22 kolejka:CCC Polkowice-Cukierki Odra Brzeg 89-64

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ziutek_pabianice
Kadet
Posty: 1714
Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: ziutek_pabianice » 04 marca 2007, 22:31

qBK pisze:Cukierki powalczą tylko o utrzymanie
gs, mikra - gazeta.pl / sport.pl
http://www.sport.pl/sport/1,78984,3961782.html

Cukierki Odra Brzeg siódmy sezon grają w ekstraklasie, ale pierwszy raz nie awansowały do play-off i będą broniły się przed spadkiem. Przypieczętowała to porażka w Polkowicach 22 punktami. (89:64 :lol: - przypis własny).

- Ten sezon to dla nas porażka. Nie wypełniliśmy założeń stawianych przed drużyną - stwierdził drugi trener Cukierków Dariusz Konstanciuk. By awansować do pierwszej ósemki, jego podopieczne musiały wygrać na wyjeździe z CCC Polkowice - do tej pory w ekstraklasie ta sztuka jeszcze im się nie udała. Nie udało im się i w sobotę, ale, co najgorsze, brzeżanki nie podjęły nawet walki. - Większość dziewczyn po prostu przeszła obok meczu. Nie było ambicji i woli walki. Pełne zaangażowanie zaprezentowały tylko dwie Amerykanki: Watts i Williams. To zdecydowanie za mało - podkreśla Konstanciuk.

Inna sprawa, że rywalki były w dobrej dyspozycji rzutowej. Zespół trenera Andrzeja Nowakowskiego był w tym dniu bardzo skuteczny, na 22 próby rzutu za trzy punkty polkowiczanki trafiły aż 14 razy. - Wszystko przez to, że im na to pozwoliliśmy. Nie wypełniliśmy zupełnie założeń taktycznych. Rywalki się po prostu po nas przejechały - zaznacza szkoleniowiec brzeżanek.

Teraz ekipa Cukierków musi martwić się o to, by nie spaść z ligi. - O naszym miejscu zadecydowała pierwsza runda i kilka kontuzji. Poza tym przeciwnicy bardzo się wzmocnili, poszli w kierunku ściągania dużej ilości Amerykanek i to dało efekt. Kluczowy był przegrany u siebie mecz z Jelenią Górą. Teraz musimy dograć sezon do końca, nie wyobrażam sobie byśmy mogli spaść - dodaje Konstanciuk.

Cukierki są w najlepszej sytuacji spośród czterech ekip walczących o utrzymanie. Do rywalizacji wlicza się bowiem punkty z sezonu zasadniczego, a one mają ich najwięcej. Teraz czekają je po dwa mecze z: Dudą PWSZ Leszno, Novą Tranding Toruń i SMS-em Łomianki. Z Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet spadają dwa zespoły.


:lol: aj ta profesja polskich dziennikarzy :lol:

Awatar użytkownika
Manic
Żak
Posty: 382
Rejestracja: 11 grudnia 2005, 22:31
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Manic » 04 marca 2007, 22:42

Wojtek pisze:Jeszcze nie potrafie dojść do siebie po tym wszystkim... powiem wprost i krótko: Gdybyśmy mieli innego trenera - trenera z zasadami i autorytetem wśród koszykarek. Trenera, który jak powie to koszykarki sluchają go i wierzą w to co on mówi to napewno wygralibyśmy jeden mecz więcej... Oczywiście zwolennicy trenera, a tacy tez są na forum, będa mówić ze to wina koszykarek, ktore nic nie grają, że to wina budżetu bo jest jeden z najniższych w lidze, ale do mnie te argumenty nie docierają!! Koszykarki nie mają mobilizacji, aby grać i wygrywać. NA meczu zamiast mysleć o tym co sie dzieje to większość myśli o tym co bedzie po meczu- zeby się napić, spotkać z chłopakiem, z rodziną... to jest skandaliczne!! Pewnie w Brzegu znów myślą, że kibice przyjda na kolejny mecz i będą spiewąc "Nic się nie stało..." a właśnie ze się stało!! Weżcie dziewczyny się w garść, bo gracie w basket z przyjemności, a nie z przymusu... a niestety na parkiecie jest inaczej....


Idealnie ujęte!!

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 05 marca 2007, 06:24

Wojtek pisze:(...) co nie zmienia faktu, że w Brzegu są zdolni trenerzy, którzy za podobne pieniądze co kubiak podjęli by się pracy. Wszystko to, jakby powiedział Kaczyński "śmierdzi układem"

Po pierwsze 'układ' to zbyt poważne słowo, chociaż napewno po tylu latach Kubiak ma swoich zwolenników w zarządzie i niełatwo go będzie odsunąć.
Po drugie nie za bardzo wyobrażam sobie sezon, który poprowadziłby którykolwiek z trenerów prowadzących młodzież. Moim zdaniem jeżeli Kubiak nie potrafi sobie wyrobić autorytetu wśród koszykarek, to napewno nie będzie łatwiej komuś kto dopiero co uzyskał papiery na prowadzenie zespołu w ekstraklasie (nieprzypadkowo nikt takowych nie posiada). Taki sezon mógłby się zakończyć fatalnie. Bycie 'zdolnym' trenerem nie wystarczy do odniesienia sukcesu w ekstraklasie. Nad każdym z nich Kubiak ma przewagę w latach doświadczenia i prowadzenie zespołu jako drugi trener u boku jednego z najlepszych trenerów w Europie (dla niezorientowanych mowa o Algisie).
Niech tylko nie padną gromy, że niby bronię Kubiaka - bo tak nie jest, nie wyobrażam sobie tylko debiutu któregokolwiek z brzeskich szkoleniowców jako trenera na poziomie ekstraklasy.
Pozostaje więc tylko jedno wyjście czyli zatrudnienie kogoś z zewnątrz. A tu powstaje dylemat. Czy Kubiak i zespół taki jaki jest czy dobry trener i duuużo mniej kasy dla zawodniczek co znaczy że ten dobry trener niekoniecznie będzie miał kim realizować swoje założenia. Mogłoby być lepiej a mogłoby być również dużo gorzej, co skończyłoby się niestety końcem koszykówki w Brzegu. Napewno sprawę rozwiązałaby większa kasa, a na to raczej ciężko liczyć. Módlmy się więc o drugiego sponsora na poziomie Odry...kto wie, może cud się zdarzy ;)
"Bo w życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym" - Oscar Wilde

MuFa
Żak
Posty: 431
Rejestracja: 16 listopada 2004, 23:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: MuFa » 05 marca 2007, 08:42

Zbych pisze:
Wojtek pisze:Módlmy się więc o drugiego sponsora na poziomie Odry...kto wie, może cud się zdarzy ;)


raczej cudu nie bedzie... :cry:

Awatar użytkownika
Kuba1992
Amator
Posty: 189
Rejestracja: 12 grudnia 2006, 18:58
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: Kuba1992 » 05 marca 2007, 10:16

Niewiem po co jest tyle "małych" sponsorów. Trzeba zaangażować się w poszukiwanie jakiegoś większego sponsora, który dawałby więcej pieniędzy. Nie oszukujmy sie klub z Brzegu jest jednym z najbiedniejszych w polskiej lidze.
A co do trenera jeszcze. Na pewno ponosi w tym całym bajzlu jakąs wine, ale nie tylko on. Nie chce tutaj nikogo bronić, ale zobaczcie jak grały zawodniczki Odry z CCC i nei tylko w tym meczu. Tydzien wczesniej z Wisła grały jak rowny z rownym a w Polkowicach drużyna całkiem inna.. Ile strat i błedów 24 sekund. ZAmiast rzucac za 3 punkty to one cały czas grały pod kosz. Co z tego że oddały wiecej rzutów za dwa punkty( nawet więcej trafiły), ale 12 więcej celnych rzutów za trzy drużyny z Polkowic i wynik sam się układa. Juz pierwsza kwarta pokazała która drużyna jest lepsza, choćby wysokie zwycięstwo 29 - 19, gdzie CCC trafiło 8 trójek. Patrząc jeszcze na mecz z CCC żadnej zawodniczce Odry nie chciało się grac, z wyjątkiem Kim i Amber które zdobyły blisko 70 procent punktów całej drużyny. Takie ejst moje zdanei na ten temat.






__________________________________
KSODRABRZEG

Piotro
Młodzik
Posty: 584
Rejestracja: 18 grudnia 2005, 16:11

Postautor: Piotro » 05 marca 2007, 13:55

Co do sponsora, jesli Odra by sie wycofala, to moze Cudberry?
Obrazek

Awatar użytkownika
Kuba1992
Amator
Posty: 189
Rejestracja: 12 grudnia 2006, 18:58
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: Kuba1992 » 05 marca 2007, 15:44

Piotro pisze:Co do sponsora, jesli Odra by sie wycofala, to moze Cudberry?



No to wtedy to się drużyna nazywała CUDBERRY BRZEG.
Heh.

Piotro
Młodzik
Posty: 584
Rejestracja: 18 grudnia 2005, 16:11

Postautor: Piotro » 05 marca 2007, 17:28

Kuba1992 pisze:
Piotro pisze:Co do sponsora, jesli Odra by sie wycofala, to moze Cudberry?



No to wtedy to się drużyna nazywała CUDBERRY BRZEG.
Heh.


Jeden ch...udy miś jak się będzie nazywała, ważne żeby była w ekstraklasie. Poźniej się będzie myśleć co dalej z tym nieszczęsnym trenerem i resztą...
Obrazek

Awatar użytkownika
Kuba1992
Amator
Posty: 189
Rejestracja: 12 grudnia 2006, 18:58
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: Kuba1992 » 05 marca 2007, 19:05

Piotro pisze:
Kuba1992 pisze:
Piotro pisze:Co do sponsora, jesli Odra by sie wycofala, to moze Cudberry?



No to wtedy to się drużyna nazywała CUDBERRY BRZEG.
Heh.


Jeden ch...udy miś jak się będzie nazywała, ważne żeby była w ekstraklasie. Poźniej się będzie myśleć co dalej z tym nieszczęsnym trenerem i resztą...



W sumie masz rację. Najważniejsze żeby znaleźć drugiego sponsora takiego jak PWC ODRA.
Pozdrawiam

życzliwy z wrocławia

Postautor: życzliwy z wrocławia » 05 marca 2007, 19:47

witam
droga młodzieży do prowadzeniaklubu ekstraligi wymagany jest trener conajmniej II klasy - jeszcze az conajmniej II klasy nie msi być I - a licencję wykupuje klub przed sezonem w PZKOSZ
jeżeli nie odpowiadają wam brzescy szkoleniowcy - a dziwię się bo szanujący się klub powinien mieć za drugiego trenera młodą osobę chcącą sie uczyć ( chociaż czego ta osoba miałaby się nauczyć od kubiaka chyba chamsta i niszczenia zawodników ) a ludzi młodych mających praktyki w niższych ligach z nowoczesnymi poglądami na koszykówkę jest mnóstwo - patrzcie co wyczyniają młodzi trenerzy w męskiej lidze - powodzenia i mądrych wyborów przed nastepnym sezonem

KOSZMAR
Amator
Posty: 126
Rejestracja: 07 lutego 2006, 10:20

Postautor: KOSZMAR » 05 marca 2007, 20:19

No oby w nastepnym sezonie było za co wybierac bo jeżlei pwc odra sie wyofa ze sponsoringu to moim zdaniem wiekosć składu odpanie i bedzie lipa wiec powini sie naprawde martwic i zaangarzować w poszukiwania sponsorów którzy mogli by wykąłdać spore sumy i tak jak już anpisaliście wczesniej dpier potem myślec o zmianie trenera

Awatar użytkownika
Kuba1992
Amator
Posty: 189
Rejestracja: 12 grudnia 2006, 18:58
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: Kuba1992 » 06 marca 2007, 07:27

życzliwy z wrocławia pisze:witam
droga młodzieży do prowadzeniaklubu ekstraligi wymagany jest trener conajmniej II klasy - jeszcze az conajmniej II klasy nie msi być I - a licencję wykupuje klub przed sezonem w PZKOSZ



Tylko skąd klub weźmie pieniądze na zakupienie licencji dla nowego trenera?
pozdro

Wojtek
Żak
Posty: 234
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 17:17
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: Wojtek » 06 marca 2007, 09:56

Brzeskie Cukierki: nie awansowały do play-off, teraz za to zapłacą

Zespół Cukierków Odry Brzeg po raz pierwszy od awansu do ekstraklasy w 2000 roku nie zdołał zakwalifikować się do czołowej ósemki ligi. Zarząd klubu ukarał finansowo trenerów, podobny los może spotkać koszykarki.

- Jestem bardzo zawiedziony i rozczarowany postawą zespołu. Mając taki potencjał, nie awansowaliśmy do play-off, to jest niemalże niemożliwe. Nie chodzi tylko o rozczarowanie moje czy zarządu klubu, ale głównie o sponsorów, bo jeżeli oni wycofają się z wspierania drużyny, możemy zapomnieć o koszykówce w Brzegu - podkreśla prezes Cukierków Odry Brzeg Czesław Greczyn. - Największe zastrzeżenia mam do kadry trenerskiej (Krzysztof Kubiak, Dariusz Konstanciuk), bo kiedy szkoleniowcy widzą, że mecz nie układa się zgodnie z założeniami, to trzeba coś zmieniać, a tego nie robili. Rozmawiałem już z nimi i postanowiłem, że za luty, bo gaże płacimy w kolejnym miesiącu, zostaną na nich nałożone kary finansowe. We wtorek będziemy mieli także analizę pomeczową, będę szczerze rozmawiał z zawodniczkami, czy chcą grać czy nie, i nie wykluczam, że także one poniosą konsekwencje - stwierdza stanowczo prezes.

Przed Cukierkami sześć spotkań, które zadecydują o ich pozostaniu w ekstraklasie. Pierwszy pojedynek już w piątek w Lesznie, kolejny w przyszłą środę w Brzegu z SMS-em Łomianki. Przed walką o utrzymanie brzeski zespół ma teoretycznie najlepszą sytuację (patrz ramka), ale prezes Cukierków podkreśla, że nie można lekceważyć przeciwniczek. - Myślę, że Łomianki nie będą się raczej liczyć, bo ich strata punktowa jest zbyt duża, ale trzy pozostałe zespoły są wyrównane. Zarówno Leszno, jak i Toruń bardzo się wzmocniły, mają w składzie po dwie, trzy Amerykanki i nie można patrzeć tylko na to, że mamy dwa punkty przewagi. Musi być pełna mobilizacja w zespole, bo nawet mecz z SMS-em sam się nie wygra - podkreśla prezes Greczyn. - Niestety, widać, że nasza drużyna nie jest w formie, dla przykładu Małgorzata Babicka gra słabo, Martyna Koc, to nie ta sama zawodniczka co rok czy dwa lata temu, Ania Marczewska po kontuzji miała grać lepiej, a tak się nie stało. Wygląda to tak, jakby im nie zależało, i nie chodzi mi tylko o mecz w Polkowicach, ale także o wcześniejsze. Choćby z Jelenią Górą, który przegraliśmy na własne życzenie. Rozumiem, że większość zawodniczek planuje przejść w przyszłości gdzieś indziej, ale powinny chyba walczyć o swój image w postaci statystyk - zauważa prezes.

W sezonie zasadniczym w sześciu pojedynkach z zespołami walczącymi o utrzymanie Cukierki tylko raz przegrały w Toruniu. Oby teraz podtrzymały tę statystykę. Do utrzymania w lidze wystarczą im najprawdopodobniej trzy zwycięstwa.


Jacek Konopacki

Źródło: www.gazeta.pl

{Mikro
Amator
Posty: 113
Rejestracja: 08 grudnia 2005, 17:06

Postautor: {Mikro » 06 marca 2007, 12:22

Kuba1992 pisze:
życzliwy z wrocławia pisze:witam
droga młodzieży do prowadzeniaklubu ekstraligi wymagany jest trener conajmniej II klasy - jeszcze az conajmniej II klasy nie msi być I - a licencję wykupuje klub przed sezonem w PZKOSZ



Tylko skąd klub weźmie pieniądze na zakupienie licencji dla nowego trenera?
pozdro



licencje wykupuje sie corocznie jak i dla zawodniczek tak i dla trenerow wiec nie martw sie to najmniejszy koszt tego przedswiewziecia wiekszym kosztem jest wynagrodzenie dla nowego trenera bo kazdy ktory mialby pracowac w brzegu musialby mieszkac tu badz dojezdzac(wroclaw)

BARTOLINO
Administrator
Posty: 6663
Rejestracja: 10 stycznia 2005, 19:32
Lokalizacja: Gród Kraka

Postautor: BARTOLINO » 06 marca 2007, 16:48

Wojtek pisze:Brzeskie Cukierki: nie awansowały do play-off, teraz za to zapłacą

Zespół Cukierków Odry Brzeg po raz pierwszy od awansu do ekstraklasy w 2000 roku nie zdołał zakwalifikować się do czołowej ósemki ligi. Zarząd klubu ukarał finansowo trenerów, podobny los może spotkać koszykarki.

- Jestem bardzo zawiedziony i rozczarowany postawą zespołu. Mając taki potencjał, nie awansowaliśmy do play-off, to jest niemalże niemożliwe. Nie chodzi tylko o rozczarowanie moje czy zarządu klubu, ale głównie o sponsorów, bo jeżeli oni wycofają się z wspierania drużyny, możemy zapomnieć o koszykówce w Brzegu - podkreśla prezes Cukierków Odry Brzeg Czesław Greczyn. - Największe zastrzeżenia mam do kadry trenerskiej (Krzysztof Kubiak, Dariusz Konstanciuk), bo kiedy szkoleniowcy widzą, że mecz nie układa się zgodnie z założeniami, to trzeba coś zmieniać, a tego nie robili. Rozmawiałem już z nimi i postanowiłem, że za luty, bo gaże płacimy w kolejnym miesiącu, zostaną na nich nałożone kary finansowe. We wtorek będziemy mieli także analizę pomeczową, będę szczerze rozmawiał z zawodniczkami, czy chcą grać czy nie, i nie wykluczam, że także one poniosą konsekwencje - stwierdza stanowczo prezes.

Przed Cukierkami sześć spotkań, które zadecydują o ich pozostaniu w ekstraklasie. Pierwszy pojedynek już w piątek w Lesznie, kolejny w przyszłą środę w Brzegu z SMS-em Łomianki. Przed walką o utrzymanie brzeski zespół ma teoretycznie najlepszą sytuację (patrz ramka), ale prezes Cukierków podkreśla, że nie można lekceważyć przeciwniczek. - Myślę, że Łomianki nie będą się raczej liczyć, bo ich strata punktowa jest zbyt duża, ale trzy pozostałe zespoły są wyrównane. Zarówno Leszno, jak i Toruń bardzo się wzmocniły, mają w składzie po dwie, trzy Amerykanki i nie można patrzeć tylko na to, że mamy dwa punkty przewagi. Musi być pełna mobilizacja w zespole, bo nawet mecz z SMS-em sam się nie wygra - podkreśla prezes Greczyn. - Niestety, widać, że nasza drużyna nie jest w formie, dla przykładu Małgorzata Babicka gra słabo, Martyna Koc, to nie ta sama zawodniczka co rok czy dwa lata temu, Ania Marczewska po kontuzji miała grać lepiej, a tak się nie stało. Wygląda to tak, jakby im nie zależało, i nie chodzi mi tylko o mecz w Polkowicach, ale także o wcześniejsze. Choćby z Jelenią Górą, który przegraliśmy na własne życzenie. Rozumiem, że większość zawodniczek planuje przejść w przyszłości gdzieś indziej, ale powinny chyba walczyć o swój image w postaci statystyk - zauważa prezes.

W sezonie zasadniczym w sześciu pojedynkach z zespołami walczącymi o utrzymanie Cukierki tylko raz przegrały w Toruniu. Oby teraz podtrzymały tę statystykę. Do utrzymania w lidze wystarczą im najprawdopodobniej trzy zwycięstwa.


Jacek Konopacki

Źródło: www.gazeta.pl


Chyba panu z cudownej gazetki coś się pomyliło. :lol: Obydwa zespoły i owszem grają ze sobą. Tylko, że w Gdyni w Pucharze Polski. Tego widać już pan redaktor nie sprawdził :twisted: .
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."

https://bartolino78.wordpress.com


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 146 gości