Odra-Lotos 89:98

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 16 stycznia 2005, 17:28

35 min 73-89
Obrazek
Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 16 stycznia 2005, 17:30

Hersi pisze:A ja mysle, ze w 3 kw. Lotos właczy 2 bieg i będzie po zawodach :roll:

po co krakałeś :? :? :? :?

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 16 stycznia 2005, 17:37

Anonymous pisze:
Hersi pisze:A ja mysle, ze w 3 kw. Lotos właczy 2 bieg i będzie po zawodach :roll:

po co krakałeś :? :? :? :?


To nie krakanie, tylko przewidywanie zdarzeń. Z całym szacunkiem dla Odry, ale gdyby Lotos zagrał na 100% to pewnie skonczyło by sie 40-50 pkt.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 16 stycznia 2005, 17:40

37 sek do końca 87-95 techniczny dla Nolan
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 16 stycznia 2005, 17:42

Lotos wygrywa 98-89
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 16 stycznia 2005, 18:49

BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

MuFa
Żak
Posty: 431
Rejestracja: 16 listopada 2004, 23:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: MuFa » 16 stycznia 2005, 19:19

Meczyk naprawde na wysokim poziomie. To co pokazaly brzeskie koszykarki zasluguje na olbrzymie slowa uznania. Co do zaangazowanie Lotosu w mecz to bylo ono naprawde wysokie zreszta szybkie zmiany przy prowadzeniu Odry 4-6 punktami przeprowadzane przez Krzysztofa Koziorowicza byly jakims gestem strachu o wynik. Wielkie slowa uznania dla wszystkich tych ktorzy kibicowali. Na meczu obecny bykl trener Koniecki, wiem bo pytal sie mnie jak dojsc do kibelka hehe :lol: Jeszzce arz gratulacje dla obu zespolow za doskonale spotkanie. Byla szansa na sensacje ale i tak jestem bardzo zadowolony z gry naszego zespolu. Moze powalczymy z Pabianicami o zwyciestwo. 8)

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 16 stycznia 2005, 19:54

Koszykarki brzeskich Cukierków przez większą część spotkania toczyły wyrównaną walkę z najlepszym od ośmiu lat w kraju zespołem gdyńskiego Lotosu. Wygrały nawet dwie z czterech kwart

Zdecydowanym faworytem tego spotkania były koszykarki gdyńskiego Lotosu. W tym roku w lidze są niepokonane, przegrały w tym sezonie tylko dwa razy w meczach Euroligi.

Pojedynek z tak markowym rywalem zgromadził w brzeskiej hali nadkomplet kibiców, którzy żywiołowo dopingowali swój zespół. Gospodynie niespodziewanie objęły prowadzenie 5:0, ale riposta gdynianek była natychmiastowa; rzuciły kolejno 9 punktów. Tak też wyglądało całe spotkanie, brzeżanki grały dobrze, ale to rywali kontrolowały wynik meczu.

W drugiej kwarcie po rzucie Białorusinki Nadieżdy Drozd Cukierki doprowadziły do remisu po 32, by po chwili objąć prowadzenie. Rozdrażniło to mistrzynie Polski, które po skutecznych akcjach Agnieszki Bibrzyckiej schodziły na przerwę, prowadząc 45:44.

W trzeciej kwarcie brzeżanki nie mogły poradzić sobie pod koszem z mierzącą 213 centymetrów Małgorzatą Dydek. Świetnie grały też Amerykanki Elaine Powell i Deanna Nolan i przewaga podopiecznych Krzysztofa Koziorowicza rosła. - Brzeg zaprezentował się dobrze, ale my także zagraliśmy bardzo skutecznie. Dużym wsparciem dla gospodyń był żywiołowy doping kibiców - powiedział po meczu trener mistrzyń Polski.

Natomiast szkoleniowiec brzeżanek Krzysztof Kubiak był zdziwiony tak dobrą postawą swych podopiecznych. - Chyba same dziewczyny były zaskoczone, gdy prowadziliśmy z mistrzyniami Polski. Niestety zaczęliśmy popełniać błędy, a na dodatek pod koszem nie do zatrzymania była Małgorzata Dydek - przyznał Kubiak. - Takie mecze będą procentować w przyszłości, mam nadzieję, że już za tydzień, gdy zmierzymy się z silną ekipą Pabianic.

Cukierki Odra Brzeg - Lotos Gdynia 89:98

Kwarty 21:25, 23:20, 22:32, 23:21

Cukierki: Pietraszek 19, Kędzior 18, Drozd 17, Chełczyńska 15, Proszczenko 13, Koc 7, Hołowczyc, Pietrzak.

Lotos: Dydek 22, Bibrzycka 22, Nolan 17, Powell 12, Weselowsky 11, Troina 7, Kobryn 4, Janyga 3, Pawlak, Chomać.

Adam Konarski Gazeta Wyborcza

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 16 stycznia 2005, 20:27

Hersi pisze:To nie krakanie, tylko przewidywanie zdarzeń. Z całym szacunkiem dla Odry, ale gdyby Lotos zagrał na 100% to pewnie skonczyło by sie 40-50 pkt.

Niezłe banialuki Hersi, trzeba było być na meczu to mógłbys coś na ten temat powiedzieć. Lotos naprawdę musiał się sporo napracować aby ten mecz wygrać.

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 16 stycznia 2005, 20:42

Mecz super. Lotos mocno zaskoczony postawą naszych koszykarek (nie mniej sam byłem zaskoczony). Dziewczyny podeszły do meczu z postawą, że nie mają nic do stracenia, bo przecież i tak skazywane były przez wszystkich na porażkę. Ciekawe jakby potoczył się mecz w drugiej połowie jakby 'gwizdki' nie robili takich wałków w pierwszej. Mieliśmy szansę odskoczyć ale kilka absurdalnych decyzji sędziów nam to uniemożliwiło. Kubiaka musiał uspokajać masażysta, bo chyba wpadły na boisko z pięściami :wink: :D
W pierwszej kwarcie Aga Pietraszek dosłownie ośmieszała piwotami Dydek. Szkoda, że później Dydek ochłonęła, a Aga trochę opadła z sił.
W 3 kwarcie dziewczyny rzeczywiście się trochę pogubiły. Ale pod koniec meczu mogło być różnie. na 37 sekund przed końcem po technicznym dla Nolan 2 celne rzuty wolne Oleny i -6pkt, a piłka dla nas. Gdyby wtedy zamiast straty padła 3-ka, to kto wie co by było...ale tak sobie mozna gdybać.
Szkoda że wspaniałą atmosferę meczu popsuł pokaz zwykłego chamstwa w wykonaniu Pawlak i Nolan (stąd 2xT). Ale czemu się dziwić, uczą się tego od najlepszej (chyba wszyscy wiedzą o kogo chodzi).
Reasumując, z taką postawą możemy naprawdę powalczyć w Pabianicach.

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 16 stycznia 2005, 21:48

Hersi pisze:To nie krakanie, tylko przewidywanie zdarzeń. Z całym szacunkiem dla Odry, ale gdyby Lotos zagrał na 100% to pewnie skonczyło by sie 40-50 pkt.


Sam Koziorowicz na konferencji po meczu powiedział ze nasza drużyna postawiła twarde warunki a po drugie minuty na parkiecie podsatwowych zawodniczek Lotosu mówią same za siebie.

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 16 stycznia 2005, 22:35

Cukierki - Lotos 89:98 (21:25, 23:20, 22:32, 23:21)

Niedziela, 16 stycznia 2005r.

Lotos: Bibrzycka 22 (3x3), Dydek 22, Nolan 17 (3), Powell 12, Troina 7 oraz Pawlak 12, Veselovski 11, Kobryn 4, Janyga 3 (1), Chomać 0.
Najwięcej dla Cukierków - Agnieszka Pietraszek 19, Anna Kędzior 18, Nadzieja Drozd 17.
Sędziowali: Jacek Zamojski i Marek Januszonek.
Widzów: 700
Nie ma w Polsce mocnych na koszykarki Lotosu. Wczoraj mistrzynie z Gdyni pokonały w Brzegu zespół tamtejszych Cukierków Odry 98:89 i było to ich trzynaste z rzędu zwycięstwo w rozgrywkach Torell Basket Ligi. Lotos pozostał jedyną niepokonaną drużyną w tym sezonie.
Wygrana w Brzegu nie przyszła im łatwo. W pierwszej połowie ambitna drużyna gospodyń, która już w pierwszym meczu w Gdyni pokazała charakter (porażka 63:70), również na własnym parkiecie stawiała zacięty opór. Drużyna Małgorzaty Dydek i Agnieszki Bibrzyckiej (najskuteczniejsze w Brzegu - zdobyły po 22 punkty) wyraźniejszą przewagę (ponad 10 punktów wywalczyły sobie w trzeciej kwarcie meczu.
- Trochę przespaliśmy dwie pierwsze kwarty w obronie. W tym okresie Cukierki imponowały doskonałą skutecznością. Mocniej nacisnęliśmy po przerwie, zdobyliśmy przewagę i dalej już mecz przebiegał pod naszą kontrolą - powiedział nam trener Lotosu, Krzysztof Koziorowicz, który wykorzystał to spotkanie do sprawdzenia kilku zagrywek w kontekście czwartkowego meczu Lotosu w Parmie.
- Nie mamy kiedy trenować, bo stale jesteśmy w rozjazdach. Dydek, Nolan i Bibrzycka potwierdziły wysoką formę i z akcji w ich wykonaniu jestem zadowolony. Niepotrzebne były tylko przewinienia techniczne, jakie pod koniec spotkania otrzymały Nolan i Pawlak. Gdyby ich uniknęły, nasze zwycięstwo byłoby wyższe - dodał gdyński szkoleniowiec.

Adam Suska - Dziennik Bałtycki

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 16 stycznia 2005, 22:43

GURU pisze:
Hersi pisze:To nie krakanie, tylko przewidywanie zdarzeń. Z całym szacunkiem dla Odry, ale gdyby Lotos zagrał na 100% to pewnie skonczyło by sie 40-50 pkt.


Sam Koziorowicz na konferencji po meczu powiedział ze nasza drużyna postawiła twarde warunki a po drugie minuty na parkiecie podsatwowych zawodniczek Lotosu mówią same za siebie.


Na meczu obecny był trener Koniecki - który bardzo komplementował brzeską drużynę. :lol:

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 17 stycznia 2005, 00:11

Wiele starań musiały włożyć koszykarki Lotosu Gdynia w wygranie 13. z kolei meczu w sezonie Torell Basket Ligi. Do niespodzianki w Brzegu nie doszło - mistrz Polski pokonał Cukierki 98:89 (25:21, 20:23, 32:22, 21:23). Ale... Zawodniczki Krzysztofa Koziorowicza mocno się denerwowały.

LOTOS: Powell 12 (5/7 za 2, 6 asyst), Nolan 17 (4/7 za 2, 3/5 za 3, 3 asysty, 4 straty, 3 przechwyty), Bibrzycka 22 (5/9 za 2, 3 bloki), Troina 7, Dydek 22 (10/13 za 2, 12 zbiórek) - Janyga 3, Pawlak, Veselovski 11, Chomać, Kobryn 4.
CUKIERKI: Drozd 17, Proszczenko 13 (4 asysty, 6 strat, 4 przechwyty), Chełczyńska 15, Pietraszek 19 (6/8 za 2), Kędzior 18 (7/12 za 2, 4 asysty) - Pietrzak, Babicka, Koc 7, Holuszytz.

Koszykarki Cukierków, należące do najniższych w lidze, nie powinny... gdyniankom podskoczyć. Ledwie przekraczające 160 cm Olena Proszczenko czy Nadieżda Drozd, a także inne zawodniczki z Brzegu znalazły jednak sposób na to, by przez dwie i pół kwarty toczyć wyrówną walkę z mistrzem Polski. Były to rzuty za trzy punkty. Miejscowe miały aż 10 celnych trójek. Lotos odskoczył przeciwniczkom w trzeciej, najlepszej w naszym wykonaniu kwarcie za sprawą skuteczności Małgorzaty Dydek, Agnieszki Bibrzyckiej i Deanny Nolan.

Przeciągająca się gra na poważnie zdenerwowała nasze zawodniczki. W czwartej kwarcie sędziowie odgwizdali przewinienia techniczne Nolan i Paulinie Pawlak.

13. kolejka.
ŁKS Łódź - Meblotap AZS Chełm 60:70 (17:20, 14:17, 14:10, 15:23); Dominauskaite 17 - Williams 18, AZS Poznań - Ostrovia 73:62 (20:11, 16:20, 18:12, 19:19); Mrozińska 20 - Mądra 19, Wisła Can-Pack Kraków - PZU Polfa Pabianice 73:56 (28:21, 19:12, 13:9, 13:14); Smith 18 - Pantelejewa 20, AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów - CCC Polkowice 53:70 (15:16, 18:19, 8:23, 12:12); Szott 15 - Żytomirska 15.


Autor: Kryst. Głos Wybrzeza

Gość

Postautor: Gość » 17 stycznia 2005, 14:27

Rewelacja, rewelacja, teraz Pabianice, gdzie jestem pewien, że Odra ma ogromne szanse na zwycięstwo i wygra!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości