Kino
Moderator: Moderatorzy
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Kino
Zakladam temat, mam nadzieje że utrzyma sie jak najdlużej. Chciałbym zebyśmy oceniali, komentowali nowości kinowe. Ktos bedzie mógl albo skonfrontowac swoją opinię na temat jakiegoś filmu lub przed pójściem do kina przecytac co o danym filmie mowią inni: warto? nie warto?
Na początek może
Apocalipto
Pachnidło
Maria Antonina
Na początek może
Apocalipto
Pachnidło
Maria Antonina

w sobote przed meczem wybrałem się na Pachnidło, miałem do wybory jeszcze Źródło, Aronofskiego i Apocalipto, ale z racji, że Tykwera bardzo lubie ( Biegnij Lola i Niebo - to jedne z moich ulubionych filmów ) to wybrałem właśnie ten film - słyszałem nieco o książce na podstawie, której to nakręcili - ale nie widziałem żadnego trailera ani urywek z filmu - czyli tak jak lubie najbardziej : "w ciemno".
Recenzji filmów nie czytam w ogóle - piszą je zazwyczaj kaleki i tuby wytwórni - to jest ciekawe, że Sobolewski potrafi co innego napisać a co innego powiedzieć w tv, np przed Kocham Kino w 2... hehe ale doś pierdół. Jak ktoś mnie pyta jaki był film to nigdy nie mówie co się działo, tylko jakie na mnie wywarł film wrażenie. A tu byłem poprstu zachwycony - jeśli ktoś lubi filmy bardzo "plastyczne", że się tak wyraże, np Dziewczyna z perłą to się bedzie film podobał - świetne zdjęcia. jak ktoś lubi filmy o Lecterze to się też bedzie podobał - młody Whishow zagrał znakomicie!! aktor prawie nic nie mówi
ale gra tak, że się go można bać. Jak ktoś lubi ładne i naturalne dziewczyny - cholera same rude!!
to się też spodoba!!
Hoffman i Rickman na swoim stałym świetnym poziomie i dla mnie rodzynek absolutny : Karoline Herfurth no poprostu palce lizać!!
Świetna muzyka i super zdjęcia rekompensują brak zapachu w kinie
muzyką znów zajął się miedzy innymi reżyser Tom Tykwer - to jest chłop!!
Na koniec zostawiłem sobie scene finalną, egzekucja Jeana Babisty - trudno ją opisać lepiej to zobaczyć - coś niesamowitego.
Wg moich info, film nie odpowiada w 100% książce.
gorąco polecam!!
Recenzji filmów nie czytam w ogóle - piszą je zazwyczaj kaleki i tuby wytwórni - to jest ciekawe, że Sobolewski potrafi co innego napisać a co innego powiedzieć w tv, np przed Kocham Kino w 2... hehe ale doś pierdół. Jak ktoś mnie pyta jaki był film to nigdy nie mówie co się działo, tylko jakie na mnie wywarł film wrażenie. A tu byłem poprstu zachwycony - jeśli ktoś lubi filmy bardzo "plastyczne", że się tak wyraże, np Dziewczyna z perłą to się bedzie film podobał - świetne zdjęcia. jak ktoś lubi filmy o Lecterze to się też bedzie podobał - młody Whishow zagrał znakomicie!! aktor prawie nic nie mówi
Hoffman i Rickman na swoim stałym świetnym poziomie i dla mnie rodzynek absolutny : Karoline Herfurth no poprostu palce lizać!!
Świetna muzyka i super zdjęcia rekompensują brak zapachu w kinie
Na koniec zostawiłem sobie scene finalną, egzekucja Jeana Babisty - trudno ją opisać lepiej to zobaczyć - coś niesamowitego.
Wg moich info, film nie odpowiada w 100% książce.
gorąco polecam!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

- Rosso-Nero
- Młodzik
- Posty: 977
- Rejestracja: 25 grudnia 2006, 19:27
- Lokalizacja: Ujsoły/Kraków
- Kontaktowanie:
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Ciesze się z takiej opinii o filmie Pachnidło, bo nie jest to już pierwsza dobra recenzja jaka słyszę. Trzeba się będzie udac do kina.
Ja może skoro juz temat otworzylismy kilka słow o Apocalipto. Celowo wybralem sie na film do Cinema City żeby obejrzeć go w pełnym komforcie, we wtorek o 11 rano żeby żaden debil nie siedział mi nad głową, plujac popcornem i siląc się na komentarze.
Po przeczytaniu wszelkich możliwych recenzji w "GW", "Dzienniku" itp nastawilem się na film, który wstrząśnie posadami moich wyobrazeń na temat współczesnego kina i... no wlasnie
Film fajny, sympatycznie sie ogladało tyle ze 20 min. po wyjściu z kina o nim zapomniałem.
Ale po kolei:
Do 15 minuty napiecie jest budowane znakomicie, niestety tylko do 15.
Piękne zdjęcia przyrody, dźungla, wodospady, dzikie zwierzeta, świetna charakteryzacja, elegancko wyreżyserowane sceny walki, realizm, krew...itd. Niestety to wszystko. Scenariusz prosty jak koncepcja cepa, w polowie filmu kazdy półinteligent jest w stanie przewidziec zakonczenie. Zero wątków pobocznych, zero intryg, zero wątków wprowadzających jakąś tajemnicę. Rozumiem ze to film o Indianach i ze nikt nie oczekuje tu zawiłości, ale na Boga,moj ulubiony film"Tańczący z Wilkami" łączył wiele wątków i wypadl znakomicie.
W Apocalipto rażą naiwne sceny (gonitwa z jaguarem czy gniazdo os
). Dla wszystkich którzy maja nadzieje dowiedziec sie czegokolwiek o cywilizacji Majów mam złą wiadomosc. Niczego sie nie dowiecie ponadto co można wyczytać w podreczniku do podstawówki. Samo miasto Majów przedstawione jest w 10 minut i własciwie nie wiemy o nim nic...
Na pewno fajną sprawą jest rdzenny język Indian, jakim poslugują się aktorzy, tyle że ... mamy do czynienia z trzema odrębnymi ludami (plemionami) a wszyscy porozumiewają się między sobą bez problemu
gdzie nie trzeba byc omnibusem żeby wiedziec że wśrod Indian rozpowszechnione było tysiące narzeczy i nawet sąsiedzi czestokroc nie mogli sie dogadać
I a propos zarzutów "recenzentów" o przekroczenie wszelkich granic smaku co do krwawych scen. Śmiem twerdzić że Gladiator, Ostatni Mohicanin, Pasja czy Braveheart były równie krwawe jesli nie krwawsze od Apocalipto. Trudno sobie wyobrazic zeby Indianie jedli mięso z supermarketu a tyle co naczytalem sie scenie z tapirem... Tego zarzutu zupełnie nie podzielam, sceny z krwią były potzrebne, inaczej film zupelnie straciłby na realiźmie
Generalnie jesli ktos chce obejrzec Apocalipto to tylko w kinie, obejrzenie filmu na DVD zupełnie minie się z celem, choć jak mówie do kina można pójśc i spedzić miło czas.
Ja może skoro juz temat otworzylismy kilka słow o Apocalipto. Celowo wybralem sie na film do Cinema City żeby obejrzeć go w pełnym komforcie, we wtorek o 11 rano żeby żaden debil nie siedział mi nad głową, plujac popcornem i siląc się na komentarze.
Po przeczytaniu wszelkich możliwych recenzji w "GW", "Dzienniku" itp nastawilem się na film, który wstrząśnie posadami moich wyobrazeń na temat współczesnego kina i... no wlasnie
Film fajny, sympatycznie sie ogladało tyle ze 20 min. po wyjściu z kina o nim zapomniałem.
Ale po kolei:
Do 15 minuty napiecie jest budowane znakomicie, niestety tylko do 15.
Piękne zdjęcia przyrody, dźungla, wodospady, dzikie zwierzeta, świetna charakteryzacja, elegancko wyreżyserowane sceny walki, realizm, krew...itd. Niestety to wszystko. Scenariusz prosty jak koncepcja cepa, w polowie filmu kazdy półinteligent jest w stanie przewidziec zakonczenie. Zero wątków pobocznych, zero intryg, zero wątków wprowadzających jakąś tajemnicę. Rozumiem ze to film o Indianach i ze nikt nie oczekuje tu zawiłości, ale na Boga,moj ulubiony film"Tańczący z Wilkami" łączył wiele wątków i wypadl znakomicie.
W Apocalipto rażą naiwne sceny (gonitwa z jaguarem czy gniazdo os
I a propos zarzutów "recenzentów" o przekroczenie wszelkich granic smaku co do krwawych scen. Śmiem twerdzić że Gladiator, Ostatni Mohicanin, Pasja czy Braveheart były równie krwawe jesli nie krwawsze od Apocalipto. Trudno sobie wyobrazic zeby Indianie jedli mięso z supermarketu a tyle co naczytalem sie scenie z tapirem... Tego zarzutu zupełnie nie podzielam, sceny z krwią były potzrebne, inaczej film zupelnie straciłby na realiźmie
Generalnie jesli ktos chce obejrzec Apocalipto to tylko w kinie, obejrzenie filmu na DVD zupełnie minie się z celem, choć jak mówie do kina można pójśc i spedzić miło czas.
Ostatnio zmieniony 16 stycznia 2007, 10:39 przez Mikey, łącznie zmieniany 1 raz.


- oneeightytwo
- Nowy na forum
- Posty: 4
- Rejestracja: 20 kwietnia 2006, 12:48
Kuba pisze:No ja chciałem wam zrecenzować Swiadka Koronnego, ale po ściągnięciu "go" z internetu, okazał się "Asterixem i Obelixem"![]()
...
Tak to jest jak się ciągnie BearSharem, Kazaą albo innym takim ustrojstwem
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 42 gości





