Tęcza Duda Leszno-ŁKS Siemens AGD Łódź 50:39
Moderator: patrese
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Tęcza Duda Leszno-ŁKS Siemens AGD Łódź 50:39
...
Ostatnio zmieniony 03 listopada 2007, 20:32 przez patrese, łącznie zmieniany 1 raz.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
ŁKS przyjeżdża do Leszna
02.11.2007.
Koszykarki Ford Germaz Ekstraklasy rozegrają w sobotę, 3 listopada VI kolejkę spotkań. Tęcza Duda Leszno podejmować będzie we własnej hali ŁKS Łódź, który póki co nie zachwyca.
Do tej pory klub z Łodzi w pięciu meczach tylko raz schodził z parkietu z podniesioną głową, pokonując na inaugurację po zaciętym meczu MUKS Poznań 70:68. Później ŁKS przegrywał i aktualnie zajmuje odległe 10 miejsce.
Łodzianki grają poniżej oczekiwań, choć w tym zespole nie brakuje doświadczonych zawodniczek (Kenig, Wlaźlak, Dominauskaite, Koryzna). To zespół z dużym potencjałem, który na razie nie eksplodował z formą.
Leszczynianki podbudowane zwycięstwem w Toruniu zechcą zapewne podtrzymać dobrą passę. We własnej hali takie mecze jak ten należy bowiem wygrać, jeśli myśli się o awansie do play-off.
ŁKS jest w zasięgu możliwości zespołu z Leszna. Jeśli ten poprawi jeszcze grę w ataku to zapewne przyjdzie zwycięstwo. W obronie drużyna prezentuje sie bowiem dobrze, co leszczynianki pokazały w przegranym spotkaniu z drużyną z Gorzowa. Równie twardo podopieczne trenera Krysiewicza zagrały w Toruniu, a świadczy o tym ilość fauli i fakt, że kilka zawodniczek zagrożonych było piątym faulem.
Taki styl gry wypracował trener z zawodniczkami. Miejmy nadzieję, że ta twarda gra w obronie i nieustępliwość przyniosą efekt w postaci trzeciego triumfu w lidze.
Pojedynek Tęczy Dudy Leszno z ŁKS Łódź rozegrany zostanie w sobotę w hali Trapez o godzinie 18.00.
www.panorama.media.pl
02.11.2007.
Koszykarki Ford Germaz Ekstraklasy rozegrają w sobotę, 3 listopada VI kolejkę spotkań. Tęcza Duda Leszno podejmować będzie we własnej hali ŁKS Łódź, który póki co nie zachwyca.
Do tej pory klub z Łodzi w pięciu meczach tylko raz schodził z parkietu z podniesioną głową, pokonując na inaugurację po zaciętym meczu MUKS Poznań 70:68. Później ŁKS przegrywał i aktualnie zajmuje odległe 10 miejsce.
Łodzianki grają poniżej oczekiwań, choć w tym zespole nie brakuje doświadczonych zawodniczek (Kenig, Wlaźlak, Dominauskaite, Koryzna). To zespół z dużym potencjałem, który na razie nie eksplodował z formą.
Leszczynianki podbudowane zwycięstwem w Toruniu zechcą zapewne podtrzymać dobrą passę. We własnej hali takie mecze jak ten należy bowiem wygrać, jeśli myśli się o awansie do play-off.
ŁKS jest w zasięgu możliwości zespołu z Leszna. Jeśli ten poprawi jeszcze grę w ataku to zapewne przyjdzie zwycięstwo. W obronie drużyna prezentuje sie bowiem dobrze, co leszczynianki pokazały w przegranym spotkaniu z drużyną z Gorzowa. Równie twardo podopieczne trenera Krysiewicza zagrały w Toruniu, a świadczy o tym ilość fauli i fakt, że kilka zawodniczek zagrożonych było piątym faulem.
Taki styl gry wypracował trener z zawodniczkami. Miejmy nadzieję, że ta twarda gra w obronie i nieustępliwość przyniosą efekt w postaci trzeciego triumfu w lidze.
Pojedynek Tęczy Dudy Leszno z ŁKS Łódź rozegrany zostanie w sobotę w hali Trapez o godzinie 18.00.
www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Zabójcza obrona. ŁKS poległ w Lesznie
03.11.2007.
Koszykarki Tęczy Dudy Leszno odniosły trzecie zwycięstwo w Ford Germaz Ekstraklasie. Leszczynianki zagrały bardzo dobrze w obronie. To było kluczem do zwycięstwa z ŁKS Łódź 50:39.
Obie drużyny rozpoczęły mecz bardzo słabo w ataku. Pierwsze punkty w meczu z linii rzutów wolnych zdobyła Monika Siwczak w 4 minucie spotkania. Pierwsza kwarta była wyrównana, ale z licznymi błędami i niecelnymi rzutami. Po 10 minutach było 10:10.
W 16 minucie meczu ŁKS, który był nieznacznie skuteczniejszy w ofensywie zdołał wypracować sobie 4-punktową przewagę (13:17). Wtedy czas wziął trener Jarosław Krysiewicz.
Krótka przerwa dobrze zrobiła zespołowi, bo po serii celnych trzech rzutów w wykonaniu Darii Mieloszyńskiej, to zespół gospodyń schodził do szatni na przerwę z 6-punktowym prowadzeniem (23:17).
Miejscowe twardo grały w obronie. ŁKS miał spore problemy, przegrywał walkę na deskach z kretesem. W III kwarcie w 25 minucie pojedynku Tęcza odskoczyła już na 10 punktów (33:23). Przed ostatnią kwartą było (35:26).
Ostatnia odsłona rozpoczęła się od celnej ,,trójki" Edyty Krysiewicz. Po tym rzucie przewaga gospodyń wynosiła już 12 punktów (38:26). Drużyna trenera Mirosława Trześniewskiego na 2 minuty 32 sekundy przed końcem spotkania podgoniła wynik i przegrywała już tylko (44:39).
Końcowe fragmenty meczu jednak należały do zespołu z Leszna, który wygrał ostatecznie z doświadczoną drużyną ŁKS Łódź 50:39.
- Myślę, że ten mecz wygrałyśmy obroną. Chyba nie za bardzo do tej koncepcji pasuję, stąd mało gram. Wciąż nie najlepiej wygląda nasza gra w ataku. Chciałabym rzecz jasna grać więcej, ale to już zależy od trenera - powiedziała Edyta Krysiewicz, rozgrywająca Tęczy Dudy Leszno.
- Miałam dzisiaj ciężkie zadanie pilnowania Amerykanki. Myślę, że wyszło to nieźle, bo Humphrey chyba za dobrze nie wypadła, podobnie jak cały zespół gości. Starałyśmy się w obronie jak zwykle bardzo utrudniać rywalkom życie. To się udało. Atak jednak rzeczywiście wciąż pozostawia wiele do życzenia - powiedziała Olga Żytomirska.
Tęcza Duda Leszno - ŁKS Łódź 50:39 (10:10, 13:7, 12:9, 15:13)
Punkty dla Tęczy zdobywały: Jinks 18, Mieloszyńska 15, Krysiewicz 9, Siwczak 4, Koc 2, Żytomirska 2, Makowska 0, Talarczyk 0, Budnik 0.
Najwięcej dla ŁKS: Oliveira 13, Koryzna 8, Kenig 8.
Kolejny mecz zespół z Leszna rozegra za tydzień na wyjeździe z CCC Polkowice.
www.panorama.media.pl
03.11.2007.
Koszykarki Tęczy Dudy Leszno odniosły trzecie zwycięstwo w Ford Germaz Ekstraklasie. Leszczynianki zagrały bardzo dobrze w obronie. To było kluczem do zwycięstwa z ŁKS Łódź 50:39.
Obie drużyny rozpoczęły mecz bardzo słabo w ataku. Pierwsze punkty w meczu z linii rzutów wolnych zdobyła Monika Siwczak w 4 minucie spotkania. Pierwsza kwarta była wyrównana, ale z licznymi błędami i niecelnymi rzutami. Po 10 minutach było 10:10.
W 16 minucie meczu ŁKS, który był nieznacznie skuteczniejszy w ofensywie zdołał wypracować sobie 4-punktową przewagę (13:17). Wtedy czas wziął trener Jarosław Krysiewicz.
Krótka przerwa dobrze zrobiła zespołowi, bo po serii celnych trzech rzutów w wykonaniu Darii Mieloszyńskiej, to zespół gospodyń schodził do szatni na przerwę z 6-punktowym prowadzeniem (23:17).
Miejscowe twardo grały w obronie. ŁKS miał spore problemy, przegrywał walkę na deskach z kretesem. W III kwarcie w 25 minucie pojedynku Tęcza odskoczyła już na 10 punktów (33:23). Przed ostatnią kwartą było (35:26).
Ostatnia odsłona rozpoczęła się od celnej ,,trójki" Edyty Krysiewicz. Po tym rzucie przewaga gospodyń wynosiła już 12 punktów (38:26). Drużyna trenera Mirosława Trześniewskiego na 2 minuty 32 sekundy przed końcem spotkania podgoniła wynik i przegrywała już tylko (44:39).
Końcowe fragmenty meczu jednak należały do zespołu z Leszna, który wygrał ostatecznie z doświadczoną drużyną ŁKS Łódź 50:39.
- Myślę, że ten mecz wygrałyśmy obroną. Chyba nie za bardzo do tej koncepcji pasuję, stąd mało gram. Wciąż nie najlepiej wygląda nasza gra w ataku. Chciałabym rzecz jasna grać więcej, ale to już zależy od trenera - powiedziała Edyta Krysiewicz, rozgrywająca Tęczy Dudy Leszno.
- Miałam dzisiaj ciężkie zadanie pilnowania Amerykanki. Myślę, że wyszło to nieźle, bo Humphrey chyba za dobrze nie wypadła, podobnie jak cały zespół gości. Starałyśmy się w obronie jak zwykle bardzo utrudniać rywalkom życie. To się udało. Atak jednak rzeczywiście wciąż pozostawia wiele do życzenia - powiedziała Olga Żytomirska.
Tęcza Duda Leszno - ŁKS Łódź 50:39 (10:10, 13:7, 12:9, 15:13)
Punkty dla Tęczy zdobywały: Jinks 18, Mieloszyńska 15, Krysiewicz 9, Siwczak 4, Koc 2, Żytomirska 2, Makowska 0, Talarczyk 0, Budnik 0.
Najwięcej dla ŁKS: Oliveira 13, Koryzna 8, Kenig 8.
Kolejny mecz zespół z Leszna rozegra za tydzień na wyjeździe z CCC Polkowice.
www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Jako iz wykorzysztalo mi sie ostatnio Patresea to zgodnie z umowa i obietnica bede sie udzielac na forum jako nowy sympatyk Teczy
zwyciestwo jak najbardziej zasluzone ale wynik pozostaje daleki od idealu.Mam nadzieje,ze w kolejnych spotkaniach laski pokarza wiecej stajla
zwyciestwo jak najbardziej zasluzone ale wynik pozostaje daleki od idealu.Mam nadzieje,ze w kolejnych spotkaniach laski pokarza wiecej stajla
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
