JUNIORKI STARSZE - PÓŁFINAŁY I FINAŁ

Newsy dotyczące rozgrywek młodzieżowych

Moderator: Moderatorzy

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 14 marca 2007, 14:14

Korona - Polkowice 65:60

1 miejsce Polkowice
2 miejsce Korona

Bydgoszcz niestety niefartownie odpada.

Żołnierz niezal.

Postautor: Żołnierz niezal. » 14 marca 2007, 14:51

No i po turnieju. Byłem wreście zobaczyłem wszystkie zespoły. Zacznę od meczu Olimpii z Widzewem. Mecz do jednej bramki. Trudno kogokolwiek wyróżnić. Przez wiekzość część 3 kwarty i calą 4 grały rezerwy. Częste zmiany ustawienia. Gdyby Olimpia zagrała naprawdę z sercem, to mogło dojść do pogromu. I teraz o Wiśle i SKS Warszawa. Zastanawiam się jak te zespoły mogły przegrać z Widzewem? Na to pytanie niech odpowiedzą sobie trenerzy tych zespołów. Z drugiej strony chwała Widzewowi,że potrafił coś ugrać w tym turnieju dla siebie. Mecz Wisły z SKSem był bardzo wyrównany. Początkowo prowadziła Wisła, ale szybko szło coś koło remisu. I mógłbym zakończyć opis tego meczu gdyby ....właśnie gdybym nie zwrócił uwagę na głupotę trenerki Wisły (głupota do kwadratu). Przez cały mecz praktycznie trzymała na parkiecie w tym meczu (o pietruszkę) centra ,chyba 17. Taka wysoka szczupła blondynka. Było po niej widać,że nie ma sił. Nie nadążała za akcją obronie. Pokazywała,żeby wolno grać. Aby grę znawiać powoli. Ba. Prosiła co chwilę o zmianę trenerkę. I co? ,,Trzymaj się,, usłyszała. I tak calą 4 kwartę. Lewo biegała w ataku. Naprawdę dawała z siebie co mogła. Ale z stąd to już blisko do kontuzji-mięśnie nóg w tym wieku przy tym wzroście to ........ Pani trener. Zanim jeszcze raz pani tak będzie prowadziła zespół to może się zastanowi co można zyskać a co stracić? Nic dziś pani nie zyskała, a kontuzja mogła być. I niech nikt mi nie mówi ,że przesadzam. Ile tych kontuzji kolan już było przez zajechanie.

Dzisiejszy mecz Olimpii oprócz wyniku przełożyłem też na obserwacje ,,Najtola,,. Gracza który potrafi, a który się dawno dawno zaciął. I stoi. Po pierwszym meczu pisałem skoro nie rzucasz .... to broń. I była bardzo bardzo dobra obrona. Mocniej, gdy bronisz wysoko i mamy to co się marzy w obronie. Osobiste-były na początku meczu i dwa zaliczone. Była tez ,,3,,. Brawo. Druga nie wpadła ,ale bez przesady. Nie wszystko mozna. I teraz te problem. Nerwy i taka nie dokładność w ataku. Piękne wejście na kosz 1 kwarcie,ale ręka nie poszła do końca. Z drugiej strony-popraw akcje. Jeszcze raz spróbuj. I te nerwy. Noga i aut nie wymuszony w ataku. Zostaw, to w domu. Dobre słowo plus dobre balety w nowym innym towarzystwie i ,,Najtol,, zacznie grać to co umie. Dobre słowo już masz, a balety inne niż poprzednie to ....... załawisz sobie :lol:

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 14 marca 2007, 14:55

Heh to ze Aldona P. jest glupia... i nie umie prowadzic druzyny to wszyscy dobrze wiedza ;) ... a co do centra - Agnieszka Fikiel (notabene zawodniczka Wisły Can Pack) ...

Awatar użytkownika
paździoch-osanka
Kadet
Posty: 1491
Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
Lokalizacja: Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: paździoch-osanka » 14 marca 2007, 15:03

Stalowa Wola zostala rozgromiona przez Gorzow 52pkt.. ajjj w tej grupie awansuje z 1 Gorozw z 2 Bytom..

Seba co do ukladu grup jest tak:

I grupa:
Olimpia
Polkowice
Gdynia
Bytom

II grupa
Widzew Lodz
Korona
MUKS
Gorzow
________Obrazek

bedziemy in touch Obrazek

Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.

Żołnierz niezal.

Postautor: Żołnierz niezal. » 14 marca 2007, 15:57

paździoch-osanka pisze:

I grupa:
Olimpia
Polkowice
Gdynia
Bytom



A jednak się spotkamy wcześniej. Zdecydowanie grupa I ciekawsza. To Pażdzioszku napisz coś o twoim turnieju.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 14 marca 2007, 16:01

MKS Orzeł Polkowice przegrał swój ostatni mecz podczas turnieju półfinałowego MP w Krakowie. Polkowiczanki przegrały z gospodyniami turnieju, Koroną, 60:65. Jednak pomimo porażki awansowały do finałów z pierwszego miejsca w grupie, gdyż miały najkorzystniejszy bilans małych punktów.

- Zagraliśmy bardzo słaby mecz. Nasz atak nie funkcjonował należycie, a do tego dochodziły problemy ze zbieraniem piłek z bronionej tablicy. – komentował po meczu trener Orła Arkadiusz Rusin. – Krakowianki były bardziej zdeterminowane, a nam brakowało pomysłów na rozgrywanie tego meczu – dodaje.

Pomimo porażki polkowiczanki awansowały do finałów z pierwszego miejsca. O ostatecznej kolejności decydowały tzw. „małe punkty” i to one ostatecznie przesądziły o awansie Orła do finałów. Drugie miejsce zajęły gospodynie, a trzecie Basket 25 Bydgoszcz. Na ostatnim miejscu sklasyfikowano UKS Zryw-Dębieńsko Czerwionka.

KS Korona Kraków – MKS Orzeł Polkowice 65:60 (13:22, 18:7, 14:16, 20:14)

Punkty dla Orła zdobywały: Pietrzak 21, Gajewska 12, Paździerska 12, A. Nowak 8, Jasnowska 3, Majewska 2, Tomczak 2.

Gość

Postautor: Gość » 14 marca 2007, 16:03

Kuba pisze:

Jasnowska 3
[/quote]


Czy to jakaś rodzina Jasnowskiej z Toruna itd?

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 14 marca 2007, 16:07

Anonymous pisze:
Kuba pisze:

Jasnowska 3



Czy to jakaś rodzina Jasnowskiej z Toruna itd?


Jeśli mówisz o Ilonie Jasnowskiej, to Jasnowska o którą pytasz jest jej córką ;-)

Gość

Postautor: Gość » 14 marca 2007, 16:08

O Ilonę. To miła sprawa. tak dalej

Awatar użytkownika
paździoch-osanka
Kadet
Posty: 1491
Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
Lokalizacja: Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: paździoch-osanka » 14 marca 2007, 16:17

Kuba pisze:
Anonymous pisze:
Kuba pisze:

Jasnowska 3



Czy to jakaś rodzina Jasnowskiej z Toruna itd?


Jeśli mówisz o Ilonie Jasnowskiej, to Jasnowska o którą pytasz jest jej córką ;-)


Kuba Jancia jest z Torunia :D
________Obrazek



bedziemy in touch Obrazek



Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.

Awatar użytkownika
paździoch-osanka
Kadet
Posty: 1491
Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
Lokalizacja: Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: paździoch-osanka » 14 marca 2007, 16:20

Żołnierz niezal. pisze:
paździoch-osanka pisze:

I grupa:
Olimpia
Polkowice
Gdynia
Bytom



A jednak się spotkamy wcześniej. Zdecydowanie grupa I ciekawsza. To Pażdzioszku napisz coś o twoim turnieju.


Ajjj nooo racja Zolnierz :D jednak wczesniej hehehe nooo i pamietaj final na O :D hehehehe :P
________Obrazek



bedziemy in touch Obrazek



Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 14 marca 2007, 16:21

paździoch-osanka pisze:
Kuba pisze:
Anonymous pisze:
Kuba pisze:

Jasnowska 3



Czy to jakaś rodzina Jasnowskiej z Toruna itd?


Jeśli mówisz o Ilonie Jasnowskiej, to Jasnowska o którą pytasz jest jej córką ;-)


Kuba Jancia jest z Torunia :D

Wiem Paździoszku ;-) Szerokiej drogi powrotnej do Polkowic ;)

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 14 marca 2007, 18:39

Tego, kto wymyślił turniej finałowy w środku tygodnia... od poniedziału do piątku... proponuję rozstrzelać, a potem powiesić za jaja (albo odwrotnie ;) )!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil: Koszykówka dla kibiców?? Taaaaaaa... pod warunkiem, że mieszkają w Gdyni ;(
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
paździoch-osanka
Kadet
Posty: 1491
Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
Lokalizacja: Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: paździoch-osanka » 14 marca 2007, 18:46

Seba pisze:Tego, kto wymyślił turniej finałowy w środku tygodnia... od poniedziału do piątku... proponuję rozstrzelać, a potem powiesić za jaja (albo odwrotnie ;) )!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil: Koszykówka dla kibiców?? Taaaaaaa... pod warunkiem, że mieszkają w Gdyni ;(


Kochanieee.. spokojnie ;) musisz wziasc urlop.. :D ajjj
________Obrazek



bedziemy in touch Obrazek



Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 14 marca 2007, 20:08

To ja moze korzystając z chwili wolnego skrobne coś o meczu Korony z Orłem.

Przedewszystkim należy pogratulować Koronie zwycięstwa i zaangażowania. Znacznie lepiej niż wczoraj zespół zagrał na tablicach, fakt, że Orzeł może nie jest zespołem tak wysokim jak Bydgoszcz, ale większa walka Korony była widoczna gołym okiem. Ponadto nie można odmówić zespołowi krakowskiemu szczęścia, bo gdyby nie te 2 trójki zaraz po tym jak Orzeł postawił strefe to zapewne wynik byłby zgoła odmienny - ale jak wiadomo, szczeście sprzyja lepszym :wink:

Jeśli zaś idzie o indywidualne oceny.. Przedewszystkim pochwaliłbym Róże, która widać nie przejeła się wczorajszą niedyspozycją, i dzisiaj zagrała o niebo lepiej, choć jak i tak uważam że stać ją na więcej :wink: ponadto Kinga Wilk, brawa za walkę i przechwyty w kluczowym momencie. Nie wiem natomiast co na boisku tyyyyyyyle czasu robiła zawodniczka z numerem 14 - szczerze to nie zanotowałem żadnego udanego zagrania, słabo rozgrywała, rzutem bynajmniej nie straszyła, no dziwne dziwne, zwłaszcza że wczoraj też nic nie pokazała. Ja wiem że Iza - podstawowa jak mniemam dzisiaj 1 nie mogła grać 40 minut - no ale są chyba w zespole inne opcje kadrowe ? bo jeżeli nie to czarno widze przyszłość Korony w finale. Ja bym przynajmniej nieco inaczej porotował składem 8)

Orzeł szczerze mówiąc mnie troche zawiódł 8) Pierwszy raz na żywo widziałem ten zespół, ale chyba ten mecz nie wyszedł im tak jak powinien. Zaangażowania odmówić nie można, no ale raczej potrafią grać lepiej. Idywidualnie to przyobserbowałem tylko dwie zawodniczki - z numerem 13 (nie wiem jak się zwie) która grała dzisiaj bardzo dobrze, no i Paździocha - której zapewne do końca dzisiaj mecz nie wyszedł, natomiast musze przyznać że się strasznie szybko dziewczyna do rzutu składa i ma fajnie ułożoną ręke - taki typowy killer :wink: ( z tego miejsca pozdrawiam :wink: )

Szkoda 3 porażki Wisełki - nie widziałem żadnego z tych spotkań więc nie wiem czy to brak umiejętności, szczęścia, czy też głupota trenerki - ale jeżeli miałbym strzelać to napewno to trzecie. Grupa jak się okazało wcale najcięższa nie była, i możnabyło się pokusić o awans. Cóż, mówi się trudno.

AVE WISŁA !
Ostatnio zmieniony 14 marca 2007, 20:09 przez Liquidor, łącznie zmieniany 1 raz.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA


Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości