Nie ukrywam, że jestem absolutynie kontent...
21 kolejka: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Włókniarz Pabianice 61-62
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Dorzucę kilka zdań o meczu
1) Dorobiliśmy się w Gorzowie wspaniałych kibiców - prawie zawsze nadkomplet publiki (1500) wspaniale reagującej i pomagającej drużynie!!!
2) Niesamowita gra Justyny Żurowskiej która swoim sercem do walki i umiejętnościami wyróżniała się na parkiecie!!!! Była po prostu gwiazdą!
3) Zagraliśmy najgorszy mecz we własnej hali, a mimo to przegraliśmy
z silną Polfą (jednym punktem) przez brak doświadczenia (umiejętności rozgrywani końcówek ). Trzecia porażka przy prowadzeniu 2-3 pkt na kilnaście sekund przed końcową syreną!!!
4) Przy dobrej grze całego zespołu jasteśmy w stanie powalczyć o medal!!
1) Dorobiliśmy się w Gorzowie wspaniałych kibiców - prawie zawsze nadkomplet publiki (1500) wspaniale reagującej i pomagającej drużynie!!!
2) Niesamowita gra Justyny Żurowskiej która swoim sercem do walki i umiejętnościami wyróżniała się na parkiecie!!!! Była po prostu gwiazdą!
3) Zagraliśmy najgorszy mecz we własnej hali, a mimo to przegraliśmy
z silną Polfą (jednym punktem) przez brak doświadczenia (umiejętności rozgrywani końcówek ). Trzecia porażka przy prowadzeniu 2-3 pkt na kilnaście sekund przed końcową syreną!!!
4) Przy dobrej grze całego zespołu jasteśmy w stanie powalczyć o medal!!
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Wielkie,ale to wielkie gratulacje dla Naszych dziewczyn
Bardzo żałuję,że nie mogłem oglądać tego widowiska osobiśicie
Ale świętowałem to zwyciestwo,pomimo wszystko
Teraz....
no cóz, trzeba będzie źle życzyć drużynie z Brzegu

Bardzo żałuję,że nie mogłem oglądać tego widowiska osobiśicie
Ale świętowałem to zwyciestwo,pomimo wszystko
Teraz....
no cóz, trzeba będzie źle życzyć drużynie z Brzegu
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
-
malkontent
- Żak
- Posty: 379
- Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:36
- Lokalizacja: Pabianice
3) Zagraliśmy najgorszy mecz we własnej hali, a mimo to przegraliśmy
z silną Polfą (jednym punktem) przez brak doświadczenia (umiejętności rozgrywani końcówek ). Trzecia porażka przy prowadzeniu 2-3 pkt na kilnaście sekund przed końcową syreną!!!
Przepraszam ale nie rozumiem tego wywodu. Pozdrawiam
z silną Polfą (jednym punktem) przez brak doświadczenia (umiejętności rozgrywani końcówek ). Trzecia porażka przy prowadzeniu 2-3 pkt na kilnaście sekund przed końcową syreną!!!
Przepraszam ale nie rozumiem tego wywodu. Pozdrawiam
spoko, loko, luz i spontan... 
-
malkontent
- Żak
- Posty: 379
- Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:36
- Lokalizacja: Pabianice
- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
malkontent pisze:3) Zagraliśmy najgorszy mecz we własnej hali, a mimo to przegraliśmy
z silną Polfą (jednym punktem) przez brak doświadczenia (umiejętności rozgrywani końcówek ). Trzecia porażka przy prowadzeniu 2-3 pkt na kilnaście sekund przed końcową syreną!!!
Przepraszam ale nie rozumiem tego wywodu. Pozdrawiam
Postaram ci sie to rozłozyć na czynniki pierwsze, tak wiec:
-AZS rozegrał najsłaszy mecz
-Polfa była dobrze dysponowana
-Jednak AZS udało sie przegrać tylko jednym punktem
-najprawdobodobniej przez brak doświadczenia i sprytu koszykarskiego
Pomogło??
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
-
malkontent
- Żak
- Posty: 379
- Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:36
- Lokalizacja: Pabianice
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Polfa o krok od play off
Koszykarki pabianickiej Polfy pokonały w arcyważnym dla nich spotkaniu ekstraklasy AZS Gorzów 62:61 i wciąż mają szansę na awans do play off.
To było bardzo dobre spotkanie w wykonaniu drużyny Tomasza Herkta. Drużyna zrealizowała wszystkie przedmeczowe założenia taktyczne i pomimo bardzo agresywnej gry AZS na całym boisku z wykorzystaniem wartościowych rezerwowych, świetnie odpierała ataki, skutecznie kontrując.
Przewaga Polfy systematycznie rosła punkt po punkcie. Po trzech kwartach wynosiła już 10 oczek. Wydawało się, że pabianiczanki będą spokojnie kontrolować przebieg meczu w ostatnich dziesięciu minutach. Jednak wcześniejsza gra pressingiem AZS znacznie nadszarpnęła siły koszykarek z Pabianic.
Gorzowianki dogoniły drużynę gości, a na niespełna 40 sekund przed końcem prowadziły 60:57.
W tym momencie odpowiedzialność za powodzenie akcji wzięła na siebie Emilia Lamparska i celnym rzutem za trzy punkty doprowadziła do remisu 60:60.
Na 10 sekund przed końcem meczu Słowenka Ristic wykonywała rzuty osobiste i trafiła tylko jeden raz.
Trener Herkt wziął czas, a po raz kolejny Lamparska pokazała klasę świetnie penetrując strefę podkoszową i oddając piłkę do Agnieszki Pałki, która łatwo zdobyła zwycięskie punkty.
AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp. - Polfa Pabianice 61:62 (15:17, 10:17, 15:16, 21:12)
AZS: Żurowska 27, Ristic 10, Drozg 7, Czarnecka 5, Chomać 5, Zalesiak 4, Czubak 2, Szott 1, Karpińska, Kozdroń.
Polfa: Lamparska 21, Traore 19, Pałka 10, Krupska-Tyszkiewicz 8, Perlińska 2, Piestrzyńska 2, Kovacic.
(rob) - Express Ilustrowany
Koszykarki pabianickiej Polfy pokonały w arcyważnym dla nich spotkaniu ekstraklasy AZS Gorzów 62:61 i wciąż mają szansę na awans do play off.
To było bardzo dobre spotkanie w wykonaniu drużyny Tomasza Herkta. Drużyna zrealizowała wszystkie przedmeczowe założenia taktyczne i pomimo bardzo agresywnej gry AZS na całym boisku z wykorzystaniem wartościowych rezerwowych, świetnie odpierała ataki, skutecznie kontrując.
Przewaga Polfy systematycznie rosła punkt po punkcie. Po trzech kwartach wynosiła już 10 oczek. Wydawało się, że pabianiczanki będą spokojnie kontrolować przebieg meczu w ostatnich dziesięciu minutach. Jednak wcześniejsza gra pressingiem AZS znacznie nadszarpnęła siły koszykarek z Pabianic.
Gorzowianki dogoniły drużynę gości, a na niespełna 40 sekund przed końcem prowadziły 60:57.
W tym momencie odpowiedzialność za powodzenie akcji wzięła na siebie Emilia Lamparska i celnym rzutem za trzy punkty doprowadziła do remisu 60:60.
Na 10 sekund przed końcem meczu Słowenka Ristic wykonywała rzuty osobiste i trafiła tylko jeden raz.
Trener Herkt wziął czas, a po raz kolejny Lamparska pokazała klasę świetnie penetrując strefę podkoszową i oddając piłkę do Agnieszki Pałki, która łatwo zdobyła zwycięskie punkty.
AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp. - Polfa Pabianice 61:62 (15:17, 10:17, 15:16, 21:12)
AZS: Żurowska 27, Ristic 10, Drozg 7, Czarnecka 5, Chomać 5, Zalesiak 4, Czubak 2, Szott 1, Karpińska, Kozdroń.
Polfa: Lamparska 21, Traore 19, Pałka 10, Krupska-Tyszkiewicz 8, Perlińska 2, Piestrzyńska 2, Kovacic.
(rob) - Express Ilustrowany
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 122 gości


