15 kolejka: ŁKS Łódź - Odra Brzeg
Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Ten "brzeg" z malej litery to z pewnoscia omyłka, którą Lisu na pewno poprawi (dmucham na zimne zanim rozpeta się jakas niepotrzebna dyskusja).
Co do meritum, spodziewam się Don Iguaty, jako ze prawie zawsze przybywa do Łodzi
I podejrzewam ze na tym koniec, chyba ze o czyms nie wiemy, ale jako ze od kilku sezonów raczej nie widujemy sie z Odrą na meczach to i jutro nie będzie chyba inaczej.
Mecz jutr o 17.30 ale już o 16 LE rozpoczyna melanż w Pierrocie. Propaganda na mecze koszykarek od jakiegoś czasu jest mocno podkręcona więc miejmy nadzieje ze cos się będzie za koszem działo. Być moze ekipa ktora pojechala dziś do Gdanska wspomoże nas w dniu jutrzejszym? (kilka zapewnień już otrzymalem).
Co do meritum, spodziewam się Don Iguaty, jako ze prawie zawsze przybywa do Łodzi
Mecz jutr o 17.30 ale już o 16 LE rozpoczyna melanż w Pierrocie. Propaganda na mecze koszykarek od jakiegoś czasu jest mocno podkręcona więc miejmy nadzieje ze cos się będzie za koszem działo. Być moze ekipa ktora pojechala dziś do Gdanska wspomoże nas w dniu jutrzejszym? (kilka zapewnień już otrzymalem).

-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Dobra, sluszna korba, mlyn ok 50-60 osób, doping niezly, prowadzony przez sporą częsc meczu na dwia strony. Ostatnie 5 minut doping całej hali, wszyscy stoją (nawet Don Iguata, choć cel mial inny
). Takze tendencja jest sluszna, oby ta porazka nie zniecheciła ludzi, choc jak myślę kibicowsko było na tyle fajnie ze w tej materii kto był nie żaluje. Moze Don cos powie bo nam raczej niezręcznie sie wypowiadać na swój temat.
P.S. Po meczu otrzymalem cukierka od Pameli, nawet nie był trujący ani nie stanal mi ością w gardle

P.S. Po meczu otrzymalem cukierka od Pameli, nawet nie był trujący ani nie stanal mi ością w gardle


- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Mikey pisze:P.S. Po meczu otrzymalem cukierka od Pameli, nawet nie był trujący ani nie stanal mi ością w gardle![]()
Ode mnie-no w sumie..ja go tylko przekazalam
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
- EL
- Nowy na forum
- Posty: 96
- Rejestracja: 17 września 2006, 21:08
- Lokalizacja: z barierki :)
- Kontaktowanie:
Coz , doping w naszym wykonaniu oceniam wysoko, przez cały mecz było głosno, o ile pamietam to doping był non-stop. Koncowka w naszym meczu to totalna mega korba, wracamy do dawnej , wysokiej formy kibicowskiej ..... obym nie zapeszył.... oczywiscie mecz zakonczylismy ok godz 21-30 w Naszym barze gdzie meczowa korba nei ustawała......
8)
ŁKS LANS - BASKET FANS
GIN FERAJNA
GIN FERAJNA
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości





