AZS Poznań - ŁKS Łódź 68:62

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 09 stycznia 2005, 13:04

No cóż szkoda ze nikt do nich nie podszedł, jedna osoba to nasz forumowicz, jesli sie tu pojawi i zechce ujawnic zrobi to sam, co do szali hmmm...może też to wyjaśni a może nie?
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 09 stycznia 2005, 13:28

Ok! Dzięki za lekkie rozjaśnienie tej sytuacji. Poczekam aż się zjawi tutaj ten "ktoś" kto był w Arenie. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 09 stycznia 2005, 15:42

Z tych dwóch kibiców obecnych w Arenie jednym byłem ja a drugi nie udziela się na tym forum ani na żadnym innym.

Początkowo miało nas jechać 6 z koszykarkami, później 4 samochodem, następnie 2 pociągiem aż w ostatniej chwili zamiast pociągiem do Poznania pojechaliśmy z koszykarkami.

Było nas dwóch i obawialiśmy się reakcji ze strony Lecha z którym nie żyjemy w najlepszych stosunkach więc pojechaliśmy bez barw. Jednak na hali ujawniliśmy się dopingując co jakiś czas ŁKS. Napisałem "co jakiś czas" bo darcie ryja we dwóch na tak ogromnej hali przez cały mecz to masakra. Musieliśmy robić przerwy żeby złapać oddech ale chyba byliśmy słyszalni. A swoją drogą szacunek dla chłopaków z Włókniarza za ich występ w Ostrowie. W drugiej kwarcie podszedł do nas jeden kibic ze starej gwardii Lecha z którym porozmawialiśmy na tematy o których tu na forum raczej się nie pisze ;)

Co do frekwencji na trybunach to właśnie tego się spodziewałem po wpisach na tym forum ale jeżeli twierdzicie że był to mecz z jedną z największych frekwencji w ostatnim czasie to aż boje się pomyśleć jak to wyglądało poprzednio.

Co do "klubu kibica" to nie będę się tu wypowiadał. Powiem tylko że spodziewałem się czegoś więcej i że jeszcze dużo ciężkiej pracy przed Wami.

Powrót bez problemów no może poza tym że zapomnieliśmy o jednym koszykarzu* podczas postoju :)

*razem z koszykarkami tym autobusem podróżowała drużyna koszykarzy ŁKS która grała o tej samej porze z Pyrą Poznań.

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 09 stycznia 2005, 16:40

Lisu pisze:
Co do frekwencji na trybunach to właśnie tego się spodziewałem po wpisach na tym forum ale jeżeli twierdzicie że był to mecz z jedną z największych frekwencji w ostatnim czasie to aż boje się pomyśleć jak to wyglądało poprzednio.
Co do "klubu kibica" to nie będę się tu wypowiadał. Powiem tylko że spodziewałem się czegoś więcej i że jeszcze dużo ciężkiej pracy przed Wami.




zgadza sie....poprzednio na mecze chodzilo ok. 80-100osob :D :D mozna powiedziec ze wczoraj byl rekord :lol:

co do KK, to masz racje:jeszcze duzo roboty przed nami, ale mam nadzieje ze bedzie dobrze :) pisalem z reszta o tym w liscie do Ciebie....
szkoda ze nie podeszliscie do nas w przerwie lub po meczu, zamienilibysmy kilka slow...
skoro byles na tym meczu to moze zaglosujesz w naszym "plebiscycie"???zapraszam na nasze podforum!!!!
reloaded :]

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 09 stycznia 2005, 16:48

Mytek napisałem juz to na gg do Marasa. To nie oni ale Wy jako gospodarze powinniście podejśc do nich. Ich było dwóch Was 400 osób, wyobrażasz sobie ze mieli chodzic i krzyczeć: Maras, Mytek gdzie jesteście? Zasadą jest raczej wychodzenie do gosci niż czekanie aż sami Was odnajdą. W Łodzi sam wychodziłem po Qiero, Matiego, Zizu, czy grupę z Lotosu. Trudno zeby jako przyjezdni latali jeszcze mnie szukać
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 09 stycznia 2005, 16:52

Szkoda, że było was tak mało bo byśmy sobie robili konkurencję i każdy dawał by z siebie jak najwięcej a tak tylko nas było słychać (kilku z nas dawało z siebie wszystko), Was oczywiście też ale słabo i żadko - z czego się nie dziwię. Teraz wiecie, że w Arenie nie jest lekko dopingować swój zespół. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 09 stycznia 2005, 16:54

Mikey pisze:Mytek napisałem juz to na gg do Marasa. To nie oni ale Wy jako gospodarze powinniście podejśc do nich. Ich było dwóch Was 400 osób, wyobrażasz sobie ze mieli chodzic i krzyczeć: Maras, Mytek gdzie jesteście? Zasadą jest raczej wychodzenie do gosci niż czekanie aż sami Was odnajdą. W Łodzi sam wychodziłem po Qiero, Matiego, Zizu, czy grupę z Lotosu. Trudno zeby jako przyjezdni latali jeszcze mnie szukać


zgadzam sie, tylko ze nikt z nas nie wiedzial ze wsrod tej dwojki osob jest ktos z forum...fakt...moglismy podejsc mimo to...mowi sie trudno, moze nastepnym razem?
reloaded :]

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 09 stycznia 2005, 17:05

Małe pytanie. Ile było w końcu osób w Arenie. Plkk podaje 250 czyli o 40% widzów mniej niz te 400 które podajecie. Skąd ta rozbiezność? O 150 widzów to mozna się kapnąc jak w rachubę wchodzi 1000-1200 ludzi ale przy 400?
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 09 stycznia 2005, 17:07

Nie uważam się za jakiegoś ważnego człowieka ważniejszego od PLKK ale oni zaniżają albo zawyżają liczbę kibiców. Ja sam liczyłem i się naliczyłem ok 350 osób chyba że mi się podwoili kibice :D :lol:

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 09 stycznia 2005, 18:40

MirU <poznań> pisze:Szkoda, że było was tak mało bo byśmy sobie robili konkurencję i każdy dawał by z siebie jak najwięcej a tak tylko nas było słychać (kilku z nas dawało z siebie wszystko), Was oczywiście też ale słabo i żadko - z czego się nie dziwię. Teraz wiecie, że w Arenie nie jest lekko dopingować swój zespół. Pozdrawiam


hmm znajac Lisa i Kozla i slyszac co nieco o was to smiem twierdzic ze nie tylko was bylo slycvhac :) ... a jesli juz to nie was tylko wasze deseczki :D:D:D

oki, dalej nie rozmywam :)

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 09 stycznia 2005, 19:14

Koszykarki ŁKS zaliczyły kolejny dobry występ, ale przegrały bardzo ważne spotkanie z AZS Poznań. Gra długo była wyrównana. Dopiero pod koniec trzeciej kwarty AZS udało się uzyskać przewagę, którą utrzymały do końca meczu.

AZS POZNAŃ - ŁKS 68:62 (14:15, 15:15, 22:16, 17:16)

ŁKS: Dominauskaite 18, Włodarska 12, Makowska 11, Owczarek 10, Arażny 4, Golemska 4, Stefańczyk 3, Szymańska 2.

jw Gazeta Wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 09 stycznia 2005, 19:18

Nie wiem, co niektóre zawodniczki robią poza trenigami, ale dziś wyglądały nieświeżo - grzmiał po spotkaniu z ŁKS Łódź trener poznańskich akademiczek Roman Haber.

Poznański AZS miał się zrewanżować rywalkom z Łodzi za nieoczekiwaną porażkę z pierwszej rundy. Trener Haber zapowiadał, że jeżeli jego podopieczne potraktują rywalki poważnie, to nie powinny mieć problemów z odniesieniem zwycięstwa. Okazało się jednak, że większość koszykarek AZS była w tym spotkaniu słabo skoncentrowana...

Od samego początku spotkanie było bardzo wyrównane - obie drużyny wygrywały co najwyżej różnicą czterech punktów. AZS, co podkreślał trener ŁKS Witold Bak, miał tak dużą przewagę wzrostu i siły fizycznej, że aż dziwne było, iż nie potrafi tego wykorzystać. W całym spotkaniu Reda Aleliunaite-Jankowska i Natalia Mrozińska zebrały 24 piłki, tyle samo, co cała ekipa ŁKS. Poznanianki popełniały jednak koszmarne błędy - podawały piłki rywalkom bądź wyrzucały je w aut. Gdy do końca drugiej kwarty pozostało tylko 2,6 s, AZS wznawiał akcję z boku boiska. Choć wydaje się to nieprawdopodobne, poznanianki zdążyły jeszcze stracić piłkę i... punkty - dzięki temu ŁKS wygrywał po 20 min 30:29.

W trzeciej kwarcie akademiczki uzyskały jednak 8 pkt przewagi - i choć czasami łodzianki zmniejszały straty, to do remisu doprowadzić nie zdołały. Głównie było to zasługą... łodzianki Agnieszki Makowskiej. Nazywana przez koleżanki "Szopenem" skrzydłowa ŁKS grała bowiem fatalnie - prawie zawsze gdy dostawała piłkę, decydowała się na rzut. Przeważnie oddawała je z nieprzygotowanych pozycji, co wywoływało tylko irytację trenera Baka. - W tym bardzo ważnym dla nas meczu zawodniczka nie wytrzymała psychicznie - narzekał Bak. Makowska oddała bowiem aż 17 rzutów za 2 pkt i 5 za 3 pkt, a tylko cztery były celne. - Trener Koniecki naopowiadał jej ostatnio, że powoła do kadry, i z dziewczyną coś się stało. Powiem szczerze, że gdybym ja grał przeciwko Redzie, to ona nie przebywałaby na parkiecie dłużej niż pięć minut, tylko łapała faule. Choć szanuję Redę i chciałbym ją mieć w swoim zespole - twierdził Bak. Na szczęście dla poznańskiego zespołu, w drugiej połowie dobrze zaczęła grać właśnie Aleliunaite-Jankowska, ważne punkty zdobywała też Aleksandra Karpińska. I choć w końcówce spotkania nie było większych nerwów, trener Haber był po spotkaniu mocno zdenerwowany. - To był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. To, że ŁKS zdobył 20 pkt z rzutów wolnych, a my mieliśmy 18 strat, świadczy, że albo dziewczyny źle podeszły do meczu, albo są też inne przyczyny. Nie wiem, co zawodniczki robią poza treningami, ale dziś wyglądały nieświeżo. Trzeba się zastanowić nad niektórymi nazwiskami, bo nie pomagają drużynie. Lepiej chyba dać szansę młodym dziewczynom, które się do nas zgłaszają - grzmiał Haber.

Niewykluczone, że już za tydzień w składzie AZS na spotkanie z Ostrovią znajdzie się niedawna kadetka Olimpii Poznań Weronika Idczak.

AZS Poznań - ŁKS Łódź 68:62

Kwarty: 14:15, 15:15, 22:16, 17:16.

AZS: Ciecierska 18 (1x3), Jarkowska 11, Karpińska 11, Krupska-Tyszkiewicz 10 (10 asyst), Aleliunaite-Jankowska 8 (12 zbiórek) oraz Mrozińska 10 (12 zbiórek), Sibora 0, Lorek 0, Pamuła 0.

ŁKS: Dominauskaite 16 (4x3), Makowska 11 (4/22 z gry, 4 przechwyty), Owczarek 10, Arażny 4, Szymańska 2 oraz Włodarska 12, Golemska 4 (1x3), Stefańczyk 3 (1x3).

grand Gazeta Wyborcza

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 09 stycznia 2005, 19:43

Hersi pisze:Koszykarki ŁKS zaliczyły kolejny dobry występ, ale przegrały bardzo ważne spotkanie z AZS Poznań. Gra długo była wyrównana. Dopiero pod koniec trzeciej kwarty AZS udało się uzyskać przewagę, którą utrzymały do końca meczu.


no jak na relacje redaktora najwiekszej polskiej gazety to Walczyk sie bardzo wysilil :D

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 09 stycznia 2005, 19:46

pietroc pisze:
Hersi pisze:Koszykarki ŁKS zaliczyły kolejny dobry występ, ale przegrały bardzo ważne spotkanie z AZS Poznań. Gra długo była wyrównana. Dopiero pod koniec trzeciej kwarty AZS udało się uzyskać przewagę, którą utrzymały do końca meczu.


no jak na relacje redaktora najwiekszej polskiej gazety to Walczyk sie bardzo wysilil :D
Fakt widziałem obszerniejsze i barwniejsze relacje :lol: :lol: :lol:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 09 stycznia 2005, 20:08

Eeeeee czepiacie się i tyle. Facet się stara :wink: a Wy ciągle narzekacie :lol: :lol: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości