Postautor: Pamela » 05 marca 2007, 09:00
Przed tym spotkaniem było praktycznie przesądzone, że ŁKS Siemens AGD zajmie szóste miejsce przed play off. Podopieczne trenera Mirosława Trześniewskiego zapowiadały jednak, iż będą chciały odnieść prestiżowe zwycięstwo na koniec sezonu zasadniczego.
Długo były tego bliższe, bowiem znacznie lepiej rozpoczęły to spotkanie. Później było jednak znacznie gorzej. Nie można wygrać meczu, jeśli jest się niemal zupełnie bezradnym w walce pod tablicami.
Bilans zbiórek to 46:15 dla gospodyń (w tym aż 26 ofensywnych). Same Amerykanki Keila Beachem i Jocelyn Penn zebrały 29 piłek. Określenie takiej dysproporcji mianem drastycznej nie jest więc w żadnym razie przesadzone.
Łodziankom z całą pewnością przyda się teraz dłuższa przerwa.
Kolegium Jelenia Góra - ŁKS Siemens AGD 54:52 (11:18, 14:6, 12:12, 17:16)
Kolegium: Penn 15, Beachem i Scott po 11, Małaszewska i Gawrońska 6, Myćka 3, Kret 2, Arodź.
ŁKS: Skorek 19, Kristofova 15, Dominauskaite 10, Oliveira 5, Wlaźlak 3, Piątkowska, Żytomirska, Pope.
(bart) - Express Ilustrowany
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon