PLAY-OUT Nova Trading Toruń - Duda Tęcza Leszno 74:82
Moderator: patrese
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
PLAY-OUT Nova Trading Toruń - Duda Tęcza Leszno 74:82
...
Ostatnio zmieniony 31 marca 2007, 18:04 przez patrese, łącznie zmieniany 1 raz.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Bell już trenuje
28.03.2007.
Nikita Bell, która nie wystąpiła w ostatnim meczu Ford Germaz Ekstraklasy pomiędzy Dudą Tęczą Leszno, a SMS PZKosz Łomianki podjęła już treningi i na pewno zagra w Toruniu.
Amerykanka, która jest absolutną liderką drużyny już wczoraj trenowała z koleżankami. Z bolącym nadgarstkiem jest już zdecydowanie lepiej.
- Bell trenowała i wszystko jest na dobrej drodze, by mogła nam pomóc w ważnym meczu w Toruniu. Czekają ją jeszcze jakieś konsultacje u lekarza, ale to tylko formalność - powiedział Krzysztof Zajc, trener Dudy Tęczy Leszno.
Zespół zamierza pojechać do Torunia dzień wcześniej, by potrenować. Czy jednak pojedzie zależy od właściciela hali w Toruniu. Jeśli ten nie pozwoli na trening w przeddzień meczu, wówczas drużyna pojedzie na mecz w sobotę.
Wtedy, czyli w dzień spotkania teoretycznie organizator musi udostępnić halę do przynajmniej jednego treningu. Tak mówi regulamin rozgrywek FGE.
www.panorama.media.pl
28.03.2007.
Nikita Bell, która nie wystąpiła w ostatnim meczu Ford Germaz Ekstraklasy pomiędzy Dudą Tęczą Leszno, a SMS PZKosz Łomianki podjęła już treningi i na pewno zagra w Toruniu.
Amerykanka, która jest absolutną liderką drużyny już wczoraj trenowała z koleżankami. Z bolącym nadgarstkiem jest już zdecydowanie lepiej.
- Bell trenowała i wszystko jest na dobrej drodze, by mogła nam pomóc w ważnym meczu w Toruniu. Czekają ją jeszcze jakieś konsultacje u lekarza, ale to tylko formalność - powiedział Krzysztof Zajc, trener Dudy Tęczy Leszno.
Zespół zamierza pojechać do Torunia dzień wcześniej, by potrenować. Czy jednak pojedzie zależy od właściciela hali w Toruniu. Jeśli ten nie pozwoli na trening w przeddzień meczu, wówczas drużyna pojedzie na mecz w sobotę.
Wtedy, czyli w dzień spotkania teoretycznie organizator musi udostępnić halę do przynajmniej jednego treningu. Tak mówi regulamin rozgrywek FGE.
www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


jesli nei pozwola to nas ladnie zalatwia , ale powiem tylko jedno jesli torun sie utrzymie to mam nadzieje ze inne kluby kibica beda pamietac o chamskim zachowaniu torunia jesli odmowia nam mozliwosci treningu ! jednak mam nadzieje ze zachowaj sie tak samo jak i Tecza czyli uzycza swej hali na dzien przed meczem
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
"Jarosław Krysiewicz wzmocni sztab szkoleniowy Duda PWSZ Leszno na najbliższe, najważniejsze spotkanie sezonu w Ford Germaz Ekstraklasie. Leszczynianki w sobotę zagrają w Toruniu.
Zespół z Leszna zagra w najbliższą sobotę w Toruniu. Przeciwnikiem w walce o utrzymanie się w ekstraklasie będzie Nova Trading. Obie drużyny dzieli tylko punkt. Wygrana w Toruniu bardzo przybliży drużynę Duda PWSZ Leszno do tego, by pozostać w FGE. Porażka w zasadzie przesądzi o 11 miejscu i spadku z ligi.
Jak ważne to spotkanie nie trzeba nikomu mówić. Zdają sobie z tego sprawę także działacze leszczyńskiego klubu.
- Sztab szkoleniowy na najbliższy mecz wzmocni Jarosław Krysiewicz, który prowadzi od wczoraj treningi z naszym zespołem, wspomagając Krzysztofa Zajca. Jeśli Krysiewicz, który jest trenerem Doralu Staropolanka Nysa Kłodzko załatwi sobie przełożenie ligowego meczu swojej drużyny, to wtedy pojedzie z nami do Torunia. Tam jedziemy już w piątek. Gospodarze udostępnią nam halę. Nie było z tym problemu i jutro odbędziemy tam trening. Jeśli trenerzy uważać będą, że taki trening przyda się też rano w sobotę, to także skorzystamy z takiej możliwości. Gospodarze nie robili nam żadnych przeszkód - powiedział Zbigniew Król, wiceprezes Duda PWSZ Leszno.
Zespół wyjedzie do Torunia w optymalnym zestawieniu, choć cały czas z chorobą zmaga się Marta Żyłczyńska. Zawodniczka jest jednak gotowa podjąć walkę i chce pomóc zespołowi. Po meczu w Toruniu zgodnie z zaleceniami lekarzy będzie odpoczywać. W pełni sił ma przystąpić do nastepnego sezonu.
Po ostatnim meczu z Brzegiem zabieg operacyjny na miejscu przejdzie Carithia Rivers. Kontuzjowana kostka wymaga ingerencji chirurgicznej. Amerykanka nie może grać na pełni swoich możliwości. Jeśli zawodniczka wróci do pełnej sprawności i będzie prezentować formę taką, jak przed kontuzją zostanie w Lesznie.
Najważniejszy jest jednak najbliższy mecz w Toruniu, który koniecznie trzeba wygrać. Zawodniczki zdają sobie sprawę, że zawiodły w meczu z Łomiankami i obiecują walkę o zwycięstwo."
źródło; www.panoramaleszczynska.pl
Zespół z Leszna zagra w najbliższą sobotę w Toruniu. Przeciwnikiem w walce o utrzymanie się w ekstraklasie będzie Nova Trading. Obie drużyny dzieli tylko punkt. Wygrana w Toruniu bardzo przybliży drużynę Duda PWSZ Leszno do tego, by pozostać w FGE. Porażka w zasadzie przesądzi o 11 miejscu i spadku z ligi.
Jak ważne to spotkanie nie trzeba nikomu mówić. Zdają sobie z tego sprawę także działacze leszczyńskiego klubu.
- Sztab szkoleniowy na najbliższy mecz wzmocni Jarosław Krysiewicz, który prowadzi od wczoraj treningi z naszym zespołem, wspomagając Krzysztofa Zajca. Jeśli Krysiewicz, który jest trenerem Doralu Staropolanka Nysa Kłodzko załatwi sobie przełożenie ligowego meczu swojej drużyny, to wtedy pojedzie z nami do Torunia. Tam jedziemy już w piątek. Gospodarze udostępnią nam halę. Nie było z tym problemu i jutro odbędziemy tam trening. Jeśli trenerzy uważać będą, że taki trening przyda się też rano w sobotę, to także skorzystamy z takiej możliwości. Gospodarze nie robili nam żadnych przeszkód - powiedział Zbigniew Król, wiceprezes Duda PWSZ Leszno.
Zespół wyjedzie do Torunia w optymalnym zestawieniu, choć cały czas z chorobą zmaga się Marta Żyłczyńska. Zawodniczka jest jednak gotowa podjąć walkę i chce pomóc zespołowi. Po meczu w Toruniu zgodnie z zaleceniami lekarzy będzie odpoczywać. W pełni sił ma przystąpić do nastepnego sezonu.
Po ostatnim meczu z Brzegiem zabieg operacyjny na miejscu przejdzie Carithia Rivers. Kontuzjowana kostka wymaga ingerencji chirurgicznej. Amerykanka nie może grać na pełni swoich możliwości. Jeśli zawodniczka wróci do pełnej sprawności i będzie prezentować formę taką, jak przed kontuzją zostanie w Lesznie.
Najważniejszy jest jednak najbliższy mecz w Toruniu, który koniecznie trzeba wygrać. Zawodniczki zdają sobie sprawę, że zawiodły w meczu z Łomiankami i obiecują walkę o zwycięstwo."
źródło; www.panoramaleszczynska.pl
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Po ostatnim meczu z Brzegiem zabieg operacyjny na miejscu przejdzie Carithia Rivers. Kontuzjowana kostka wymaga ingerencji chirurgicznej. Amerykanka nie może grać na pełni swoich możliwości. Jeśli zawodniczka wróci do pełnej sprawności i będzie prezentować formę taką, jak przed kontuzją zostanie w Lesznie.
Ha, ha, ha - rozumiem, że będzie operował ją ten klubowy felczer.
Poza tym jaką formę ona prezentowała przed kontuzją, bo jakoś mi umknęło... Bez rewelacji w każdym razie. Jej znajomość z Nikitą była największym plusem.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
"Na bezrybiu i rak ryba" jak to mówią... Mam przypomnieć ile punktów zdobyliśmy, gdy była ona niby liderką zespołu? Dwie odniesione wygrane - z Łomiankami po dogrywce i cudem w ostatniej sekundzie z Polfą. Trochę mało... Dlatego mówię, że nie świetnie czy słabo ale bez rewelacji.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
mecz chyba ostaniej szanasy o ile taka jest dla Tęczy
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Jaka przyszłość koszykarek?
2007-03-29, ostatnia aktualizacja 2007-03-29 15:52
W sobotę rozstrzygnie się, czy toruńskie koszykarki nadal będą grały w ekstraklasie. Jeśli pokonają leszczyńską Dudę, mogą być tego pewne. Porażka oznacza prawdopodobne pożegnanie z elitą.
Beata Predehl, rozgrywająca toruńskiego zespołu Nova Trading: - Można powiedzieć, że to najważniejszy mecz sezonu. Spotkanie z Dudą trzeba wygrać. Czujemy to - koncentracja, mobilizacja przed tym spotkaniem jest naprawdę duża.
Kto w sobotę przegra, spadnie z ekstraklasy mimo, że do zakończenia sezonu pozostały jeszcze trzy kolejki. Ale trudno w nich oczekiwać niespodzianek - teraz Nova Trading ma tylko punkt przewagi nad przeciwniczkami.
Trener torunianek Maciej Broczek będzie miał w jutrzejszym pojedynku pełny skład - wszystkie zawodniczki Nova Trading są gotowe do rywalizacji. Niektóre koszykarki narzekają na drobne urazy, ale nie ma obaw o to, czy wystąpią w sobotę.
Drużyna Dudy do Torunia ma przyjechać już dzisiaj - wszystko po to, by koszykarki nie odczuwały trudów podróży z Leszna. - Chcemy, by zawodniczki były wypoczęte, a przy okazji mogły potrenować w hali. Wszystko ma pomóc w zwycięstwie - mówi trener leszczynianek Krzysztof Zając. Treningi wznowiła już liderka drużyny i jedna z najlepszych zawodniczek ekstraklasy, Amerykanka Nikita Bell. Po kontuzji jej nadgarstka nie ma śladu i na pewno zagra w decydującym spotkaniu.
Początek meczu w hali przy ul. Grunwaldzkiej w sobotę o g. 17
www.gazeta.pl Toruń
2007-03-29, ostatnia aktualizacja 2007-03-29 15:52
W sobotę rozstrzygnie się, czy toruńskie koszykarki nadal będą grały w ekstraklasie. Jeśli pokonają leszczyńską Dudę, mogą być tego pewne. Porażka oznacza prawdopodobne pożegnanie z elitą.
Beata Predehl, rozgrywająca toruńskiego zespołu Nova Trading: - Można powiedzieć, że to najważniejszy mecz sezonu. Spotkanie z Dudą trzeba wygrać. Czujemy to - koncentracja, mobilizacja przed tym spotkaniem jest naprawdę duża.
Kto w sobotę przegra, spadnie z ekstraklasy mimo, że do zakończenia sezonu pozostały jeszcze trzy kolejki. Ale trudno w nich oczekiwać niespodzianek - teraz Nova Trading ma tylko punkt przewagi nad przeciwniczkami.
Trener torunianek Maciej Broczek będzie miał w jutrzejszym pojedynku pełny skład - wszystkie zawodniczki Nova Trading są gotowe do rywalizacji. Niektóre koszykarki narzekają na drobne urazy, ale nie ma obaw o to, czy wystąpią w sobotę.
Drużyna Dudy do Torunia ma przyjechać już dzisiaj - wszystko po to, by koszykarki nie odczuwały trudów podróży z Leszna. - Chcemy, by zawodniczki były wypoczęte, a przy okazji mogły potrenować w hali. Wszystko ma pomóc w zwycięstwie - mówi trener leszczynianek Krzysztof Zając. Treningi wznowiła już liderka drużyny i jedna z najlepszych zawodniczek ekstraklasy, Amerykanka Nikita Bell. Po kontuzji jej nadgarstka nie ma śladu i na pewno zagra w decydującym spotkaniu.
Początek meczu w hali przy ul. Grunwaldzkiej w sobotę o g. 17
www.gazeta.pl Toruń
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


-
Longerinho
- Młodzik
- Posty: 528
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
- Lokalizacja: .:Leszno:.
- Kontaktowanie:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

