19 kolejka: AZS Gorzów-Wisła Kraków

forum dyskusji o sprawach pozaboiskowych

Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 11 lutego 2007, 13:47

woow ludzie wywolujecie i podsycacie jakas wojne zwlaszcza ty kwassek co ma caly gorzow do tego ze jeden z gorzowianow ktory nie mial co robic przeszedl sie na mecz i dokonal tego haniebnego czynu? zborowa odpowiedzialnosc? a niby jak np inni gorzowianie mieli do tego nie dopuscic ? takie rzeczy zdarzaja sie na codzien i moga zdarzyc sie wszedzie idiotow nie brakuje ! Ja moge tak samo dostac przed hala u siebie rozne sa czasami tego powody... wspolczucia ann i okopcie tego dupka ale niewywolujcie zbiorowej odpowiedzialnosci bo nie na tym to polega .. zbiorowa odpowiedzialnosc byla by wtey gdyby dzialo sie to na hali i byly to grupki zoorganizowane a to byl zaledwie jeden dupek ktory zachowal sie jak tchorz

a co do wyzwisk na meczu ehh takim czlowiekiem jest kibic dzialaja emocje niektorzy umieja nad nimi panowac inni natomiast nie i stad sie biora wyzwiska typu Ty q.. itp Widac ze chcecie miec cudowna lige gdzie szacunek do kobiet bedzie nade wszystko ale tak niestety sie nie da to jest Polska i wszystko jest jasne.. niestety:/ boje sie ze nieddoczekamy tego czasu zeby byla kultura na meczu kosza itp przykre ale prawdziwe, co do sedziow to wiadomo potrafia czaem podgrzac atmosfere czasem nieswiadomie a czasem przez karygodne bledy a z tego co slyszalem to wszystko to sie zgralo na meczu w Gorzowie no i efekt jest .. nie stosujcie sie tylko do maksymy "oko za oko ,ząb za ząb" bo sie zacznie robic syf w calej lidze . Swiadkiem tego bylem na ostatnim meczu z lotosem i niechce zeby tak wygladal kolejny mecz polkowic dlatego mam nadzieje ze dzisiaj i kbice leszczynscy oraz z polkowic zachowaj sie godnie [/b]
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 11 lutego 2007, 13:47

wyjasnilam już sprawę z elenem na priv ale napiszę raz jeszcze tutaj.
nie mam absolutnie NIC do KK z Gorzowa.
wiem, ze kretyni są WSZĘDZIE! nikogo o nic nie obwiniam.
taka nauczka na przyszłość by bardziej uważać po prostu.
dziękuję za uwagę i prosiłabym już o zakończenie dyskusji.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
pawelsuch
Amator
Posty: 191
Rejestracja: 31 stycznia 2007, 16:08
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontaktowanie:

Postautor: pawelsuch » 11 lutego 2007, 13:48

Dodam jeszcze ze jesli chodzi o nasz KK to goscie z Krakowa mogliby spokojnie usiasc razem w sektorze i nie stalaby im sie z naszej przyczyny zadna krzywda. Niestety nie mozemy przeciez pilnowac wszystkiego od tego chyba jest ochrona nic nie mozemy poradzic na to ze takie sytuacje dzieja sie poza hala :?

Fileep_ZKS
Nowy na forum
Posty: 46
Rejestracja: 14 października 2005, 21:12

Postautor: Fileep_ZKS » 11 lutego 2007, 13:51

Marco pisze:Dobra Feleep ZKS wiec zanim zasiadziecie w Krakowie czy gdziekolwiek indziej w sektorze przeznaczonym dla gości nie zdziw się tkaim czy innym reakcją wobec Was. Arcyciekawe pojecie prezentujesz. Bo nie usiedli w sekotrze dla gosci to sie nie mają co dziwić ze takie rekacje. A ja sie jeszcze "łudziłem" ;) ;), że hale i mecze koszykówki bywają przyjazne.

Widocznie niekotrzy przedstawiali obraz w krzywym zwierciadle(dobrze ze nie jestem naiwny i wiem czym świat kibiców się rządzi - bez chwalenia sie)

Nigdzie nie będe zasiadał w Krakowie bo nie należe do klubu kibica AZSu i poza wczorajszym meczem niewiele mam wspólnego z ich ruchem kibicowskim. Wyjazdów troche już zaliczyłem za Stilonem i dziwi mnie Twoja wypowiedz jako Wiślaka, rozumiem jeszcze jakby się wypowiadał jakiś Nova Traiding czy Lotos, no ale dobra mniejsza o dygresje sęk w tym że ja wyznaje taki chuligańsko-bandycki pogląd (uwaga, ironia) że kibice przyjezdni powinni mieć swój sektor gdzie mogą spokojnie dopingować swój zespół bez dziadów czy piknikowców za plecami, jeżdząc na siatkę zawsze się o to staramy, zresztą rzadko kiedy jest tego typu problem. Ale jeśli już się siada między gospodarzami to trzeba się liczyć, jeśli to nie jest hala zgodowiczów, z różnymi reakcjami.
Może ja się nie znam na koszykówce, ale chyba za przeszkadzanie naszym zawodniczkom w rozgrywaniu akcji poprzez machanie łapami to się brawa nie należą raczej? :roll:


wiesz co przy tym incydencie odpusciłbys sobie podawanie takich argumentów. Zwłaszcza ze takie cos nie wyrządza nikomu krzywdy,a kazda forma zdeprymowania rywala jest dobra byleby byla w granicach rozsądku.[/quote]

Byłeś? Widziałeś co wasz trener wyprawiał? Jakby zdzielił koszykarke AZS łokciem to też by była forma zdeprymowania rywala? To jest trener a nie kibic!

ann pisze:czyli sama się prosiłam mówiąc krótko :Rolling Eyes:

Przecież wyraźnie napisałem że nie mam teraz na myśli tego co Cię pod halą spotkało tylko co się działo w trakcie meczu. Pozdrawiam i współczuje jeszcze raz...

Tyle odemnie w temacie

Invisible
Nowy na forum
Posty: 38
Rejestracja: 02 października 2006, 18:47
Lokalizacja: Stolica Polskiej Koszykówki

Postautor: Invisible » 11 lutego 2007, 13:56

AroGW pisze:
kwassek pisze:Nas to nie obchodzi kolego czy ktos byl z KK czy nie ... Reprezentowal calosc kibicow Gorzowa i niestety musicie poniesc za to spore konsekwencje. Co jak co ... ale w grupie byli mezczyzni, i jakby im sie cos stalo to nie byloby takiego halo. Niestety stalo sie i sie nieodstanie -> wiec dolaczacie do listy kolejnych wrogow krakowskiej Wisly.

By the way Ann trzymaj sie!


To ja się Ciebie zapytam o coś... nie o kosza a o Sprawę Wisły Kraków wycofanej z rozgrywek Europejskich. Pamiętasz przez kogo ?? cały kraków stał oporem, że to nie kibic więc jak możecie pisać że to ktoś kto był na meczu. Czy u Nas w GW zabite kibica a w Krakowie ?? więc ja się zastanawiam gdzie jest bezpieczniej. Stało się to przed halą rozumiem ale nie kumam czemu do KK macie pretensję i czemu ktoś uderzył dziewczynę no to jest szok.
Siedziałem też koło kibiców Wisły jakoś nie miałem do nich problemów bo wiem jak czuje się kilka osób w gronie kilkuset gospodarzy. Były niemiłe okrzyki od kilku osób i mnie też wpieniały teksty typu łysy siadaj itp ale sorry Wy też nie macie idealnych kibiców a pisanie, że mamy wpie... jak przyjedziemy do Was świadczy o waszym Buractwie i braku kultury, której zabrakło może kibicowi, może komuś kto na meczu wcale nie był.
Także zawodniczki macie spoko ale kopanie naszej jak leży to może fajnie wygląda jak na drużynę Mistrza Polski.
Wszyscy wiemy, że są jednostki które mają swój świat, są osoby, których nie posądzimy o to że mogą kogoś pobić a jest inaczej Należy pamiętać, że tego nie można wyeliminować bo zawsze znajdzie się jakiś debil.
Przykro mi naprawdę, że stało się coś takiego.


Człowieku..weź się opamiętaj co TY piszesz?!
Co Ty możesz wiedzieć o sprawach kibicowskich w Wiśle Kraków?!
Po co porównujesz sprawy piłkarskie do koszykarskich?!
Jestem pewien,że masz z tą sprawą coś wspólnego...
I nikt z nas nie napisał,że macie p...... A poza nielicznymi wyjątkami,dochodzicie do wniosku,że dziewczyna sama sie prosiła i dostała...
Pozostawie reszte bez komentarza,bo tłumaczycie sie głupkowato...
ALBO JESTEŚCIE KIBICAMI ZESPOŁU GORZOWA I ODPOWIADACIE ZA CAŁOKSZTAŁT <tak>ALBO DO KIBICOWANIA WAM BARDZO DALEKO (bez urazy dla KK,które bardzo szanuje)
Tylko Ty !!! W moim sercu Ty !!! Jedna jedyna !!! Niepokonana!!! Wisła Kochana!!!

Awatar użytkownika
tadziu
Senior
Posty: 3184
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: tadziu » 11 lutego 2007, 13:57

Rosso-Nero pisze:
tadeo86 pisze:mam takie jedno konkretne pytania...skad plynely te obrazliwe slowa w wasza strone bo chyba raczej nie od KK,

Obraźliwe słowa płyneły do nas od kibiców druzyny z Gorzowa siedzacych nad nami.

no i o co ci chodyi w tzm momenci...oni nie sa czlonkami KK i nie mam zamiaru siedziec przy takich kretynach na kazdym meczu zeby im mowic co wolno a czego nie...ludzie opamietajcie sie troche...wiadomo szkoda ze to wydarzylo si na meczu koszykowki i ze oderwalo sie koleznace z Krakowa ale najwyrazniej niktorzy gorzowscy kibice nie dorosli do wydarzen sportowych nan najwyszszym poziomie

Hic amor, haec patria est. !POLSKA!

STILONOWIEC
Nowy na forum
Posty: 4
Rejestracja: 26 stycznia 2007, 22:28

Postautor: STILONOWIEC » 11 lutego 2007, 13:58

a ja nikomu niczego nie wspolczuje. od tego jest sektor gosci zeby w nim siadac. poza tym kolezanka ann tez swieta nie jest bo potrafila tez sie podczas meczu obrocic i na krzyki w stylu " ty k..." odpowiedziec riposta wiec sie po czesci nie dziwie ze wygarnela chociaz Ci ktorzy jej ublizali podczas meczu nie maja nic wspolnego z incydentem po meczu tak wiec nie mam zielonego pojecia kto mogl za tą akcja stac. badz co baddz to komentarze w stylu " jestescie teraz naszym wrogiem itd" sa przejawem czystko kolokwialnych zagrywek majacych na celu "zastraszenie" Gorzowian. A warto byloby tez wspomniec tutaj o obarczaniu winą Stilonowcow. Odpowiedz jest jedna, smiech mnie bierze jak to slysze..;]

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 11 lutego 2007, 14:01

Invisible dowody prosze prosze o dowody skoro jestes taki pewny ze on macos z tym wspolnego...

a jesli ich nie masz to poprostu przestan kogos bezpodstawnie oskarzac bo widze ze tobie zalezy na kontnuowaniu tej bezsensownej dyskusji stalo sie i tyle kilka postow wyzej ktos chybaprosil o zamkniecie dyskusji wiec dostosowac sie i uszanowac zdanie kobiety bezposrednio zamieszanej w tę sprawe . finito
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 11 lutego 2007, 14:03

Nie rozumiem jednego. Koszykowka kobieca zawsze byla kojarzona z bezpiecznym sportem pelnym kultury i szacunku. Rozumiem ze byl incydent za ktory sie caly Gorzow wstydzi. Ale czy wy kibice Wisly chcecie z nienawisci doprowadzic do tego zeby takie incydenty sie zdarzaly coraz czesciej ? Czy moze lepiej jak my wyciagniemy z tego konsekwencje indentyfikujac sprawce ?
ZASTANOWCIE sie lepiej czy chcecie wojny przez jednego debila co sie zachowac nie umie...
My jako Gorzow musimy wyciagnac konsekwencje z tego czyny i myslec jak nie doposcic do tego aby cos takiego sie powtorzylo.

Jezeli jednak chcecie przeniesc nawyki z pilki noznej gdzie ludzie nie mysla o meczu lecz tylko o tym jak tu sie ustawic z druzyna przyjezdych albo komus Z@#$%$#C czy skroic szalik lub fane, to wasza sprawa.

Jeszcze raz wyrazy wspolczucia dla Ann i WIELKIE PRZEPRASZAM w imieniu calego koszykarskiego Gorzowa.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 11 lutego 2007, 14:03

No Ann, po niedawnym rozniesieniu knajpy w Łodzi, teraz zadyma w Gorzowie... Powinnaś wydać książkę - "Jak w 2 tygodnie z piknika zostać pierwszym ultras Wisły Kraków"... :wink:
To żart oczywiście, może nie na miejscu, ale niech dziewczyna uśmiechnie się choć przez chwilę po tym wczorajszym skandalu w Gorzowie.
Jestem zbulwersowany i zszokowany tym co się stało. W ogóle nie mieści mi się w głowie, że znalazł się taki skurwiel, który mógł coś takiego zrobić kobiecie. I to naszej przesympatycznej Ann. Za co? Za to, że biła brawa po koszu ADF? Po prostu szczyt chamstwa.
Nie zazdroszczę prawdziwym kibicom z Gorzowa, bo choć to nie ich wina, to teraz Gorzów będzie mi się kojarzył tylko z tym incydentem. Sytuacja jest właściwie bez wyjścia. Pozostaje wam tylko napiętnować tę całą sytuację na swoim podwórku, w gorzowskich mediach, popytać kto to zrobił - na pewno jest wiele świadków, którzy musieli to widzieć. Może uda się znaleźć sprawcę. Koniecznie trzeba spróbować to wyjaśnić, bo na następnym meczu może się powtórzyć.
To co się zdarzyło wczoraj przecież nawet na piłce nożnej nie ma miejsca.
A to koszykówka kobiet... Kibice ŁKS-u potrafili ugościć miło kibiców Wisły, mimo że ogólnie kluby nie przepadają za sobą, a w Gorzowie kobieta dostaje pięścią w twarz za to, że ośmieliła się w ogóle przyjechać z Krakowa... Żałosne i godne najwyższego potępienia.

To jest precedens, któremu należy się ze wszystkich sił przeciwstawić.
To tyle, co miałem do powiedzenia w tym temacie.
Ann - trzymaj się! Gorąco Cię pozdrawiam. :)
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 11 lutego 2007, 14:07

STILONOWCU
mnie możesz nazywać kur... jeśli masz tak w zwyczaju.
ale ja nie pozwole na wyzywanie takimi samymi epitetami koszykarek mojego klubu.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 11 lutego 2007, 14:23

myślę, że temat można uznać za zakończony.

no, a teraz zapraszam dalej, ale już z pominięciem pewnych spraw...

ŻOŁNIERZ
Żak
Posty: 274
Rejestracja: 18 lipca 2005, 14:41
Lokalizacja: PYRLANDIA

Postautor: ŻOŁNIERZ » 11 lutego 2007, 18:00

To co się stało ,to trzeba wyplenić. I to nie podlega dyskusji. Choć mam wrażenie,że na siłę się chce tu wrzucić wszystkich do jednego wora. Byłem kilka razy w Gorzowie na meczu. Ci chłopcy z fan-clubu to może mogliby nogę podstawić,ale nic więcej. I to młodszemu od siebie. Jest za to w tym mieście grupa napinaczy którzy nie jeżdzą po kraju ale kiszą się w swoim mieście. Stać ich tylko na takie akcje z partyzanta. Pamiętam naszą bójkę 4 pprzeciw 15 gdy ruszyli i po chwili uciekali a nas trzymała ochrona. to są kibice Stilonu. Pózniej napinali się przez szybę na ulicy (mecz był na starej sali Stilonu). Mieli okazje to 4/4 to uciekli chronieni przez ochronę. :lol: Więc nie róbmy tak ,ze przez jednego g... chłopaki z Gorzowa nigdzie nie pojadą. To złe patrzenie. powinno paść słowo -przepraszam. To napewno mało,ale co oni mogą więcej zrobić? Przecież,to młodziki (przy szacunku dla nich w swoim mieście moga posprzątać). a Wiisła? już to widzę jak przyjeżdzam do Krakowa i witają mnie chlebem i solą. Jakoś w to nie wierzę. Już predzęj na ŁKSie choć ci starsi pamiętają nasze relacje. Ale jak ktoś napisał. Zostawmy to co piłki nożnej przed salą.

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 11 lutego 2007, 18:23

Ale tutaj nikt nie posadza KK ze to zrobil. Ale nie moga sie odcinac od tego faktu, gdyz cala spolecznosc odpowiada za popelniony czyn. Przynajmniej ja to tak odbieram. A ze swojej strony moge dodac, ze pewnie nic by CI sie nie stalo. Zreszta spytaj tych ktorzy u nas byli, i nie koniecznie chodzi mi o ŁKS.

ŻOŁNIERZ
Żak
Posty: 274
Rejestracja: 18 lipca 2005, 14:41
Lokalizacja: PYRLANDIA

Postautor: ŻOŁNIERZ » 11 lutego 2007, 18:41

No to patrząc tak jesteś odpowiedzialny za pewnego gościa który pewnego dnia rzucił nożem z trybun wisły. I co teraz powiesz? Podpisujesz się pod tym czynem?


Wróć do „Kibice”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości