TS Wisla Kraków-Lotos Gdynia 4-3-WISLA MISTRZEM POLSKI!

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

TS Wisla Kraków-Lotos Gdynia 4-3-WISLA MISTRZEM POLSKI!

Postautor: ann » 17 kwietnia 2007, 22:08

do zalożenia tego tematu już dziś, sklonil mnie ten oto artykul.
Pan redaktor Dajos godnie zastępuje Sielskiego. "Doskonala" analiza poszczegolnych zawodniczek obu zespolow. Skąd oni biorą "dziennikarzy" do GW?
:?

Kto mistrzem Polski: Lotos czy Wisła

Marcin Dajos

W sobotę pierwszy mecz o mistrzostwo Polski. Czy koszykarki z Gdyni odbiorą tytuł krakowskiej Wiśle?
Trzeci raz z rzędu w finale spotkają się zespoły Lotosu Gdynia i Wisły Can-Pack Kraków. Zespół z Krakowa przerwał 8-letnią dominację Lotosu w lidze. Czy gdyniankom uda się odzyskać utracony przed rokiem tytuł? Która z drużyn ma więcej atutów? Kto na jakiej pozycji ma przewagę? Tak przedstawia się siła pierwszych piątek obu drużyn.

Rozgrywająca:

Paulina Pawlak (Lotos Gdynia) - Zawodniczka Lotosu miała bardzo udaną końcówkę sezonu zasadniczego. Poprawnie kierując grą zespołu, przyczyniła się do jedynego zwycięstwa nad Wisłą w tym sezonie w finale Pucharu Polski. W fazie play-off koleżanki Pawlak z boiska zdobywają średnio 10 punktów z jej podań, co jest dobrym osiągnięciem. Napędzany przez nią atak może sprawić wiele trudności rywalkom. Ze względu na brak klasowej zmienniczki Pawlak odgrywać będzie kluczową rolę w decydujących starciach sezonu.



Anna De Forge (Wisła) - Liderka zespołu. Jako rozgrywająca powinna skupić się bardziej na kreowaniu gry koleżankom z zespołu, jednak w wielu akcjach pełni funkcje rzucającej. Jest drugim strzelcem zespołu, co stwarza zagrożenie z jej strony dla Lotosu. Potrafi trafiać z nieprzygotowanych pozycji i przechylić szalę zwycięstwa na korzyść swojej drużyny. W tym sezonie gdyniankom nie udało się jej ani razu powstrzymać przed dwucyfrową zdobyczą punktową. Gra także jako rzucający obrońca.

Typ "Gazety": Anna De Forge, stan rywalizacji 0:1



Rzucający obrońca:

Betty Lennox (Lotos) - Jeśli dostaje szanse gry od trenera Romana Skrzecza, Amerykanka potrafi być bardzo aktywna na boisku, walczyć o każdą piłkę i seriami zdobywać punkty. Potrafi także przez długie okresy być niewidoczna na boisku. Ważne jest, by w meczach finałowych Amerykanka zagrała na miarę swoich możliwości, by przeciwstawić się twardej obronie Wisły. Betty Lennox to zawodniczka nieprzewidywalna.



Jelena Skerović (Wisła) - Występuje także w roli rozgrywającej Wisły. Ważne ogniwo zespołu. W wielu akcjach stanowi motor napędowy drużyny, kreując niejedną kontrę. Notuje średnio 5,7 asysty na mecz w play-off. W meczu w Krakowie potrafiła świetnie przykryć Betty Lennox i jeśli ta sytuacja powtórzy się w finale, to zawodniczka Lotosu może mieć problemy z utrzymaniem swojej wysokiej średniej punktowej.

Typ "Gazety": Jelena Skerović, 0:2



Skrzydłowa:

Nykesha Sales (Lotos) - Odkąd pojawiła się w Polsce, wszyscy przecierają oczy ze zdumienia. Jedna z najbardziej znanych koszykarek w WNBA jest nie do powstrzymania w naszej lidze. Dysponująca świetnym rzutem z półdystansu i dobrze spisująca się w obronie gwiazda z USA w fazie play-off stała się liderką Lotosu. Nie powinno być inaczej w finałowych meczach. To ona będzie w głównej mierze decydować o losach drużyny w walce o odzyskanie mistrzowskiego tytułu.



Monika Krawiec (Wisła Kraków) - Krakowianka notuje dobrą średnią punktową (7,3 punku w play-off) w porównaniu do czasu, jaki spędza na parkiecie. W starciu z gwiazdą zza oceanu wypada dość blado i ciężko się doszukać argumentów, które przemawiałyby za młodą zawodniczką z Krakowa. Przegrywa ona nie tylko popularnością z Sales, ale głównie umiejętnościami i doświadczeniem. Nie będzie stanowić przeszkody dla zawodniczki Lotosu.

Typ "Gazety": Nykesha Sales, 1:2 dla Wisły

Silna skrzydłowa:

Ewelina Kobryn (Lotos) - Od dyspozycji wysokich zawodniczek zależy bardzo dużo, co pokazały spotkania z CCC Polkowice. Kobryn musi zagrać we wszystkich meczach na takim poziomie, jak podczas ostatniego spotkania w Polkowicach, gdzie zanotowała podwójny wynik dwucyfrowy (20 pkt, 11 zb.). Walka na tej pozycji będzie niesamowicie zacięta. W meczach z Wisłą głównym zadaniem będzie jak zwykle walka na deskach. Atutem Kobryn jest to, że bardzo dobrze spisuje się, grając mecze o dużą stawkę.



Chamique Holdsclaw (Wisła) - Amerykańska silna skrzydłowa zespołu z Krakowa prezentuje ostatnio niezłą formę. To ona podobnie jak Kobryn decydowała o losach ostatniego spotkania półfinałowego. Zdobyła dla Wisły 21 punktów. W drugim starciu obu ekip w tym sezonie sprawiła sporo problemów w walce na tablicach zespołowi z Gdyni. Ostatni mecz finałowy Pucharu Polski pokazał jednak, że szczelnie kryta i zastawiana przy próbach zbiórki może stanowić tylko tło dla innych zawodniczek.

Typ "Gazety": Ewelina Kobryn, 2:2



Środkowe:

Ruth Riley (Lotos) - Jedna z najlepszych środkowych reprezentacji USA ma jeden bardzo mocny punkt, są nim zbiórki. Walka na deskach (7,6 zb. na mecz w fazie play-off) to w głównej mierze jej zadanie w meczach z Wisłą. Może liczyć na pomoc Kobryn, ale jak na razie to Amerykanka ma najwyższą średnią zbiórek w zespole i to ona powinna przewodzić w tej klasyfikacji. Przy bardzo silnej obronie krakowianek odpowiedzialna będzie za zdobywanie punktów tzw. drugiej szansy i odciążeniu zawodniczek obwodowych.



Daliborka Vilipić (Wisła) - Środkowa Wisły stanowi czasami zaporę nie do przejście pod koszem swojego zespołu. Walka na tablicach jest jej głównym atutem. Jej słabe strony obnażył pucharowy mecz z Lotosem. Po ciągłych przepychankach pod koszem z Kobryn i Riley była tak zmęczona, że nie potrafiła trafiać do kosza z czystych pozycji. Doświadczenie w WNBA może być dla niej bardzo pomocne w meczach o dużą stawkę i zmobilizować ją do dobrej gry w najważniejszych momentach.

Typ "Gazety": Remis, 3:3



Rezerwowe:

Lotos: Breitreiner, Leciejewska, Motyl, Ryukhina, Troina, Tan White (Lotos) - trener Skrzecz dysponuje na ławce zawodniczkami, które mogą odmienić losy spotkania, jak Troina czy Breitreiner. Bardzo przydatna na obu tablicach może okazać się Leciejewska. Do tego dodać trzeba, że w obwodzie zawsze jest jedna Amerykanka, która w razie niepowodzeń którejś w rodaczek, może w następnym meczu prowadzić Lotos do zwycięstwa. Nie jest powiedziane, że musi to być White.



Wisła: Canty, Gburczyk, Radwan, Starowicz, Trafimava, Wielebnowska, (Wisła) - trener Omanić może liczyć na przydatność tylko dwóch zawodniczek w finałowych spotkaniach. Anna Wielebnowska i Dominique Canty rzeczywiście potrafią wnieść coś do drużyny. Reszta zawodniczek poza sporadycznymi przebłyskami nie prezentuje poziomu, który w finale mógłby odmienić losy niejednego spotkania.

Trener Omanić na pewno może pozazdrościć ławki rezerwowych zespołowi z Gdyni.

Typ "Gazety": Lotos, 4:3 dla Lotosu



Dla wielu kibiców faworytem finałowej rywalizacji jest Wisła Kraków. Analizując poszczególne pozycje, można dojść do wniosku, że jest inaczej. Jeżeli gdynianki nie pozwolą zaskoczyć się twardej obronie Wisły, to tytuł powinien wrócić nad morze. Rywalizacja toczy się do czterech zwycięstw. Typ "Gazety" 4:2 dla Lotosu.


www.gazeta.pl
Ostatnio zmieniony 12 maja 2007, 08:38 przez ann, łącznie zmieniany 8 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Re: FINAL FGE: TS Wisla Kraków-Lotos Gdynia

Postautor: Marek1990 » 17 kwietnia 2007, 22:17




Dla wielu kibiców faworytem finałowej rywalizacji jest Wisła Kraków. Analizując poszczególne pozycje, można dojść do wniosku, że jest inaczej.



To sa tylko analizy jakiegos redaktorka.
Osobiscie uwazam ze Chamique Holdsclaw jest lepsza od Eweliny kobryn, a pojedynek Nykesha Sales & Monika Krawiec moim skromnym zdaniem na remis...:)

desix
Amator
Posty: 157
Rejestracja: 29 grudnia 2006, 16:20
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontaktowanie:

Postautor: desix » 17 kwietnia 2007, 22:18

Starowicz rezerwową?ciekawe, chyba ze ja o czymś nie wiem

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 17 kwietnia 2007, 22:22

to już nie chodzi o to, kogo ten pan uważa za lepszą zawodniczkę i czy jest obiektywny w swoich sądzach czy nie... ale tak namieszać w pozycjach. nie ma kogoś w GW kto by czytal i poprawial te bzdury przed ukazaniem sie?

desix pisze:Starowicz rezerwową?ciekawe, chyba ze ja o czymś nie wiem


zapomnial o Eli, a napisal o Ani Starowicz, która nie zasiadla ani razu na lawce Wisly. no chyba,że chodzi mu o Martę :lol:
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2007, 22:25 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 17 kwietnia 2007, 22:30

Jelena Skerović to bardziej rozgrywajaca niz obronca, a Ewelina Kobryn to raczej tez nie jest silna skrzydlowa lecz środkowa :) No ale majac na I Anne DeForge to Skreović moze byc nawet środkowa :P

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 17 kwietnia 2007, 22:57

Taaa, a Canty ostatnio nic nie robi tylko siedzi na ławce :lol: Nie wiem więc jaki cudem w ostatnich kilku meczach więcej od niej grała tylko Skera :lol:

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 17 kwietnia 2007, 23:04

Ale wstyd!!!

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 18 kwietnia 2007, 03:49

:shock: facet jednym tekstem przebil chyba wszystkie bzdury napisane w tym roku w GW na temat koszykowki kobiet :shock:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 18 kwietnia 2007, 06:42

fearless pisze:Ale wstyd!!!


ojj tam wstyd od razu. uczy się pewnie dopiero :lol:
a poważnie to... kompromitacja na calej linii :?
Sielski wróć :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Gość

Postautor: Gość » 18 kwietnia 2007, 07:09

Pomylone pozycje... Odkąd ADF jest rozgrywającą w Wiśle? Starowicz na ławce rezerwowych jemu to chyba pomyliło się z Martą :) Szkoda, że Omanica lub lekarzy tam nie wstawił. Ocena? Raczej nie obiektywna, ale subiektywna. I czy ja wiem czy Lotos ma aż tak dobre rezerwowe? White, która prawdopodobnie nie zagra, Motyl, Ryukhina?
Uważam, że walka będzie napewno wyrównana, ale te oceny są conajmniej dziwne, już zapominając o pomyłkach...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 18 kwietnia 2007, 07:19

Pan Dajos (trzeba zapamiętać to nazwisko) jest jak widać uczniem pana Sielskiego- ten rok temu przed 1 meczem w sezonie zasadniczym Lotosu i Wisły pisał podobne odkrywcze myśli m.in. o ADF jako rozgrywające. A że czasem uczeń przerośnie mistrza, to już inna sprawa. Strach się bać co będzie dalej, jeśli talent bajkopisarski tego pana będzie się w takim tempie rozwijał.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 18 kwietnia 2007, 09:01

.GŁUPOTA ROKU
Poza katastrofalnymi błędami
uderza mnie jeszcze to

Skerovic lepsza od Lennox jako rzucujący obrońca
Kobryn lepsza Chamique Holdsclaw
Lotos ma lepsze rozerwy które Omanic może nam pozazdrościć.(co u nas robi White na rezerwie-no chyba żę w cywilnym ubraniu,brak Trzesniewskiej i Starowicz przemilcze)

To uczeń Suski.Bo to Suska robił takie (takie aż nie) błędy.


Ale topik dobry aby porozmawiać przed finałem o szansach obu drużyn.
Może małą ankieta
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2007, 09:17 przez hellraiser, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: FINAL FGE: TS Wisla Kraków-Lotos Gdynia

Postautor: hellraiser » 18 kwietnia 2007, 09:04

Marek1990 pisze:



Dla wielu kibiców faworytem finałowej rywalizacji jest Wisła Kraków. Analizując poszczególne pozycje, można dojść do wniosku, że jest inaczej.



To sa tylko analizy jakiegos redaktorka.
Osobiscie uwazam ze Chamique Holdsclaw jest lepsza od Eweliny kobryn, a pojedynek Nykesha Sales & Monika Krawiec moim skromnym zdaniem na remis...:)

Marek masz racje Holdsclaw jest znacznie lepsza od Kobryn tylko że te drugie twoje zdanie " pojedynek Nykesha Sales & Monika Krawiec moim skromnym zdaniem na remis." jest podobna do analizy tego redaktorka.
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 18 kwietnia 2007, 09:16

Marek1990 pisze: Ewelina Kobryn to raczej tez nie jest silna skrzydlowa lecz środkowa :)P

Nie tu akurat mu się udało jak gra Ruth to Kobryn gra na 4
Obrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 18 kwietnia 2007, 13:13

hellraiser pisze:.
To uczeń Suski.Bo to Suska robił takie (takie aż nie) błędy.


Talentu panu Suskiemu nie odmawiam, ale to pan Sielski rok temu robił podobne zestawienie i tam m.in. napisał :

"Grę znakomicie prowadzi Anna De Forge" oraz
"ROZGRYWAJĄCE
Anna De Forge (średnie: 12,6 punktu, 3,6 asysty) - Doneeka Hodges (7,6 punktu i 2,3 asysty)"

a w tym roku jego (już teraz widać, że godny) następca dorzucił sporo nowego.
Do wypomnianych już temu panu myśli odkrywczych dorzącę jeszcze coś: patrząc na to co napisał o naszej ławce przypomina mi się ubiegłoroczny finał i rola Tofi -rzeczywiście nie potrafi ona wnieść wiele do zespołu. No i chyba Starowicza (ciekawe czy Anka czy Marta?...a może Maciej?) przysłoniła temu panu siedzącą na ławce Agatkę Gajdę.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 127 gości