MTK wycofało się z rozgrywek!

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 23 października 2007, 16:25

No cóż-zapalmy świeczkę nad zwłokami trupa i...
...czas sie brać do roboty :!: :!: :!:
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło byc gorzej :!: :!:
Jesteśmy na dnie, ale teraz jest się chociaż od czego odbić :!: :!:
Będzie nam wszystkim brakowało koszykówki na ekstraklasowym poziomie, ale może nie bedzie ten stan trwał zbyt długo i kiedyś odrodzi się WIELKI WŁÓKNIARZ PABIANICE :!: :!: :!:
Ja mam taką nadzieję i czas zacząć pozytywistyczną pracę u podstaw :!: :!:
W młodzieży nadzieja :!: :!:

BYŁ, BĘDZIE , JEST, ZAWSZE MRKS :!: :!: :!:
A już niebawem UMKS(taki jest plan) :!:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 23 października 2007, 16:43

już nie ma Poznania(Olimpii) teraz nie ma Włókniarz to zostaje życzyć powodznia Stali! a mam pytanie do BasketFan jak to będzie wygladać ta budowa drużyny?
Ostatnio zmieniony 23 października 2007, 16:44 przez Siero, łącznie zmieniany 1 raz.
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Belfer
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 27 kwietnia 2005, 14:03
Lokalizacja: blisko coraz bliżej, przedmieścia

Postautor: Belfer » 23 października 2007, 16:44

No cóż zostaną tylko drużyny młodzieżowe, czyli w sumie u nas jest tak jak w Olimpii, może uda się zgłosić te dziewczyny do niższej ligi (nie wiem jak to jest prawnie) rok może dwa i WIELKI powrót!

Nawet w ... lidze Włókniarza się nie wstydzę :!:

PS: I tylko trochę historii, kiedy w okresie międzywojennym PTC Pabianice spadało z klasy łódzkiej niżej to wszystkie kluby podpisały się pod prośbą do związku aby tak zasłużonego klubu nie degradować, no cóż ale dzisiaj byłoby to "sprzeczne z duchem sportowej rywalizacji i dobrem dyscypliny".
"...moja wiara to wszystko co mam... WŁÓKNIARZ..."

O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 23 października 2007, 16:56

Belfer pisze:PS: I tylko trochę historii, kiedy w okresie międzywojennym PTC Pabianice spadało z klasy łódzkiej niżej to wszystkie kluby podpisały się pod prośbą do związku aby tak zasłużonego klubu nie degradować, no cóż ale dzisiaj byłoby to "sprzeczne z duchem sportowej rywalizacji i dobrem dyscypliny".


No tak, ale to cały czas było PTC Pabianice-i do tej pory jest, a my zatraciliśmy gdzieś 'swoje korzenie" pozbywając się z nazwy "WŁÓKNIARZ PABIANICE".
Może gdybyśmy się przez te wszystkie lata "panowania" MTK nie wyzbyli swojej nazwy, to teraz PLKK nie napisałoby w swoim komunikacie
"...Zarząd Ligi uznał, iż przyznanie prawa do udziału w rozgrywkach w najwyższej klasie rozgrywkowej koszykówki kobiet – podmiotowi, który nie posiada, nawet na zasadzie sukcesji, jakichkolwiek tradycji koszykarskich, zwłaszcza w rozgrywkach szczebla centralnego...."
Czytając to zdanie wyć się chce :cry: :cry: :cry:


PS.
Do "sienot".
Budować będziemy, ale będzie to długa i ciężka droga.
Długo by opowiadać o planach przedsięwzięć.
W każdym razie chęci i zapał jest :!: :!:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Katka#15
Amator
Posty: 161
Rejestracja: 12 grudnia 2005, 17:11
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Katka#15 » 23 października 2007, 17:56

Ludzie czy Wy nie rozumiecie jednego !!! ??? jak w tym roku nie bedzie koszykowki w pabianicach to w ogole jej juz nie bedzie...nie bedzie takze mlodziezy, nie bedzie NICZEGO !!!! szkoda tylko ze wszystko odbija sie na tych koszykarkach i nowych dzialaczach ktorzy naparwde sie starali zeby cos wykminic !!!! i co oni maja wszyscy zrobic?? dla mnie uzasadnienie jakie podalo PLKK jest ZENUJACE !!!!!
"na każdego zwycięzce przypada jeden przegrany...."

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 23 października 2007, 20:12

Belfer pisze:No cóż zostaną tylko drużyny młodzieżowe, czyli w sumie u nas jest tak jak w Olimpii, może uda się zgłosić te dziewczyny do niższej ligi (nie wiem jak to jest prawnie) rok może dwa i WIELKI powrót!


przede wszystkim to problemem jest chyba to, ze I liga juz wystartowala i rozegrala 3 kolejki, wiec ciezko bedzie sie w niej zahaczyc (mimo, ze jest nieparzysta lista druzyn w grupie warszawsko-lodzkiej, wiec moznaby cos wymyslic).

dla mnie uzasadnienie jakie podalo PLKK jest ZENUJACE !!!!!


czemu ?

pietrek
Żak
Posty: 319
Rejestracja: 30 września 2007, 18:34
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: pietrek » 23 października 2007, 20:16

no wlasnie przeciez maja podpisane kontrakty sponsorskie i co z tym sie teraz stanie? zaplacili kase a i tak ich nie wpuscili. i jeszcze to zyczenie sukcesow dla PKT. rzeczywiscie mogliby wystartowac juz w nizszych ligach byleby w ogole cos sie w naszym miescie sensownego dzialo. a ten pomysl z odrodzeniem Włókniarza jako UKS to jest mysl.

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 24 października 2007, 13:56

Koniec koszykówki w Pabianicach

Jerzy Walczyk

Pabianickie Towarzystwo Koszykówki nie zagra w ekstraklasie - taką decyzję podjął wczoraj zarząd Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet
Aż trudno w to uwierzyć, że pabianickich koszykarek zabraknie w tym sezonie na boiskach ekstraklasy. Polska Liga Koszykówki Kobiet po długich naradach i analizie dokumentów złożonych przez Pabianickie Towarzystwo Koszykówki zadecydowała, że drużyna nie zostanie dopuszczona do rozgrywek. Głównym powodem było nieprzejęcie przez nowe stowarzyszenie zadłużeń Miejskiego Towarzystwa Koszykówki. - Byłoby to sprzeczne z duchem sportowej rywalizacji i dobrem dyscypliny - tłumaczą szefowie PLKK. Dodatkowy argument był taki, że nowy klub nie posiada tradycji koszykarskich, zwłaszcza w rozgrywkach szczebla centralnego. - To jakaś bzdura - denerwują się w Pabianicach.

- Dla nas jest to decyzja ostateczna - ucina dyskusję Grzegorz Ziemblicki, wiceprezes zarządu PLKK.

Upadek zasłużonego klubu rozpoczął się cztery lata temu. Po odejściu trenera Mirosława Trześniewskiego, którego zastąpił Ireneusz Ireneusz Taraszkiewicz, pabianiczanki zdobyły jeszcze brązowy medal. Wtedy jednak władze miasta praktycznie przestały się interesować losami zespołu. Działacze MTK próbowali odbudować świetność klubu, zatrudniając byłego trenera reprezentacji Polski Tomasza Herkta, ale - jak się później okazało - dwa lata jego pracy okazały się przysłowiowym gwoździem do trumny pabianickiej koszykówki. Bardzo wysokie kontrakty sprowadzanych zawodniczek spowodowały, że wiosną tego roku MTK znalazł się na skraju bankructwa.

Powodem było wycofanie się sponsorów: najpierw PZU, a w poprzednim sezonie Polfy. Jakby tego było mało, pozostali reklamodawcy przestali wywiązywać się z wcześniejszych zobowiązań. W rezultacie latem zespół praktycznie przestał istnieć. Najpierw odszedł trener Herkt, a później - wszystkie podstawowe zawodniczki.

Działacze, na czele z Piotrem Zawirskim, próbowali ratować sytuację. Pusta kasa sprawiła, że do klubu trafiły wyłącznie koszykarki, których nikt inny nie chciał. Wymyślili, żeby założyć nowe stowarzyszenie - Pabianickie Towarzystwo Koszykówki. Rada Nadzorcza PLKK dała mu szansę - do końca poprzedniego tygodnia trzeba było wykupić za 50 tys. zł dziką kartę, przedstawić gwarancje finansowe oraz dogadać się z byłymi zawodniczkami w sprawie spłaty zadłużenia. Większość z nich zgodziła się na to. Wszystko wskazywało, że drużyna jednak wystartuje w ekstraklasie. Ale zarząd PLKK wczoraj niespodziewanie zmienił zdanie.

Działacze PTK starają się jeszcze, by drużyna mogła zagrać w I lidze. Wtedy byłaby szansa powrotu do ekstraklasy za rok. Problemem jest jednak to, że w niższych ligach rozgrywki już się rozpoczęły. Dlatego klub może przestać istnieć. - Próbujemy jeszcze ratować sytuację, ale wszystko będzie zależało od sponsorów i zawodniczek - tłumaczy Zawirski. - Jeżeli będzie zainteresowanie pierwszoligową drużyną, przystąpimy do rozgrywek. W innym przypadku koszykówka w Pabianicach przejdzie do historii.

Zespół z Pabianic, najpierw pod nazwą Włókniarza, a potem Polfa, na przełomie lat 80. i 90. należał do najlepszych w Polsce. W ostatnich 20 latach pabianiczanki zdobyły w sumie 16 medali: cztery razy (w latach 1989-1992) były mistrzyniami Polski, siedmiokrotnie zdobywały srebrny medal, a pięć razy - brązowy.

Rozmowa z Renatą Piestrzyńską

Jerzy Walczyk: Czy decyzja PLKK może oznaczać śmierć pabianickiej koszykówki?

Renata Piestrzyńska: Nie da się ukryć, że to najczarniejszy dzień w historii pabianickiego basketu. Próbujemy jeszcze coś załatwiać, ale nie wiem, czy przyniesie to jakiś skutek. Dla mnie to szok, z którego długo się nie podniosę. Myślę, że komuś bardzo zależało, aby skreślić Pabianice z koszykarskiej mapy Polski. Podczas 20 lat mojej kariery były różne momenty. Rozpadł się czterokrotny mistrz Polski Włókniarz, ale natychmiast powstało MTK. Nikt nie przeszkadzał, żeby nowy klub mógł kontynuować jego dorobek. Nagle okazuje się, że na naszej drodze staje duch sportu, który przekreśla wcześniejsze osiągnięcia klubu.

Pewnie nie tak planowała Pani zakończenie kariery?

- Oczywiście i ciągle nie mogę dojść do siebie po informacji PLKK, że nie zagramy w ekstraklasie. Niepotrzebnie organizator rozgrywek robił nam nadzieje, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Tym bardziej że nowe stowarzyszenie spełniło wszystkie warunki, których oczekiwano. Byliśmy w stanie zapłacić nawet za dziką kartę, żeby tylko zagrać.

No, ale PTK nie chciało przejąć zobowiązań byłego klubu...

- To kłamstwo. Udało nam się dojść do porozumienia z 13 zawodniczkami, z którymi podpisano ugodę. Niestety, dwie osoby przesądziły, że koszykówka w Pabianicach zginie.

Kto?

- Przeciwko była Beata Krupska-Tyszkiewicz i były asystent trenera Tomasza Herkta - Leszek Marzec. Pracowałam z obojgiem, dlatego nie chcę komentować ich zachowania.

Pani kariera jest dość nietypowa. Przez niemal 21 lat była Pani wierna Pabianicom.

- Dokładnie tak. Tylko przez rok występowałam w Meblotapie Chełm, ale pozostałe 20 lat życia sportowego poświęciłam swojemu macierzystemu klubowi. Dlatego zostałam wytypowana do roli mediatora z PLKK. Rozmawiałam z prezesem Wiesławem Zychem, ale żadne argumenty nie były w stanie zmienić jego decyzji. Nawet takie, że pozostajemy bez środków do życia. Prosiłam też w imieniu pabianickiej młodzieży, która nie będzie miała gdzie trenować, ale moje prośby pozostały bez echa. Nie wiem już, co jest ważniejsze: papierki czy idea sportu.

Co będzie dalej z drużyną?

- Myślę, że jeszcze za wcześnie, aby odpowiedzieć na to pytanie. Istnieje teoretycznie szansa, żeby jeszcze w tym sezonie zagrać w pierwszej lidze, ale nie wiem, czy znajdzie się sponsor, który będzie chciał reklamować się na zapleczu ekstraklasy. Na razie emocje biorą górę, a nie racjonalne myślenie.


Istnieje szansa, że koszykówka będzie jednak w Pabianicach?

- Malutka iskierka, która jutro może zgasnąć albo rozpalić się mocniej.


Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 24 października 2007, 15:20

BasketFan pisze:PS.
Do "sienot".
Budować będziemy, ale będzie to długa i ciężka droga.
Długo by opowiadać o planach przedsięwzięć.
W każdym razie chęci i zapał jest :!: :!:

no zapał jest ale jak to będzie? Gdzie będzie kasa czy to będzie tylko drużyna juniorka? Wiem, że jest dużo do opowiadania, ale jakos ogólnie czy np. obecne zawodniczki będą w nim grały?
Szymon pisze:Koniec koszykówki w Pabianicach

Istnieje szansa, że koszykówka będzie jednak w Pabianicach?

- Malutka iskierka, która jutro może zgasnąć albo rozpalić się mocniej.


Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

czyli naszym zawodniczkom i nam zostaje nadzieja :(
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 24 października 2007, 16:12

:shock: O w mordę! Dopiero teraz przeczytałem o tej decyzji i muszę przyznać, że jestem W SZOKU!!!! Nie rozumiem zupełnie dlaczemu w PLKK panuje taka niekonsekwencja i NIERÓWNOŚĆ! Czy AZS P. przejął długi po Quayu-AZSie??????? A jednak PLKK dopuściło zwłoki po ś.p. quayu do rozgrywek, mając dokładnie gdzieś, że koszykarki muszą chodzic po sądach, by dostać SWOJE pieniądze!!! A teraz mają czelność, jako argument wytoczyć właśnie taką sytuację??? BEZCZELNOŚĆ!!!

Trzymajcie się PRZYJACIELE! Jeśli nas będziecie chcieli ugościć, to przyjedziemy w kilka osób podopingować WŁÓKNIARZOWI choćby i w dziesiątej lidze! NIGDY NIE ZGINIE WŁÓKNIARZYK NIGDY NIE ZGINIE!:)

Pozdrowionka!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 24 października 2007, 20:02

- Przeciwko była Beata Krupska-Tyszkiewicz i były asystent trenera Tomasza Herkta - Leszek Marzec. Pracowałam z obojgiem, dlatego nie chcę komentować ich zachowania.


Jakoś tak mnie zastanawia dlaczego zawsze upadają drużyny w których gra Pani Krupska :lol: Start Gdańsk, Łączność Olsztyn, Stary Browar, Polfa Pabianice - takiego dorobku nikt nie ma w swoim CV :?

A mówiąc poważnie - ŻENADA.

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 24 października 2007, 20:45

Przykre ale prawdziwe. Koniec koszykówki w Pabianicach. Oczywiście można mieć żal dlaczego PLKK tak postąpiło, dlaczego nie pozwoliło dalej oszukiwać byłych pracowników klubu (zawodniczki, trenerzy) i musiało akurat zmienić swój stosunek teraz. Ale nie zapominajmy że zawodniczki które teraz są niezadowolone bo klub na nowo tworzony miał zabezpieczenie itp (ile to ja już razy słyszałem) na koniec sezonu mogłyby się znaleźć w tej samej sytuacji co ich poprzedniczki - nabite w butelkę. Tak więc nie jest wytłumaczeniem że i tak zaległości nie zostaną zapłacone - taka sytuacja z pozoru będzie chronić nowych potencjalnych naiwniaków. Jedyny wniosek który się nasuwa: Pabianice wystąpiły w roli 'kozła ofiarnego' - będą teraz przestrogą dla innych. Jeżeli teraz PLKK będzie stanowcze dla wszystkich bez wyjątku - a po takiej decyzji chyba musi - to należy patrzeć na to jak na pozytywne zmiany w koszykówce kobiecej. Może w końcu skończą się te machlojki, kluby zamiast przepłacać i zadłużać się zaczną inwestować i promować młodzież - zapewne z dobrym skutkiem w przyszłości dla reprezentacji.

Ja jako kibic tej drużyny a w przeszłości nawet coś więcej niż kibic, czuje się za to w jakiś sposób odpowiedzialny. Na moich oczach rozpadł się klub mojej młodości. Tak jak pisał Szymon - dostarczył wielu wspaniałych chwil, wielkich emocji, były wzloty i upadki, ale ogólnie przygodę z tym klubem będę zawsze wspominał bardzo dobrze. Trochę mam żal do PLKK że stało się to teraz i padło na 'nas' - szkoda że nie byli tacy konsekwentni wcześniej w przypadku Quaya itp.

No cóż teraz się okaże naprawdę, któremu z działaczy i ludzi zależy na koszykówce w Pabianicach. Pozerzy - jeżeli tacy byli odejdą ze środowiska i atmosfera się oczyści. Ludzie którym zależy żeby coś zrobić postarają się odbudować ten klub (miejmy nadzieje stawiając na wychowanki - a jest jeszcze z czego budować) i jeżeli będą chcieli to w trakcie 2 sezonów przy niewielkich nakładach będą w stanie ponownie wrócić do ekstraklasy. Ja mogę im życzyć powodzenia i z dalek trzymać kciuki żeby się udało.

Gość

Postautor: Gość » 24 października 2007, 22:51

powiem tak_Zychowi ktos dobrze posmarowal za ta decyzje!! korupcja jest wszedzie!!!jakim trzeba byc prezesem zeby nei dopuscic klubu z Pabianic do rozgrywek!!!jeszcze uzywajac takiego argumentu!!!pffff smiech na sali panie Wiesku!!obu wyszla z tego dobra afera naglosniona przez media bo bardzo jestem ciekaw dlaczego w jakim celu i komu to cos dalo ze Pabianic nei bedzie w lidze....

pozostaje wierzyc ze dziewczyny wraz z dzialaczami odzyskaja najwyzszy szczebel sportowy jak najszybciej...powodzenia

malkontent
Żak
Posty: 379
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:36
Lokalizacja: Pabianice

Postautor: malkontent » 25 października 2007, 00:12

Korupcja :?: :D Jest i bedzie :!: Byla tyle lat to czemu ma zniknac :?: To jest we krwi :!: Tez jestem zdania ze te dwie osoby dobily pabianicka koszykowke :!: :twisted:
spoko, loko, luz i spontan... :-)

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 25 października 2007, 08:43

Widzę, że do głosu dochodzą fani teorii spisowych.


:lol:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 136 gości