz! Mimo 15 pkt slabo za 3 pkt(3/7) no i az 6 strat! }
Najlepszy nie byl ale nie ma co sie czepiac trojek 42 % to nawet w lidze kobiecej nie jest slaby procent. A co do strat to niestety zawodniczki czesto sa za slabe zeby zrozumiec o co chodzi Boskiej Natalii
Cavek
Najlepszy nie byl ale nie ma co sie czepiac trojek 42 % to nawet w lidze kobiecej nie jest slaby procent. A co do strat to niestety zawodniczki czesto sa za slabe zeby zrozumiec o co chodzi Boskiej Natalii
Cavek
Cavek pisze:Mikey jeszcze takiego jawnego przekretu jak w meczu Meblotapu z Polkowicami w naszej lidze ( zenskiej i meskiej ) nie widzialem, a widzialem ich duzo. Co do oceny sedziowania w Krakowie poczekajmy na swiadkow i opisy meczu...
Taa... Jak komisarz musiał prostować decyzje sędziowskie to o czym tu mówic....
-
Pryszczoskóry
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Czyli mozna by rzec ze ostatnie miejsce w tabeli zawdziecza Chełm sedziom...Ja tez byłem na meczu w Pabianicach i jesli tam przegraliscie przez sedziów...
no cóż ciekawa teoria. To chyba mamy do czynienia z jakąs spóldzielnią przeciwko Meblotapowi skoro krzywdzą was wszędzie, wszędzie drukują, dla wszystkich tylko nie dla Was - Polkowice, Pabianice, Kraków i wszędzie tam sie uparli zeby skrzywdzic Chełm. Czy z ŁKSem tez drukowali?


-
ribeiro
bylem na meczu i decyzja kontrowersyjna byla tylko jedna - niesportowy faul na pee wee. bylo to ze 2 min przed koncem meczu. meblotap przegral na wlasne zyczenie (raczej lepiej napisac pechowo), bo wisla grala tak, jakby nie chciala wygrac. co do trenera mollowa i lawki meblotapu to zrobili wszystko by utrudnic krakowiankom gre i naprawde ciezko wymagac czegos wiecej. zageszczaly strefe pod koszem, korzystaly z braku powrotu "zagranicznych gwiazd" do obrony i bardzo skutecznie (mimo kilku odpalow) rzucaly za 3. w ostatniej akcji (przy rzucie chyba marczanki)faulu nie bylo, chciaz sedzia mogl sie dac nabrac i przyznac 3 wolne. ogolnie rzecz biorac widowisko slabe, szczegolnie dziwi uwielbienie trenera dla smith, ktora oddaj regularnie po 25 rzutow w meczu, co przy 10cm nizszych rywalkach w lidze musi dac 20-30pkt w meczu, natomiast calkowicie zapomina o obronie. mysle ze pan mietta powinien pomyslec o wyslaniu trenera k do lublina i zatrudnieniu chociazby trenera t. wtedy wynik bylby diametralnie inny
z calym szacunkiem, ale zeby wygrac trzeb grac, a nie zwalac na sedziow. Problemy (moim zdaniem) to sa raczej w waszej druzynie. Napisze jak to bylo na meczu z Gorzowem (tylko ten widzialem) - w pierwszej polowie wasze zawodniczki graly jak rowny z rownym, a w drugiej polowie nie wyszly im dwie akcje to nos na kwinte i skonczylo sie tak jak sie skonczylo.
CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
-
Gość
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
Tak, to macie chlopaki przedstawie wam jak wygladaja sprawy z tych meczy ktore widzialem. W mecz z Polkowicami sedziowie nie widzieli takich numerow jak: W 6 minucie przy prowadzeniu Polkowic 12:8, sędziowie nie zauważyli ewidentnych kroków Anny Marczewskiej która podwyższyła na 14:8. ; W 12 minucie meczu sędziowie nie zauważyli niesionej piłki oraz kroków w tej samej akcji Justyny Kłosińskiej, która podała piłkę do Jasnowskiej, a ta zdobyła 2 punkty ; W odpowiedzi Polkowice, a dokładniej Nowacka rzuca 3 punkty, i gdyby nie kolejny błąd sędziów Meblotap mógł ponownie wyjść na prowadzenie po rzucie Sazonenko za linni 6,25 – sędziowie uznali ze zawodniczka przekroczyła linie, jednak stała dobre pół metra od niej. ; W 39 minucie przy prowadzeniu CCC 61:59 sędzia odgwizdał faul ofensywny Natalii Marczenki, co wywołało wielkie oburzenie wśród kibiców jak i ławki gospodyń. Po paru sekundach Polkowice odskoczyły na 4 „oczka” 63:59 i gdy na 32 sek. do końca spotkania zrobiło się 63:62 dla przyjezdnych, sędziowie ponownie pokazali, że dzisiejszy dzień nie był najlepszym, faktycznie pierwszy faul Pałki odgwizdali, ale już kolejnego, który oznaczał rzuty dla Chełma nie zauważyli! Niestety to jest przykre, że takie zdarzenia maja miejsce na najwyższym etapie rozgrywek jakim jest ekstraklasa. Chełm oglądał różne sędziowanie, często nie sprawiedliwe, jednak to co dziś obejrzeli było nie wytłumaczalne.
Teraz mecz w Pabianicach, juz poprostu nie chce rozpamietywac ale ostatnia akcja w regulaminowych 40 min i Daria jest faulowana, ewidentny lokiec a sedzia nie widzial- ja stalem wtedy pod koszem z aparatem wiec mi nie wciskajcie kitu ze Polfa nie miala pomocy ze strony sedziow. Taka sama sytuacja byla pod koniec 2 dogrywki, ale co ja wam bede pisal jak to normalne ze kibice Polfy bede bronic swojego.
W Ostrowie tez byly jaja, tyle ze tam mniejszego formatu niz w Pabianicach i w meczu z CCC. Nie widzialem tego co dzialo sie w Krakowie, ale mam pewne informacje... Skoro piszecie ze to jest wina lawki ze przegrywamy minimalnie, to wytlumaczcie mi taka sytuacje: gramy z Ostrovia ktora w porownaniu z Polfa, Wisla czy CCC jest slabiutka i gra jest wyrownana i przegrywamy koncowe z dosc slaba ekipa, teraz gramy z Polfa prowadzimy praktycznie przez caly mecz i przegrywamy po 2 dogrywkach, dalej gramy z Wisla ktora grajac bez Smith zlaly nas strasznie w Chelmie 100 pare do 47 chyba, no jakos tak... a w Krakowie prowadzimy przez wieksza czesc meczu i przegrywamy 2 punktami, wiec gramy czy to z Polfa czy to z Ostrowia, to mecz wyglada podobnie i przegrywamy 2 punktami. Tych porazek 2 punktami jest wiecej... [/url]
Teraz mecz w Pabianicach, juz poprostu nie chce rozpamietywac ale ostatnia akcja w regulaminowych 40 min i Daria jest faulowana, ewidentny lokiec a sedzia nie widzial- ja stalem wtedy pod koszem z aparatem wiec mi nie wciskajcie kitu ze Polfa nie miala pomocy ze strony sedziow. Taka sama sytuacja byla pod koniec 2 dogrywki, ale co ja wam bede pisal jak to normalne ze kibice Polfy bede bronic swojego.
W Ostrowie tez byly jaja, tyle ze tam mniejszego formatu niz w Pabianicach i w meczu z CCC. Nie widzialem tego co dzialo sie w Krakowie, ale mam pewne informacje... Skoro piszecie ze to jest wina lawki ze przegrywamy minimalnie, to wytlumaczcie mi taka sytuacje: gramy z Ostrovia ktora w porownaniu z Polfa, Wisla czy CCC jest slabiutka i gra jest wyrownana i przegrywamy koncowe z dosc slaba ekipa, teraz gramy z Polfa prowadzimy praktycznie przez caly mecz i przegrywamy po 2 dogrywkach, dalej gramy z Wisla ktora grajac bez Smith zlaly nas strasznie w Chelmie 100 pare do 47 chyba, no jakos tak... a w Krakowie prowadzimy przez wieksza czesc meczu i przegrywamy 2 punktami, wiec gramy czy to z Polfa czy to z Ostrowia, to mecz wyglada podobnie i przegrywamy 2 punktami. Tych porazek 2 punktami jest wiecej... [/url]
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości



