Tęcza Duda Leszno przed sezonem 2007/2008...
Moderator: patrese
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Tęcza Duda Leszno przed sezonem 2007/2008...
Żyłczyńska: Groziła mi roczna przerwa
27.04.2007.
Marta Żyłczyńska, skrzydłowa koszykarskiej drużyny Dudy Tęczy Leszno w drugiej części sezonu borykała się z dużymi problemami zdrowotnymi. Pierwsze diagnozy były niepokojące. Na szczęście nie sprawdziły się do końca.
Koszykarka narzekała na obrzęk nóg, a w związku z tym na zmęczenie organizmu. Dużo było wokół dolegliwości zawodniczki tajemnicy, ale dzisiaj możemy powiedzieć, że ze zdrowiem doświadczonej zawodniczki jest lepiej.
- Groził mi nawet rok rozbratu z koszykówką. Niesympatycznie było o tym mówić. W klinice w Poznaniu, w której przebywałam kilka dni postawiono ostateczną diagnozę. Podejrzewano sarkoidozę, jest to choroba, której nazwa groźnie brzmi i mogła się rozwijać. Na szczęście jest ona u mnie rozwinięta w najmniejszym stopniu. Obędzie się bez leków. Potrzebny jest mi odpoczynek. Nie mogę przez około 1,5 miesiąca trenować. Leczenie jest więc nieskomplikowane. Nie muszę też przyjmować żadnych środków farmakologicznych - powiedziała Marta Żyłczyńska.
Przez tę chorobę zawodniczka nie mogła w pełni pokazać swoich możliwości na parkiecie. Dobry dla koszykarki był początek sezonu, później w związku z dolegliwościami skrzydłowa zespołu z Leszna grała słabiej i przebywała na parkiecie coraz mniej czasu. Żyłczyńska liczy, że pozostanie w drużynie Duda Tęcza na kolejny sezon.
- Mam nadzieję, że zostanę. Sezon mimo wszystko był dla naszej drużyny udany, bo pozostałyśmy w ekstraklasie. Liczę, że ten kolejny będzie jeszcze lepszy - dodała popularna ,,Żyła".
Życzymy zawodniczce szybkiego powrotu do pełni sił i z niecierpliwością oczekiwać będziemy kolejnego sezonu w ekstraklasie. Ten rozpocznie się prawdopodobnie na przełomie września i października.
www.panorama.media.pl
27.04.2007.
Marta Żyłczyńska, skrzydłowa koszykarskiej drużyny Dudy Tęczy Leszno w drugiej części sezonu borykała się z dużymi problemami zdrowotnymi. Pierwsze diagnozy były niepokojące. Na szczęście nie sprawdziły się do końca.
Koszykarka narzekała na obrzęk nóg, a w związku z tym na zmęczenie organizmu. Dużo było wokół dolegliwości zawodniczki tajemnicy, ale dzisiaj możemy powiedzieć, że ze zdrowiem doświadczonej zawodniczki jest lepiej.
- Groził mi nawet rok rozbratu z koszykówką. Niesympatycznie było o tym mówić. W klinice w Poznaniu, w której przebywałam kilka dni postawiono ostateczną diagnozę. Podejrzewano sarkoidozę, jest to choroba, której nazwa groźnie brzmi i mogła się rozwijać. Na szczęście jest ona u mnie rozwinięta w najmniejszym stopniu. Obędzie się bez leków. Potrzebny jest mi odpoczynek. Nie mogę przez około 1,5 miesiąca trenować. Leczenie jest więc nieskomplikowane. Nie muszę też przyjmować żadnych środków farmakologicznych - powiedziała Marta Żyłczyńska.
Przez tę chorobę zawodniczka nie mogła w pełni pokazać swoich możliwości na parkiecie. Dobry dla koszykarki był początek sezonu, później w związku z dolegliwościami skrzydłowa zespołu z Leszna grała słabiej i przebywała na parkiecie coraz mniej czasu. Żyłczyńska liczy, że pozostanie w drużynie Duda Tęcza na kolejny sezon.
- Mam nadzieję, że zostanę. Sezon mimo wszystko był dla naszej drużyny udany, bo pozostałyśmy w ekstraklasie. Liczę, że ten kolejny będzie jeszcze lepszy - dodała popularna ,,Żyła".
Życzymy zawodniczce szybkiego powrotu do pełni sił i z niecierpliwością oczekiwać będziemy kolejnego sezonu w ekstraklasie. Ten rozpocznie się prawdopodobnie na przełomie września i października.
www.panorama.media.pl
Ostatnio zmieniony 19 października 2007, 07:58 przez patrese, łącznie zmieniany 3 razy.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
Marta widywana jest ostatnio w GW, ale nie sądze aby miała tam koszykarsko wrócić. Jednak u nas na hali została przywitana głośnym " marta Żyłczyńska"
Mam nadzieje ze zostanie u was i bedziecie mieli z niej duza pocieche.
Mam nadzieje ze zostanie u was i bedziecie mieli z niej duza pocieche.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
I bardzo dobrze, że chce zostać. Do Gorzowa nie wróci, bo u Nas by sobie za duzo teraz nie pograła. A to jest dobra zawodniczka (ma swoje lepsze i gorsze dni, ale nie ma co na nią narzekać), która musi po prostu grać w ekstraklasie. Jak klub jest ma wszystko poukładane jak trzeba to zawodniczki też to doceniaja.
Marek co masz na mysli jedna z niewielu ktora wyrazila chec gry w Lesznie? bo jakos slyszalem ze wiekszosc chce zostac nawet Nikita Bell tylko sa nowe wymagania finansowe
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Jak narazie to tylko Edyta Krysiewicz i Marta Żylczynska wyrazily chcec gry w Teczy (nie oznacza to ze inne laski w Lesznie nie zostana) Nanna Rivers rowniez chce zostac w Lesznie. Napewno odchodzi Jessika Kern, Nikita...hmmm beda pieniadze bedzie grala. Lecz jak to nasz prezes powiedzial "nie mozemy przeplacac, gdyz ewentualna znaczana podwyzka moze popsuc atmosfere w druzynie. Jeśli Bell nie przyjmie naszej oferty poszukamy innych zawodniczek. Pierwsze przymiarki zostaly zrobione ale czekamy na decyzje Nikity." Tak wiec sklad pomalu zostaje kompletowany
Osobiscie widzialbym jeszcze w naszej ekipie Monike Siwczak, Anie Talarczyk, Agnieszke Budnik
Mam nadzieje ze zostana 
-
don.deks00
- Amator
- Posty: 191
- Rejestracja: 23 stycznia 2007, 15:44
- Lokalizacja: .::Leszno City::.
- Kontaktowanie:
Ze starego składu chciałbym zobaczyc w Tęczy w sezonie 07/08 następujace zawodniczki:
Monika Siwczak
Anna Talarczyk
Agnieszka Budnik
Marta żyłczyńska
Nikita Bell
Carithia "Nana" Rivers
Edyta Krysiewicz
Się zobaczy jak to bedzie ale naprawde chcialbym je zobaczyc w strojach Tęczy w przyszłym sezonie...
Reszta to sorry ale raczej muszą sie jeszcze douczyć...
Monika Siwczak
Anna Talarczyk
Agnieszka Budnik
Marta żyłczyńska
Nikita Bell
Carithia "Nana" Rivers
Edyta Krysiewicz
Się zobaczy jak to bedzie ale naprawde chcialbym je zobaczyc w strojach Tęczy w przyszłym sezonie...
Reszta to sorry ale raczej muszą sie jeszcze douczyć...
sorry za błedy leci spontan
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
ja bym chciał te zawodniczki w Włókniarzudon.deks00 pisze:Agnieszka Budnik
Nikita Bell![]()
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
:DMarek1990 pisze:Jeśli Nikita nie bedzie grala w Teczy to chcialbym zeby wogle zostala w jakims polskim klubie moze np w Włókniarzu
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

