Puchar Polski / rewanże - temat zbiorczy

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Puchar Polski / rewanże - temat zbiorczy

Postautor: simon » 14 listopada 2007, 10:21

ŁKS podejmuje torunianki

dziś

Koszykarki ŁKS Siemens AGD pokrzepione ligową wygraną 78:70 z AZS Gorzów, znowu wystąpią przed własną publicznością. Dzisiaj o godz. 18 w hali przy al. Unii łodzianki podejmują w pierwszym meczu Pucharu Polski Energę Toruń. Zespół gości trenuje znany w okręgu łódzkim Dariusz Raczyński, który wcześniej szkolił zawodniczki ŁKS i Polfy Pabianice. W toruńskiej ekipie znajomych będzie więcej. W zespole gości grają była koszykarka ŁKS i Polfy Alicja Perlińska oraz dwie byłe medalistki mistrzostw Polski z pabianickiej Polfy: Emilia Tłumak (dawniej Lamparska) i Beata Predehl.

Dzienni Łódzki
Ostatnio zmieniony 18 grudnia 2007, 14:26 przez simon, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 14 listopada 2007, 10:24

www.plkk.pl


Pierwsze mecze eliminacyjne Sure Shot Cup

2007-11-13 20:30

Już w najbliższą środę sześć drużyn FGE wybiegnie na parkiet, by zmierzyć się w pierwszej rundzie eliminacyjnej Pucharu Polski - Sure Shot Cup. Kolegium Karkonoskie gościć będzie Cukierki Odrę, beniaminek z Poznania udaje się do Leszna, a ŁKS Siemens AGD podejmuje toruńską Energę.

Jeleniogórzanki w obecnym sezonie grały już u siebie z brzeżankami. Podopieczne Eugeniusza Sroki przegrały to spotkanie 53:72. Gospodynie nie miały koncepcji na powstrzymanie szalejącej w tym meczu Joei Clyburn, która zgromadziła w ciągu 40 minut 23 punkty, 13 zbiórek i 5 bloków. Tym razem losowanie skojarzyło po raz kolejny obie ekipy w tej fazie eliminacji do finału Pucharu Polski. Faworytkami spotkania są koszykarki Odry. Po serii trzech zwycięstw w pierwszych trzech kolejkach FGE, koszykarki prowadzone przez trenera Kubiaka przegrały trzy ostatnie, ligowe spotkania z Utexem, Wisłą Can Pack i Ineą AZS-em. Ciekawe czy będą w stanie skoncentrować się w meczu, w którym są zdecydowanym faworytem?


PKM Duda PWSZ wyrasta na drugą, obok Utexu Row Rybnik, rewelację obecnych rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy. Ofiarnie walczące w zeszłym sezonie o utrzymanie leszczynianki zdążyły już w obecnych zmaganiach wygrać w Toruniu, Polkowicach, a także pokonać u siebie akademiczki z Poznania i ŁKS Siemens AGD. Teraz sprawdzą formę drugiej drużyny ze stolicy Wielkopolski. Wiele w tym spotkaniu będzie zależało od dyspozycji Agnieszki Skobel, która jeszcze przeplata wspaniałe występy słabymi, a także od agresywnej gry obronnej Dudy, na którą zwraca bardzo dużo uwagi trener Jarosław Krysiewicz.


W Toruniu robi się bardzo nerwowo. Kibice z grodu Kopernika w obecnym sezonie mimo znacznych wzmocnień nie cieszyli się jeszcze ani razu ze zwycięstwa. Coraz częściej mówi się o zmianach kadrowych wśród zawodniczek, a także na ławce trenerskiej. Działacze oficjalnie dali trenerowi ultimatum - drużyna musi grać lepiej i zacząć wygrywać. Najbliższe trzy mecze z ŁKS-em są dobrą okazją na poprawę niekorzystnego bilansu dla torunianek. Obie drużyny spotkają się bowiem dwukrotnie w pierwszej rundzie eliminacyjnej Pucharu Polski, a także w meczu o ligowe punkty w najbliższą sobotę. ŁKS Siemens AGD pokazał jednak w ostatniej kolejce, wygrywając z KSSSE ASZ PWSZ, że jest w wysokiej formie i o zwycięstwo koszykarkom Dariusza Raczyńskiego będzie niezwykle trudno.


szat

Washi
Nowy na forum
Posty: 35
Rejestracja: 14 czerwca 2007, 19:54

Postautor: Washi » 14 listopada 2007, 11:14

Raczyński zwolniony!


Po sześciu porażkach z rzędu działacze toruńskiej drużyny nie wytrzymali! Już przed dzisiejszym meczem pucharowym z ŁKS Siemens AGD rozwiązali kontrakt z pierwszym trenerem Energi - Dariuszem Raczyńskim.

Przed sezonem toruńska drużyna pozyskała nowego, możnego sponsora. Wzmocniła się także kadrowo. Na ławce zasiadło dwóch nowych trenerów, a do drużyny dołączyły bardzo dobre zawodniczki z reprezentantką Polski - Emilią Tłumak, czy grającą w WNBA Navondą Moore na czele.

Jak się później okazało, cierpliwość działaczy Energi trwała sześć kolejek, w których Energa zanotowała sześć porażek. Po tych niepowodzeniach klub postanowił pożegnać się z dotychczasowym pierwszym trenerem - Dariuszem Raczyńskim. Nowy szkoleniowiec będzie znany w piątek. Poprowadzi już zespół w ligowym starciu z ŁKS-em. Dzisiaj w meczu pucharowym z łodziankami drużyną za to kierować będzie prawdopodobnie ... kapitan drużyny - Beata Predehl.

szat
www.plkk.pl

Awatar użytkownika
Kuba1992
Amator
Posty: 189
Rejestracja: 12 grudnia 2006, 18:58
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: Kuba1992 » 14 listopada 2007, 18:53

simon pisze:www.plkk.pl


Pierwsze mecze eliminacyjne Sure Shot Cup

2007-11-13 20:30


Po serii trzech zwycięstw w pierwszych trzech kolejkach FGE, koszykarki prowadzone przez trenera Kubiaka przegrały trzy ostatnie, ligowe spotkania z Utexem, Wisłą Can Pack i Ineą AZS-em. Ciekawe czy będą w stanie skoncentrować się w meczu, w którym są zdecydowanym faworytem?





szat




Odra wygrała dwa mecze z Jelenia i Sms. Przegrała z Muksem , Rowem , Wisła i Ineą

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 14 listopada 2007, 20:17

www.plkk.pl

Łodzianki lepsze o dwa "oczka"

2007-11-14 19:02

ŁKS Siemens AGD pokonał przed własną publicznością Energę Toruń w pierwszym meczu w ramach rundy eliminacyjnej do Sure Shot Cup. Gospodynie wygrały 76:74, a najwięcej punktów dla miejscowych zdobyła Julija Sazhko - 16.



I myślę, że dla "kumających" o co chodzi to wszystko tłumaczy - i o eŁKeSie i Pucharze i o standardzie gry gości...

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 15 listopada 2007, 02:19

Koszykarki ŁKS Siemens odzyskały na czas formę. Choć zagrały w rezerwowym składzie, pokonały Energę Toruń w pierwszym spotkaniu Pucharu Polski.
Mecz miał potwierdzić, że zwycięstwo z AZS Gorzów nie było przypadkowe. Torunianki przyjechały do Łodzi bez trenera Dariusza Raczyńskiego, z którym po sześciu porażkach z rzędu działacze rozwiązali umowę. W roli szkoleniowca wystąpiła więc rozgrywająca Beata Predehl, której pomagał Tomasz Jaworski.

Gospodynie w siódmej minucie przegrywały 7:14, w 17 - 21:38, a w 34 - 34:48. Najbardziej doświadczone ełkaesianki: Sylwia Wlaźlak, Edyta Koryzna i Katarzyna Kenig chyba nie przypuszczały, że pod koniec trzeciej kwarty zostaną zmuszone do ratowania wyniku, bo zwycięstwo wymykało się łodziankom z rąk. Po wejściu na boisko doświadczonych zawodniczek gospodynie w 30 minucie doprowadziły do remisu 57:57. Zażarta walka trwała do ostatniej minuty, kiedy po rzutach Agnieszki Wilk i Renaty Oliveiry ełkaesianki uzyskały trzypunktową przewagę (74:71).

Naprawdę jednak do wygranej przyczyniła się Rosjanka Julia Sazhko, która nie tylko popisywała się efektownymi akcjami, ale przede wszystkim aż cztery razy trafiła do kosza z dystansu. Dobre spotkanie rozegrała też Agnieszka Wilk.

ŁKS Siemens - Energa Toruń 76:74

Kwarty: 15:17, 14:25, 28:15, 19:17

ŁKS Siemens: Sazhko 16, Wilk 12, Wlaźlak 8, Kenig 7, Koryzna 7, Humphrey 6, Sobczyk 6, Owczarek 5, Dominauskaite 5, Oliveira 4 oraz Kopeć, Rykowska.


Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

...................................................................................

ŁKS - Energa Toruń 76:74 - Łapią swój rytm

dziś dziennik łódzki

Koszykarki ŁKS Siemens AGD zwycięsko rozpoczęły wczoraj trójmecz z Energą Toruń. W pierwszym meczu Pucharu Polski łodzianki wygrały z toruniankami 76:74. W niedzielę o godz. 18.30 Energa podejmować będzie w Toruniu ŁKS w meczu ligowym, a w przyszłą środę w rewanżowym meczu pucharowym.

Torunianek nie prowadzi już łodzianin Dariusz Raczyński, z którym szefowie klubu, po 6 porażkach ligowych, rozwiązali kontrakt. Trenerem zespołu był wczoraj dotychczasowy asystent Tomasz Jaworski, ale to rozwiązanie tymczasowe (nie ma licencji).

ŁKS rozpoczął rezerwową piątką: Julia Saszko, Agnieszka Wilk, Milena Owczarek, Birute Dominauskaite i Dorota Sobczyk. Wchodziły też Karolina Rykowska i Monika Kopeć. Do 13 minuty gra była wyrównana, ale w końcówce drugiej kwarty torunianki odskoczyły na 17 punktów (21:38).

Obrazek

Po przerwie trener Mirosław Trześniewski wprowadził podstawowe zawodniczki i mecz zmienił oblicze. W 25 min Milena Owczarek zdobyła kontaktowe punkty (46:48), a w 30 min Renata de Oliveira doprowadziła do remisu (57:57). To była popisowa faza gry łodzianek, które zaprezentowały kilka efektownych zagrań i dynamicznych kontr.

Trener Trześniewski oszczędzał siły Wlaźlak i Humphrey. Choć gra była wyrównana, to jednak ŁKS nie stracił kontroli nad jej przebiegiem w końcówce. Chyba największą zdobyczą tego spotkania była przekonująca gra Saszko i Wilk, które nabierają coraz większej pewności siebie. Saszko m.in. trafiła 4 razy za 3 punkty, a Wilk wniosła do gry sporo inwencji.

ŁKS - Energa Toruń 76:74 (15:17, 14:25, 28:15, 19:17)

ŁKS: Saszko 16, Wilk 12, Wlaźlak 8, Kenig i Koryzna po 7, Sobczyk i Humphrey po 6, Dominauskaite i Owczarek po 5, de Oliveira 4, Rykowska, Kopeć 0. Trener: Mirosław Trześniewski.

Energa: Marczewska 16, Perlińska i Taylor po 13, Tłumak i Predehl po 7, Grabowska 6, Kowalenko 4, Bajerska, Januszek po 2, Aledxis 0. Trener: Tomasz Jaworski, ale oficjalnie wpisana do protokołu była Beata Predehl.

..........................................................................................

Awatar użytkownika
Nas
Żak
Posty: 235
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:57
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: Nas » 15 listopada 2007, 22:02

http://muxpoznan.pl/relacje/2007-08/141 ... eszno.html

Starcie podopiecznych Iwony Jabłońskiej z leszczyńską Dudą było jednym z trzech meczów, które wczoraj zainaugurowały rozgrywki kolejnego Pucharu Polski Sure Shot Cup. Ten na pierwszy rzut oka bardzo atrakcyjny przerywnik walki o ligowe punkty w tabeli rodzi obok pozytywych emocji także sporo dylematów i wątpliwości, gdyż wiele klubów traktuje udział w nim jako "zło konieczne"… Nie wiąże się to bynajmniej z brakiem chęci dodatkowego rywalizowania, lecz z faktem, iż podjęcie kolejnego wyzwania łączy się ze znacznymi kosztami i szarganiem często z trudem i ledwością "dopiętego na ostatni guzik" budżetu. Wobec tego sympatycy najbiedniejszych klubów obawiają się, iż tego typu imprezy nie dostarczą im zbyt wielu emocji, ponieważ świadomość, że każdy awans do następnego etapu oznacza uszczuplenie puli przeznaczonej na priorytetowe cele o kolejne tysiące złotych, może powodować mniejsze zaangażowanie ich ulubienic.

Śledząc traktujące o koszykówce fora internetowe czy inne media, można było wyczuć podobne wątpliwości również naokoło wielkopolskiego beniaminka. Zespół ten został przecież wsparty przez miasto kwotą zaledwie 25 tysięcy złotych, co stanowi niewielki ułamek sumy przeznaczonej dla AZSu Poznań.

Na szczęście nie zawiodła się ta część kibiców, która mimo wszystko stawiała na waleczny mecz pod patronatem ducha sportu. Co prawda - owszem, już na rozgrzewce w powietrzu leszczyńskiego Trapezu nie wisiało tyle emocji co przed ligowymi pojedynkami, aczkolwiek luźniejsze podejście obu zespołów po rzucie sędziowskim arbitra Romana Kuczyńskiego wcale nie przejawiło się brakiem czyjegokolwiek zaangażowania, a po prostu tym, iż szkoleniowcy dali tego dnia wykazać się wszystkim zawodniczkom, pozwalając liderkom na dłuższe niż zwykle pobąblowanie na ławce rezerwowych, co widać w zamieszczonej tabeli.

Jednak przebieg samego początku meczu zależał od najsilniejszych składów. Po pierwszych kilku minutach wynik oscylował w pobliżu remisu (5:00 do końca 1 kwarty 9:7, następnie 11:9), jednak po skutecznym wejściu Agnieszki Skobel niwelującym niewielką przewagę rywalek, te zdobyły kolejne 2 kosze i na pauzę przed następną odsłoną spotkania schodziły prowadząc 15:9.

W miarę upływu czasu, po obu stronach, coraz większy wpływ na wynik miały wspomniane zmienniczki. I tak obok Ilony Mądrej i Żanety Durak, w rozpoczynającej drugą kwartę piątce znalazły się mające najniższą w Muksie średnią spędzanych na parkiecie minut Paulina Furmańczak oraz Adrianna Najtkowska. I to właśnie one pierwsze wymusiły na sędziach stolikowych przestawianie wskazujących wynik cyfr, które pokazały 15:13. Niestety dla przyjezdnych, Duda w odwecie przedziurawiła kosz 4 razy z rzędu, zdobywając 8 "oczek". Pod obręczą brylowała między innymi doświadczona Agnieszka Budnik. Poznanianek to jednak nie zraziło, a zwłaszcza Katarzyny Rezler, która wtem przypomniała się swojej zeszłorocznej publiczności (w poprzednim sezonie zawodniczka Leszna) tym, z czego słynie najbardziej - celnością z dystansu i w niewielkich odstępach czasu 3 razy umieściła produkt firmy Baden w koszu. Pomiędzy tymi snajperskimi wyczynami akcją "2+1" zaimponowała Justyna Nieznalska, przewaga Dudy topniała. (46kB) Po chwili stopiła się całkowicie za sprawą, jak się później okazało, najskuteczniejszej tego dnia w szeregach Muksu - Martyny Mićków, która na zdobycie 8 kolejnych "oczek" potrzebowała niemal mniej czasu niż tramwaj na zatrzymanie na przystanku. (2, "2+1" oraz 3). Tym sposobem poznanianki wyszły na prowadzenie 28:33. Do przerwy została mniej więcej minuta, a należała ona tym razem do gospodyń. 5 punktów zdobytych przez nie z rzędu zaowocowało remisem po dwudziestu minutach walki.

Taki rezultat zapowiadał spore emocje w trzeciej kwarcie. Jej początek to po stronie Muksu powrót do pierwszej piątki, przy czym Paulinę Antczak zastąpiła Katarzyna Rezler. Mobilizacja miała miejsce również w szeregach leszczynianek i to właśnie tam przyniosła większy skutek, bowiem gospodynie rzuciły celnie aż 6 razy, zanim zmienił się wynik po stronie poznańskiej. Spośród podopiecznych Iwony Jabłońskiej na razie jedynie Okeishy Howard udało się zdobyć punkty w tej połowie spotkania. I tak z remisu zrobiło się nagle 44:35. Niemoc poznanianek przerwała ponownie "Oki", wobec czego na 4 minuty i 40 sekund przed końcem kwarty wynik brzmiał 44:37. Obie ekipy dołożyły jeszcze po 2 "oczka" i zeszły z parkietu przy stanie 48 : 39. Fatalna gra gości w tej fazie spotkania przełożyła się na wynik 6 : 15.

Ostatnie dziesięć minut rozpoczęło się niemal analogicznie w porównaniu z kwartami drugą i trzecią, czyli najpierw punkty dla Muksu, po czym cała seria Dudy. Dziewczyny w sukienkach już nie oddały uzyskanego prowadzenia i na półmetku pucharowego dwumeczu posiadły szesnastopunktową przewagę - 67:51.


www.muxpoznan.pl
Ostatnio zmieniony 15 listopada 2007, 22:52 przez Nas, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Łukasz-fan
Młodzik
Posty: 647
Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Łukasz-fan » 15 listopada 2007, 22:24

Nas pisze:http://muxpoznan.pl/relacje/2007-08/14112007puchar_leszno.html




Śledząc traktujące o koszykówce fora internetowe czy inne media, można było wyczuć podobne wątpliwości również naokoło wielkopolskiego beniaminka. Zespół ten został przecież wsparty przez miasto kwotą zaledwie 25 tysięcy złotych, co stanowi niewielki ułamek sumy przeznaczonej dla stosunkowo (pod wieloma względami) jakże żałośnie zarządzanego AZSu Poznań (500 tysięcy złotych).

www.muxpoznan.pl


no comment
rzeczywiście żałośnie, że koszykarki INEI AZS w zeszłym sezonie zajęły najwyzsze miejsce ze wszystkich poznanskich zespołów na poziomie ekstraklasy, w najbardziej medialnych dyscyplinach zespołowych 8)

aż żal, że taki poziom się reprezentuje na stronie niby nieoficjalnej ale każdy wie, że oficjalnej klubu...

z pozdrowieniami :)
INEA AZS POZNAŃ => www.azs.poznan.pl

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 15 listopada 2007, 23:21

Nie powinni tka napisać, jednakże Haber sam ostatnio przed meczem w Brzegu obrazał MUKS deprecjonując zwyciestwo w Brzegu i gadając, że nie wypada przegrywajac z zespołem, ktory przegrał z juniorkami z MUKS-u. (gazeta wyborcza).

Takze akcja napedza reakcje. Co nie zmienia faktu, ze niepotrzebne to bylo.

Inna sprawa, ze od przyszlego sezonu pieniadze powinny dzielone byc po rowno.

Awatar użytkownika
Łukasz-fan
Młodzik
Posty: 647
Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Łukasz-fan » 15 listopada 2007, 23:34

Trener Haber nikogo nie obrażał stwierdził jedynie, że skoro wygrały tu juniorki z Poznania, to AZSowi też wypadało. Jak wszyscy wiemy w MUKS z 80 % składa się z juniorek i tu im chwała. Nikt nikogo nie obrażał.
Ludzie wyloozujcie, po co się kłócić w swoim środowisku. Po co te napięcia.

Sezon sie skończy będzie czas na dyskusje.
INEA AZS POZNAŃ => www.azs.poznan.pl

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 15 listopada 2007, 23:42

Derby za pasem i wtedy zobaczym kto z kim trzyma 8)
Będzie upust tych internetowych napięć 8)
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Nas
Żak
Posty: 235
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:57
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: Nas » 15 listopada 2007, 23:45

Łukasz-fan pisze:
aż żal, że taki poziom się reprezentuje na stronie niby nieoficjalnej ale każdy wie, że oficjalnej klubu...

z pozdrowieniami :)



Saletra pisze:Nie powinni tka napisać,


Przepraszam. Nie powinienem był tak pisac i zmieniłem to. Jednak nie do konca przepraszam za poglądy, tylko przyznaje, ze nie powinienem uzywac takiego jezyka, fakt - mocne słowo.

Chce jednak podkreslic, ze to nieoficjalna strona i to nie jest tak jak piszecie, ze to reakcja muksu i utozsamiacie z klubem. Ta strona jest prowadzona przez 2 kibicow jako hobby i wpisy tam znacza tyle co wpis na internetowym forum.

Jak wpiszecie www.muxpoznan.pl to zobaczyc mozna naglowek przegladarki internetowej "NIEOFICJALNA..."

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 15 listopada 2007, 23:49

No to musisz Nas dokładnie przemyśleć to co piszesz, a jeśli już ma być to twoja opinia to lepiej napisać ją w poście niż artykule. Bo to jedno zdanie które napisałeś jest ewidentnym szukaniem zaczepki ze strony AZSu. Pozdrawiam
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Nas
Żak
Posty: 235
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:57
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: Nas » 15 listopada 2007, 23:55

No wlasnie Ci napisałęm, że to jest moja strona prywatna, a Ty o "artykule" piszesz. Nie pisze do zadnej gazety ani portalu oficjalnego.

Awatar użytkownika
Łukasz-fan
Młodzik
Posty: 647
Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Łukasz-fan » 16 listopada 2007, 09:48

może wróćmy jednak do tematu Pucharu Polski.

jak myślicie z kim zagramy w Pucharze Polski?? ŁKS/ Energa?
INEA AZS POZNAŃ => www.azs.poznan.pl


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 140 gości