Towarzystwo Sportowe Wisła ma nowe władze na kolejną, czteroletnią kadencję. Powołano je podczas poniedziałkowego Walnego Sprawozdawczo-Wyborczego Zgromadzenia Delegatów "Białej Gwiazdy". Jak już informowaliśmy, prezesem pozostał Ludwik Miętta-Mikołajewicz (107 głosów "za" przy 13 przeciwnych). Jedyny kandydat zresztą.
Z drugiej strony nie było, nie ma i na razie nie będzie kogoś lepszego. Choćby ze względu na bardzo wysokie zawieszenie poprzeczki przez starego-nowego sternika Towarzystwa. W pracy w kolejnej kadencji prezesowi pomagać będzie 10-osobowy zarząd, w skład którego zostali wybrani (kolejność alfabetyczna): Maciej Bielski, Ryszard Ciesielski, Piotr Dunin-Suligostowski, Szymon Łątka, Andrzej Michaliszyn, Artur Nazim, Bogusław Nowak, Witold Rutkowski, Rafał Skrzypczyk i Jerzy Szul. W Komisji rewizyjnej znaleźli się: Sławomir Bielak, Andrzej Jędrychowski, Janusz Jurkowski, Maciej Kotarski i Zbigniew Stanek. Wreszcie Sąd Koleżeński stanowić będą: Andrzej Gaberle, Sławomir Kaliszewski, Jan Leśniak, Marian Ożóg i Marta Starowicz. - Rozpoczęliśmy nowe stulecie w sytuacji kolejnych dużych wyzwań - mówi Ludwik MięttaMikołajewicz. - Między innymi Towarzystwo stało się bogatsze o własność terenów. Teraz trzeba sensownie wykorzystać ten kapitał. Czyli zrobimy wszystko żeby po pierwsze powstała nowa baza sportowa dla naszych sekcji, po drugie zaś żeby można było także czerpać zyski po zagospodarowaniu wzmiankowanego terenu. Przy świadomości, że w Wiśle nie ma łatwych kadencji... Wisła chce wybudować nową halę, strzelnicę sportową oraz hotel z nowoczesnym zapleczem rehabilitacyjno-rekreacyjnym. Ale przecież chcieć, to znaczy mieć także (a raczej przede wszystkim...) niezbędne środki finansowe. Ludwik Miętta-Mikołajewicz stwierdza więc: - Już od dłuższego czasu prowadzimy rozmowy z potencjalnymi inwestorami. I przykladowo na budowę strzelnicy mamy już partnera. Natomiast w sprawie hali i hotelu negocjacje są bardzo mocno zaawansowane. Naturalnie w tych wszystkich sprawach ze strony Towarzystwa ostateczne decyzje będzie podejmował nowy zarząd, pod moim kierownictwem. Ale w żadnym przypadku nie będą to moje jednoosobowe decyzje! Skoro wspomnieliśmy o hali, to gdzie ona miałaby powstać? Ścierają się różne koncepcje. Jedna z nich mówi o przebudowie obecnie istniejącego obiektu. Ale w tym momencie wiele do powiedzenia mogą mieć architekt miejski i konserwator zabytków. Albowiem czy to się komuś podoba czy też nie, wiślacka hala jest budowlą... zabytkową. Na koniec zaś stwierdzenie Ludwika Miętty-Mikołajewicza odnośnie priorytetów szkoleniowych: - Musimy znaleźć złoty środek jeżeli chodzi o szkolenie młodzieży i jednocześnie wyczyn w poszczególnych sekcjach. I teraz nacisk położymy raczej na dyscypliny indywidualne. Ostatecznie tak koszykówka jak i siatkówka byt mają zabezpieczony.
WOJCIECH BATKO - Gazeta Krakowska
Kasa na strzelnicę jest ,a hala ponownie zostanie warunkowo dopuszczona do Euroligi


