Co słychać w Wiśle?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
schwarcus pisze:skoro już pan Tomasz do nas zawita i klamka zapadła powiem: trudno, chociaż nie rozumiem dlaczego nie szukali innego trenera (zagranicznego i nie mówię tu o kolejnym wynalazku)
szukali, ale nie znaleźli...może źle szukali, a może wszystko wina Hejkovej
a każdym bądź razie-trzeba dać mu szanse i zobaczymy co będzie...a jak na poczętek będzie Szpila to nie pogardzimy
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
BasketFan pisze:Nie przenoście nam Włókniarza do Krakowa![]()
tylko Szpilę jeszcze z chęcią byśmy w Wiśle widzieli
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Herkt oficjalnie w Wiśle
O tym, że Tomasz Herkt, były szkoleniowiec Polfy Pabianice ma zostać nowym trenerem Wisły Can-Pack Kraków, mówiło się od dawna, jednak ostateczny głos należał do działaczy krakowskiej ekipy. Niespodzianki ostatecznie nie było. Herkt od sierpnia w Wiśle.
Nowego trenera czeka trudne zadanie - mówił na konferencji prasowej po siódmym meczu finałowym z Lotosem Gdynia były już szkoleniowiec Białej Gwiazdy - Elmedin Omanić - I faktycznie - Final Four Euroligi jest naszym celem - stwierdził Ludwik Miętta Mikołajewicz - prezes Wisły. Poza tym, od nowego szkoleniowca oczekuje się obrony mistrzowskiego tytułu.
Były szkoleniowiec Polfy rozpoczynał swoją trenerską karierę w 1991 roku w Olimpii Poznań, z którą dwukrotnie zdobywał medale mistrzostw Polski. Nowy trener Wisły przez kilka lat był także trenerem reprezentacji Polski. W ostatnim sezonie pabianicką Polfę doprowadził do ćwierćfinału fazy play off, gdzie musiał uznać wyższość... Wisły Can-Pack.
Pracę z koszykarkami z Krakowa 51-letni Herkt rozpocznie 1 sierpnia tego roku. Ma on podpisać kontrakt na jeden sezon z możliwością przedłużenia na następne.
O tym, że Tomasz Herkt, były szkoleniowiec Polfy Pabianice ma zostać nowym trenerem Wisły Can-Pack Kraków, mówiło się od dawna, jednak ostateczny głos należał do działaczy krakowskiej ekipy. Niespodzianki ostatecznie nie było. Herkt od sierpnia w Wiśle.
Nowego trenera czeka trudne zadanie - mówił na konferencji prasowej po siódmym meczu finałowym z Lotosem Gdynia były już szkoleniowiec Białej Gwiazdy - Elmedin Omanić - I faktycznie - Final Four Euroligi jest naszym celem - stwierdził Ludwik Miętta Mikołajewicz - prezes Wisły. Poza tym, od nowego szkoleniowca oczekuje się obrony mistrzowskiego tytułu.
Były szkoleniowiec Polfy rozpoczynał swoją trenerską karierę w 1991 roku w Olimpii Poznań, z którą dwukrotnie zdobywał medale mistrzostw Polski. Nowy trener Wisły przez kilka lat był także trenerem reprezentacji Polski. W ostatnim sezonie pabianicką Polfę doprowadził do ćwierćfinału fazy play off, gdzie musiał uznać wyższość... Wisły Can-Pack.
Pracę z koszykarkami z Krakowa 51-letni Herkt rozpocznie 1 sierpnia tego roku. Ma on podpisać kontrakt na jeden sezon z możliwością przedłużenia na następne.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Robert Błaszczyk: Pomnik dla DeForge
Emocje związane z finałami FGE już opadły. Rozdane zostały medale i indywidualne wyróżnienia. Choć nagrody MVP sezonu i MVP playoff trafiły w ręce amerykańskich koleżanek z zespołu Anny DeForge, mam nieodparte wrażenie, że właśnie ona po raz kolejny stała się „matką” sukcesu Wisły Can-Pack.
Miała być jedną z wielu Amerykanek w lidze, stała się niepowtarzalnym symbolem Wisły. Nieco uprzedzeni krakowscy kibice po przygodzie z Shannon Johnson początkowo byli ostrożni w ocenach. Jednak z meczu na mecz czuli, że powtarzane przez nią "Always play hard" to słowa prosto z serca, a nie slogan rzucany pod publikę.
Sport nie zmaga się z problemem braku nowych, utalentowanych graczy, ale chyba od zawsze cierpi na deficyt prawdziwych liderów. Dlaczego? Przywództwo i zdolność motywacji są cechami, których nie da się wyuczyć jak elementów czysto technicznych danej dyscypliny. Próby kreowania zawodnika na mentora zespołu zazwyczaj kończą się porażką. Po prostu - z tym trzeba się urodzić.
Przy okazji finałów najwięcej uwagi skupiły na sobie Dominique Canty i Chamique Holdsclaw - z resztą całkowicie zasłużenie - ale według mnie nieco w cieniu pozostała największa bohaterka - Anna DeForge. Kiedy w decydujących meczach spotkały się dwie najlepsze polskie drużyny, dysponujące podobnym potencjałem sportowym, o sukcesie musiało zadecydować "coś" więcej.
To "coś" nazywa się charakterem. DeForge niesamowitą siłą perswazji wpłynęła na zespół. Swoją wiarę w zwycięstwo przelała na koleżanki. Wystarczyło spojrzeć na nią podczas przerw finałowych potyczek. Taktyczne zalecenia trenera nie były najważniejsze, wówczas liczyło się ciepłe słowo, które pokrzepi i umocni w przekonaniu, że "wojna" trwa, dopóki któraś z drużyn nie wygra po raz czwarty.
Pomnik? Kibice Wisły już chyba jej postawili - w swoich sercach. I chyba nic go nie zburzy. Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
Robert Błaszczyk
www.plkk.pl
Aż się łezka w oku kręci.
Trzeba powiedzieć, że trafiła nam się perła wśród zawodniczek

Emocje związane z finałami FGE już opadły. Rozdane zostały medale i indywidualne wyróżnienia. Choć nagrody MVP sezonu i MVP playoff trafiły w ręce amerykańskich koleżanek z zespołu Anny DeForge, mam nieodparte wrażenie, że właśnie ona po raz kolejny stała się „matką” sukcesu Wisły Can-Pack.
Miała być jedną z wielu Amerykanek w lidze, stała się niepowtarzalnym symbolem Wisły. Nieco uprzedzeni krakowscy kibice po przygodzie z Shannon Johnson początkowo byli ostrożni w ocenach. Jednak z meczu na mecz czuli, że powtarzane przez nią "Always play hard" to słowa prosto z serca, a nie slogan rzucany pod publikę.
Sport nie zmaga się z problemem braku nowych, utalentowanych graczy, ale chyba od zawsze cierpi na deficyt prawdziwych liderów. Dlaczego? Przywództwo i zdolność motywacji są cechami, których nie da się wyuczyć jak elementów czysto technicznych danej dyscypliny. Próby kreowania zawodnika na mentora zespołu zazwyczaj kończą się porażką. Po prostu - z tym trzeba się urodzić.
Przy okazji finałów najwięcej uwagi skupiły na sobie Dominique Canty i Chamique Holdsclaw - z resztą całkowicie zasłużenie - ale według mnie nieco w cieniu pozostała największa bohaterka - Anna DeForge. Kiedy w decydujących meczach spotkały się dwie najlepsze polskie drużyny, dysponujące podobnym potencjałem sportowym, o sukcesie musiało zadecydować "coś" więcej.
To "coś" nazywa się charakterem. DeForge niesamowitą siłą perswazji wpłynęła na zespół. Swoją wiarę w zwycięstwo przelała na koleżanki. Wystarczyło spojrzeć na nią podczas przerw finałowych potyczek. Taktyczne zalecenia trenera nie były najważniejsze, wówczas liczyło się ciepłe słowo, które pokrzepi i umocni w przekonaniu, że "wojna" trwa, dopóki któraś z drużyn nie wygra po raz czwarty.
Pomnik? Kibice Wisły już chyba jej postawili - w swoich sercach. I chyba nic go nie zburzy. Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
Robert Błaszczyk
www.plkk.pl
Aż się łezka w oku kręci.
Trzeba powiedzieć, że trafiła nam się perła wśród zawodniczek
Debiutantka Roku!!!
"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.
Ave Becky!!!
"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.
Ave Becky!!!
ann pisze:ja chyba jednak wole Herkcianego, niż kolejny balkański wynalazek pokroju Omanica...
A ja chyba nie bo to trochę jak z deszczu pod rynnę. Filozofia taka sama - zajechać piątkę do granic wytrzymałości. Chciałabym się mylić ale ludzie w pewnym wieku już się nie zmieniają. Prawdę mówiąc bardzo szkoda, że nie szukali dalej (nie chodzi mi o czas ale kraj pochodzenia szkoleniowca)
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Alexa pisze:ann pisze:ja chyba jednak wole Herkcianego, niż kolejny balkański wynalazek pokroju Omanica...
A ja chyba nie bo to trochę jak z deszczu pod rynnę. Filozofia taka sama - zajechać piątkę do granic wytrzymałości. Chciałabym się mylić ale ludzie w pewnym wieku już się nie zmieniają. Prawdę mówiąc bardzo szkoda, że nie szukali dalej (nie chodzi mi o czas ale kraj pochodzenia szkoleniowca)
Nie to nie jest ta sama filozofia..
Ja przez 3 lata oglądałem Herkta w Lotosie więc kilka uwag:
HERKT NIE GRA TYLKO JEDNĄ PIĄTKĄ.U Herkta to działą inaczej:
Jeżeli będzie miał 5 starszych doświadczonych zawodniczek a reszta młodych nie doświadczonych to rzeczywiście gra tylko jedną piątką ale...
Jak będzie miał siedem doświadczonych to gra siódemką.
Jak będzie miał 10 doświadczonych to będzie grał pełną 10.
Omanic natomiast wybierał sobie 5-6 najlepszych i tylko nimi grał.
Wydaje mi się że najbardziej skorzysta na przyjściu Tomka Toffi ( o ile zostanie) być może Gburczyk ( o ile zostanie).Zdecydowanie najbardzie straci Monika Krawiec .To jest największy zarzut do Herkta:Jeżeli zawodniczka ma 18-22 lata a na jej pozycji są zawodniczki lepsze lub bardziej dośwadczone (niedajboże zagraniczne gwiazdy) to nie ma bata zawodniczka się nie rozwinie.
Natomiast jeżeli chodzi o umiejętności trenerskie tzw.taktyka to wiele nie mogę zarzucić Herktowi.Wydaje mi się lepszy po dtym względem od Koziorowicz,Nowakowskiego czy Omanica.Zawsze prowadzone przez niego drużyny grała w miare ładnie.
Jak oceniam 3 lata Herkta w Lotosie.Tu mam ocene b.krytczną:-spalona ziemia-Uważam że to były 3 lata kompletnie stracone dla Lotosu .Pod koniec czyli w 3 roku wizji sportowo-personalnej nie byliśmy co prada jedni z najlepszych ale za to byliśmy najstarszym zespołem w całej Eurolidze (więc w czymś nr 1 byliśmy).

Liquidor pisze:ojj coś czuje że go nie polubie, a walka o zdolne młode polki rozgorzeje na stałe
poki co to ja widzę jedną zdolną, mlodą Polkę w Wisle( Monia). bo Agatę już bym uznawala za doświadczoną.
jeśli zostaną Niunia, Doris to sprawa ma się podobnie jak z Agatką.
a poza tym to zgadzam się z tym co napisal Hell... o Tomaszu H.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
ann pisze:Liquidor pisze:ojj coś czuje że go nie polubie, a walka o zdolne młode polki rozgorzeje na stałe
poki co to ja widzę jedną zdolną, mlodą Polkę w Wisle( Monia). bo Agatę już bym uznawala za doświadczoną.
jeśli zostaną Niunia, Doris to sprawa ma się podobnie jak z Agatką.
a poza tym to zgadzam się z tym co napisal Hell... o Tomaszu H.
A co z MAdzia S ... ???
kwassek pisze:ann pisze:Liquidor pisze:ojj coś czuje że go nie polubie, a walka o zdolne młode polki rozgorzeje na stałe
poki co to ja widzę jedną zdolną, mlodą Polkę w Wisle( Monia). bo Agatę już bym uznawala za doświadczoną.
jeśli zostaną Niunia, Doris to sprawa ma się podobnie jak z Agatką.
a poza tym to zgadzam się z tym co napisal Hell... o Tomaszu H.
A co z MAdzia S ... ???
wierzysz w to, że wróci do Wisly?
bo ja nie.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości



