EUROLIGA:TS Wisła Kraków - Ros Casares Valencia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
EUROLIGA:TS Wisła Kraków - Ros Casares Valencia
Czas najwyższy otworzyć temat który powinien Nas wszystkich interesować przynajmniej do końca tygodnia....dwie wygrane Wisły i można czekać na Fenerbahce....
Na początku trochę statystyk....
Na początku trochę statystyk....
To skuteczność rywalek Walencji w grupie w meczach przeciwko hiszpańskiemu zespołowi,a także samej Walencji /przeciwnik,dom/wyjazd,wynik,skuteczność Walencji,sk.przeciwnika w tym meczu,sk.przeciwnika w wszystkich meczach/
USVO[D] 81-58 46,6 36,3 [40,9]
GAM [W] 63-69 46,4 36,9 [39,0]
JEK [D] 79-63 45,9 34,2 [42,5]
LOT [W] 83-61 51,7 37,1 [34,9]
FEN [W] 66-71 39,0 36,7 [41,6]
USVO[W]76-69 51,0 35,9 [40,9]
GAM [D] 73-59 43,3 31,9 [39,0]
JEK [W] 73-81 38,3 45,0 [42,5]
LOT [D] 76-50 52,6 31,6 [34,9]
FEN [D] 68-71 43,9 41,3 [41,6]
Warto zwrócić uwagę ,że Fenerbahce ogrywając dwukrotnie Walencję nie miało bardzo dobrej skuteczności ,bardziej zmusiło hiszpański zespół do niższej skuteczności z gry od tej jaką mają najczęściej.
USVO[D] 81-58 46,6 36,3 [40,9]
GAM [W] 63-69 46,4 36,9 [39,0]
JEK [D] 79-63 45,9 34,2 [42,5]
LOT [W] 83-61 51,7 37,1 [34,9]
FEN [W] 66-71 39,0 36,7 [41,6]
USVO[W]76-69 51,0 35,9 [40,9]
GAM [D] 73-59 43,3 31,9 [39,0]
JEK [W] 73-81 38,3 45,0 [42,5]
LOT [D] 76-50 52,6 31,6 [34,9]
FEN [D] 68-71 43,9 41,3 [41,6]
Warto zwrócić uwagę ,że Fenerbahce ogrywając dwukrotnie Walencję nie miało bardzo dobrej skuteczności ,bardziej zmusiło hiszpański zespół do niższej skuteczności z gry od tej jaką mają najczęściej.
Transmisja z meczu Wisły na kanale TVVI....
http://www.canalgv.com/canalgv/app/play ... nguageId=1
http://www.canalgv.com/canalgv/app/play ... nguageId=1
dzięki za link!
mam nadzieję,że jutro transmisja "odpali"
mam nadzieję,że jutro transmisja "odpali"
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Mądrzy ludzie z PLKK napisali, że Milton ma ponad 11 asyst!
Gratulacje!!!
www.plkk.pl/index.php?id=907
A w rzeczywistości jest tak:
PPG 20.8
RPG 11.2
APG 2.4
www.plkk.pl/index.php?id=907
A w rzeczywistości jest tak:
PPG 20.8
RPG 11.2
APG 2.4
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."
https://bartolino78.wordpress.com
https://bartolino78.wordpress.com
BARTOLINO pisze:Mądrzy ludzie z PLKK napisali, że Milton ma ponad 11 asyst!Gratulacje!!!
![]()
www.plkk.pl/index.php?id=907
A w rzeczywistości jest tak:
PPG 20.8
RPG 11.2
APG 2.4
toż to p. Zakrzewski we wlasnej osobie
ciekawe jak szybko poprawi
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Jak już szukamy takich popisów dziennikarskich to proszę bardzo....ze Sportowych Faktów ,fragment zapowiedzi meczu Wisły w eurolidze....
"Do drużyny z Krakowa dołączyła przed niespełna dziesięcioma dniami jedna z czołowych zawodniczek ligi WNBA Chamique Holdsclaw, która z meczu na mecz spisuje się coraz lepiej, co z pewnością cieszy trenera Elmedina Omanica przed rywalizacją z ROS Casares."
To samo można było usłyszeć podczas transmisjii meczu ŁKS-Wisła od zakochanego w swojej fachowości Maciusia Starowicza....
"Do drużyny z Krakowa dołączyła przed niespełna dziesięcioma dniami jedna z czołowych zawodniczek ligi WNBA Chamique Holdsclaw, która z meczu na mecz spisuje się coraz lepiej, co z pewnością cieszy trenera Elmedina Omanica przed rywalizacją z ROS Casares."
To samo można było usłyszeć podczas transmisjii meczu ŁKS-Wisła od zakochanego w swojej fachowości Maciusia Starowicza....
Czas na wypowiedzi M.Dydek na temat rywalizacjii z Wisłą dla PAP
"Naszym celem jest awans do turnieju finałowego Euroligi, czyli Final Four. Wisła to najbardziej nieobliczalny, niekonwencjonalny zespół Euroligi. Play off rządzi się swoimi prawami, więc mobilizacja jest w zespole pełna. My będziemy starały się na pewno grać swoje, bo nasz trener zawsze podkreśla, że najważniejsze jest to, co my robimy, a nie to jak gra rywal "
"Nie ukrywam, że przyjazd do Polski to dla mnie wyjazd sentymentalny, ale mecz z Wisłą traktuję jak każde inne spotkanie w Eurolidze. Krakowianki na pewno nie dadzą łatwo za wygraną, ale dla nas najważniejsze jest to, że mamy przewagę własnego parkietu "
"Naszym celem jest awans do turnieju finałowego Euroligi, czyli Final Four. Wisła to najbardziej nieobliczalny, niekonwencjonalny zespół Euroligi. Play off rządzi się swoimi prawami, więc mobilizacja jest w zespole pełna. My będziemy starały się na pewno grać swoje, bo nasz trener zawsze podkreśla, że najważniejsze jest to, co my robimy, a nie to jak gra rywal "
"Nie ukrywam, że przyjazd do Polski to dla mnie wyjazd sentymentalny, ale mecz z Wisłą traktuję jak każde inne spotkanie w Eurolidze. Krakowianki na pewno nie dadzą łatwo za wygraną, ale dla nas najważniejsze jest to, że mamy przewagę własnego parkietu "
W Eurolidze zaczynają się schody!
Wiślaczki do Hiszpanii
6 wygranych i 4 porażki to bilans koszykarek ROS Carares Walencja w meczach grupowych Euroligi. Dziś zespół hiszpański spotka się z Wisłą Can-Pack w ramach 1/8 finału.
Euroliga wchodzi w decydującą fazę. Mecze grupowe już za nami, z których dość łatwo - szczerze mówiąc - można było awansować, bo wchodziło wyżej po pięć drużyn z grup sześciozespołowych. Teraz jednak zaczynają się schody, bo mamy już fazę pucharową, w której przegrywający w dwumeczu (albo trójmeczu) odpada. Wiślaczki rewanż z Hiszpankami mają w Krakowie w piątek, a ewentualnie trzeci mecz odbędzie się 7 lutego w Walencji. ROS Casares posiada w tym układzie handicap swojego boiska. Został bowiem wyżej sklasyfikowany w szesnastce drużyn, ma bilans spotkań lepszy od Wisły, która ukończyła swoją grupę z 5 wygranymi i tyloma porażkami.
W opinii Małgorzaty Dydek, koszykarki ROS Casares, zespół Wisły jest jedną z najbardziej nieprzewidywalnych drużyn Euroligi koszykarek. - Naszym celem jest awans do turnieju finałowego, czyli Final Four. Wisła to najbardziej nieobliczalny, niekonwencjonalny zespół Euroligi. Play-off rządzi się swoimi prawami, więc mobilizacja jest w zespole pełna. Będziemy starały się na pewno "grać swoje", nasz trener zawsze podkreśla, że najważniejsze jest to, co my robimy, a nie to, jak gra rywal - powiedziała dla PAP Małgorzata Dydek. Polka jest trzecim strzelcem zespołu ROS w rozgrywkach Euroligi i drugą zbierającą ekipy z Walencji - jej średnia z Euroligi z 10 meczów I fazy rozgrywek to 9,7 pkt w meczu i 8,4 zbiórek w spotkaniu. Liderką ROS Casares jest 32-letnia Amerykanka DeLisha Milton, ma najlepsze w Eurolidze średnie meczowe - 20,8 pkt i 11,2 zbiórek.
Małgorzata Dydek, która powróciła do Hiszpanii po ośmiu latach przerwy (w latach 1997-98 występowała w Pool Getafe Madryt) jest zadowolona z podpisania umowy w Walencji. - Odpowiada mi tutejsza kultura, ludzie, klimat, no i przede wszystkim bardzo dobrze czuję się w zespole. Po kilku latach słabszych dla Walencji zbudowano tu mocną, europejską ekipę. Wygrałyśmy już Superpuchar Hiszpanii i Puchar Króla. Awans do turnieju finałowego Euroligi uważam za realny - dodała Dydek. Drużyna z Walencji jest liderem tabeli ligi hiszpańskiej z bilansem 13 zwycięstw i 2 porażek. Krakowska Wisła jest współliderem polskiej ekstraklasy (wraz z Lotosem). Wygrywa w lidze prawie wszystko, choć ostatnio jej forma wydaje się nieco niższa niż w grudniu, kiedy krakowianki sensacyjnie pokonały na wyjeździe Spartaka Moskwa. Ale może forma eksploduje w Walencji?
- Z natury jestem optymistą - mówi prezes klubu, wieloletni trener koszykarek Wisły Ludwik Miętta-Mikołajewicz. - Bez dozy optymizmu nie ma czego szukać w sporcie. Realnie oceniając szanse, wiślaczki stają przed trudnym zadaniem. Przede wszystkim obecność Dydek w zespole rywalek stanowi dla krakowianek sporą zaporę. Ale nie tylko, zespół z Walencji ma też znakomitą Milton.
- Gdzie szukać szans dla Wisły?
- Będzie ciężko przedostać się pod kosz przeciwniczek. Szansą są za to rzuty za 3 punkty. Tu można zniwelować przewagę gospodyń. Niemniej rzuty zza linii 6,25 m to trochę jak loteria, trzeba mieć dobry dzień. Oby taki nastąpił w Walencji!
- Wisła wpadła na zespół wysokiej klasy. Czy w rozgrywkach grupowych spełniła Pana oczekiwania?
- Nie do końca. Powinna wygrać ostatni mecz z TEO Wilno, zabrakło też wygranej w jednym z wyjazdów. Ale z drugiej strony częściowo nadrobiła straty niespodzianką w Moskwie. Czyli potwierdziła opinię Dydek o swej nieobliczalności. Gdyby jednak Wisła wygrała więcej spotkań, a stać ją było, to rozstawiona byłaby wyżej i mielibyśmy ewentualny trzeci mecz w Krakowie.
- Wisła wyjechała do Hiszpanii w awizowanym składzie?
- Tak, już 25 stycznia przepisy zobligowały klub, aby podać nazwiska koszykarek. I trzeba było wtedy rozstrzygnąć między trzema Amerykankami, ostatecznie zagrają w Eurolidze Dominique Canty i Anna DeForge, natomiast Chamique Holdsclaw będzie nam pomagać w polskiej lidze. Holdsclaw dobrze zagrała w Łodzi, ale to już było po terminie zgłoszeń. Z kolei Canty po kontuzji wraca do zdrowia, bez problemów trenowała w poniedziałek.
***
Polskie Radio Kraków przeprowadzi transmisję meczu w Walencji dziś od godz. 20.10.
(JOT)
źródło: Dziennik Polski
Wiślaczki do Hiszpanii
6 wygranych i 4 porażki to bilans koszykarek ROS Carares Walencja w meczach grupowych Euroligi. Dziś zespół hiszpański spotka się z Wisłą Can-Pack w ramach 1/8 finału.
Euroliga wchodzi w decydującą fazę. Mecze grupowe już za nami, z których dość łatwo - szczerze mówiąc - można było awansować, bo wchodziło wyżej po pięć drużyn z grup sześciozespołowych. Teraz jednak zaczynają się schody, bo mamy już fazę pucharową, w której przegrywający w dwumeczu (albo trójmeczu) odpada. Wiślaczki rewanż z Hiszpankami mają w Krakowie w piątek, a ewentualnie trzeci mecz odbędzie się 7 lutego w Walencji. ROS Casares posiada w tym układzie handicap swojego boiska. Został bowiem wyżej sklasyfikowany w szesnastce drużyn, ma bilans spotkań lepszy od Wisły, która ukończyła swoją grupę z 5 wygranymi i tyloma porażkami.
W opinii Małgorzaty Dydek, koszykarki ROS Casares, zespół Wisły jest jedną z najbardziej nieprzewidywalnych drużyn Euroligi koszykarek. - Naszym celem jest awans do turnieju finałowego, czyli Final Four. Wisła to najbardziej nieobliczalny, niekonwencjonalny zespół Euroligi. Play-off rządzi się swoimi prawami, więc mobilizacja jest w zespole pełna. Będziemy starały się na pewno "grać swoje", nasz trener zawsze podkreśla, że najważniejsze jest to, co my robimy, a nie to, jak gra rywal - powiedziała dla PAP Małgorzata Dydek. Polka jest trzecim strzelcem zespołu ROS w rozgrywkach Euroligi i drugą zbierającą ekipy z Walencji - jej średnia z Euroligi z 10 meczów I fazy rozgrywek to 9,7 pkt w meczu i 8,4 zbiórek w spotkaniu. Liderką ROS Casares jest 32-letnia Amerykanka DeLisha Milton, ma najlepsze w Eurolidze średnie meczowe - 20,8 pkt i 11,2 zbiórek.
Małgorzata Dydek, która powróciła do Hiszpanii po ośmiu latach przerwy (w latach 1997-98 występowała w Pool Getafe Madryt) jest zadowolona z podpisania umowy w Walencji. - Odpowiada mi tutejsza kultura, ludzie, klimat, no i przede wszystkim bardzo dobrze czuję się w zespole. Po kilku latach słabszych dla Walencji zbudowano tu mocną, europejską ekipę. Wygrałyśmy już Superpuchar Hiszpanii i Puchar Króla. Awans do turnieju finałowego Euroligi uważam za realny - dodała Dydek. Drużyna z Walencji jest liderem tabeli ligi hiszpańskiej z bilansem 13 zwycięstw i 2 porażek. Krakowska Wisła jest współliderem polskiej ekstraklasy (wraz z Lotosem). Wygrywa w lidze prawie wszystko, choć ostatnio jej forma wydaje się nieco niższa niż w grudniu, kiedy krakowianki sensacyjnie pokonały na wyjeździe Spartaka Moskwa. Ale może forma eksploduje w Walencji?
- Z natury jestem optymistą - mówi prezes klubu, wieloletni trener koszykarek Wisły Ludwik Miętta-Mikołajewicz. - Bez dozy optymizmu nie ma czego szukać w sporcie. Realnie oceniając szanse, wiślaczki stają przed trudnym zadaniem. Przede wszystkim obecność Dydek w zespole rywalek stanowi dla krakowianek sporą zaporę. Ale nie tylko, zespół z Walencji ma też znakomitą Milton.
- Gdzie szukać szans dla Wisły?
- Będzie ciężko przedostać się pod kosz przeciwniczek. Szansą są za to rzuty za 3 punkty. Tu można zniwelować przewagę gospodyń. Niemniej rzuty zza linii 6,25 m to trochę jak loteria, trzeba mieć dobry dzień. Oby taki nastąpił w Walencji!
- Wisła wpadła na zespół wysokiej klasy. Czy w rozgrywkach grupowych spełniła Pana oczekiwania?
- Nie do końca. Powinna wygrać ostatni mecz z TEO Wilno, zabrakło też wygranej w jednym z wyjazdów. Ale z drugiej strony częściowo nadrobiła straty niespodzianką w Moskwie. Czyli potwierdziła opinię Dydek o swej nieobliczalności. Gdyby jednak Wisła wygrała więcej spotkań, a stać ją było, to rozstawiona byłaby wyżej i mielibyśmy ewentualny trzeci mecz w Krakowie.
- Wisła wyjechała do Hiszpanii w awizowanym składzie?
- Tak, już 25 stycznia przepisy zobligowały klub, aby podać nazwiska koszykarek. I trzeba było wtedy rozstrzygnąć między trzema Amerykankami, ostatecznie zagrają w Eurolidze Dominique Canty i Anna DeForge, natomiast Chamique Holdsclaw będzie nam pomagać w polskiej lidze. Holdsclaw dobrze zagrała w Łodzi, ale to już było po terminie zgłoszeń. Z kolei Canty po kontuzji wraca do zdrowia, bez problemów trenowała w poniedziałek.
***
Polskie Radio Kraków przeprowadzi transmisję meczu w Walencji dziś od godz. 20.10.
(JOT)
źródło: Dziennik Polski
Dydek Wary Of Wisla
Ros Casares ace Margot Dydek has warned her team-mates against underestimating the threat posed by EuroLeague Women eighth-final play-off opponents Wisla Can-Pack Krakow.
And it would be wise for the Ros Casares players to listen to Polish international Dydek, who has plenty of experience of playing against her countrywomen having spent eight years at their great rivals Lotos Gdynia.
"I know the the club very well and the majority of the players, since I have played against them many times," the 2.15m center said.
Ros Casares progressed through to the eighth-final play-offs after finishing second in Group C with a 6-4 record.
Wisla were marginally less successful in their qualifying round campaign, winning five of their 10 matches to finish in fourth spot in Group A.
However, Elmedin Omanic's side created one of the shocks of the round as they defeated Spartak Moscow Region 78-65 in Russia.
That was Spartak's only defeat in their 10 group games, and for Dydek it is a prime example of just how dangerous Wisla can be.
"This year they are managing to form a good team of professionals, but they are a little inconsistent," said the veteran.
"Wisla have a team capable of beating anyone, such as Spartak, but if they are not at 100% they can lose to anyone as well."
The good news for Ros Casares is that the first match of their play-off series against Wisla is at home on Tuesday night.
And if the tie goes to a deciding third match, then that will also be held in Valencia - something Dydek believes could be decisive.
"The key to the series is how we perform . Everything depends on us and, luckily, we play two in front of our fans, which is always a help," she said.
"To win, we need to maintain our concentration for the whole series."
Ros Casares warmed up for Tuesday's EuroLeague Women encounter with a 75-69 win over Universitat De Barcelona-FC Barcelona in the Liga Femenina at the weekend.
Dydek, in particular, put in an impressive display in the victory, pouring in a match-high 21 points as well as grabbing eight rebounds.
However, the 32-year-old insists it was no one-woman show against the Catalan outfit.
"In the Palau Blaugrana we returned to playing as a team, and so it became much easier to get past a team of the quality of UB FC Barcelona," she said.
www.fibaeurope.com
Ros Casares ace Margot Dydek has warned her team-mates against underestimating the threat posed by EuroLeague Women eighth-final play-off opponents Wisla Can-Pack Krakow.
And it would be wise for the Ros Casares players to listen to Polish international Dydek, who has plenty of experience of playing against her countrywomen having spent eight years at their great rivals Lotos Gdynia.
"I know the the club very well and the majority of the players, since I have played against them many times," the 2.15m center said.
Ros Casares progressed through to the eighth-final play-offs after finishing second in Group C with a 6-4 record.
Wisla were marginally less successful in their qualifying round campaign, winning five of their 10 matches to finish in fourth spot in Group A.
However, Elmedin Omanic's side created one of the shocks of the round as they defeated Spartak Moscow Region 78-65 in Russia.
That was Spartak's only defeat in their 10 group games, and for Dydek it is a prime example of just how dangerous Wisla can be.
"This year they are managing to form a good team of professionals, but they are a little inconsistent," said the veteran.
"Wisla have a team capable of beating anyone, such as Spartak, but if they are not at 100% they can lose to anyone as well."
The good news for Ros Casares is that the first match of their play-off series against Wisla is at home on Tuesday night.
And if the tie goes to a deciding third match, then that will also be held in Valencia - something Dydek believes could be decisive.
"The key to the series is how we perform . Everything depends on us and, luckily, we play two in front of our fans, which is always a help," she said.
"To win, we need to maintain our concentration for the whole series."
Ros Casares warmed up for Tuesday's EuroLeague Women encounter with a 75-69 win over Universitat De Barcelona-FC Barcelona in the Liga Femenina at the weekend.
Dydek, in particular, put in an impressive display in the victory, pouring in a match-high 21 points as well as grabbing eight rebounds.
However, the 32-year-old insists it was no one-woman show against the Catalan outfit.
"In the Palau Blaugrana we returned to playing as a team, and so it became much easier to get past a team of the quality of UB FC Barcelona," she said.
www.fibaeurope.com
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- diablewcielone:P
- Kadet
- Posty: 1450
- Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
- Lokalizacja: Miasto Krakuff
- Kontaktowanie:
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 65 gości




