20 kolejka: Wisła Kraków - SMS Łomianki

forum dyskusji o sprawach pozaboiskowych

Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 19 lutego 2007, 19:01

michalo pisze:Sam nie wiem czy dziwi mnie Twoja reakcja czy nie. Z jednej strony nie, bo jesteś kibicem drużyny na której meczach jest najlepszy doping w ekstraklasie i problemy z którymi boryka się nasz "ruch kibicowski" są Ci całkowicie obce. Nie mieści Ci sie w głowie że u nas osób dopingujących z poczucia obowiązku i przywiązania do klubu jest 2,3 w porywach do czterech...reszta albo nie ma ochoty albo jej sie nie chce albo sie wstydzi. Ty nie musisz nikogo zachęcać żeby łaskawie zajrzał na hale u nas to codzienność...


Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. U nas nie zawsze było tak "różowo". Jeszcze kilka lat temu ruch kibicowski na koszu przeżywał poważny kryzys. Nie było młynu, nie było doping. Po tłustych latach 95-97 drużyna się rozpadła, w dodatku w 98 piłkarze zdobyli mistrzostwo, wielu odeszło wtedy od kosza a wśród tych którzy zostali zabrakło liderów którzy do tej pory nakręcali "korbę" na meczach kosza. Na pewno nie byliśmy w takiej samej sytuacji jak Wy ale wiesz mi że przez ostatnie lata bardzo dużo wysiłku włożyliśmy w to żeby atmosfera na meczach wyglądała tak jak teraz.

Rozumiem Was że szukacie różnych sposobów na pozyskanie nowych kibiców. Jednak największa satysfakcja jest gdy do wszystkiego dojdzie się samemu. Owszem w ten sposób nie zrobisz ekipy w jeden mecz. Taki proces trwa o wiele dłużej, sezon może dwa.

Jednak pomyśl (nie tylko Ty ale inni "początkujący" też) jaką jakość ma ekipa która dostaje za darmo bilety na mecz, szaliki i koszulki od sponsora, darmowe autokary na wyjazd itp. a jaką ekipa która mimo słabej gry swojego zespołu przychodzi na każdy mecz, organizując samemu wyjazdy, spędzając wiele godzin w nocy na dworach czekając na pociąg, robiąc z własnej nie raz ciężko zarobionej kasy flagi, szaliki itp.

Która grupa przetrwa gdy skończą się wyniki, gdy odejdzie sponsor i skończą się darmowe przejażdżki?

Wiadomo że spora część zawsze odejdzie, myślisz że gdybyśmy walczyli o utrzymanie kolejny sezon z rzędu nasz młyn byłby tak liczny? Zawsze jest cała masa tzw. "kibiców sukcesu" jednak grupa fanatyków dla których klub to coś więcej zawsze pozostanie. Ja obawiam się że na darmowych wyjazdach nie "wychowacie" sobie takiej grupy kibiców. Stąd moja reakcja. Mimo wszystko życzę Wam powodzenia.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 19 lutego 2007, 21:07

Tzn. ja ujmę sprawę tak - jeśli przy organizacji młyna czy wyjazdów uda się coś załatwić, jakieś dofinansowanie, sponsoring czy coś takiego - tańszy transport czy nie wiem co jeszcze - to nie widzę w tym nic złego. Trudno jednak mieć pretensje do całego świata, że nie chce sfinansować wyjazdu dla kibiców.
Niewątpliwie jednak łącząc "organizację" ruchu kibicowskiego z pozyskiwaniem dla niego środków można zdziałać być może więcej niż bez tego - przynajmniej na początku - czy ja wiem... żale jednak uważam za nie na miejscu.

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 19 lutego 2007, 23:24

Zacznijcie od sciągania ludzi na mecze we własnej hali, i to nie z powodu dofinansowania. Zróbcie klimat, skupcie na początek kilka osób robiących korbę na meczach. Nie zaczynajcie od "d..py" strony, czyli dofinansowani do wyjazdów i to od burmistrza, któremu pewnie to zwisa. Jak się postaracei, to pan burmistrz sam przyjdzie do was. Choć to mało prawdopodobne, to bardziej realne niż spełnienie waszych próśb :D :D :wink:

Awatar użytkownika
SMS_fan
Żak
Posty: 443
Rejestracja: 01 czerwca 2005, 17:19
Kontaktowanie:

Postautor: SMS_fan » 20 lutego 2007, 00:11

Tak się przyglądam dyskusji i może coś napiszę, jako że jestem w temacie :wink: Wydaje mi się, że kolega 'michalo' został źle zrozumiany. Znam go bardzo dobrze i jest to osoba, której praktycznie najbardziej zależy na tym, żeby coś się działo w Łomiankach.
Ja tylko w kwestii wyjaśnienia, bo z tego co zauważyłem to 'michalo' został skrytykowany za swoją postawę "użalania się" :) Ja rozumiem, nowicjusz na forum itd. ;) Ale do rzeczy.
Czytam rady Ełkaesiaków o tym by nie zaczynać od wyjazdów itp. (racja). Otóż, to co się dzieje w Łomiankach to sytuacja nienormalna. Próba stworzenia grupy, która w choćby 10 osób dopingowała na każdym meczu trwa od pojawienia się SMSu w Łomiankach, czyli dość długo. A w kontekście czasu, który pozostał do wywalenia SMSu z Łomianek(najprawdopodobniej), można powiedzieć, że są to wieki :lol: I w tym procesie uczestniczy również kolega, który wypowiedział się o podaniu o sponsoring. Jeżeli chodzi o tego burmistrza..to nie Warszawa, żebyśmy chodzili do burmistrza dzielnicy czy pani prezydent, bo wtedy rzeczywiście wyglądałoby to nieco komicznie :lol: Po prostu są tu ( a przynajmniej do niedawna były) inne relacje na linii władza-mieszkańcy, jako że to malutka miejscowość. A podanie o pomoc do burmistrza to tylko jedna z możliwości (może nawet ostateczność).

Tyle w kwestii wyłącznie wyjaśnienia.

PS. Do Arcusa podań o szaliki nie zamierzamy pisać :lol: :lol:

michalo
Nowy na forum
Posty: 14
Rejestracja: 28 stycznia 2007, 16:48
Lokalizacja: miasto miedzy rzeką a lasem ...Łomianki:)
Kontaktowanie:

Postautor: michalo » 20 lutego 2007, 00:17

Nie przesadzajcie chłopaki. wiadomo że mamy nieporównywalny staż do Was ale , też nie mozna powiedzieć że jesteśmy początkujący...zaczynaliśmy dwa lata temu...pewne doświadczenie mamy. A co do sprawy z burmistrzem to wygląda ona tak. Poprzedni burmistrz Pan Sokołowski wybudował dla gminy ICDS obiekt w którym gra SMS oraz sprowadził ten zespół do Łomianek. I wierzcie mi nie było mu obojęnte co dzieje sie z SMSem i siłą rzeczy także z jego kibicami. Łomianki to małe miasteczko w cieniu Warszawy. Poprzedni burmistrz rozumiał że miastu potrzebna jest promocja, a wyjazd kibiców do Jeleniej Góry czy Poznania był formą tej promocji. Łódź ma poza ŁKSem jeszcze sporo innych atrakcji podczas gdy Łomianki poza SMSem i ogólnie "ICDSem"(integracyjnym centrum dydaktyczno sportowym) nie mają żadnej. I tak jak napisał mój kolega w powyzszym poście-u nas panują(panowały?)inne relacje na lini władza-mieszkańcy niż w duzym mieście takim jak Łódź, dlatego nie uważam żeby było żenadą zgłosznie sie do miasta po pomoc finansową przy organizowaniu wyjazdu, zwłaszcza na mecz z mistrzem Polski.
show me a bit of respect , I'll be your best friend

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 20 lutego 2007, 00:17

Powtarzam jeszcze raz - w mojej ocenie sama koncepcja poszukiwań możliwości sfinansowania wyjazdów czy czegokolwiek związanego z ruchem kibicowskim przec "ciała" trzecie nie jest niesłuszna - wręcz przeciwnie. Błędne jest jedynie (być może opatrznie zrozumiałem) uzależnianie niejako od przyznania/nie przyznania tej pomocy możliwości rozwoju tegoż kibicostwa.

Rozumiem, jak mogą wyglądać Wasze problemy - i ubolewam w związku z tym. NIe bardzo mogę też wymyślić cokolwiek uniwersalnego - jak pomóc, co doradzić. Myślę, że jeśliby cokolwiek mogło u Was zadziałać teraz na plus - to przyjazd konkretnej ekipy kogoś przyjezdego - praktyka pokazuje, że nic tak nie działa w "tych klockach" jak efekt prezentacji.


Wróć do „Kibice”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości