swoją drogą - kto to widzial, zeby przy swoich kibicach stawiac policje
Przed meczem na trabinkach wywieszony zostaje taki transparent:
i w ruch, przez całą pierwszą kwartę idą kolejno:
trąby
syrena
małyszówki
klapki
a nawet talerze...
Przez peirwsze 10 minut gry jedziemy naprzemian: "CCC! CCC! CCC!" z syreną, trąbieniem itd, gdy przy piłce jest Gorzów. Innymi słowami - jak za starych dobrych lat...
Od początku drugiej kwarty, do końca spotkania doping już normalny, bez tych wszystkich gadżetów.
Dziś troszeczke słabsza frwkwencja (co było z pewnością spowodowane meczem Zagłębie - Arka) dlatego liczę, że jutro będzie nas znacznie więcej...



