16 kolejka: AZS Poznań - Wisła Kraków
Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco
- Łukasz-fan
- Młodzik
- Posty: 647
- Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
MARAS pisze:No fajna atmosferka na meczu, ludzi u nas dopingujących nawet myśle że wiecej niż na Lotosie! Z Wisly pojedyncze jednostki byly widoczne.
jak już napisałam w innym temacie z Wisły były 3 osoby. i pewnie kilka nie z Wisły, ale dopingujących Wiśle
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
MARAS pisze:A te osoby dzisiaj dojechaly na mecz z Krakowa czy byly już z drużyną na meczu w Toruniu???
Z tego co sie orinetuje to byly w Toruniu, ale potem wrociły do Kraka i znow ruszyły w podróz
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Greebo pisze:MARAS pisze:A te osoby dzisiaj dojechaly na mecz z Krakowa czy byly już z drużyną na meczu w Toruniu???
Z tego co sie orinetuje to byly w Toruniu, ale potem wrociły do Kraka i znow ruszyły w podróz
zgadza się.
pojezdzą sobie trochę co;)
przy okazji pozdrowienia dla Bartka, Betti i Michała
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2007, 07:53 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
zgadza sie Ann - 3 osoby w koszulkach Wisły, tuż przy boisku, po drugiej stronie od nas.
Ale musze przyznac, ze widzialem tez na trubunach kilku ludzi w cywilu, ktorzy przyklaskiwali Wisle - ale jakos nie potrafię okreslic, czy to Krakowianie, czy Poznaniacy (sam tez kilka razy klaskalem Wisle - przy niektorych akcjach rece same sie składały do oklaskow).
u nas doping sredni - po calym dniu, czy to na uczelni, czy w pracy sił troche nie starczalo. Ale glosno bylo, choc tez musielismy sobie chwile odpoczac.
Musze przyznac, ze jak na wtorek to i tak duzo ludzi w Arenie bylo...hmmm.... robi sie ciekawie - na SMSie 800 osob, na Lotosie niewiele mniej, a teraz tez nienajgorzej
Ale musze przyznac, ze widzialem tez na trubunach kilku ludzi w cywilu, ktorzy przyklaskiwali Wisle - ale jakos nie potrafię okreslic, czy to Krakowianie, czy Poznaniacy (sam tez kilka razy klaskalem Wisle - przy niektorych akcjach rece same sie składały do oklaskow).
u nas doping sredni - po calym dniu, czy to na uczelni, czy w pracy sił troche nie starczalo. Ale glosno bylo, choc tez musielismy sobie chwile odpoczac.
Musze przyznac, ze jak na wtorek to i tak duzo ludzi w Arenie bylo...hmmm.... robi sie ciekawie - na SMSie 800 osob, na Lotosie niewiele mniej, a teraz tez nienajgorzej
reloaded :]
- polite boy
- Żak
- Posty: 277
- Rejestracja: 10 grudnia 2006, 10:43
- Lokalizacja: Polkowice
Wreszcie w domu.
Po dwóch wyjazdach w przeciągu 3 dni, to człowiek już nie wie co ma napisać. Z Krakowa były 3 osoby.
A teraz coś o kibicach z Poznania. Młyn mały, ale był i to sie liczy.
Ale jest jedna rzecz o której chciałam napisać. Jak nasze zawodniczki rzucały wolne to robiła się wielka cisza na hali, nikt nie trąbił, nie gwizdał. Lecz moim zdaniem to ta cisza była jeszcze gorsza, niż jakby kibice gospodarzy przeszkadzali głośnym buczeniem, czy gwizdami. Więc jak były wolne, to klaskaliśmy i czuliśmy sie prawie jak u siebie.
Tym razem stalismy zaraz przy boisku,żeby poczuć atmosferę tego meczu, ponieważ siedzenie na trybunach sprawia, że człowiek sie czuję jakby był na zewnątrz.
Pozdrowienia dla Bartolino i Fearlessa, którzy dzielnie mnie znoszą.
Po dwóch wyjazdach w przeciągu 3 dni, to człowiek już nie wie co ma napisać. Z Krakowa były 3 osoby.
A teraz coś o kibicach z Poznania. Młyn mały, ale był i to sie liczy.
Ale jest jedna rzecz o której chciałam napisać. Jak nasze zawodniczki rzucały wolne to robiła się wielka cisza na hali, nikt nie trąbił, nie gwizdał. Lecz moim zdaniem to ta cisza była jeszcze gorsza, niż jakby kibice gospodarzy przeszkadzali głośnym buczeniem, czy gwizdami. Więc jak były wolne, to klaskaliśmy i czuliśmy sie prawie jak u siebie.
Tym razem stalismy zaraz przy boisku,żeby poczuć atmosferę tego meczu, ponieważ siedzenie na trybunach sprawia, że człowiek sie czuję jakby był na zewnątrz.
Pozdrowienia dla Bartolino i Fearlessa, którzy dzielnie mnie znoszą.
Pozdrowienia dla Bartolino i Fearlessa, którzy dzielnie mnie znoszą.
a to rzeczywiscie jest spory wyczyn
żarcik
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
polite boy pisze:MARAS pisze:Jeszcze Polkowice będa i potem damy czadu na Chwiałce
a dalczego wlasnie nie gracie na Chwiałce wszystkich meczy?
Temat już byl walkowany ze 100 razy, po pierwsze niby Chwiałka nie spelnia wszystkich wymogów PLKK, jednak pare meczy w tym sezonie juz tam bylo. Po drugie z tej hali korzystają też koszykarze Politechniki i koszykarki MUKSu, więc grafik jest prawie zapełniony!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
- polite boy
- Żak
- Posty: 277
- Rejestracja: 10 grudnia 2006, 10:43
- Lokalizacja: Polkowice
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości




