Tęcza Duda Leszno przed sezonem 2007/2008...
Moderator: patrese
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Kontrakty z początkiem czerwca
28.05.2007.
Trwa budowa koszykarskiego, żeńskiego zespołu Duda Tęcza Leszno na sezon 2007/2008. Po podpisaniu kontraktów przez Budnik i Siwczak w kolejce czekają kolejne nazwiska.
W dniu 1 lub 2 czerwca kontrakty na grę w Lesznie podpiszą: Edyta Krysiewicz, Marta Żyłczyńska, Anna Talarczyk, Anna Krzywicka oraz Agnieszka Król. Wtedy też podpis pod umową złoży jedna z dwóch nowych zawodniczek krajowych, czyli Anna Marczewska lub Olga Żytomirska.
- Z drugą z nich podpiszemy umowę wraz z początkiem lipca, ze względu na trwający stary kontrakt zawodniczki. Nie mogę powiedzieć w tej chwili z którą nastąpi to później, a z którą wcześniej - powiedział Zbigniew Król, wiceprezes Dudy Tęczy Leszno.
Wciąż trwają ,,przepychanki" pomiędzy kierownictwem zespołu z Leszna, a menagerem Nikity Bell. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Żadna ze stron nie chce najzwyczajniej odpuścić.
- Nie różnimy się z zawodniczką bardzo, ale ona obstaje przy swoim i nie chodzi tu już o tysiąc dolarów, ale dużo, dużo mniej - zdradza Król.
Jeśli obie strony nie dojdą do porozumienia, to mają już inną opcję. Za Bell pozyskaliby dwie Amerykanki w pakiecie. Jedna z nich grała w minionym sezonie w Polsce z dobrym skutkiem.
- Gra na ,,trójce" i kilka razy była MVP kolejki. W tym pakiecie jest też ,,jedynka" która regularnie po 20 minut w meczu grała w WNBA. W polskiej lidze jeszcze jednak nie występowała - dodaje wiceprezes klubu.
Przeglądając historię MVP minionego sezonu można dojść do wniosku, że tą zawodniczką jest Jocelyn Penn, która zdobywała punkty dla klubu z Jeleniej Góry. Tą drugą póki co trudno rozszyfrować, gdyż na razie nie udało się nam nic więcej ustalić.
Jest jeszcze jeden aspekt całej sprawy. Jeśli w Lesznie nie zostałaby Bell, to klub musiałby rozstać się także z Nanną Rivers, gdyż na tę pozycję pozyskałby wspomnianą zawodniczkę z WNBA.
www.panorama.media.pl
28.05.2007.
Trwa budowa koszykarskiego, żeńskiego zespołu Duda Tęcza Leszno na sezon 2007/2008. Po podpisaniu kontraktów przez Budnik i Siwczak w kolejce czekają kolejne nazwiska.
W dniu 1 lub 2 czerwca kontrakty na grę w Lesznie podpiszą: Edyta Krysiewicz, Marta Żyłczyńska, Anna Talarczyk, Anna Krzywicka oraz Agnieszka Król. Wtedy też podpis pod umową złoży jedna z dwóch nowych zawodniczek krajowych, czyli Anna Marczewska lub Olga Żytomirska.
- Z drugą z nich podpiszemy umowę wraz z początkiem lipca, ze względu na trwający stary kontrakt zawodniczki. Nie mogę powiedzieć w tej chwili z którą nastąpi to później, a z którą wcześniej - powiedział Zbigniew Król, wiceprezes Dudy Tęczy Leszno.
Wciąż trwają ,,przepychanki" pomiędzy kierownictwem zespołu z Leszna, a menagerem Nikity Bell. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Żadna ze stron nie chce najzwyczajniej odpuścić.
- Nie różnimy się z zawodniczką bardzo, ale ona obstaje przy swoim i nie chodzi tu już o tysiąc dolarów, ale dużo, dużo mniej - zdradza Król.
Jeśli obie strony nie dojdą do porozumienia, to mają już inną opcję. Za Bell pozyskaliby dwie Amerykanki w pakiecie. Jedna z nich grała w minionym sezonie w Polsce z dobrym skutkiem.
- Gra na ,,trójce" i kilka razy była MVP kolejki. W tym pakiecie jest też ,,jedynka" która regularnie po 20 minut w meczu grała w WNBA. W polskiej lidze jeszcze jednak nie występowała - dodaje wiceprezes klubu.
Przeglądając historię MVP minionego sezonu można dojść do wniosku, że tą zawodniczką jest Jocelyn Penn, która zdobywała punkty dla klubu z Jeleniej Góry. Tą drugą póki co trudno rozszyfrować, gdyż na razie nie udało się nam nic więcej ustalić.
Jest jeszcze jeden aspekt całej sprawy. Jeśli w Lesznie nie zostałaby Bell, to klub musiałby rozstać się także z Nanną Rivers, gdyż na tę pozycję pozyskałby wspomnianą zawodniczkę z WNBA.
www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


Od dziś nową zawodniczką Dudy PWSZ jest Olga Żytomirska. Już w trakcie poprzedniego sezonu ta zawodniczka zgłaszała chęć gry w naszym zespole, ale wtedy wyprzedził nas ŁKS mówi wiceprezes klubu Zbigniew Król
Olga ma 26 lat a co chyba najważniejsze 188 cm wzrostu i gra na pozycji skrzydłowej. Swoją koszykarską karierę rozpoczęła w Osie Zgorzelec, później była Ślęza Wrocław, AZS Chełm, Cukierki Odra Brzeg, CCC Polkowice, ŁKS Łódź i wreszcie Duda PWSZ.
To nie jedyna nowa twarz w leszczyńskim zespole, za 2-3 dni pojawi się kolejna zawodniczka Mamy już podpisaną umowę z jej agentką, teraz musi ją parafować sama koszykarka informuje wiceprezes Król. Do klubu napływa też sporo zagranicznych ofert Jest, w czym wybierać twierdzą członkowie Zarządu Dudy PWSZ.
Większość drużyn grających w Ford Germaz Ekstraklasie jeszcze trochę zwleka z podpisywaniem kontraktów choćby z zagranicznymi zawodniczkami. Powód jest prosty 3-4 czerwca spotka się w Ciechocinku Rada Nadzorcza, PLKK, która określi zasady gry, jakie będą obowiązywały w nadchodzącym sezonie w tym zapewne ilość zawodniczek w drużynie, które legitymują się innym niż polskie obywatelstwem.(z)
zrodlo : www.elka.pl
Olga ma 26 lat a co chyba najważniejsze 188 cm wzrostu i gra na pozycji skrzydłowej. Swoją koszykarską karierę rozpoczęła w Osie Zgorzelec, później była Ślęza Wrocław, AZS Chełm, Cukierki Odra Brzeg, CCC Polkowice, ŁKS Łódź i wreszcie Duda PWSZ.
To nie jedyna nowa twarz w leszczyńskim zespole, za 2-3 dni pojawi się kolejna zawodniczka Mamy już podpisaną umowę z jej agentką, teraz musi ją parafować sama koszykarka informuje wiceprezes Król. Do klubu napływa też sporo zagranicznych ofert Jest, w czym wybierać twierdzą członkowie Zarządu Dudy PWSZ.
Większość drużyn grających w Ford Germaz Ekstraklasie jeszcze trochę zwleka z podpisywaniem kontraktów choćby z zagranicznymi zawodniczkami. Powód jest prosty 3-4 czerwca spotka się w Ciechocinku Rada Nadzorcza, PLKK, która określi zasady gry, jakie będą obowiązywały w nadchodzącym sezonie w tym zapewne ilość zawodniczek w drużynie, które legitymują się innym niż polskie obywatelstwem.(z)
zrodlo : www.elka.pl
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Olga Żytomirska, ostatnio koszykarka ŁKS Łódź podpisała kontrakt na występy w Duda PWSZ Leszno. To istotne wzmocnienie leszczyńskiego klubu.
Tak jak ostatnio pisaliśmy tak się stało. Niewiadomą było tylko to, z którą zawodniczką klub z Leszna podpisze kontrakt w pierwszej kolejności.
Miniony sezon koszykarka rozpoczynała w zespole CCC Polkowice. Tam grała do końca 2006 roku. Od stycznia została zatrudniona przez ŁKS Łódź, gdzie była podstawową zawodniczką.
Koszykarka ma 26 lat i 188 cm wzrostu. W Łodzi występowała na pozycji środkowej. W Lesznie ma występować na skrzydle.
Żytomirska w minionym sezonie średnio notowała 5,3 punktu, 3 zbiórki, 0,5 asysty i 0,6 przechwytu na mecz. Zawodniczka poprawiała swoje statystyki w Łodzi, w Polkowicach grała bowiem niewiele.
W najlepszym dla niej sezonie 2003/2004 zdobywała na mecz nawet 11,2 punktu, notując 6,8 zbiórki na mecz.
Dzisiaj, bądź jutro klub z Leszna podpisze następne kontrakty. Na finalizację czeka też kontrakt z Anną Marczewska.
www.panoramaleszczynska.pl
Tak jak ostatnio pisaliśmy tak się stało. Niewiadomą było tylko to, z którą zawodniczką klub z Leszna podpisze kontrakt w pierwszej kolejności.
Miniony sezon koszykarka rozpoczynała w zespole CCC Polkowice. Tam grała do końca 2006 roku. Od stycznia została zatrudniona przez ŁKS Łódź, gdzie była podstawową zawodniczką.
Koszykarka ma 26 lat i 188 cm wzrostu. W Łodzi występowała na pozycji środkowej. W Lesznie ma występować na skrzydle.
Żytomirska w minionym sezonie średnio notowała 5,3 punktu, 3 zbiórki, 0,5 asysty i 0,6 przechwytu na mecz. Zawodniczka poprawiała swoje statystyki w Łodzi, w Polkowicach grała bowiem niewiele.
W najlepszym dla niej sezonie 2003/2004 zdobywała na mecz nawet 11,2 punktu, notując 6,8 zbiórki na mecz.
Dzisiaj, bądź jutro klub z Leszna podpisze następne kontrakty. Na finalizację czeka też kontrakt z Anną Marczewska.
www.panoramaleszczynska.pl
Martyna Koc zagra w Lesznie
Trener Jarosław Krysiewicz buduje skład na miarę play-off. Już dzisiaj wiadomo, że kolejną zawodniczką z zewnątrz, która w najbliższych dniach podpisze kontrakt na grę w Duda PWSZ Leszno będzie Martyna Koc.
Martyna Koc spędziła ostatni sezon w drużynie Cukierków Odry Brzeg, gdzie notowała średnio na spotkanie 7,5 punktu i 4,6 zbiórki.
Zawodniczka ma 24 lata, występuje na pozycji środkowej. Koszykarka mierzy 193 centymetry wzrostu i z całą pewnością wzmocni strefę podkoszową zespołu z Leszna.
- Kontraktu z zawodniczką jeszcze nie mamy, ale lada dzień to nastąpi. Jesteśmy już dogadani, więc można śmiało powiedzieć, że zagra w najbliższym sezonie dla naszego zespołu - powiedział Jerzy Pielech, prezes Duda PWSZ Leszno.
W notatniku trenera Krysiewicza była też Anna Marczewska, o której głośno mówiło się w Lesznie od wielu dni.
- Na ten temat nie mogę nic powiedzieć. W notesie trenera znajduje się rzeczywiście wiele zawodniczek. Trener ma swoją koncepcję budowy zespołu. Nie chcę mówić teraz czy ta koszykarka zagra u nas czy też nie, bo nie chcę nikomu zrobić tutaj tymi informacjami krzywdy - dodał Pielech.
Prezes potwierdził też, że toczą się dalsze, bardzo trudne rozmowy z Nikitą Bell. Co z nich wyjdzie trudno powiedzieć. Klub ma w razie niepowodzenia tych rozmów inne rozwiązania kadrowe, o których jednak teraz za szybko mówić.
Żródło: www.panorama.media.pl
Martyna Koc spędziła ostatni sezon w drużynie Cukierków Odry Brzeg, gdzie notowała średnio na spotkanie 7,5 punktu i 4,6 zbiórki.
Zawodniczka ma 24 lata, występuje na pozycji środkowej. Koszykarka mierzy 193 centymetry wzrostu i z całą pewnością wzmocni strefę podkoszową zespołu z Leszna.
- Kontraktu z zawodniczką jeszcze nie mamy, ale lada dzień to nastąpi. Jesteśmy już dogadani, więc można śmiało powiedzieć, że zagra w najbliższym sezonie dla naszego zespołu - powiedział Jerzy Pielech, prezes Duda PWSZ Leszno.
W notatniku trenera Krysiewicza była też Anna Marczewska, o której głośno mówiło się w Lesznie od wielu dni.
- Na ten temat nie mogę nic powiedzieć. W notesie trenera znajduje się rzeczywiście wiele zawodniczek. Trener ma swoją koncepcję budowy zespołu. Nie chcę mówić teraz czy ta koszykarka zagra u nas czy też nie, bo nie chcę nikomu zrobić tutaj tymi informacjami krzywdy - dodał Pielech.
Prezes potwierdził też, że toczą się dalsze, bardzo trudne rozmowy z Nikitą Bell. Co z nich wyjdzie trudno powiedzieć. Klub ma w razie niepowodzenia tych rozmów inne rozwiązania kadrowe, o których jednak teraz za szybko mówić.
Żródło: www.panorama.media.pl
Moim zdaniem można być pewnym, że Nikita w Tęczy już nie zagra:( troszke mi się śmiać chce jeśli Penn ma być alternatywą dla Bell
Pożyjemy zobaczymy..nie wiem przynajmniej mnie się tak wydaję, że druzynę zaczyna się budować od jej liderki w mijającym sezonie..coż
Pozdrawiam
Pożyjemy zobaczymy..nie wiem przynajmniej mnie się tak wydaję, że druzynę zaczyna się budować od jej liderki w mijającym sezonie..coż
Pozdrawiam
Nikita Bell- I love this game!
Tęcza Leszno!
Tęcza Leszno!
hmm a ja z kolei jestem dobrej mysli co do Bell ..podejrzewam ze to taka taktyka przytzymac klubi zobaczyc ile dadza..a prawda jest taka ze Nikita jest duza inwidulanoscia i nei wiem czy inne zespoly by ją chetnei widzialy w swoich szeregach gdzie gra jest rozlozona na kila zawodniczek a tam Nikita moglaby sie nei sprawdzic poprostu! no do jakiego zespolu by molga pujsc? Torun? Rybnik odpada , Poznan (obydwa ) Wisla , CCC , Lotos ,Gorzow wydaje sie ze te zespoly maja inna koncepcje na gre w nowym sezonie i nie beda zainteresowani ...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Przypomne, że mówimy o zawodniczce, którą cechuje wielka wola walki, a przy tym jest bardzo skuteczna..czy nie taka zawodniczke widział by każdy klub w swoich szeregach?..Zgoda jest indwidualistką, tylko umówmy się, że poza kilkoma meczami poprostu nie miała z kim grać i taka jest prawda.
Pozdro
P.S.
Jest ktoś dobrze zaznajomiony ze światkiem koszykówki żeńskiej w Lesznie?
O co mi chodzi..mam młodszą siostre, która trenuje w Tęczy (jest kadetką) wczoraj oznajmiła w domu, że drużyna się rozpada!
Więc nie cieszmy się tak transferami, bo może się okazać, że za rok, dwa koszykówka w Lesznie zniknie na dłuższy czas. Nie pojmuje tego..jak drużyna z ekstraklasy może nie posiadać odpowiedniego zaplecza w postaci drużyny kadetek,a powiem wam, że pare dziewczyn coś już gra..
Oczywiście lepiej panią Soroczyńską "zakontraktować" na ławkę!!!!!!!!!!!!!
Tymczasem te pieniądze mogłby iść na młodzież
bez odbioru...
Pozdro
P.S.
Jest ktoś dobrze zaznajomiony ze światkiem koszykówki żeńskiej w Lesznie?
O co mi chodzi..mam młodszą siostre, która trenuje w Tęczy (jest kadetką) wczoraj oznajmiła w domu, że drużyna się rozpada!
Więc nie cieszmy się tak transferami, bo może się okazać, że za rok, dwa koszykówka w Lesznie zniknie na dłuższy czas. Nie pojmuje tego..jak drużyna z ekstraklasy może nie posiadać odpowiedniego zaplecza w postaci drużyny kadetek,a powiem wam, że pare dziewczyn coś już gra..
Oczywiście lepiej panią Soroczyńską "zakontraktować" na ławkę!!!!!!!!!!!!!
bez odbioru...
Nikita Bell- I love this game!
Tęcza Leszno!
Tęcza Leszno!
O jakiej ty Ali mowisz skutecznosci? heh widze ze jestes pod duzym entuzjazmem gry Bell ale zajrzyj w statystyki rzutow.. jednak jednego nie rozumiesz Nikita miala tak dobre statystyki bo brala ciezar gry na siebie ! nie bylo nikogo do rzucania to ona podejmowala ryzyko ...co z tego ze czasem nie trafiala i poszla za swoja plka dobijala gratki za wole walki ale hmm skutecznosc z gry juz nei jest tak dobra ... sam to mozesz przyznac
a teraz gdy druzyna sie kreuje dochodza w maire dobre zawodniczki Budnik wraca do gry po kontuzji ..sam zobaczysz mniejsze znaczenie bedzie miala bell w druzynie zreszta bylo to widac w ostatnich meczach gdy juz grala Budnik przelozylo sie to na gorsze wyniki Bell spojrz w staty naprawde widac golym okiem
a teraz gdy druzyna sie kreuje dochodza w maire dobre zawodniczki Budnik wraca do gry po kontuzji ..sam zobaczysz mniejsze znaczenie bedzie miala bell w druzynie zreszta bylo to widac w ostatnich meczach gdy juz grala Budnik przelozylo sie to na gorsze wyniki Bell spojrz w staty naprawde widac golym okiem
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Mozarthio pewnie, że tak
Niestety statystyki wbrew pozorom nie oddają całej prawdy. Fakt, zdażały się mecze w których Nikita była mało skuteczna, ale cały sezon nie mogła grać na bardzo wysokim %
A Ty mi teraz przyznaj ile meczy Nikita nam wygrała? Odpowiedz jest prosta
Tak jeszcze bliżej tych statystyk. Powiedz w ilu kategoriach na zakończenie sezonu wygrała Nikita?
Poprostu nie widze takiej możliwości Penn za Bell i tyle.
Czekam na odzew odnośnie mojego postu wyżej w wiadomej sprawie
Pozdro
A Ty mi teraz przyznaj ile meczy Nikita nam wygrała? Odpowiedz jest prosta
Tak jeszcze bliżej tych statystyk. Powiedz w ilu kategoriach na zakończenie sezonu wygrała Nikita?
Poprostu nie widze takiej możliwości Penn za Bell i tyle.
Czekam na odzew odnośnie mojego postu wyżej w wiadomej sprawie
Pozdro
Nikita Bell- I love this game!
Tęcza Leszno!
Tęcza Leszno!
Jedna Bell to nie wszystko. Zakontraktowaliście już dwie wysokie zawodniczki, to dobry ruch. Z Bell byłby problem w tym sezonie taki, że juz wszyscy by wiedzieli o tym, jakie są jej mocne strony, dlatego wątpię czy miałaby tak dobre osiągnięcia. Poza tym, dziewczyna ma się czym pochwalić (statystyki) z sezonu w Lesznie, dlatego liczy na lepsze pieniądze gdzie indziej.
fearless
Nic bardziej mylnego w Twojej teori..jesli zawodnik/zawodniczka potrafi zagrać 1:1 to nie ma takiego czegoś jak rozpracowanie zawodnika (oczywście zdarzają sie pojedyncze przypadki, niekoniecznie z powodu rozpracowania przez przeciwnika). Inna sprawa jeśli faktycznie w meczu zawodniczka jest wręcz podwajana to na wolnej pozycji pozostaje koleżanka z druzyny prawda?
Nikita ma prawo żadać wiekszyc pieniędzy..dziwiw mnie tylko fakt bierności działaczy, którzy nie chcą przystać na jej warunki (niby bardzo mała różnica)..zobaczymy..
Pozdro
Nikita ma prawo żadać wiekszyc pieniędzy..dziwiw mnie tylko fakt bierności działaczy, którzy nie chcą przystać na jej warunki (niby bardzo mała różnica)..zobaczymy..
Pozdro
Nikita Bell- I love this game!
Tęcza Leszno!
Tęcza Leszno!
-
don.deks00
- Amator
- Posty: 191
- Rejestracja: 23 stycznia 2007, 15:44
- Lokalizacja: .::Leszno City::.
- Kontaktowanie:
Ja tu nawiąze do kilku postów wyżej... Mianowicie o tym iz Tęcza nie posiada drużyny której zawodniczki mogły by w przyszłości liczyc na gre w ekstraklasie... Aż dziwi mnie to że nikt nie podjął sie zorganizowania jednej pozadnej młodej druzyny która skupiała by w sobie wszystkie młode i zdolne zawodniczki z Leszna... Niby istniały jakies 2 druzyny jedna w Gim8 a druga nie wiem skad... Powinno cos takiego powstac i skupiać na sobie uwage szkoleniowców z Tęczy Leszno grającej w FGE...
sorry za błedy leci spontan
Juz Tobie odpowiadam don.deks00 była taka drużyna. I nie tam żadne gimnazja tylko kadetki Tęczy Leszno. Właśnie co się rozpadła. W zespole było 8 dziewczyn z czego 3 (w mojej ocenie) rokowały na przyszłość. Jak sę domyślam brak funduszy zadecydował o rowiązaniu grupy. Czy będą te dziewczyny trenować dalej? Szczerze watpie..
Tyle w temacie
Tyle w temacie
Nikita Bell- I love this game!
Tęcza Leszno!
Tęcza Leszno!
-
don.deks00
- Amator
- Posty: 191
- Rejestracja: 23 stycznia 2007, 15:44
- Lokalizacja: .::Leszno City::.
- Kontaktowanie:
No to była ta drużyna co nie wiedziałem skad.. Ztego co wiem to dziewczyny z tych druzyn nie przepadały za soba... Lecz gdyby władze obu klubów sie dogadały to nie wiem czy by czasem nie powstała taka drużyna... Wszystko zalerzy od samych zawodniczek i nastawienia władz tych klubów...
sorry za błedy leci spontan
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości