azspwsz89 pisze:Hmmmm .... jezeli pozwolicie napisze tutaj moje skromne zdanie. Uwazam ze kazdy z nas ma liderke w naszym zespole moją kiedys była Basia Kaszewska a teraz jest Marta Żyłczyska
.Uwazam jednak ze kazda zawodniczka jest bardzo wartosciowa i wnosi do tego zespołu cos dobrego:) . Ten zespół (i takze inny) nie mógł by sie opierac na jednej zawodniczce hehe chyba ze zmienią przepisy i zamiast 5:5 grano by 1:1
Aga Szott z pewnoscią wniosła do naszego zespołu duzo pozytywnych rzeczy (umie sie znaleść na kazdej pozycji). Denerwuje mnie jedno ,ze nikt nie pamieta (gdy AZS walczył o wejscie do ekstraklasy) swietnych wystepów Ali Suwary i np. Basi Kaszewskiej która (smiało mozna tak powiedziec) zagrała chyba najlepszy mecz w swojej karierze podczas spotkania z SMS Warszawa (przp. ze grała na rozegraniu). Gdyby wtedy dziewczyny nie grały tak dobrze i zespołowo w 1 lidze to teraz nie mówilibysmy o AZSie Gorzów ekstraklasowym tylko 1 ligowym i prosze o tym pamietac,
![]()
wszytskich serdecznie pozdrawiam:)
nie wiem czy nikt, ale ja pamietam doskonale. temat dotyczy jednak tego sezonu, a pilka pani mgr A. Suwary juz tak czesto nie wpada do kosza, w pocztakowych meczach probowala grac tak jak w 1lidze wchodzac pod kosz obijajac sie o kogo sie da (dzolk) i rzucac z faulem, a w ekstralidze nie dosc, ze juz fauli nie gwizdza to jeszcz pilka tak chetnie nie wpada, chociaz widac, ze teraz jest juz o niebo lepiej niz bylo na poczatku sezonu
jeszcze raz przypomne, ze wszyscy pamietaj dzieki komu druzyna jest w tej lidze w ktorej aktualnie (i wprzyszlosci tez) ma mozliwosc grac - tym bardziej, ze niewiele sie w skladzie od tamtego czasu zmienilo




