JUNIORKI STARSZE - PÓŁFINAŁY I FINAŁ
Moderator: Moderatorzy
-
gosc
A moze zamiast kupowac wszystko co sie rusza/w tym najlepszym slowa znaczeniu/ to moze zaczac szkolic ?? ale po co, skoro sie ma wladze czytaj pieniadze ..... choc swoja droga ten,, boski zespol,, juz niezle skompromitowal sie ostatnimi wynikami. I dlatego nie wierze w czysta walke na boisku takiego potentata:(( i dlaczego ,bez wzgledu na wszystko byloby lepiej, zeby Olimpia ugadala sie z Polkowicami ,bo Gdynia w czworce moze pozbawic medali lepsze od niej zespoly.......
Tak naprawdę to nie wiem co napisać... choć od meczu minęło już nieco czasu. Sędziowie byli wręcz tragiczni - p. Kuniec (Przemyśl) i p. Szczotka (Lublin). Ewidentne błędy w końcówce pierwszej połowy - najpierw czwarty faul Wery - choć ewidentnie faulowała zawodniczka z nr 12, potem faul i przyznanie rzutów wolnycvh za akcję ewidentnie po czasie gry. To widziało wielu ludzi i ocena jest jednoznaczna. W drugiej połowie już "uczciwie" czyli raz w jedną raz w drugą stronę, choć cały czas dopuszczali do bardzo kontaktowej gry co bardziej sprzyjało gospodyniom. W samej końcówce zaliczenie punktów Biby zdobytych ewidentnie po krokach... Zastanawia mnie skąd to się bierze? Nie wierzę w przekupstwo czy temu podobne rzeczy... z drugiej strony te błędy w pierwszej połowie były podejmowane w takich okolicznościach, że sędziowie mogli się skonsultować i ewentualnie wycofać z decyzji... nie wierzę w układy towarzyskie... bo to dwóch anonimowych sędziów z niższych lig... więc w klubie z Gdyni nikt ich nawet nie zna...
Co do samego meczu to Olimpia nie miała dnia i nie miała pomysłu na naprawdę dobrze grającą Gdynię. Wera jak zwykle bez głowy, Rafałowicz nie może trafić do kosza... reszta bojaźliwa (może poza Wdowczyk) w dodatku Budeń chyba doznała jakiejś kontuzji. Efekt przyniosła strefa w obronie, ale Olimpia nie grała nic w ataku. GTK najlepszy mecz z dotychczasowych jakie widziałem. Walka w obronie i rozsądna gra w ataku. Dominacja Jujki pod koszem pluc celne rzuty z dystansu Urbaniak. W sumie naprawdę dobrze. I teraz najważniejsza kwestia... czy GTK wygrało dzięki sędziom? moim zdaniem nie, choć sędziowie bardziej im pomogli niż przeszkodzili, prawdziwy klucz do zwycięstwa to dobra gra GTK i bardzo słaba gra w ataku Olimpii. Mimo wszystko Olimpia jest dla mnie faworytem jutrzejszego meczu z Polkowicami i może go wygrać potrzebną liczbą punktów. Wracając do GTK jest dziwnie patrzeć na zespół w którego pierwszej piątce grają same "kupne" koszykarki: Motyl (Ostrów), Urbaniak (Olimpia), Głocka (Olsztyn), Jujka (Jelenia Góra), Bibrzycka (Bytom) a przecież jest jeszcze Bednarczyk (Warszawa). Dlatego ściskam kciuki za zespoły opierające swoją siłę na wychowankach
Co do samego meczu to Olimpia nie miała dnia i nie miała pomysłu na naprawdę dobrze grającą Gdynię. Wera jak zwykle bez głowy, Rafałowicz nie może trafić do kosza... reszta bojaźliwa (może poza Wdowczyk) w dodatku Budeń chyba doznała jakiejś kontuzji. Efekt przyniosła strefa w obronie, ale Olimpia nie grała nic w ataku. GTK najlepszy mecz z dotychczasowych jakie widziałem. Walka w obronie i rozsądna gra w ataku. Dominacja Jujki pod koszem pluc celne rzuty z dystansu Urbaniak. W sumie naprawdę dobrze. I teraz najważniejsza kwestia... czy GTK wygrało dzięki sędziom? moim zdaniem nie, choć sędziowie bardziej im pomogli niż przeszkodzili, prawdziwy klucz do zwycięstwa to dobra gra GTK i bardzo słaba gra w ataku Olimpii. Mimo wszystko Olimpia jest dla mnie faworytem jutrzejszego meczu z Polkowicami i może go wygrać potrzebną liczbą punktów. Wracając do GTK jest dziwnie patrzeć na zespół w którego pierwszej piątce grają same "kupne" koszykarki: Motyl (Ostrów), Urbaniak (Olimpia), Głocka (Olsztyn), Jujka (Jelenia Góra), Bibrzycka (Bytom) a przecież jest jeszcze Bednarczyk (Warszawa). Dlatego ściskam kciuki za zespoły opierające swoją siłę na wychowankach
Naprawdę przyjemnie czyta się tak wyważoną i obiektywną opinię, jak powyższa. Niestety racją jest, że póki co Olimpia zupełnie zawodzi w ataku, zwłaszcza jeśli chodzi o rzuty za trzy punkty, które zawsze stanowiły bardzo silną stronę tego zespołu. Skuteczność 6/33, czyli około 18% to tragedia
I to jest niestety główny powód dzisiejszej porażki. Takiej postawy sędziów, bojących się o swoje kariery, można było się spodziewać... więc nie ma co płakać, że strasznie krzywdzili... trzeba było po prostu zagrać lepiej, a to się nie udało. Jednak zespół ten miał od zawsze jedną, dziwną trochę cechę - lubił sam stawiać się pod ścianą, przegrywając coś po drodze do sukcesu. Mam nadzieję, że tak będzie i tym razem i po dzisiejszym meczu nastąpi potrzebna bardzo mobilizacja...
Marko - co do problemów ze zdrowiem Karoliny Budeń - zawodniczka ta dopiero niedawno wróciła do składu meczowego, po całym sezonie leczenia kontuzji kolana z finałów MPJ z Poznania. Nie zagrała jeszcze żadnego meczu w wymiarze większym niż bodajże kilkanaście minut. W podobnej sytuacji jest druga równie ważna zawodniczka - Kasia Białasik. No i masz rację - faktycznie obwód póki co słabiej... ale mistrzostwa się dopiero zaczynają;) Oby tylko jutro się nie skończyły:)
DO BOJU OLIMPIA!!!
Marko - co do problemów ze zdrowiem Karoliny Budeń - zawodniczka ta dopiero niedawno wróciła do składu meczowego, po całym sezonie leczenia kontuzji kolana z finałów MPJ z Poznania. Nie zagrała jeszcze żadnego meczu w wymiarze większym niż bodajże kilkanaście minut. W podobnej sytuacji jest druga równie ważna zawodniczka - Kasia Białasik. No i masz rację - faktycznie obwód póki co słabiej... ale mistrzostwa się dopiero zaczynają;) Oby tylko jutro się nie skończyły:)
DO BOJU OLIMPIA!!!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


