JUNIORKI STARSZE - PÓŁFINAŁY I FINAŁ

Newsy dotyczące rozgrywek młodzieżowych

Moderator: Moderatorzy

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 04 kwietnia 2007, 13:04

Jest miejsce... w AZSie... słyszałem, że większość ludzi już teraz się śmieje, że ktoś przecież musi przynosić kawę Haberowi :( ehhh... żal...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Gość

Postautor: Gość » 04 kwietnia 2007, 13:13

on Je zniszczyl i tyle...ja bym Olimpie na podium wprowadzil...bo mozna miec pretensje do Wery, ze robi 5 fauli szybko..ale dlaczego on Jej nie sciagnie gdy robi 3 w 1 kwarcie...z czyms takim sie spotkalem pierwszy raz...koles do swojej koncepcji zmuszal zawodniczki, kazal im robic rzeczy w ktorych nie czuja sie najmocniej! a tak to mozna w seniorach gdy sie kupuje odpowiedniego czlowieka do odpowiedniego zadania! w mlodziezowym koszu coach dobiera taktyke pod to co potrafia konkretni zawodnicy..ale nic to..;/

Gość

Postautor: Gość » 04 kwietnia 2007, 13:24

Bardzo jestem ciekawy, jak będzie wyglądał mecz AZS Gorzów z MUKS, czy obydwie drużyny będą chciały przegrać, by nie grać z Gdynią w półfinale.

Filippo
Żak
Posty: 274
Rejestracja: 11 lutego 2006, 12:57

Postautor: Filippo » 04 kwietnia 2007, 13:33

KS KORONA KRAKÓW - MUKS WIDZEW ŁÓDŹ 67:73 :(
xyz

Gość

Postautor: Gość » 04 kwietnia 2007, 14:41

Gorzów - Muks
65:80

Muks z 1 miejsca z kompletem zwyciestw

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Postautor: ajaja » 04 kwietnia 2007, 17:08

Ponoć Bytom wygrał punktem z Gdynią... i awans wywalczył Orzeł z Olimpią...

:shock: :shock: :shock:

No co? Pomarzyć zawsze można :lol: 8) :lol:

Żołnierz niezal.

Postautor: Żołnierz niezal. » 04 kwietnia 2007, 20:26

cóz można powiedzić? Spełniły się słowa sprzed sezonu. Idiotyczny ruch współpracy z AZSem przyniósł efekty. już w półfinale było kiepsko a w finale dolina. Niestety to zasługa kilku panów. No cóż. To śmieszne i tragiczne ale kibice wiedzieli czym to się zakończy to się zakończyło. Zespól trenujący na dwóch salach. Trener siedzący na kilku miejscach. Dziewczyny które juz nie były monolitem. Zakończę na tym. Ci wini powinni sobie strzelić ,,barana,,. Co dalej? W trybie natychmiastowym zerwać tą wspólpracę i tym składem powalczyc za rok w lidze. Może i zrywać nie będzie trzeba. Przy awansie MUKSa coś się rozleci. Tylko co Muks czy AZs?

Gość

Postautor: Gość » 04 kwietnia 2007, 20:57

Można narzekać,można psioczyć ale prawda jest taka,ze Olimpii samodzielnie w chwili obecnej nie stać na utrzymanie drużyny.
Wybrano taką drogę ratowania drużyny która w rzeczywistości może być jej gwozdziem do trumny.Może trzeba było sprzedać np. Werę za godziwe pieniadze które pozwoliły by na dalszą egzystencję drużyny.
Jedno czego nie mogę zrozumieć to atak na kompetencje trenera Cudaka.
Czyżby niektórzy zapomnieli ile sukcesów odniósł z ta drużyną ile zdobył
medali.Pokazcie mi oprócz trenerki Jabłońskiej drugiego takiego trenera,
który odniósł tyle sukcesów z drużynami młodzieżowymi.
Myślę,że za winowajce obrano akurat nie tego człowieka,jestem przekonany,że gdyby nie Cudak to Olimpia po odejsciu z klubu Jabłońskich byłaby tylko historią.

Gość

Postautor: Gość » 04 kwietnia 2007, 21:27

CZWARTEK – 5 KWIETNIA 2007:

g. 09.30 - KS KORONA KRAKÓW - UKS MOSM BYTOM

g. 12.00 - DANI PLAST WIDZEW ŁÓDŹ - TS OLIMPIA POZNAŃ

g. 14.30 - AZS PWSZ GORZÓW WLKP. - MKS ORZEŁ POLKOWICE

g. 16.30 – MUKS POZNAŃ - VBW GTK GDYNIA

Awatar użytkownika
Rybak
Nowy na forum
Posty: 92
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:31
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Rybak » 04 kwietnia 2007, 21:29

Facet od początku, gdy tylko dostał posadę w AZSie zlał Olimpie. Zreszta w temacie Olimpii opisywałem jak wyglądały treningi-Dziewczyny przychodzą na sale, a sala zamknięta lub gra ktoś inny, trener spóźnia się nawet godzine albo wcale nie przychodził itp.
Dopiero gdy powoli zbliżały się mistrzostwa, sytuacja się zmieniła(co nie oznacza, że było super)
.Nie mówiąc już o tym jakie ma podejście do rezerwowych...
Szkoda słów na to wszystko :(

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 04 kwietnia 2007, 21:39

Można narzekać,można psioczyć ale prawda jest taka,ze Olimpii samodzielnie w chwili obecnej nie stać na utrzymanie drużyny.
Wybrano taką drogę ratowania drużyny która w rzeczywistości może być jej gwozdziem do trumny.Może trzeba było sprzedać np. Werę za godziwe pieniadze które pozwoliły by na dalszą egzystencję drużyny.
Jedno czego nie mogę zrozumieć to atak na kompetencje trenera Cudaka.
Czyżby niektórzy zapomnieli ile sukcesów odniósł z ta drużyną ile zdobył
medali.Pokazcie mi oprócz trenerki Jabłońskiej drugiego takiego trenera,
który odniósł tyle sukcesów z drużynami młodzieżowymi.
Myślę,że za winowajce obrano akurat nie tego człowieka,jestem przekonany,że gdyby nie Cudak to Olimpia po odejsciu z klubu Jabłońskich byłaby tylko historią.


Masz częściowo rację... tylko prawda jest taka, że w najważniejszym momecie dziewczyny zostały przez tego najważniejszego dla nich człowieka postawione w sytuacji bez sensu... ekstraklasa... czyli grzanie ławki i robienie za zapychacze składu... pierwsza liga... mecze o nic zakończone tchórzliwym jej poddaniem... gdzie tu szansa na rozwój :( Do tego wiele dziwnych sytuacji, gdzie częśc zespołu trafia na jedną salę, część na drugą... treningi w kilka osób... Nie zdradzę wielkiej tajemnicy, że od dłuższego czasu większość dziewczyn ma dość takiej sytuacji i serdecznie dość trenera.

Nie można żyć przeszłością... mistrzostwo z ubiegłego roku czy wcześniejsze medale są GÓWNO WARTE, jeżeli te dziewczyny zostaną stracone... a do tego tylko krok, po wybraniu drogi przez trenera Cudaka... rozumiem, że własne ambicje... ale jaka przyszłość dla dziewczyn? Narzekanie Habera, że nie ma ławki i przychodzenie w sobotę na Arenę, by sobie posiedzieć w dresie? Szkoda... RAZEM tworzyły zespół... NAJLEPSZY W POLSCE... teraz - w dużej części z winy trenera - nie zostało już prawie NIC :(

Ja osobiście nie atakowałbym NIGDY kompetencji pana Cudaka, jako trenera, gdyż uważam, że ma wielki potencjał... nie zgadzam się jednak od dawna z kierunkiem "rozwoju", który wybrał... kierunkiem, który uważam za samobójczy... co potwierdziło się w Gdyni.

Zresztą od dawna słychać głosy, że po tym sezonie, trener chce zostawić ten zespół - takie "słuchy" też z pewnością bardzo pomogły osiągnąć taki wynik, jaki osiągnięto.

Prawda jest taka, że pewnie gdyby nie pan Cudak, to Olimpia byłaby już historią w 2002 roku... ale prawdą jest też, że właśnie między innymi dzięki niemu jest historią w roku 2007 :( :( :( I to nie Jabłoński zostanie oceniony przez historię, jako grabarz legendy :(

Co do braku możliwości utrzymania własnej drużyny... BZDURA!!! Słyszałem historie o tym, jak w klubie pogardzono sponsorem, który oferował 5 tysięcy złotych za miesiąc... bo pewien misiek chciał 10 tysięcy... nie wiem, czy to prawda... ale prawdą jest, że po prostu nie został już w tym klubie nikt, komu by zależało na utrzymaniu czegokolwiek. Wycofanie się z półfinałów 1 ligi jest najlepszym dowodem. Jaki to przykład dla koszykarek? :( Spokojnie można było zadbać o własną drużynę w pierwszej lidze i o solidne zaplecze młodzieżowe... a te najlepsze sprzedawać do e-klasy (a nie oddawać za posadę dla trenera :( )

Masz rację.... wybrano drogę "ratowania", która jest gwoździem do trumny... i powiem szczerze - wątpię, żeby tak inteligentny człowiek, jak trener Cudak o tym nie wiedział :( Mimo to wybrał tę drogę... dla siebie... ale czy dla dziewczyn?

Bardzo im współczuję, bo wiem, jak im zależało na wyniku w Gdyni i jak teraz ciężko...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

gosc

Postautor: gosc » 04 kwietnia 2007, 21:50

gdynia wygrala roznica 50 pkt

Żołnierz niezal.

Postautor: Żołnierz niezal. » 04 kwietnia 2007, 23:14

Przepraswzam. Mam duży szacunek dla ,,Cudnego,, za to co zrobił dla Olimpii. Ale postawił na złego konia. Konia który od dawna ......... Każdy wie,ze AZS chciał tanim kosztem młode zawodniczki. I dostał. i co z nimi zrobił? Zmarnował. Jak zawsze. I problem się bierze stąd ,że latami w rozmowie z ,,Cudnym,, mówiliśmy sobie,że jak najdalej od ludzi AZSu. I co robi? To czego przez lata w naszych rozmowach się wystrzegał. Stąd szerokim łukiem omijaliśmy mecze w lidze. Olimpia przy normalnych działaczach miałaby większ szanse na znalezienie sponsora niż AZS. Lepiej sie ludziom kojarzy. To dziewczyny z Poznania itd. No właśnie. Przy działaczach. Rysiek. Przekaż zespół Markowi. Miej honor i powiedz sobie szczerze. Miałem sukcesy i za to mnie szanują. A spierd....... sprawę i mam honor i odchodzę. Dla mnie w pamięci zostanie złoto w Gorzowie, srebro na Chwiałce itd. Ale teraz czas już odejść.

Awatar użytkownika
paździoch-osanka
Kadet
Posty: 1491
Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
Lokalizacja: Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: paździoch-osanka » 05 kwietnia 2007, 08:01

gosc pisze:gdynia wygrala roznica 50 pkt


dokladnie to 45
GTK 104:59 MOSM

staty:
http://www.mpjs.pozkosz.com/mecze/m12.htm
________Obrazek

bedziemy in touch Obrazek

Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.

Gość

Postautor: Gość » 05 kwietnia 2007, 11:12

Korona Kraków 7 miejsce

KORONA - MOSM 65:63
Najlepszymi zawodniczkami drużyny z całego turnieju uznano:
- Monikę Lelek (Korona)
- Paulinę Rozwadowską (MOSM)


http://www.mpjs.pozkosz.com/


Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości